Dodaj do ulubionych

Ciekawe Manual vs. Automat

26.02.21, 04:01
Why Stick Shifts Are Going Extinct

babka w 6:30 chyba jeszcze w zyciu nie jechala manualem.
Obserwuj wątek
    • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 05:02
      Ta babka to nie moja corka ale pierdoli podobnie. I miliony innych takich samych. Corke na poczatku uczylem i nauczylem jezdzic manualem. Ale jak potem dalem sie przejechac automatem i kazalem lewa noge wsadzic pod dupe i na tej nodze usiasc, to stwierdzila ze automat to najgenialniejszy wynalazek w historii ludzkosci. Ja sam na manualach "zjadlem zeby" i je dalej lubie, ale jak liczba biegow byla 5 a potem jeszcze wiecej, to przyznam szczerze lubilem manuale coraz mniej. To w sumie jak zamiast rozpalac ognisko na srodku jaskini, zrobic pstryk i jest swiatlo w pokoju. Czasem pare razy do roku mozna sztuke rozpalania ogniska przypomniec sobie i nawet miec z tego "fun", ale to juz zanikajaca umiejetnosc. Jak sie nazywalo te Ferrari z poczatku filmiku?
      • galtomone Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 06:54
        waga170 napisała:

        > To w sumie jak zamiast rozpalac ognisko na srodku jaskini, zrobic pstryk i j
        > est swiatlo w pokoju. Czasem pare razy do roku mozna sztuke rozpalania ogniska
        > przypomniec sobie i nawet miec z tego "fun", ale to juz zanikajaca umiejetnosc.
        > Jak sie nazywalo te Ferrari z poczatku filmiku?

        Dobra analogia i mam podobne wrazenia.
        Do funu, jak moge sam bez rzygajacej na tynych siedzeniach rodziny pojezdzic po fajnej drodze... manual.

        Ale do tego, żeby przez miasto sie potoczyć po waciki, karmę dla psa, itd... to wole automat.
          • galtomone Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 12:43
            Nie wiem co tu ma kwestia "stacia". Chyba, ze kupujesz tylko nowe auta. Ale i tak imho warto za automat doplacic, chocby ze wzgledu na wartosc przy odsprzedazy... albo raczej łatwiejszą sprzedaż...

            Kupujac uzywane, to juz nie ma znaczenia...
            • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 13:33
              Niektore samochody z manualem sa na specjalne zamowienie, drozsze, a niektorych w manualu po prostu nie ma.

              "Ja wolę manual, bo na automat mnie nie stać." Gostek chyba myli pojecia "wolec" i "stac".
            • tbernard Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 20:15
              galtomone napisał:

              > Nie wiem co tu ma kwestia "stacia". Chyba, ze kupujesz tylko nowe auta. Ale i t
              > ak imho warto za automat doplacic, chocby ze wzgledu na wartosc przy odsprzedaz
              > y
              ... albo raczej łatwiejszą sprzedaż...

              Tak, do tej pory tylko nowe kupowałem. No i owszem zgadzam się, że warto dopłacić, w sensie takim, że warto mieć pieniędzy więcej niż mniej.

              > Kupujac uzywane, to juz nie ma znaczenia...

              Wcześniej pisałeś coś o wartości odsprzedaży, ale wybroniłeś się nieco tym dopiskiem z '...albo raczej łatwiejszą sprzedaż...'

              Okej, jak będę miał możliwość kupienia jakiegoś w miarę pewniaka używanego, to zapewne będzie to automat.
              Ale myślę, że pojeżdżę tym co mam jeszcze kilka lat i potem kupię jakąś hybrydę która już automat ma praktycznie z definicji.
    • qqbek Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 09:41
      To pochodna ilości przełożeń.
      Dopóki AT miały 3, góra 4 biegi nie były w stanie konkurować z 4 i 5-biegowymi skrzyniami ręcznymi tak pod kątem oferowanych osiągów, jak i zużycia paliwa.
      Teraz to automaty mają 6, 7 albo i 8 przełożeń, a ręcznej skrzyni z więcej niż sześcioma biegami nie zrobisz, bo do obsługi czegoś takiego trzeba by było zręcznego orangutana (albo kierowcy ciężarówki sprzed 30-40 lat).

      Ja jak teraz (6 lat od przesiadki na AT) siądę do "manuala" to pojadę.
      Ale męczy mnie zmiana biegów... nie wiem, chyba najtrafniej będzie powiedzieć, że wydaje mi się zbędna i głupia.
      • vogon.jeltz Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 10:35
        > Teraz to automaty mają 6, 7 albo i 8 przełożeń, a ręcznej skrzyni z więcej niż sześcioma biegami nie zrobisz,
        > bo do obsługi czegoś takiego trzeba by było zręcznego orangutana (albo kierowcy ciężarówki sprzed 30-40 lat).

        Nieśmiało zauważę, że te ośmiobiegowe automaty mają często tryb manualny. Wystarczyłoby zaimplementować ten sam interfejs użytkownika do skrzyni manualnej i voila. Oczywiście będzie się to obsługiwało inaczej, niż klasyczny manual.
        • qqbek Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 11:23
          Ja w Golfie z trybu ręcznego korzystam przy wyprzedzaniu na trasie, bo jednak DSG to DSG i jak dla mnie za wolno redukuje po kickdownie.
          W X5 wcale nie korzystałem z ręcznego... uruchomiłem go raptem kilka razy, żeby "zobaczyć jak działa". No, ale X5 nie potrzebowało redukcji... 4 litry z hakiem ciągnęło od samego dołu, wystarczyło tylko prawą girą "poprosić".
            • qqbek Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 12:48
              vogon.jeltz napisał:

              > Ale nie chodzi o to, czy korzystasz, tylko że - inaczej niż twierdzisz - dałoby
              > się zrealizować obsługę manualnej skrzyni z więcej niż sześcioma biegami, bo U
              > I już praktycznie istnieje.

              Tylko to gra nie warta świeczki.
              Równie dobrze taką skrzynię można przystosować do pracy w trybie w pełni automatycznym.
              Czyli w takim, w jakim jakieś 99,97% czasu pracuje moja DSG w Golfie i niemalże w 100% pracował tradycyjny hydrokinetyk w X5.
            • bwv1080 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 16:13
              vogon.jeltz napisał:

              > dałoby się zrealizować obsługę manualnej skrzyni z więcej niż
              > sześcioma biegami, bo UI już praktycznie istnieje.

              UI analogiczne do łopatek skrzyni automatycznej - czyli mechanizm sekwencyjny - w bardzo wielobiegowej skrzyni ręcznej i samochodzie osobowym się nie sprawdza. W takim np. ruchu miejskim cały czas wachlowałbyś 1-2-3-4-3-2-1-2-3-4-5-6-5-4-3-3-2-1-2-3...

              Natomiast IMHO sprawdziłby się UI ze skrzyni preselekcyjnej - wajcha pozwalająca na preselekcję dowolnego biegu/N bez względu na bieg aktualnie włączony plus pedał/dźwignia/klamka/klawisz/cokolwiek wyzwalająca wybraną zmianę. Czyli np. na zmianę z dowolnego biegu na N, a następnie 1.

              Przykład: dźwignia wyboru biegu ośmiobiegowej skrzyni preselekcyjnej czołgu Tiger I (element nr 6):
      • bwv1080 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 13:15
        qqbek napisał:

        > ręcznej skrzyni z więcej niż
        > sześcioma biegami nie zrobisz, bo do obsługi czegoś takiego trzeba by było zręc
        > znego orangutana (albo kierowcy ciężarówki sprzed 30-40 lat).

        Jeszcze 20 kilka lat temu 16-biegowe ręczne skrzynie były 40sto-tonowcach w zdecydowanej większości (jak było później, nie wiem, bo zakończyłem karierę ;-) ). Wynalazki w rodzaju EPS zaczynały się powoli rozpowszechniać.

        Niemniej machanie 16 biegami w podwójnym H z pstryczkiem w pojeździe o dynamice samochodu osobowego tez uważam za nieporozumienie. Alternatywa - sekwencyjny mechanizm zmiany biegów bez dalszej automatyki - rowniez.
      • engine8 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 18:05
        To ni ekoniecznie prpwda w USa... Automaty zawsze byly popularne.. Chcby dlatego ze tu sie liczy wygoda i oszczednsc paliwa to bylo cos czym sie europejczycy przejmowali.
        Teraz automay sa szybsze w zmianie biegow, nie ma technicznej roznucy na korzysc recznych a jedynie pozostal sztuka i przyzwyczajenie.
        Ja jak mialem 3 auta to jeden zawsze byl z reczna ale jak sie skurczylem do 2 to mam obydwa z auto tylko dlatego aby zona mogla jezdzic obydwoma.. Ale gdybym sie zdecdowal na Porsche to kupilbym z reczna z 2 powodow - dl aprzyjemnisci i aby ona nie jezdzila :)

        Syn jezdzi na recznej i jego zona tez potrafi poniewaz on ja nauczyl jeszcz zanim byli malzenstwem i to w jeden dzien uzywajc mojej opatentowanej metody ktorej ja uzywalem aby jegonauczyc :) Probowalem na zonie i skonczylo sie "limem" pod okiem - moim oczywiscie.
        • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 20:18
          engine8 napisal:
          >
          > Syn jezdzi na recznej i jego zona tez potrafi poniewaz on ja nauczyl jeszcz zan
          > im byli malzenstwem i to w jeden dzien uzywajc mojej opatentowanej metody ktor
          > ej ja uzywalem aby jegonauczyc :) Probowalem na zonie i skonczylo sie "limem
          > " pod okiem - moim oczywiscie.

          Ciekawe czy oprocz mnie ktos jeszcze domysla sie jakiej "wajchy" Ty i syn uzywaliscie do tych "lekcji"...
    • klemens1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 12:57
      Należy tu odróżnić dwie kwestie:
      - ręczna zmiana biegów
      - decydowanie, kiedy jaki bieg ma być

      Co do pierwszego - wolę automat.
      Co do drugiego - wolę manual. Wrzucanie wyższego biegu przy 1800, żeby po lekkim muśnięciu gazu redukować to jakiś idiotyzm.
      Żeby jeszcze można było charakterystykę zmienić tak, żeby zmieniał przy 2400 - to byłoby ok.

        • klemens1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 13:27
          jeepwdyzlu napisał:

          > Żeby jeszcze można było charakterystykę zmienić tak, żeby zmieniał przy 2400 -
          > to byłoby ok.
          > -
          > Często można. Zwykle masz minimum dwa tryby pracy...
          > J.
          >

          Przy tym drugim zmienia mi przy 3800


      • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 13:19
        klemens1 napisał:


        > - decydowanie, kiedy jaki bieg ma być
        >

        > - wolę manual. Wrzucanie wyższego biegu przy 1800, żeby po lekki
        > m muśnięciu gazu redukować to jakiś idiotyzm.

        Tylko ze z decydowaniem kiedy jaki bieg ma byc w manualu to problem ma 90 procent uczestniczek i 75 procent uczestnikow ruchu a automat zwalnia 100 procent z funkcji myslenia i zawracania sobie dupy doborem biegu
        • klemens1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 13:28
          waga170 napisała:

          > klemens1 napisał:
          >
          >
          > > - decydowanie, kiedy jaki bieg ma być
          > >
          >
          > > - wolę manual. Wrzucanie wyższego biegu przy 1800, żeby po lekki
          > > m muśnięciu gazu redukować to jakiś idiotyzm.
          >
          > Tylko ze z decydowaniem kiedy jaki bieg ma byc w manualu to problem ma 90 proce
          > nt uczestniczek i 75 procent uczestnikow ruchu a automat zwalnia 100 procent z
          > funkcji myslenia i zawracania sobie dupy doborem biegu

          No i z pewną niechęcią, ale tu muszę przyznać ci rację.
        • galtomone Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 13:58
          waga170 napisała:

          > Tylko ze z decydowaniem kiedy jaki bieg ma byc w manualu to problem ma 90 proce
          > nt uczestniczek i 75 procent uczestnikow ruchu

          Napisała Waga w podsumowaniu swych wieloletnich badań "naukawych" 😂.
          • vogon.jeltz Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 15:49
            > Napisała Waga w podsumowaniu swych wieloletnich badań "naukawych" 😂.

            Ej, ale to jest prawda. Z obserwacji - moich własnych, ale na ogromnej próbie - szacunkowo 80-90% zjeżdżających z górki bez sensu depcze hamulec. Co oznacza, że przynajmniej w tej sytuacji mają źle dobrany bieg. A jak w tej, to zapewne w większości innych również.
            • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 17:31
              Znalem kobitke ktora sie przesiadla z automatu na czterobiegowy manual. Jakis instruktor z koziej dupy na polnych drozkach nauczyl ja zmieniac biegi i powiedzial ze w miescie czworka nie bedzie jej potrzebna tylko w trasie. No i tak jezdzila i pilowala na trojce. Na zwrocona uwage zeby dala czworke powiedziala mi mniej wiecej ze jestem glupi bo jej instruktor mowil co innego. To byl jej drugi taki weekendowy samochod. Dlugo go nie miala.
              • nousecomplaining Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 19:44
                Żeby nie było, ja tam przeciwko kobitkom nic nie mam absolutnie, nawet bardzo je lubię z wyjątkami. Ale zarzynanie auta w ten sposób to zdecydowanie ich domena. Raz kupiłem od kumpla auto jeżdżone tylko przez jego połowicę, potem przyznał, że ona „najbardziej to na trójce lubi jeździć”. Z inną przez długi czas jeździłem do pracy, jakieś 15 km, i jak się rozgadała, to zapominała kompletnie o tym, że jest coś takiego jak skrzynia biegów. No ale to tylko potwierdza zasadność kupowania aut z AT.
                • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 22:17
                  Dobor biegu to jedno, a sposob uzywania sprzegla to drugie. Obserwowalem kiedys kobitke co wciskala sprzeglo na zakretach i przed kazdym hamowaniem zamiast pod koniec hamowania.
                  Ale najlepsze co widzialem: Kobitka jak stanela na swiatlach to miala nawyk dawac jedynke i czekac na zielone na biegu przy wcisnietym sprzegle. Az raz stanela pod gorke. Ja bym dal luz i trzymal noge na hamulcu albo przy dobrej gorce podpieral sie recznym i czekal na zielone. A kobitka jak zwykle jedynke i sprzeglo. Tylko ze sie staczamy, to ona popuszcza sprzeglo a jak pelzamy do przodu to lekko wciska i tak przzez minute, wahania dziesiecocentymetrowe! Przyznam ze gdybym sprobowal to bym nie dal rady takiej sztuki dokonac. Taki damski hill assist na sprzegle.
                  • tbernard Re: Ciekawe Manual vs. Automat 28.02.21, 20:41
                    A swoją drogą, to czy automaty nie robią czegoś podobnego jak ta kobitka gdy wypadnie takie zatrzymanie pod górkę? Przecież sprzęgło w automacie tak czy owak jakieś ukryte chyba jest, skoro z włączonym silnikiem czasem stoi, a czasem jedzie i stan pośredni nie jest gwałtownym szarpnięciem.
                    • qqbek Re: Ciekawe Manual vs. Automat 28.02.21, 20:48
                      tbernard napisał:

                      > A swoją drogą, to czy automaty nie robią czegoś podobnego jak ta kobitka gdy wy
                      > padnie takie zatrzymanie pod górkę? Przecież sprzęgło w automacie tak czy owak
                      > jakieś ukryte chyba jest, skoro z włączonym silnikiem czasem stoi, a czasem jed
                      > zie i stan pośredni nie jest gwałtownym szarpnięciem.
                      >

                      Jest konwerter momentu (w automacie i CVT), albo sprzęgło (w skrzyni zautomatyzowanej).
                      Automat się tobie nie stoczy o centymetr.
                      DSG stoczy się odrobinę tylko na bardzo stromej pochyłości, chyba, że masz włączony Auto-Hold.
                      Zautomatyzowana skrzynia (jak ta, którą mam w Piździku) stoczy się ile zechcesz, bo sprzęgło załączy dopiero po lekkim dodaniu gazu.
                    • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 28.02.21, 21:34
                      Sluszna uwaga! Automat zatrzymany na swiatlach dopoki jest w pozycji D caly czas jest na biegu i ciagnie/pelza do przodu. Dlatego widzisz ktore samochody przed Toba to automaty, bo kierowcy stojac trzymaja noge na hamulcu, swiatla stop zapalone. Bez hamulca pelzalyby do przodu. "sprzeglo" caly czas "trze" ale mu to nie szkodzi, bo jest hydrauliczne, chlodzone, bez suchych tracych i dymiacych okladzin. Wiec jak staniesz pod gorke to on tez chce pelzac do przodu, ale pod gorke mu trudniej. Stojac jak zwykle trzymasz noge na hamulcu, ale jak ruszasz to w czasie przekladania nogi z hamulca na gaz nie stoczysz sie w ogole, bo pelza, albo jak dobra gorka to stoczysz sie tylko troche. Zeby wyeliminowac nawet te tylko troche, w nowszych skrzyniach jest patent ktory krotko trzyma cisnienie w ukladzie hamulcowym po zdjeciu nogi z hamulca, albo bardziej skomplikowany system wyczuwajacy pochylenie drogi. Takie wynalazki dla kobitek. Ale "sprzeglo" czyli konwerter slizga sie prawie zawsze I mu to nie szkodzi.
                          • schweppes1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 01:46
                            waga170 napisała:

                            > Juz mamy 3/4 automatow:) Albo sie na automat przygotowujemy i praktykujemy na b
                            > iegowym:)

                            Nie, kurwa. Każdy kierowca, który nie jest zwyrolem, trzyma hamulec na światłach, żeby zmniejszyć ryzyko potrącenia pieszego, gdyby ktoś ci się wjebał w dupę.
                            • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 01:58
                              schweppes1 napisał:

                              > Nie, kurwa. Każdy kierowca, który nie jest zwyrolem, trzyma hamulec na światłac
                              > h, żeby zmniejszyć ryzyko potrącenia pieszego, gdyby ktoś ci się wjebał w dupę.

                              Mowilem ze polowa kierowcow nie umie sie poslugiwac samochodem.
                              Osle dardanelski, gdybys stal pierwszy na swiatlach i hamowal oboma nogami z calej sily, to gdyby ci sie ktos wjebal w dupe to tego pieszego bys i tak potracil. A jak stoisz pierwszy na tych swiatlach i masz za soba 20 stojacych samochodow to tez hamujesz?
                              A cos w innym poscie belkotales o 30 latach. Kurwa, kurwa, kurwa, co jeden to lepszy.
                              • schweppes1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 03:26
                                waga170 napisała:

                                > Osle dardanelski, gdybys stal pierwszy na swiatlach i hamowal oboma nogami z ca
                                > lej sily, to gdyby ci sie ktos wjebal w dupe to tego pieszego bys i tak potraci
                                > l.

                                Pisałem ZMNIEJSZYĆ ryzyko, a nie wyeliminować. Naucz się czytać, przygłupie.
                            • vogon.jeltz Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 10:06
                              > Każdy kierowca, który nie jest zwyrolem,
                              > trzyma hamulec na światłach, żeby
                              > zmniejszyć ryzyko potrącenia pieszego,
                              > gdyby ktoś ci się wjebał w dupę.

                              Bredzisz. Jak stoisz na światłach, to zaciągasz ręczny. Trzymanie nogi na hamulcu nic ci nie pomoże, bo jak ktoś ci wjedzie w dupę, to natychmiast noga ci z pedału spadnie.
                                  • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 10:29
                                    trypel napisał:

                                    > A prawdziwi medrcy nie stają na światłach.
                                    >
                                    Jechalem kiedys w Warszawie z taksowkarzem co przejezdzal na czerwonych, po paru razach go zapytalem Co pan robi? A on na to zebym sie nie bal, on i brat zawsze tak jezdza. Az w koncu bylo zielone a on stanal. No to sie pytam a co pan teraz robi? On na to zebym sie nie martwil, on wie co robi, bo brat wlasnie zaczal prace.
                                    • jeepwdyzlu Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 10:54
                                      Jechalem kiedys w Warszawie z taksowkarzem co przejezdzal na czerwonych, po paru razach go zapytalem Co pan robi? A on na to zebym sie nie bal, on i brat zawsze tak jezdza. Az w koncu bylo zielone a on stanal. No to sie pytam a co pan teraz robi? On na to zebym sie nie martwil, on wie co robi, bo brat wlasnie zaczal prace.
                                      ---
                                      Suchar, ma z 50 lat....
                                      :-)
                                      • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 11:07
                                        No bo to bylo 50 lat temu, najwidoczniej komus wtedy opowiedzialem i poszlo w swiat:)

                                        Ale fakt faktem ze kilka razy natknalem sie na taksowkarza ktory byl, powiedzmy, bardzo niezawodowy. Kto im daje te licencje czy pozwolenia, bo nawet nie wiem jak to sie nazywa, ale to czesto jakies zaprzeczenie zdrowego rozsadku i kpina ze slowa kierowca.
                                          • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 11:56
                                            jeepwdyzlu napisał:


                                            > W uberze połowa słabo mówi po polsku…

                                            Frank Sinatra jak dostal w barze za duzo lodu do drinka (Jack Daniels) to powiedzial ja tu nie przyszedlem zeby jezdzic na lyzwach.

                                            Wiec ubera sie nie bierze po to zeby pogadac po polsku tylko zeby wykonal swoje zadanie, zawiozl Cie w miare szybko wedlug warunkow i BEZPIECZNIE. Twoj uber kiedys rozpedzil ludzi na przejsciu dla pieszych? Bo moj slaby w polskim nigdy nie, a jeden kurwa krakowski taksowkarz mocny w polskim kilka razy pod rzad tak, wpychal sie na sile na przejsciach i zajezdzal droge innym samochodom, az mialem chec mu po prostu przyjebac w glupi leb i z jego wehikulu wysiasc niezaplaciwszy, powaznie. Bylem w towarzystwie Brazylijki i robilem dobra mine do zlej gry, usmiech numer szesc, pomimo jej krzykow. Widac w Sao Paulo chamstwa mniej a kultury wiecej maja. I tak zwanego "drygu" do tego co robia czyli jazdy samochodem..
                              • schweppes1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 11:47
                                vogon.jeltz napisał:

                                > Bredzisz. Jak stoisz na światłach, to zaciągasz ręczny. Trzymanie nogi na hamul
                                > cu nic ci nie pomoże, bo jak ktoś ci wjedzie w dupę, to natychmiast noga ci z p
                                > edału spadnie.

                                Nie spadnie, jak trzymasz solidnie. A i tak w pierwszym momencie będzie jeszcze opór. A ręczny blokuje tylko jedną oś, więc zabezpieczenie 2x słabsze.
                                • vogon.jeltz Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 12:01
                                  > Nie spadnie, jak trzymasz solidnie.

                                  O ile akurat jesteś skupiony na trzymaniu hamulca, a nie np. zajęty zmienianiem stacji radiowej, sięganiem po coś do schowka albo jedną z tysiąca innych rzeczy, które ludzie robią stojąc na światłach. Ręczny trzyma się sam.

                                  > A ręczny blokuje tylko jedną oś, więc zabezpieczenie 2x słabsze.

                                  Przy typowym puknięciu z tyłu na światłach z szybkością 20 km/h w zupełności wystarczy. Jak ktoś ci wjedzie w dupę z większą prędkością, to raz, że hamulca i tak nie utrzymasz, dwa, że ewentualne szkody wyrządzone pieszym będą twoim ostatnim zmartwieniem.
                                  • trypel Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 12:59
                                    A tak pod kątem ostatniego zdania - nie znam się na fizyce ale co bardziej zaszkodzi kierowcy pojazdu- walnięcie w pojazd z zablokowanymi kołami (hamulce) czy niezablokowanymi? Zupelnie poważnie pytam
                                    • vogon.jeltz Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 13:04
                                      > co bardziej zaszkodzi kierowcy pojazdu- walnięcie w pojazd z zablokowanymi
                                      > kołami (hamulce) czy niezablokowanymi? Zupelnie poważnie pytam

                                      Przy dużej prędkości walnięcia z tyłu i niezablokowanych kołach to zależy pewnie w dużej mierze od tego, co i w jakiej odległości znajduje się z przodu.
                                        • vogon.jeltz Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 13:33
                                          > Załóżmy że nikt. Stoje na światłach. Z tyłu leci auto które nie wyhamuje
                                          > Uciec nie zdążę.
                                          > Lepiej hamować czy wprost przeciwnie?

                                          Jak nic nie stoi przed tobą, to najlepiej ruszyć. Prędkość nadjeżdżającego samochodu względem ciebie będzie mniejsza, a co za tym idzie mniejsza będzie energia zderzenia.
                                          • tbernard Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 13:44
                                            vogon.jeltz napisał:

                                            > > Załóżmy że nikt. Stoje na światłach. Z tyłu leci auto które nie wyhamuje
                                            > > Uciec nie zdążę.
                                            > > Lepiej hamować czy wprost przeciwnie?
                                            >
                                            > Jak nic nie stoi przed tobą, to najlepiej ruszyć. Prędkość nadjeżdżającego samo
                                            > chodu względem ciebie będzie mniejsza, a co za tym idzie mniejsza będzie energi
                                            > a zderzenia.

                                            Domyślam się, że nie o to mu chodziło, więc do warunków dodajmy, że masz pieszych przechodzących przez przejście i nie wchodzi w grę Twoja aktywna ucieczka. Ale nadmiernie też o tych pieszych nie dbasz w tym sensie, że jak zostaniesz uderzony i to spowoduje, że potrącisz pieszego, to martwisz się o siebie.
                                            W takich okolicznościach wydaje się oczywiste, że hamulec powinien zmniejszyć przyśpieszenie jakie nada uderzający z tyłu pojazd.
                                            • trypel Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 13:53
                                              Załóżmy że na pasach nie ma pieszych a np dwa pisiory
                                              Ale zdarza się- patrzysz w lusterko i widzisz ze auto za tobą ni chooja nie wyhamuje. Lepiej trzymać noge na hamulcu i wykorzystać strefę zgniotu i tesciowa na tylnym siedzeniu czy jednak odpuścić hamulec?
                        • samspade Może mają automatyczny hamulec? 01.03.21, 13:56
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > Dlatego widzisz ktore samochody przed Toba to automaty, bo kierowcy
                          > > stojac trzymaja noge na hamulcu, swiatla stop zapalone.
                          >
                          > Etam. 3/4 kierowców stojąc na światłach trzyma nogę na hamulcu.

                          Przynajmniej część z nich.
                      • jeepwdyzlu Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 01:04
                        Sluszna uwaga! Automat zatrzymany na swiatlach dopoki jest w pozycji D caly czas jest na biegu i ciagnie/pelza do przodu.
                        ---
                        Może 30 lat temu.
                        Dzis wszystkie automaty maja brake hold.
                        Podjeżdżasz do swiateł, zatrzymujesz się, auto SAMO stoi na hamulcu, na zielonym naciskasz gaz, hamulec sam odpuszcza.
                        • waga170 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 01.03.21, 02:45
                          Aaa, myslalem ze ten wpis tez Schweppesa, sorki. "Wszystkie automaty" to szumnie powiedziane. Wszystkie co maja auto hold maja auto hold. A nawet manuale, i wszystkie ze stop-start. Ale... nawet majac auto hold mozna go wylaczyc, albo nie wiedziec ze sie go ma i nie wlaczyc. To nie gasi swiatel stopu. To nie zmienia faktu ze automat "ciagnie", chcialby pojechac tylko ze nie moze bo albo kierowca hamuje albo jakis elektryczny hamulec hamuje za niego. W ogole to rozmowa zaczela sie od wyzszosci automatu nad manualem, przy kilku okazjach zwlaszcza, ruszanie pod gorke nawet bez hill assist albo jazda w korku (auto hold). Zapytajmy Schweppesa czy brake hold zabezpiecza pieszego jak stojacemu samochodowi ktos sie "wjebie w dupe". Brake hold, wynalazek zwyroli.
              • klemens1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 09:06
                waga170 napisała:

                > Na zwrocona uwage zeby dala czworke powiedziala mi mniej wiecej ze jestem glupi bo jej instruktor mowil co innego.

                To samo z legendą "jedynka służy tylko do ruszania". I jak się zdarzy polna dróżka z wybojami że trzeba tempem pieszego przejechać do piłują na półsprzęgle na dwójce.

                • vogon.jeltz Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 12:20
                  > To samo z legendą "jedynka służy tylko do ruszania".

                  Jest wiele legend związanych z posługiwaniem się manualną skrzynią. Jak np. to, że biegi zmieniamy po kolei. Ja mając jeszcze manual często jeździłem tak, że rozpędzałem się dynamicznie na dwójce do 60-70, po czym wiedząc, że dalej mam kawałek leciutko z górki wbijałem od razu piątkę. Kiedyś ktoś jadąc ze mną zapytał: to tak można?
    • race444 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 16:14
      Kazdy kto sie przesiadl na "automat" to juz nigdy nie kupi auta z manualna skrzynia biegow. Znam wielu kierowcow, ktorzy to zrobili pomimo, ze byli sceptycznie nastawieni do automatu, teraz nie wyobrazaja sobie nastepnym razem kupic auto z "manuelem"
        • qqbek Re: Ciekawe Manual vs. Automat 26.02.21, 20:22
          klemens1 napisał:

          > race444 napisał:
          >
          > > Kazdy kto sie przesiadl na "automat" to juz nigdy nie kupi auta z manualn
          > a skrzynia biegow.
          >
          > Żebyś się nie zdziwił ...

          Ty nie masz w Śkodzie automatu, tylko zautomatyzowaną dwusprzęgłówkę (DSG).
          Jest różnica i to wyraźnie odczuwalna.
          Jak się przesiadłem z 5-biegowego, tradycyjnego "hydrokinetyka" na 7-biegową DSG to uważałem DSG za totalną porażkę (zwłaszcza w kwestii dynamiczniejszego ruszania, gdzie po prostu szarpała próbując na szybko wrzucić jedynkę). Ale albo ja zmieniłem nawyki, albo sterownik się "naumiał" moich nawyków (a pewnie pół na pół) i już mnie to nie wkurwia, bo po prostu mi się nie przytrafia.
          Inna sprawa, że depnięcie spod świateł, do oporu, przy 8 garach i ponad 4 litrach pojemności to z hydrokinetykiem była zabawa tyleż głupia, co i "banana" na pysk lepiąca.
          W 110-konnym Dieslu nie ma za bardzo nic, co by frajdę dawało.
          Nawet "ciągnie" chyba trochę gorzej niż 110-konna benzyna w Piździku (a Piździk ma tak spier_oloną skrzynię, że to pierwszy i ostatni taki mój wynalazek).
          • klemens1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 09:01
            qqbek napisał:

            > klemens1 napisał:
            >
            > > race444 napisał:
            > >
            > > > Kazdy kto sie przesiadl na "automat" to juz nigdy nie kupi auta z m
            > anualn
            > > a skrzynia biegow.
            > >
            > > Żebyś się nie zdziwił ...
            >
            > Ty nie masz w Śkodzie automatu, tylko zautomatyzowaną dwusprzęgłówkę (DSG).
            > Jest różnica i to wyraźnie odczuwalna.

            Wiem - DSG jest chujowe, ale jeździłem autami z innymi skrzyniami, np. mazdą 6, która ma zajebisty automat (jakkolwiek silnik słaby w moim odczuciu, na który to temat dyskutowałem wiele razy z gzesiołkiem).
            I nadal jakoś wolę manual. Jedyny automat, który mi pasuje, to ... CVT. Jednak nadal to nie to samo - jakoś lubię czuć, że silnik działa czasami na niższych obrotach a czasami - mimo że prędkość jest stała - na wyższych.

            Ze znajomych - jeden też ma superba (ale DQ250 zamiast beznadziejnego DQ200), tudzież bmw 3 330d i jeepa HEMI. Ale mustanga kupił z manualem ...

          • vogon.jeltz Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 12:22
            > (a Piździk ma tak spier_oloną skrzynię, że to pierwszy i ostatni taki mój wynalazek)

            A pisałem kiedyś o tym, jak strasznie chujowa jest zautomatyzowana skrzynia w Citroenie Kaktusie mojego brata. Twój Piździk to Peżot, więc pewnie to ten sam wynalazek.
            • qqbek Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 21:46
              vogon.jeltz napisał:

              > A pisałem kiedyś o tym, jak strasznie chujowa jest zautomatyzowana skrzynia w C
              > itroenie Kaktusie mojego brata. Twój Piździk to Peżot, więc pewnie to ten sam w
              > ynalazek.

              To jest dokładnie ta sama skrzynia.
              Ręczna, zautomatyzowana.
              Jak jeżdżę Piździkiem kilka dni z rzędu, to nawet przywyknę i zaczynam ją tolerować.
              Ale pojeżdżę dwa dni Golfem, siądę do Piździka i już od pierwszej redukcji przed światłami mi się łacina podwórkowa na usta ciśnie.
              Tym trzeba jeździć "specyficznie", żeby nie wkurwiało.
          • schweppes1 Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 20:56
            DSG to zawsze była tandetna patologia, ale od momentu wprowadzenia normy WLTP w 2017/2019 to jest podobno już mega szajs. Najlepsze jest to, że chwyt marketingowy DSG dotyczył błyskawicznej zmiany biegu na następny, ale już o sekundzie potrzebnej na kickdown czy ruszenie z miejsca nikt nie wspomniał. Automat to albo szybki hydrokinetyk w BMW czy Mercu, albo bezstopniowa (zwykła "wyjąca" jak w Toyocie lub z symulacjami przełożeń dla Januszy jak w Audi). Zamiast tandetnej dwusprzęgłówki (nie tylko DSG) już lepiej manual, ale niedługo może to być niemożliwe. W segmencie D-premium już manuale polikwidowali, niedługo D-plebejskie czeka to samo (o ile wcześniej sam segment nie wymrze, ale już teraz manuale to chyba tylko w jakichś bazowych flotówkach), kompakty to chyba jeszcze długo będą dostępne w manualach, ale udział automatów w tym segmencie ciągle rośnie.
            • qqbek Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 21:50
              Nie wiem - przejechałem się Kurą Kodiaq 2.0 TSI (190KM) i tam DSG po prostu wkurwia.
              W Swetrze mam 110KM i gdyby nie zachowanie przy szybkim ruszaniu i powolne redukcje w trasie, to można by było DSG porównać z hydrokinetykiem.
        • galtomone Re: Ciekawe Manual vs. Automat 27.02.21, 08:34
          klemens1 napisał:

          > race444 napisał:
          >
          > > Kazdy kto sie przesiadl na "automat" to juz nigdy nie kupi auta z manualn
          > a skrzynia biegow.
          >
          > Żebyś się nie zdziwił ...

          No jeszcze mi sie zdziwić nie udało.

          Pewnie, że zdarzą się "wyjątki", ale póki co w grupie znajomych bliższych i dalszych pozostanie przy automacie w kolejnym aucie wynosi 100%.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka