Dodaj do ulubionych

Pierwszeństwo łamane :P

23.08.21, 16:17
Waga, czy inny medrek... Mozecie konkretnie wyjasnic dlaczego twierdzicie, ze jadac łamanym pierwszenstwem nie nalezy mrugac ? Jakis przepis, cos...
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 17:39
      Dlatego ze logika nakazuje interpretowanie dorgi z pierwszenstwem jako drogi prostej na ktorej jest po prostu zakret. A juz jaki jest ten zakret to nie wazne. Mruganie ma dac znac innym ze zjezdzasz.
      Teraz wypbraz sobie ze groga glowna skreca pod katem nie 90 a pokazuje np 10 godzine a ta niby prosta tez nie jest zupelnie na wprost ale pokazuje 1 godzine? I teraz masz wszytkie opcje katow jedenj i drugiej . No i kiedy mamsz mrugac a kiedy nie?
      Ty jedziesz glowna i wiesz ze jedziesz glowna . Jadacy za tobie wiedz podobnie i woedz ze jak bedziesz zjezdzal to zamrugasz a jak nie to jedziesz glowna ptora sobie jakost idzie i skreca jak sie jej podoba.
      Wszystkie dorgi dojazdowe maja znaki ze sa na podporzdkowanej a Ty na glownej.... Jakiej K informrcji ten migacz dodaje to sytuacji? Raczej jadac prost powinines mrugnac informujac ze zjezdzasz z drogi glownej.

      Wy macie tyle przepisow co sie zapetlaja i sensu nie maja i do tego tyle znakow ze K jadac trzeba by sie zatrzymywac i wszytkie czytac i analizowac..A bron boze myslec i logiki czy sensu szukac.
      A logiki w tym czesto po prostu brak.

      Jade K za autobusem droga glowna a ten naraz zwalnia i mruga w lewo - ja K nie widze co przed nim ale pewnie zjezdza w lewa uliczke? No to go legalnie wyprzedzam po prawej bo mam miejsce.
      A ten nie zjezdza tylko dalej jedzie ta glowna...
      No pewnie powinienm wiedzic na km ze tama akurat bedzie takie srzyzowanie. Po chuj mi to wiedziec jak jade glowna i trzymam sie glownej i z nie nie zjezdzam? Po co ta glowna w takim razie zrobili?
      • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 17:48
        Niektorych rzeczy niektorym ludziom nie wytlumaczysz. To tak jak babie z kolka rozancowego nie wytlumaczysz ze moglaby w tym samym czasie pic wodke, a ona pokaz mi przepis.
        • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 18:32
          Kurna u nas nie tylko ze nie ma tych pogrubionych drog i znakow ale nawet nie ma reguly prawe strony
          Jak ogladam liste polskich znakow drogowych to sie zaplulem kawa..

          www.dlakierowcy.info/s/1450/52227-Lista-znakow-drogowych.htm

          Np B-12 - zakaz wjazdu taczek
          2 znaki na B-13 i B14 ktore w sumie znacza to samo. Ale za tylko 1 C-17 coby znaczylo ze z materilami wybuchowymi nie musze skrecac ale z niebezpiecznymi to juz tak?
          O co chodzi w znaku -D-18A? i po co D-18B?
          Jaka roznica i po co kierowcow informowac nie tylko ale glwnie o szczegolach i roznicach schodow uzywajac znakow D-25 i D-35A?

          A najlepeszy jest D-39.
      • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 09:16
        Mi logika podpowiada, ze moja droga to ta, ktora mniej skreca, czyli pokazuje 1 godzina, a jak jade na 10, to skrecam.
    • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 18:43
      Kierunkowskazy a pierwszeństwo łamane
      • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 19:05
        Napisac artykul kazdy debil moze a potem przeczytac tez kazdy debil moze. Dotyczy to rowniez "kodeksu". A gawiedz wierzy ze jak droga skreca to oni zmieniaja kierunek jazdy.
        • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 19:44
          A nie można tego zrobić po prostu po to żeby innym ułatwić życie?
          Czy naprawdę używanie kierunkowskazu to ujma na honorze i minus 10 cm na penisie?
          • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 19:58
            Rozpatrujemy tu kwestie NAKAZU uzywania kierunkowskazu czy braku tego nakazu, a nie kwestie ulatwiania innym zycia. Autor tego "artykulu" ma wlasna interpretacje ale to jego opinia a nie przepis.
            • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:06
              A ja mam wrażenie ze Ty i endzin szukacie powodu żeby nie używać migacza
              A ponieważ mam akurat takie skrzyżowanie niedaleko i wiem jak trudno wyjechać na główna jak nie widzę migacza u innych to jestem mocno na to cięty
              • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:32
                Jak jedziesz droga i ona robi takie U to tez trzeba wlaczac?
                Bo to dopiero zmiana kierunku..
                • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:37
                  Nie
                  Używam migacza wtedy kiedy to komuś pomoże i ułatwi
                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:45
                    DOKLADNIE.
                    Bo teraz gdyby prze ten skrzyzowaniem byla mal uliczka w lewo to co byc dalej mrugal lewym zeby informowac i o oczym o tym ze jedziesz glowna o czym wszyscy przeciez juz wiedza czy tez o tym ze bedzie skrecal wczesniej w lewo? A jeszcze jak nie ma super widocznosci bo pelno aut dookola to migajc dodajesz cokolwiek pozytwnego ?


                    • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:57
                      Jeśli są możliwości jazdy prosto, czy w prawo to jadąc główna w lewo dam migacz
                      Żeby innym pokazać moje zamiary
                      Koniec i kropka
                      • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:08
                        Przeciez oni maja obowiazke oceniac bezpieczenstwo sami a nie sugerowac sie twoimi zamiarami?
                        A jak wlaczyles kierunkowskaz w lewo a zmieniles zdzanie i zdecydowales sie jechac jednak prosto to juz nie wolni co ani go wylaczyc ani prosto jechac?
                        • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:17
                          Jeśli robie miejsce komuś wyjeżdżającemu z podporządkowanej to on nie powinien wyjeżdżać bo mogę zmienić zdanie i w niego wjechać? Masz dziwne przykłady
                          • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:41
                            Dokladnie tak... Robienie przyslugi jest najglupszym sposobem na ktory sie inni lapia.
                            Ja nigdy nie lapei sie na trik ze ktos mi oddaje swoje pierwszenstwo i zacheca do manewru do ktorego nie mam prawa.

                            Rozmawialam kiedys z policjantem ze jak widze syreny za mna to przepis mowi ze mam zjechac na prawo do kraweznika a ja akurat jestem na pasie do skretu w lewo i mam 3 pasy do przejechania a po prawej strazacy maja pusta droge i rowniez stoi za mna policjant na motocyklu i mnie po prawej nie wyprzedzi...
                            I oni traca czas a ja K nie wiem co mam robic aby im jeszcze bardzije ulatwic -
                            Strazacka ciezarowka i chlopaki sie nie pierd bo jad czolgiem i jada gdzie miejsce Ale policjant na motocyklu juz nie
                            W koncu usunalem sie na pas dzielacy kierunki a ten ciagle stoi i czeka..
                            Pytam go potem gdzie tu blad?
                            I Policjant mi mowi ze to co robie ma sens z mojego punktu widzenia ale on mnie nie moze wyprzedzac po prawej bo ja w kazdej chwili moge sie zdecydowac jednak zmienic te 3 pasy i go pierd i 100% winy jego. A ze slabszy to nie ryzykuje jak ci strazacy.. On mowi ze na drodze nie mozna nikomu robic przyslugi i pzwolic na lamanie przepsiow czy prowokowac do ryzka.
                            I wlasnie takie wpuszczanie z podporzdkowowanej to lisia przysluga.
                            No ale widzac jak ludzi ryzykuja to to pikus oczywiscie a wszytko swiadczy o tym jak slabo ludzi wartosciuja swoje zycie podejmujac takie ryzyko dla zaoszczedzenia 3 sekund?
                            Co ciekawe ze ani razu nie padlo slowo miganie czy kierunkowskaz.
                            • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 01:42
                              Czym innym jest głupia przysługa, bez której wszyscy sprawniej by się uwinęli, a czym innym sytuacja, gdy z powodu natężenia ruchu nie ma ktoś szans w oparciu o same przepisy i mu ktoś życzliwy ułatwi. Tym niemniej prawidłowe sygnalizowanie to więcej niż tylko przysługa. To po prostu obowiązek. Wprowadzanie innych w błąd to nie to samo co brak ułatwiania. Ułatwiać innym nie ma obowiązku. Utrudniać innym (a tym własnie jest wprowadzanie w błąd) zaś wyraźnie zakazuje jeden z przepisów.
                              • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 04:28
                                Wy macie pierdolca na temat przepisow a te przepisy sa czesto nielogiczne i wrecz nie do przelkniecia.
                                • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 09:27
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Wy macie pierdolca na temat przepisow a te przepisy sa czesto nielogiczne i wre
                                  > cz nie do przelkniecia.

                                  Skoro sam napisałeś o policjancie w USA:
                                  "On mowi ze na drodze nie mozna nikomu robic przyslugi i pzwolic na lamanie przepsiow czy prowokowac do ryzka."
                                  to mniemam, że odpowiedziałeś mu, że ma pierdolca na temat przepisów.
                                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 17:22
                                    Policja ma przeciez obowiazek egzekwowac i pouczac o przepisach. U was ma jeszcze obowiazek walic mandaty a u nas moze ale nie musi.
                                    I jak stal za mna to potem sobie pojechal i mandatu mi nie dal. A to co pisalem to tylko z innej rozmowy z nim jak sie pytalem co wlasciwie powinno sie robic bo ja uwazalem ze zrobic im jak najwiecej mijesca a zona ze zjechac na prawo jak przepis mowi.
                                    Ale pisalem ci nie raz ze co innego mowia a co innego robia.. On mi po prostu mowil ze Straz ma w D przepisy bo maja duze auto a on sie boi zebym go nie rozjechal.
                                    I pisze ci jak oni egzekwuja przepisy kiedy stoja przy chodniku obok ktorego jest wyznaczona sciezka rowerowa a ja zperd rowerem po chodniku - i co mi mowia? "Hi, Have a Good Day"
                                    Tobie by mandat wpierdolili
                • kreinto Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 11:39
                  To nie jest zmiana kierunku. Cały czas jedziesz zgodnie z profilem drogi.
                  Czy naprawdę trzeba tłumaczyć jak krowie na rowie, że zmiana kierunku następuje dopiero przy zjeździe w którykolwiek bok na przycięciu dróg lub w którąś z dróg na rozwidleniu?
                  • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 12:24
                    1. Do kogo i czego sie odnosisz ?
                    2. Jesli jest rozwidlenie, to skad wiesz w ktora strone prowadzi droga, ktora jedziesz ?
                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 20:36
                    A jak jedna droga dochodzi do drugiej tzn ta dochodzaca (i do tego ktora tzn czy jest roznica czy dochadzac jest rownorzedna czy podrzedna - co mozna zmieniac przeciez? ) konczy sie na poboczu tym pierwszym i sie z glowna nie przecina czy tez konczy sie dopiero na tym po drugiej stronie czyli na skrzyzowaniu obie sie przecinaja ?

                    Czyli jadac do gory na dolnym skrzyzowaniu nie mrugam a na gornym mrugam?
                    • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 20:39
                      I czy by sie cokolwiek zmienilo gdzyby tych drog na obu skrzyzowaniach do skretu w prawo nie bylo?
        • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 19:52
          waga170 napisała:

          > Napisac artykul kazdy debil moze a potem przeczytac tez kazdy debil moze. Dotyc
          > zy to rowniez "kodeksu". A gawiedz wierzy ze jak droga skreca to oni zmieniaja
          > kierunek jazdy.

          To co sam napisałeś również napisać może każdy któremu się wydaje, że inni to debile a on sam wszystkim głupim rozumy pozjadał.
          • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:00
            Sprobowalem zjesc kawalek Twojego rozumu ale go wyplulem:)
    • wislok1 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 18:43
      Bo to jest glowna droga....

      Mrugac nalezy, jak sie zjezdza z glownej....

      NIE ZASZKODZI w sytuacji, gdy glowna droga skreca 90 stopni w prawo lub w lewo zamrugac, zeby jakis malo rozgarniety nie zrobil bledu i poszedl na czolowke z moim autem....
      Lepiej to zrobic, jak widac, ze na skrzyzowaniu jakies auto jest....
      • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 19:48
        wislok1 napisał:

        > Bo to jest glowna droga....
        >
        > Mrugac nalezy, jak sie zjezdza z glownej....

        A którym (lewym czy prawym) należy mrugać gdy się zjeżdża z głównej jadąc na wprost mając TAKI ZNAK?


        >
        > NIE ZASZKODZI w sytuacji, gdy glowna droga skreca 90 stopni w prawo lub w lewo
        > zamrugac, zeby jakis malo rozgarniety nie zrobil bledu i poszedl na czolowke z
        > moim autem....
        > Lepiej to zrobic, jak widac, ze na skrzyzowaniu jakies auto jest....

        Jeszcze lepiej aby za nie zamruganie w sytuacji gdy to wprowadza innych w błąd (czyli jest możliwość kontynuacji na wprost i niezamruganie oznacza zakomunikowanie, że ma się zamiar kontynuować jazdę na wprost ) po prostu dostawał ktoś nierozgarnięty mandat.

        Ale zgadzam się z jednym. Bywa, ze kąt ma znaczenie i przebieg z pierwszeństwem czasami jest w istocie łukiem a podporządkowana nie jest idealną (powiedzmy, że wyraźnie jest to zauważalne) kontynuacją styczną do łuku. Wtedy faktycznie mruganie aby zasygnalizować jazdę po łuku wydaje się idiotyczne. Taka organizacja moim zdaniem to partactwo. Powinno się wyprofilować połączenie po stronie podporządkowanej aby przecięcie było możliwie pod kątem prostym i przebiegu pierwszeństwa nie trzeba by zaznaczać i każdy wiedział by jak użyć kierunkowskazów aby nie wprowadzać innych w błąd.
        • wislok1 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:04
          Takie sytuacje, ze skrzyzowanie jest pod katem 90 procent i droga glowna skreca w lewo lub w prawo pod tym katem, sa baardzo rzadkie....

          Jest takie idiotyczne slrzyzowanie w miescie Prerov w Czechach, jak tam wjezdzam, zawsze mrugam i do tego 5 razy sie upewniam, czy ktos mnie nie staranuje....
          Wymyslil tam to czeski idiota z czeskim kretynem...
          www.google.com/maps/@49.4430391,17.453094,3a,75y,202.12h,80.86t/data=!3m6!1e1!3m4!1s0Qm0W1uuxRlgyxB9cL0A5A!2e0!7i13312!8i6656
          Lepiej zamrugac...

          WIekszosc skrzyzowan jest pod lukiem i tak jak pisales, wtedy sytuacja jest idiotyczna....

          Przepisy mozna roznie interpretowac...

          Podejrzewam, ze dopiero po wypadku ktos moze uznac, ze znak byl bez sensu postawiony....
          • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:32
            No faktycznie, czeski majstersztyk. Ale na moj gust jak jedziesz na wprost i ktos nadjezdza z prawej to masz go przepuscic, jak jedzie z naprzeciwka z lewym kierunkowskazem to masz go przepuscic, a jak z naprzeciwka bez kierunkowskazu to tez masz go przepuscic (bo jest na glownej a Ty wjezdzasz na glowna). A gdyby sie okazalo ze nie skrecil w lewo tylko pojechal na swoje wprost bez kierunkowskazu, to z Tryplem pojdz na piwo z zalu po straconej przez tego chama i idiote jednej sekundzie.
            • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:38
              A jeśli ta jedna sekunda w porannym szczycie to 10 min z uwagi na ilość aut z każdej strony?
              Albo 15 s jak by się chciało używać migacza
              • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:50
                Jak gdzies nie moge wjechac przez dziesiec minut to na drugi dzien wychodze z domu 15 minut wczesniej:) Przypominam, nie mowimy o kurtuazji tylko i istnieniu albo nie istnieniu NAKAZU uzycia kierunkowskazu jak nasza ulica pod naszymi kolami sobie skreca. Zapewniam Cie ze jezeli moj kierunkowskaz ma jakiekolwiek znaczenie dla kogos to go uzywam. A jak ktos na skrzyzowanie wjezdza z zapalonym kierunkowskazem to nie laszcze sie na zaoszczedzenie sekundy tylko czekam az on faktycznie bedzie skrecal, bo ju neme no.
            • wislok1 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:45
              Juz kilka razy tam byl po prostu totalny jazz, bo auta staly na skrzyzowaniujak sparalizowane i baly sie jechac, obojetnie w jaka strone........
              A za tymi autami staly kolejne auta i robily sie korki, naprawde totalnie idiotyczne skrzyzowanie....
              • wislok1 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:49
                Czemu tam nie zrobili ronda albo przynajmniej swiatel, to tylko wie jakis wazniak z Pragi, co drogami krajowymi zarzadza...
                Ale on ma to w d..., bo nigdy z tego skrzyzowania nie korzystal...
          • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 01:20
            wislok1 napisał:

            > Jest takie idiotyczne slrzyzowanie w miescie Prerov w Czechach, jak tam wjezdza
            > m, zawsze mrugam i do tego 5 razy sie upewniam, czy ktos mnie nie staranuje....
            > Wymyslil tam to czeski idiota z czeskim kretynem...
            > www.google.com/maps/@49.4430391,17.453094,3a,75y,202.12h,80.86t/data=!3m6!1e1!3m4!1s0Qm0W1uuxRlgyxB9cL0A5A!2e0!7i13312!8i6656
            > Lepiej zamrugac...
            >

            No i o to się rozchodzi, że nie tyle lepiej zamrugać a wręcz należy. Gdy ten na głównej z przeciwka mruga w swoje lewo, to nie masz chyba wątpliwości o tym jakie ma zamiary. Dla odmiany ci co nie uważają za stosowne zasygnalizować sprawiają problem.
        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:16
          tbernard napisał:

          > A którym (lewym czy prawym) należy mrugać gdy się zjeżdża z głównej jadąc na wp
          > rost mając TAKI ZNAK?

          Jadac z "zachodu" lewym a jadac z "poludnia" prawym. Kierunkowskaz sygnalizuje zamiar opuszczenia drogi glownej, jadacym za nami mowi uwazajcie bo bede zjezdzal i moge zwolnic albo stanac. Przepis nie mowi ze masz sygnalizatorem wskazywac w ktora dziurke masz zamiar wjechac, tylko ze masz zamiar skrecic (zjechac). Jadac po glownej nie majac zamiaru z niej zjechac nie wrzucasz zadnego kierunkowskazu. Jadac z "zachodu" po glownej wrzucajac prawy kierunkowskaz tych za Toba bys wprowadzil w blad bo by mysleli ze bedziesz skrecal w jakas brame po prawej albo zjezdzal na prawe pobocze.
          • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:25
            Na szczęście wrocławska policja na Królewieckiej inaczej interpretuje przepisy
            I całe szczęście bo nie dałoby radę wjechać na krolewiecka
            • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:28
              Jakby co to tu
              goo.gl/maps/nQJ1v31Aj2ehsZC8A
              • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:38
                A po co masz wjezdzac na Krolewiecka skoro juz na niej jestes? Mowimy o sygnalizowaniu zamiaru opuszczenia Krolewieckiej.
                www.google.com/maps/@51.1571028,16.9229137,3a,75y,343.68h,89.25t/data=!3m6!1e1!3m4!1sqyScunJ6NrNOO8xBtE_alw!2e0!7i13312!8i6656
                • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:59
                  Jeśli jadę krolewiecka w lewo po głównej
                  A z brodzkiej wyjeżdża auto to dla niego wiedza czy jadę w lewo, czy prosto czy w prawo w maslicka ma zasadnicze znaczenie
                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:17
                    Tzn jakie?
                    Dobra.
                    Jesli nie masz kierunkowskazu to on moze jechac prosto i ryzykowac zakladajc ze ty pojedziesz prosto? On ni email praw wjezdzac na droge bo mial znak uwaga na droge z pierwszenstwem jak widzi ze jada tam samochody.
                    A jesli jedziesz jednak za glowan i go pierdolniesz to jak bedzie wygladac sprawa winy? Kto nie zachwal zasad bezpieczenstwa? Twoja wina ze nie wlaczyles kierunkowskazu czy jego ze zlamal podstawowy przepis bezpieczenstwa tlumaczac sie "bo ja myslem ze on jedzie prosto"?
                    • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:20
                      Great minds think alike.
                    • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 01:07
                      W przypadku torów jazdy które ze sobą nie kolidują pojecie pierwszeństwa jest bez sensu. Ktoś kto nie sygnalizuje skrętu w miejscu gdzie jest możliwa kontynuacja jazdy na wprost to informuje otoczenie, że będzie jechał na wprost. To sprawia, że nie ma kolizji torów jazdy z tym z przeciwka i rozważanie pierwszeństwa nie ma sensu.
                      • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 02:23
                        tbernard napisał:

                        > W przypadku torów jazdy które ze sobą nie kolidują pojecie pierwszeństwa jest b
                        > ez sensu.

                        To jest forum auto-moto a nie forum modelarstwo kolejowe. Zaproponuj nowy przepis i nowy znak: Ustap pierwszenstwa pojazdom na drodze z pierwszenstwem, za wyjatkiem tych ktorym nie musisz pierwszenstwa ustepowac.
                      • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 02:24
                        Biurokraci i tepe glowy maga wymyslac rozne rzeczy aby sprawy komlikowac i to usasadniac.
                        Sztuka aby zrobic
                        KISS!!!
                        Im system prostszy i bardzieje logiczny orz wyraznie precyzujacy pierwszenstwo tym bezpieczniejszy.
                        Im system bardzije skomlikowany tym mniej ludzi potraafi go rozumiec i stosowac a wiec nalezy mocna wkalkulowac ze nie bedzie przestrzegany.

                        Zakladasz ze nie informowanie (brak kierunkowskazu) jest tez w 100% informacja swiadoma i celowa a tego nigdy zagwarantowac nie mozna chocby dlatego ze kierunkowskaz moze nie byc widoczny np w sloncu czy moze byc spalona zarowka czy tez jadacy nie widzial ze przed nim jest mozliwosc inna niz skret drogi poniewaz jazda na wprost moze byc teoretycznie mozliwa ale niekoniecznie widoczna i oczywosta - kierowca mog nie wiedziec znakow informujacych go np. .
                        I wszyscy przeciez wiedza ze nie wszyscy wlaczzja kierunkowskazy.... A wiec nalezy to zaakceptowac a nie zyc w przekonaiu ze to sie zmieni.

                        Szkolup w tym ze te tory maja rozne priorytety i tor o nizszym jest w 100% podporzadkowany temu o wyzszym. Wyzsyz nie ma obowiazku porozumienwania sie na dol jesli nie widzi ku temu przyczyny, powodu czy koneicznosci... Uzytkownicy toru o nizszym prirytecie moga tylko wjechac na tor o wyzszym kiedy maja ku temu bezpieczna okazje czy tez sytaucja na tym torze na to pozwala ale uczestnicy toru o wyzszej nie maja obowiazku ani in tego umozliwiac ani ulatwiac. Cala odpowiedzlanosc za bezpieczenstwo tych na torze o nizszym prirytecie lezy w rekach ich samych i ich indywidualnych decyzji
                        Inaczej pozwalajacy in uzytkownicy toru o wyzezym prirytecie musiieliby na siebie brac czesc odwiedzialanosci za ich bezpieczenstwo.


                        I teraz Ci co ustawiaj znaki i konstruuja przepisy maja na glowie aby to zrobic prosto, jasno i bezpiecznie oraz "bulletproof" .
                        I zrobili droge z pierwszenstwem po to aby jadacy jechali szybcie i pewnie i nie martwili sie tymi na podrzednych. Ci zas na podrzednych nie maja zadnyc praw - jedynie opcje wjechania na swoja odpwiedzlanosc i bezpiecznie.
                        A ze to nie wygodnie ?
                        Byc moze ale To juz znow problem prjektantow aby to poprawili ale na pewni nie skomlikowanymi procedurami i przepisami ponewaz takie nie beda przestrzegane i caly system jest do dupy
                        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 02:58
                          Wedlug mentalnosci forumowiczow na "T" jezeli szlaban jest zamkniety a pociag daleko, to po co czekac az pociag przejedzie? A, przepraszam, tu tory jazdy ze soba koliduja. No ale jakby te zaoszczedzone sekundy pododawac...
                  • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:17
                    www.google.com/maps/@51.1575424,16.9228264,72m/data=!3m1!1e3

                    Jezeli jedziesz Krolewiecka z lewym kierunkowskazem czy bez czy z prawym, nie ma zadnego znaczenia dla nikogo. W kazdym razie nie mialoby dla mnie.
                    "Żeby innym pokazać moje zamiary
                    Koniec i kropka"
                    Oni dojezdzajac do glownej maja obowiazek Cie tak siak czy owak przepuscic bo jestes na glownej Ty a nie oni. A ja powtarzam, jadac z gory Brodzka i widzac Twoj prawy kierunkowskaz bym zaczekal az zaczniesz wykonywac swoj manewr ktorego zamiar oznajmiales. Ciekawe dlaczego ja i Lojezu jestesmy milionerami bez wypadku?
                    • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:23
                      Ty bys czekał a ja nie
                      Jak widzę że ktoś nie daje migacza to zakładam że jedzie prosto i ruszam
                      90% już miga przy skręcaniu
                      Pozostałe 10% to desery (DSR) jeżdżące i tak bez migaczy więc się uważa
                      Nieraz się trafi taki co bez migacza skręca i wygraza ale wtedy spokojne "migacz kretynie!" zwykle pomaga :)
                      Ot codzienne praczowskie rozrywki
                    • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:24
                      Dokladnie. Jak tak reaguje.... Stoje na skrzyzowaniu do skretu w lewo i z lewej jedzi eauto z kerunkowskazem w prawo czyli skreca w moja ulice a wiec moge i ja skrecac?
                      Moge tylko K ja ryzykuje a on on decyduje czy ja to przezyje?
                      No bo on wcale nie chcial skrecic w moja ulice ale w parking zaraz za nia.
                      I dopiero jak wiedze wyraznie ze skreca to jade ale nigdy wczesniej.
                      • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:32
                        To ja jednak jak mnie ktoś puszcza to mu wierze
                        Tak samo jak widzę że ktoś wyjeżdża tam gdzie będę wjeżdżał to z daleka migaczuje żeby nie czekał
                        • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:45
                          Jak ja chce komus pokazac ze go chce wpuscic to nie tylko mrugam kierunkowskazem ale mrugne mu swiatlami albo kiwne reka przez okno - daje mu wyrazny znak moich zamiarow.
                          Zycie k postawic na kierunkowskaz - a mogla sie np zarowka spalic i nie mruga?
                          • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:49
                            A jak mrugniesz światłami i zmienisz zamiar i go staranujesz?
                            Też ryzyko
                            Może nie ryzyko straty życia ale wybrudzenia spodni na pewno
                            • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:56
                              Oczywiscie.. Moje gesty sie nie licza. Ma K czekac az bedzi e bezpiecznie
                              Roznica jedynie taka ze on moze podjac o wiele mniejsze ryzyko znajac moj zamiar a nie zgadujac go.
                              • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 22:06
                                Zgaduje zamiar jeśli nie wlaczasz migacza. Jak wlaczasz to już nie jest zgadywanie tylko wyciągnie wniosków oczywiście z jakimś tam poziomem ryzyka jeśli zmienisz zdanie albo bawisz się GTA na drodze
                                • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 00:03
                                  Jak komus pokazuje ze moze to nie zmieniam ale jak nie pokazuje to na podstawie migacz tylko glupek ryzykuje zyciem bo jak pisalme - moge zapomniec, miec spalona zarowke, niechcaco sie wylaczy albo po prostu z natury nie wlaczam tam gdzie nikomu niczego nie sygnalizuje czyl nic sie w moim tore jazdy nie zmienia. A jadac glowna wiem ze wszystkie drogi sa podporzdkowane i nie ja a oni musza uwazac wiec sobie po prostu jade dopoki nie mam zamiaru czegos zmienic czyli zjechac. I tak sie to powinno odbierac.

                                  Kurna ja pisze na lokalnych forach moto i prawie nigdy nie ma dyskusji tego typu..
                                  A jak za to rzadko i zwykle dyskusje na temat roznicy pomiedzy stanami ale reszta wyglada ze zasady jsa proste i zrozumiale a jak nie to kazdy i daje i liczy na duzy margines ludzkich bledow.
                                  Ciekawe dlaczego? Moze dlatego ze kazdy stara sie postepwac wg zasady KISS?
                      • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:45
                        Mnie kiedys zatrzymal policjant za skrecene w lewo, z lewego pasa bez uzycia kierunkowskazu. To bylo skrzyzowanie T nie mozna bylo pojechac na wprost, z lewego tylko w lewo a z prawego tylko w prawo. Rozmowa byla jeszcze ciekawsza niz nasze tu pogawedki. Puscil mnie.
                        • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:54
                          Ja wiedz ze nasi policjanci uzywaja kierunkowskazom mniej wiecej tak jak ja - jak ktos jest w poblizu to uzywaja a jak nie to nie pomimo ze oficjalnie powinni wg prawa uzywac zawsze.
                          I pewnie reaguja ale ja w ciagu ostanich 10 lat nie wodzilaem aby kogos zatrzymali czy pouczali na temat kierunkowskazow..
                          A tu to nawet nie karaja za brak przednich tablic rejestracyjnych..... Bo jak tu K wiercic dziury w nowym Ferrari czy Porsche?
                          Mnie nawet w BMW diler nie wywiercil bo mowil ze sumienia nie maja ale musialem podpisac ze dostalem tablice i ramki i sam mam to zrobic :)
              • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 20:39
                No i jak jedziez ciezarowka po tej Krolewieckiej i widzisz przed saba znak ze ci nie wolno jechac nigdzie z tego skryzowania - to co robisz zeby bylo zgodnie z przepisami?
                • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:23
                  Nie mam ciezarowki
                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:25
                    Ale tam ciut wczesniej jest znak zabraniajcy wjazdu ciezarowkom we wszytkie 3 ulice...
                    To pokazuje jak przyjazne i pomocne sa te znaki ..
            • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 01:23
              trypel napisał:

              > Na szczęście wrocławska policja na Królewieckiej inaczej interpretuje przepisy
              > I całe szczęście bo nie dałoby radę wjechać na krolewiecka

              Policja tam czatuje i mandaty wali tym co skręcają nie sygnalizując? Jeśli tak to bardzo mnie to cieszy.
              • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 02:28
                No i K znow to samo . Robimy durny i nielogoczny system i uwazamy ze batem zmusimy ludzi to jego respektowania skoro wszycy wiedza ze jest prostszy i bardziej logiczny?

                Dlaczego nie zrobic systemu aby go respektowac nie ze strachu ale poniewaz to naturalne?
                • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 06:06
                  Dla mnie jest on logiczny. A że te 10% uważa inaczej to ich problem
                  • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 07:21
                    A jak stoisz w kolejce do bankomatu to mowisz Moglby pan ten portfel wyjac z kieszeni wczesniej i trzymac karte juz gotowa jak przyjdzie pana kolej, bo jak pan wyjmuje portfel dopiero jak pan stanie przed bankomatem, a potem z portfela karte, to kurwa 5 osob z tylu straci po sekundzie kazda?
                    Zachecasz do lamania przepisow drogowych dotyczacych skrzyzowan nierownorzednych, ale jakich przepisow to Ci nie powiem:)
                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 17:27
                    Jak by to bylo logiczne to przepis by pozwlal wyjechac z podporzadkowanej na glwna nie tylko kiedy jest miejsce - tzn nadjezdzjace auto wystarczjaco daleko i ale wtedy kiedy jest blisko i widzisz ze nadjezdzajacy samochod sygnalizuje skret w prawo...?
                  • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 11:38
                    JAK JEST LOGICZNY, TO MOZE RACZYSZ W KONCU WYTLUMACZYC LOGICZNIE...
              • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 06:07
                2x widziałem patrol na Brico zatrzymujący bezmigaczowych
                • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 06:58
                  trypel napisał:

                  > 2x widziałem patrol na Brico zatrzymujący bezmigaczowych
                  >
                  Trzeba tam poslac bimote jadacego bez kierunkowskazu i posluchac (bo on nagrywa), na podstawie jakiego paragrafu patrol twierdzi ze mial wrzucic kierunkowskaz. Bo tu na forum nikt nie wie. A moze jak patrol zatrzymal bezmigaczowego, a nie wiesz co nastapilo potem, wiec moze ten patrol powiedzial Gratulacje, zostal pan kierowca tygodnia, bo tylko niewielu takich jak pan pokonuje te skrzyzowanie bedac na drodze z pierwszenstwem, PRAWIDLOWO.
                  • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 07:40
                    Może tak było
                    Ale odkąd ludzie na tym skrzyżowaniu używają migaczy również jadac pi głównej to ruch jest płynniejszy i nie stoi się tak długo
                    Jak to było? Jak coś jest głupie ale działa to znaczy ze nie jest głupie?

                    A do bimoty to mam inne pytanie- jak jadę rowerem ulica która nie ma ścieżki i dojeżdżam do poprzecznej podporzadkownej która ścieżkę posiada to muszę przepuścić rower na pasach czy nie?
                    • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 08:07
                      Rower bimoty, a konkretnie jego siodelko, jest madrzejsze od bimoty. Z tego wszystkiego mam wniosek salomonowy: Szkola falenicka, walic kierunkowskazami zawsze jezeli ma nastapic ruch kierownicy, szkola otwocka nie uzywac kierunkowskazow nigdy, i szkola moja i Engina, uzywac jak to komus da jakas korzystna informacje* albo jak my na tym skorzystamy. A jak jade droga z pierwszenstwem to chuj mnie obchodzi jaki zamiar i kierunkowskaz czy jego brak maja dojezdzajacy do mojej drogi. Tak samo ich chuj obchodzi moj zamiar i moj kierunkowskaz czy jego brak. Od kiedy jestem na drodze z pierwszenstwem dopoki z niej nie zjade, po prostu mam pierwszenstwo, a skrecanie mojej drogi czy nie skrecanie tudziez promien tego skretu chuja obchodza posporzadkowanych nieborakow. Maja mnie przepuscic, posluze sie cytatem "Koniec Kropka".
                      * Probowalem pokazac ze moj kierunkowskaz czy jego brak nie maja zadnego znaczenia dla mnie i wszystkich innych na tej Krolewieckiej.
                      • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 13:19
                        *próbowałeś ale Ci nie wyszlo
                        Uważam podobnie jak Wy ze warto zamigac jak jest to dla kogoś informacja
                        A jego tym przypadku jest
                        I to ważna, i ułatwiająca ruch
                        Co prawda na tym skrzyżowaniu ja najczęściej nie migam jadac od centrum Królewiecką gdyż ponieważ jadę prosto w Brodzka i nie zmieniam kierunku jazdy:)
                        A teraz dotarłem do miasta do którego nie udało się dotrzeć Szwejkowi (chyba, w każdym razie poszedl w odwrotnym kierunku) I zamówiłem sobie nealko i hamburgera
                        Twoje zdrowie (mimo ze nealko)
                        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 18:18
                          Tamto skrzyzowanie i cala masa innych to w naszym kraju (i u poludniowych sasiadow) perelki projektowania. Albo relikty z przeszlosci. Wbrew pozorom ja czesto MRUGAM. Tylko twierdze ze w niemruganiu kiedy nie zjezdzasz z glownej nie ma nic nielegalnego. Ja decyzje kiedy wjechac a kiedy poczekac podejmuje na podstawie kalkulacji dystansu i predkosci w moim madrym lepulku, a nie na podstawie czy gosciu ma migacz.
                    • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 11:43
                      "A do bimoty to mam inne pytanie- jak jadę rowerem ulica która nie ma ścieżki i dojeżdżam do poprzecznej podporzadkownej która ścieżkę posiada to muszę przepuścić rower na pasach czy nie? "

                      A NIBY DLACZEGO MIAL BYS MUSIEC ? JAK BYS SKRECAL, TO MOZNA DYSKUTOWAC. CHOC NIE WIEM CO NAZYWASZ "PASAMI".

                      WG PRZEPISOW NIE MUSISZ NAWET NA PRZEJEZDZIE ROWEROWYM, CHOC PEWNIE "EKSPERCI" UWAZAJA INACZEJ.
                  • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 09:47
                    waga170 napisała:

                    > trypel napisał:
                    >
                    > > 2x widziałem patrol na Brico zatrzymujący bezmigaczowych
                    > >
                    > Trzeba tam poslac bimote jadacego bez kierunkowskazu i posluchac (bo on nagrywa
                    > ), na podstawie jakiego paragrafu patrol twierdzi ze mial wrzucic kierunkowskaz
                    > . Bo tu na forum nikt nie wie.

                    To, że sam nie wiesz nie oznacza, inni nie wiedzą. Po pierwsze jeśli na skrzyżowaniu jest możliwość jazdy na wprost nie dlatego, że ktoś w pole sobie jedzie lub zjeżdża na posesję, tylko po prostu jest dalej jezdnia jako składowa drogi publicznej to skręt oznacza zmianę kierunku jazdy. A wtedy:

                    Art. 22.
                    5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

                    Ponadto brak kierunkowskazu u skręcającego zwyczajnie oznacza wprowadzanie innych (szczególnie tych z przeciwka) w błąd. To zaś bez wątpienia jest utrudnianiem ruchu innym użytkownikom drogi. A tego zabrania:

                    Art. 3.
                    1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
                    • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 10:57
                      Dziekuje za probe nawrocenia mnie, ale Twoje rozumienie "zmiany kierunku jazdy" jest inne niz moje.
                      Jadac tu droga glowna ktora skreca w lewo czyli wedlug Ciebie zmieniasz kierunek jazdy, dalbys lewy kierunkowskaz zeby swiatu oznajmic ze nie skrecasz w prawo? Wiem, dalbys. A ja nie.

                      www.google.com/maps/@52.2520089,20.7379349,3a,75y,94h,73.33t/data=!3m6!1e1!3m4!1smXLpAiCnBG0YzlzHzBtRKw!2e0!7i13312!8i6656
                      • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 12:23
                        waga170 napisała:

                        > Dziekuje za probe nawrocenia mnie, ale Twoje rozumienie "zmiany kierunku jazdy"
                        > jest inne niz moje.
                        > Jadac tu droga glowna ktora skreca w lewo czyli wedlug Ciebie zmieniasz kierune
                        > k jazdy, dalbys lewy kierunkowskaz zeby swiatu oznajmic ze nie skrecasz w prawo
                        > ? Wiem, dalbys. A ja nie.
                        >
                        > www.google.com/maps/@52.2520089,20.7379349,3a,75y,94h,73.33t/data=!3m6!1e1!3m4!1smXLpAiCnBG0YzlzHzBtRKw!2e0!7i13312!8i6656

                        Zupełnie czym innym jest oznajmianie światu, że nie skręcam w prawo, a czym innym oznajmianie, że nie mam zamiaru kontynuować jazdy na wprost. W tym przypadku kontynuacja w sposób naturalny przebiega po łuku wzdłuż drogi głównej. Przykład podałeś zupełnie nieadekwatny do dyskusji, ponieważ nawet organizator uznał za bezsensowne wskazywanie przebiegu drogi z pierwszeństwem przejazdu ograniczając się tylko do zaznaczenia, że jedzie się taką drogą. Przykład adekwatny podał już kolega z Królewiecką we Wrocławiu, ja dorzucę jeszcze od siebie:
                        TUTAJ skręcając w lewo oznajmił byś innym, że zmieniasz kierunek jazdy, czy zastosował swoje rozumienie czym jest zmiana kierunku a co nim nie jest?
                        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 18:39
                          Na podanym przez Ciebie przykladzie "ulice" nawet nie maja namalowanych pasow czy "trojkacikow" ale aspiruja do nazwy skrzyzowanie i to nierownorzedne. Skrecajac w lewo bym mrugal. Nie mrugalbym tylko jadac na wprost. Bo akurat tu to jest informacja dla innych ktora zwieksza bezpieczenstwo MOJE.
                          A przyklad podany przeze mnie jest dobrany specjalnie do tej dyskusji. Od razu mowie ze tam jadac "w lewo bo to jest na wprost" bym nie mrugal i nikt nie mruga. A przeciez zasada powinna byc ta sama, niezalezna od ciasnosci zakretu. Zeby bylo ciekawiej
                          "organizator uznał za bezsensowne wskazywanie przebiegu drogi z pierwszeństwem przejazdu ograniczając się tylko do zaznaczenia, że jedzie się taką drogą."
                          Bo co, katomierz pokazuje mniejszy kat skretu niz w ta droge w prawo? Zgaduj Zgadula? Jest duzo zwyklego polskiego balaganu, przepisy nejednoznaczne, jazda "na nos" i na wlasne ryzyko, forum zyje, blacharze zyja, swiat sie kreci.
                          • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 21:42
                            No to mniej wiecej ustalilismy ze jak pierwszenstwo jest lamane to mrugamy a jak tylko zginane to nie mrugamy. Pytanie czy ta Krolewiecka to juz zginane czy jeszcze lamane? A tu moja lokalna perelka.
                            Nikt tam jadac po glownej nie mruga, ale my to nieuki i chamy:)

                            www.google.com/maps/@52.2692074,20.984764,3a,15y,152.8h,89.23t/data=!3m6!1e1!3m4!1sfhcWeoP4Q88kmQpZfXI8rA!2e0!7i16384!8i8192
                            • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 12:59
                              Dyskusja ma sens przy założeniu, że istnieje jezdnia dająca fizyczną możliwość kontynuacji jazdy na wprost a droga z pierwszeństwem ma inny przebieg. Dlatego podawanie przykładów gdzie nie ma takiej możliwości jest bez sensu.
                              Zdaję sobie sprawę, że mogą istnieć miejsca, gdzie główna prowadzi po łuku a po stycznej można na wprost z niej wyjechać na podporządkowaną nie zmieniając kierunku i miganie sygnalizujące nie zjeżdżanie z głównej wydaje się w takich miejscach dziwaczne. Ale takie rozwiązania to wynik nie za bardzo przemyślanej organizacji ruchu. Powinno się przed połączeniem wyprofilować podporządkowaną tak aby połączenie nie było styczną.
                            • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 14:14
                              To kolejny przyklad z dupy, gdzie nawet nie ma komu sygnalizowac i nie ma raczej watpliwosci...

                              Jak sie chcecie licytowac to w tej miejscowosci sa ciekawsze przyklady, np. ten (i ciekawe znaki jeden po drugim):

                              goo.gl/maps/hdQgpkUFkrYB5Z8V7
                • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 17:39
                  A ja w ciagu 40 lat tutaj ani nie mialem uwagi zwroconej ani nie widzialem i nie slyszalem aby ktos dostal mandat za nie wlaczony migacz. Tk jak policju w sumie nie wolno bylo zatrzymywac ludzi za niazapiete pasy - mogli przy okazji zatrzymania za co innego dodatkowo ukrac za niezapiete pasy i mogli znalezc przyczyne zatrzymania ale za duprele nie wolno zatrzymywac. O np nie wolno bylo zatrzymyac za brak tablic z przodu a mnie zatrzymal ofcjalnie za to ze zorbilem "niebezpieczna zmiane pasow bo ten z tylu musial zahamowac - co bylo bzdura bo jechalismy ostro pod gore i ja sie wkrecilem w dzure a ten z tylku jechal jakims zlomem i za ciul nie mog przyslieszyc zeby zdzacy dzure zatkac a ze nacisnal hamulce majc 2 dlugosci auto do mnie to normalnie by policjant nie regowal ale chcial i znalazl przyczyne i tylko zworcil uwgage czyli dal "pouczenie" (bo sie K bal ze do sadu pojde) i przy okazji dal mi "fix it" za tablice . Tzn mialem tydzien na porawienie i podpis jakiegokolwiek policjanta potwierdzjacego wykonaie i musilem to wyslac.. Poszedlem na posterunek - policjant nawet nie spojrzal - zaptyla - zalozyles tablice? Tak, i podpisal.
    • kreinto Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:07
      Przecież w tym nie ma żadnej filozofii. Jeśli jest łamane tak, że jest zmiana kierunku to włączamy. Jeśli tylko zakręt to nie włączamy bo nie ma zmiany kierunku ani pasa ruchu.
      • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:21
        A jak jest roznica czy gdzie jest granica pomiedzy "zakretem" a zmiana kierunku jazdy skora zmieniasz kierunek o 90 stopni na obu?
        Nalezy moze analizowac promien skretu?

        I jeszcze do tego jadac w terenie nieznanym - masz to na radarze?
      • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 23.08.21, 21:24
        O kurwa trzymajcie mnie bo pekne ze smiechu. Jestes kreinto czy kretino?
    • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 06:49
      Te Bimota kurwa z cicha pek. Jaja se robisz? Wsadziles kij w mrowisko i spierdoliles? Jakies Twoje swiatle komentarze by tym kijem zamieszaly!
    • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 09:19
      Ja p... PRosilem o konkretną argumentację w oparciu o konkretne przepisy, a nie wywody filozoficzne...
    • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 20:13
      Sytuacja podobna jak na skrzyżowaniach z ruchem okrężnym przy "skręcie w lewo".
      • kreinto Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 21:41
        Zgadza się. Jeśli jest łuk z pierwszeństwem i dochodząca droga podporządkowana. Jeśli to typowa krzyżówka i łamane pierwszeństwo to już nie ponieważ jest zmiana kierunku ruchu.
        • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 22:38
          Koledzy engine8 i waga170 już wcześniej napisali, co myślą o tej interpretacji co podałeś.
          • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 00:27
            A on ma prawo utrzymywac swoja teorie... zeby nie nas a Was do tego przekonac :)
            A teraz pytanie
            Jak jest roznica pomiedzy "łukiem z pierwszeństwem i dochodząca droga podporządkowana a typowa krzyżówka " ??
            Mam nadzieje ze bedzie bardzo precyzyjna definicja i zroznicowanie i to ma byc nie tylko proste i latwe do pojecia ale jeszcze wiadome zanim to tego miejsca dojedziesz.

            O np jade sobie tak droga, w nocy mijam 1 -6 i mam [o drodze jeszcze kilka drog podrzednych - nie wim czy to polne czy ubite i ktora jaka oficjalne bo wszytki jakos tak ida w dol i nie widac nawierzchni ale znak jakis z "jezem" chyba byl al enie piliczylem ile "szpilek " mial ten jez - i zjezdzam na 7 to gdzie mrugam a gdzie nie? No bo zakladam ze wg ekspertow jakbym nie zjezdzal to zaczynam mrugac przed 1 a koncze po 7?
            • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 04:29
              "No bo zakladam ze wg ekspertow jakbym nie zjezdzal to zaczynam mrugac przed 1 a koncze po 7?"

              Wedlug ekspertow z wroclawskiej policji tak, przed pierwszym mrugasz lewym a na wysokosci szostego przerzucasz na prawy. Ja na wszelki wypadek bym od wyjscia z domu do dojechania do celu mrugal wszystkimi naraz, wtedy nikt by mi nie zarzucil ze nie uzylem kierunkowskazu.
              • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 04:49
                Aaa, nie doczytalem, myslalem w pierwszej chwili ze (jadac CCW) zjezdzasz dopiero w 7, ale zamiar niezjezdzania w 1...6 oznajmiasz. To wszystko na chuj, jak powiedzial dyrektor fabryki kondonow.
            • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 11:35
              Przyklady, ze nie wiadomo jak mrugac mozna podawac w obie strony. Co to wnosi ?

              A czy droga nie jest "ubita" nigdy nie da sie na 100% ustalic...
            • kreinto Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 11:46
              Tak jak na rysunku, jeśli nie ma żadnego oznakowania co do pasów i kierunku ruchu to nie włączasz kierunkowskazu jadąc po tym łuku. Tak jak na rondzie bez wyznaczonych pasów.
    • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 23:07
      Skad wiecie co oznacza "kierunek jazdy" skoro nigdzie to nie jest zdefiniowane ? Jest jeszcze "kierunek ruchu" i sa twierdzacy, ze oznacza co innego...
      • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 24.08.21, 23:40
        Jeżeli masz np. skrzyżowanie z ruchem okrężnym, to strzałki na C-12 mówią o kierunku ruchu. A kierunek jazdy jest np. zjazdem z tego skrzyżowania.
        • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 11:28
          Ja pytam o lamane, jak bys nie zauwazyl... Kierunek jest zjazdem ??
          • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 14:55
            >Ja pytam o lamane, jak bys nie zauwazyl..

            To uważasz, że kierunki ruchu, w zależności od rodzaju skrzyżowania, są inaczej zdefiniowane?

            > Kierunek jest zjazdem ??

            Dla ciebie napiszę precyzyjniej - zjazd wyznacza kierunek jazdy.

            P.S.
            PoRD nie definiuje kierunku jazdy, bo nie ma takiej potrzeby. Zawsze można się posiłkować słownikiem języka polskiego. Kierunek jazdy wytycza sobie kierowca i prawo nie może w to ingerować. Jedynie zdefiniowane jest to, co trzeba zrobić, gdy chcemy zmienić kierunek jazdy.
            • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 17:57
              Ja p.... To teraz jeszcze dojdzie fantazjowanie czym jest kierunek ruchu, a czym jazdy...

              Od 100 lat mowie, ze nie jest to wogole zdefiniowane.

              Skoro zjazd wyznacza kierunek, to njezdzajac nie zmieniam kierunku, czyli nie musze mrugac ? I po raz kolejny powtarzam, ze pytam o łamane. Co tam wyznacza kierunek ?

              PS
              Nie ma potrzeby... Niech kazdy sobie rozumie inaczej, super... A w slowniku jest kilka znaczen i zadne z nich nie pasuje do twoich wymyslow. To w koncu kierunek wyznacza zjazf, czy "sobie kierowca" ?

              CZY WY TU WSZYSCY JESTESCIE WYSZCZEPIENI ?? NIE MA NIKOGO TRZEZWEGO ?
              • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 23:02
                bimota napisał:

                > Ja p.... To teraz jeszcze dojdzie fantazjowanie czym jest kierunek ruchu, a czy
                > m jazdy...
                >
                > Od 100 lat mowie, ze nie jest to wogole zdefiniowane.

                A po co ci specjalna definicja kierunku jazdy, twórcy prawa stwierdzili, że nie ma konieczności jej umieszczenia. PoRD mówi tylko jakie czynności trzeba wykonać, gdy chcemy zmienić kierunek jazdy i nic więcej. Ta zmiana kierunku o której mówią przepisy związana jest z opuszczeniem jezdni po której poruszaliśmy się wcześniej i sygnalizacją manewru.

                >
                > Skoro zjazd wyznacza kierunek, to njezdzajac nie zmieniam kierunku, czyli nie m
                > usze mrugac ? I po raz kolejny powtarzam, ze pytam o łamane. Co tam wyznacza ki
                > erunek ?

                Żeby zjechać ze skrzyżowania o ruchu okrężnym, musi być zjazd, który umożliwi zmianę kierunku jazdy. Jak się zachować, to już nie będę pisał.
                Czy skrzyżowanie łamane, proste skośne czy jakieś inne, to niema znaczenia. Ja sam sobie wyznaczam kierunek jazdy. Ode mnie zależy, czy zjadę z drogi z pierwszeństwem przejazdu czy nie. Jeżeni nie zjeżdżam, to kierunek jazdy wyznacza droga z pierwszeństwem przejazdu

                >
                > Nie ma potrzeby... Niech kazdy sobie rozumie inaczej, super... A w slowniku jes
                > t kilka znaczen i zadne z nich nie pasuje do twoich wymyslow. To w koncu kierun
                > ek wyznacza zjazf, czy "sobie kierowca" ?

                "Kierunek wyznacza zjazd" w sensie określenia, wskazania, wytyczenia kierunku jazdy. Kierowca ma zazwyczaj kilka zjazdów do wyboru i może wybrać kierunek jazdy tam, gdzie chce jechać.
                >
                > CZY WY TU WSZYSCY JESTESCIE WYSZCZEPIENI ?? NIE MA NIKOGO TRZEZWEGO ?

                bez komentarza
                >
                • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 10:06
                  Gadal dzied do obrazu...

                  A po co ci specjalna definicja kierunku jazdy,

                  BY KAZDY WIEDZIAL JAK MRUGAC I WSZYSCY MRUGALI TAK SAMO.

                  Jeżeni nie zjeżdżam, to kierunek jazdy wyznacza droga z pierwszeństwem przejazdu

                  A JESLI NIE JADE DROGA Z PIERWSZENSTWEM ALBO PIERWSZENSTWO MI SIE KONCZY (NP. NA RONDZIE BEZ ZNAKU "USTĄP") TO JAK MRUGAM ?

                  MYSL CO PISZESZ... JESLI KIERUNEK WYZNACZA ZJAZD, TO ZJEZDZAJAC NIE ZMIENIAM KIERUNKU. JESLI ZJEZDZAJAC ZMIENIAM, TO KIERUNEK WYZNACZA COS IINNEGO. JA SIE PYTMA CO... ALBO CZYM JEST JEGO ZMIANA. JESLI ZJAZD JEST ZMIANA, TO TO DOTYCZY RONDA. CO Z INNYMI SKRZYZOWANIAMI ?
                  • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 10:41
                    A byłbyś w stanie taką definicję zaproponować, która sprawdzi się w każdych możliwych okolicznościach?
                    • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 12:27
                      Nie wiem, ale stan obecny nie sprawdza sie praktycznie w zadnych.

                      Mozna jasno opisac jak mrugac na rondzie. I mozna w trudnych miejscach dodac znak pokazujacy przebieg drogi zgodny z kierunkeim jazdy. Mozna jasno dopisac, ze "kierunek pierwszenstwa" nie oznacza "kierunku jazdy"...
                    • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 22:43
                      Absolugtnie w kazdym przypadku.
                      Jak jestes na drodze glownej to nia jedziesz i niczego nie sygnalizujesz - jak zjezdzasz to sygnalizujesz.
                      A ci na podporzdkowanych?
                      To juz ich problem. Ja zrobilbym tak jescze wyrazniej - tak jak to jest u nas. Zamiast "ustap" postawilbym STOP.
                      I K stoisz i nie przeszkadzasz ani nie zawracasz dupy tym jadacym glowna - twoj zasrany obowiazek i odpowiedzialnosc aby sie wlacyc do ruchu. Nie pasuje tutaj? - to objedz K pol miast i znajdz sobie wygodniesze skrzyzowanie albo jak Waga - wyjedz z domu 15 minut wczesniej i nie komplikuj K zycia wszystkim innym.
                      • trypel Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:17
                        Czyli u was taka dzicz ze jak w gęstym ruchu ktoś się chce włączyć z podporządkowanej to musi czekać aż godziny szczytu miną? Ja pierdziele. To wole jak u nas. Najdalej 2-3 auto rano wpuszcza. Albo daje migacz z daleka żebym mógł wyjechać
                        Ale skoro wolisz w dziczy to twój wybór
                        • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:04
                          No u nas cie po prostu przepuszcza albo dadza sygnal swiatlami czy kierunkowskazem i zwolnia aby cu ulatowc ale zrobia to dlatego ze chca i wtedy kiedy samie woedz ze nie zrobia ci lisiej przyslugi - tzn nie wpuszcza cie pod kola auta jadacego z naprzeciwka druga nitka. A to dlatego ze umozliwiajca ci w sumie nielgalny wjazd (bo dopoki sa auta blisko to ty nie masz prawa wjezdzac?) sugeruja ze jest bezpiecznie i po cesci bora za to odpwiedzialnosc.
                        • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:22
                          Przepisy przepisami a życie życiem i nie należy sobie utrudniać, zwłaszcza na jakichś potencjalnie kolizyjnych skrzyżowaniach, czy niejednoznacznie oznaczonych. Zawsze lepiej zasygnalizować kierunek dalszej jazdy.
                          Włączałem lewy kierunkowskaz na rondzie, którego wyspa miała średnicę 2-3 metry, namalowana była farbą i nie rzucała się w oczy. Mam wątpliwości, czy to skrzyżowanie traktowane było przez wszystkich jako skrzyżowanie z ruchem okrężnym, raczej kto pierwszy ten ma pierwszeństwo.
                          • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:33
                            To po co pisac przepisy takie i ta ze wiadomo ze ludzie i tak ich nie beda przestrzegac?

                            • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:16
                              engine8 napisał(a):

                              > To po co pisac przepisy takie i ta ze wiadomo ze ludzie i tak ich nie beda prze
                              > strzegac?
                              >

                              A wiesz ilu ludzi ma pracę na wymyślaniu przepisów. :)
                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:43
                            Tak, tylko twoj lewy migacz na rondzie rozumieja tylko ci, ktorzy widzieli w ktorym miejscu na to rondo wjechales. A jesli na srodku ronda jest kopiec albo rosna drzewa, to tego migacza nikt nie widzi.
                  • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 22:15
                    Bimota, jedziesz prosta droga przez pola, bez zadnych zjazdow. Stanales, wrzuciles wsteczny i jedziesz do tylu. Pytanie: Zmieniles kierunek jazdy? Zmieniles. To ktorym kierunkowskazem nalezy to zasygnalizowac? Srodkowym?
                    • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 23:08
                      Dobry przykład, mnie już się nie chce tłumaczyć.
                    • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 23:21
                      O sygnale cofania nie slyszal ? :)
      • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 00:39
        Z fizyki kierunek to byla linia prosta a oprocz kierunku byl jeszcze zwrot. Ruch moze tez byc lewostronny albo prawostronny, w dodatku w tym samym kierunku. A ruch w tyl? Nie mnienszaj.
      • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 04:36
        www.prawodrogowe.pl/informacje/ekspert-wyjasnia/kierunek-ruchu-i-kierunek-jazdy
        • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 11:23
          O ja p... Kolejny "ekspert prawa drogowego".. To "eks" moze oznacza, ze moze kiedys cos wiedzial...

          Ale trzeba docenic wagowy wysilek, ze procz klepania od rzeczy i bluzgania cos znalazl...
      • kreinto Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 08:37
        Najpierw patrząc na oznakowanie. Pionowe i poziome. Jeśli zupełnie nic nie ma to pozostaje rozum. Jeśli jadę prosto czyli także na łuku wynikającym z profilu drogi to zmiany kierunku nie ma. Jeśli skręcam z osi drogi to jest. Przy czym pierwszeństwo ma oznakowanie. Bywają ronda, gdzie zjeżdżając będzie się prosto i nie zmienia kierunku ruchu. Są też i takie (chyba większość), na których jadąc po rondzie się go nie zmienia, itd.
        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 08:45
          Ciesz sie ze nie jestes zmija albo waz poruszajacy sie na wprost ruchem serpentynoidalnym, bo sam juz bys nie wiedzial czy glowa w lewo a dupa w prawo, czy glowa w prawo a dupa w lewo JEDNOCZESNIE.
        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 09:31
          Juz jeden pierdolil o torze jazdy. Ty pierdolisz o profilu drogi i osi drogi, "jesli jade prosto czyli takze na luku", znajdz sobie murek w ksztalcie luku i pierdolnij w niego z grzywki, prosto.
        • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 11:26
          No patrze na to oznakowanie i nie widze tam zadnej definicji... A jak droga mi sie rozwidla, to "skrecam z osi drogi", czy nie ? I teraz: co to jest droga ? Przed czym pierwszenstwo ma oznakowanie ? Poklepales, a nic nie wyjasniles...
          • kreinto Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 16:47
            Jeśli się rozwidla jak Y i nie ma oznakowania to sygnalizujesz bo zmienia się kierunek.
    • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 20:47
      Tak jest w Niemczech, w Polsce pewnie tez:

      skret w lewo, migacz lewy
      jazda na wprost, bez migacza
      skret w prawo, migacz prawy.

      A jesli na drugi dzien nie bedzie tego znaku, to miga sie tak samo.

      A znaku co by prostowal drogi jeszcze nikt w Niemczech nie wymyslil.
      • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 23:07
        No tak. Robcie tak jak jest wNiemczech bo oni sa namadrzejsi?
        Ja bym radzil - nie robcie niczego tak jak jest w Niemczech bojak widac Niemcy czasami robia i mysl bardzo glupio.
        • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 00:34
          Dlatego oni sa naszymi parobkami, a my panami.
          • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 01:45
            Wy jestescie parobkami z innego powodu
            • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 09:50
              A wy panami, tez z innego ;)
        • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 10:00
          W tym konkretnym przypadku: Jak powinno sie wlaczac migacz? Masz propozycje?

          • tbernard Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 10:10
            marilicias napisał(a):

            > W tym konkretnym przypadku: Jak powinno sie wlaczac migacz? Masz propozycje?
            >

            Pewnie tak jak niektórzy których widuję:
            - W lewo bez bo na głównej
            - prosto migacz prawy, bo wyjeżdża z głównej
            - w prawo bez migacza aby nie wprowadzać w błąd, że niby chcą prosto, chociaż czasami zdarzy się ktoś, kto na tą okoliczność użyje lewego migacza
            • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 14:28
              @engine8

              Prosze o propozycje jak w tym konkretnym przypadku powinno sie wlaczac migacze.
              • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 22:38
                napisalem .

                Jak jedziesz droga z pierwszenstwen to zadnego migania - jak ja opuszczasz to sygnalizujesz.
                • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 18:39
                  No i w tym przypadku źle.
                  • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 18:47
                    Kolizja z niebieskim samochodem.
                    • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 19:34
                      Jak K kolizja skoro niebieski ma narysowane i oznaczone ze jest na podporzadkowenej i chce wjechac na uprzywilejowan wiec musi K czekac az nikgo tam nie bedzie. Kierinkowskaz u czerwniego moze sugerowac ale nie upowaznia go do niczego.
                      Czyj bedzie wina legalnie i prawnie kiedy ten czerwony po prawej nie waczy kierunkowskazu a niebieski go najedzie i zabije kierowce w niebieskim.
                      Co mowi to germanskie prawo o wlaczaniu sie do ruchu w takiej sytuacji?
                      Pokaz mi przepis ktory mowi ze jak na takim skrzypwaniu ten czerwony mruga to mozesz prosto legalnie i bezpiecznie jechac?
                      Ilez K mozna bic tego zdechlego juz konia?
                      • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 20:15
                        Po co niebieski ma ustepowac pierwszenstwa czerwonemu, skoro czerwony jedzie prosto?
                        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 20:59
                          marilicias napisał(a):

                          > Po co niebieski ma ustepowac pierwszenstwa czerwonemu, skoro czerwony jedzie pr
                          > osto?
                          Czerwony nie jedzie prosto. Czerwony zmienia kierunek jazdy. Gdyby podazal tak jak podaza jego droga, ta z pierwszenstwem, to wtedy by nie zmienial kierunku jazdy czyli jechal prosto.
                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:15
                            Czyli na lewym obrazku czerwony zmienia kierunek jazdy, a na prawym obrazku czerwony jedzie prosto?
                            • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:26
                              Tak. Zalozmy ze te skrzyzowanie jest w Ostrodzie, a czerwony jedzie uprzywilejowana droga w kierunku Warszawa-Gdansk, tego kierunku nie zmienia, pomimo ze droga skreca. Ale na prawym obrazku zjezdza na Olsztyn czyli kierunek Warszawa-Gdansk zmienia na Ostroda-Olsztyn, pomimo ze droga akurat tam nie skreca. Ile razy Wisla zmienia kierunek miedzy Ustroniem a Gdanskiem? Wedlug Niemcow 1000 razy, wedlug Polakow ani razu, plynie 1000 kilometrow w jednym kierunku.
                              • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:28
                                Z tych "nerw" pomylil mi sie lewy z prawym.
                              • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:29
                                "Czyli na lewym obrazku czerwony zmienia kierunek jazdy, a na prawym obrazku czerwony jedzie prosto?"

                                "Tak"

                                Na prawym obrazku czerwony jedzie prosto. To satyra?
                                • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:44
                                  marilicias napisał(a):

                                  > "Czyli na lewym obrazku czerwony zmienia kierunek jazdy, a na prawym obraz
                                  > ku czerwony jedzie prosto
                                  ?"
                                  >
                                  > "Tak"
                                  >
                                  > Na prawym obrazku czerwony jedzie prosto. To satyra?

                                  Nie, nie satyra. Gowno w twoich flakach jedzie prosto do dupy.
                        • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:05
                          skad wiesz ze jedzie prosto - moze jest taki jak ja ze uwaza ze tu skretu sygnalizowac nie trzeba?
                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:32
                            W Niemczech to malo prawdopodobne. W Polsce pewnie tak. Zreszta jesli w Polsce mozna jechac prosto majac kola skrecone w lewo...
                            • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:52
                              ooooo widze ze zaczynasz myslec..... zamiast patrzec na kierunkowskaz - patrzenie na kola zdecydowanie lepsze aby ocenic prawdziwe zamiary
                        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:38
                          marilicias napisał(a):

                          > Po co niebieski ma ustepowac pierwszenstwa czerwonemu, skoro czerwony jedzie pr
                          > osto?
                          Ale obrazek na ktorym czerwony jedzie prosto bez kierunkowskazu opatrzony jest czerwonym X czyli tak robic nie nalezy. Czyli co, czerwony poniewaz zjezdza z drogi z pierwszenstwem, nie powinien uzyc lewego, nie powinien nie uzyc zadnego, czyli powinien uzyc PRAWEGO kierunkowskazu. Co napisalem 150 ciosow w zabitego konia temu.
                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:46
                            Moze sie zle zrozumielismy:

                            - jesli czerwony jedzie w lewo, to wlacza lewy kierunkowskaz
                            - jesli czerwony jedzie prosto, to nie wlacza zadnego kierunkowskazu
                            - jesli czerwony jedzie w prawo, to wlacza prawy kierunkowskaz

                            Znak o pierwszenstwie mowi o pierwszenstwie, a nie o prostowaniu drog i kierunkowskazach.
                            • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:53
                              Tu pelny obrazek. X na lewym obrazku oznacza, ze w tej sytuacji nie wlaczac kierunkowskazu. Zielony haczyk na prawym obrazku oznacza, ze w tej sytuacji nalezy wlaczac kierunkowskaz.
                              • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:08
                                Zdaje sie ze masz problem ze zrozumieniem X i haczyka. Dlaczego na lewym obrazku nie ma zielonego haczyka tylko jest czerwone X? A roznice miedzy czerwonym a zielonym rozumiesz? Z konia juz tylko kosteczki zostaly.
                                • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:14
                                  Prosze bardzo, cale zrodlo, znajdziesz takich wiecej. Jest tam napisane, co obrazek oznacza. A historie o koniu i kolorach...słabo. To twój poziom? Jednak niski.
                            • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:56
                              No wiec skad ci sie wzely kierunkowskazy i co prawo mowi na ten temat?

                              A co bedzie jak czerwony pojedzie w lewo bez wlaczonego kierunkowskazu?
                              A co bedzie prosto majac wlaczony lewy kierunkowskaz?
                              A co bedzie jak wlaczy prawy a pojedzie prosto?
                              • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:03
                                A co byś napisał, gdybym usuneła ci mózg, a do pustej czaszki włożyła mokrą bułkę?

                                Prawdopodobnie to samo.
                                • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:06
                                  Bylbym chyba taki jak ty?
                            • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:01
                              "- jesli czerwony jedzie prosto, to nie wlacza zadnego kierunkowskazu"

                              To jest wedlug autora obrazkow nieprawidlowe. Wedlug mnie tez. Powinien uzyc prawego. Poinformowalby niebieskiego ze nie "skreca", a jadacych za nim ze moze zwolnic albo sie zatrzymac, ze bedzie robil cos innego niz szczesliwie dalej podazal po swojej drodze ze stala predkoscia.
                              • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:07
                                No to niestety widocznie szkola w Polsce jest inna niz w Niemczech. W Niemczech informuje sie kierunkowskazem innych o zamiarze skrecania. I opisany sposob migania jest czytelny we wszystkich trzech przypadkach. I to niezaleznie od skrzyzowania i znakow. Nie wiem skad sie to wzielo w Polsce.
                                • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:12
                                  Przede wszystkim szkola w Polsce jest po polsku.
                                  • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:15
                                    Jaka szkola jest, widac.
                                    • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:25
                                      U nas w szkole zadaje sie cale pytanie (pokazuje caly obrazek) na poczatku, a nie uzupelnia sie go dodatkowymi informacjami w polowie dyskusji. Ale nawet teraz uwazam ze autor obrazkow namalowal je pierwszy raz w zyciu i nie rozumie co sam pierdoli. Czerwone X zawsze oznacza ze to co pokazane na obrazku jest "nieprawidlowo" a co oznaczone zielonym "haczykiem" prawidlowo. Nawet gdyby krzyzyk oznaczal "tak" a haczyk "nie" to by nie mialo sensu, bo pytanie nie jest "czy migac" tylko "kiedy migac".
                                      Kiedy mam migac? Tak.
                                      • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:31
                                        Mniejsza o to, czy autor rozumie X czy haczyk, sposob migania jest tutaj zawsze taki sam, niezaleznie od znakow. Takie sa przepisy. W Polsce moze sa inne, jak i wiele rzeczy w Polsce jest generalnie nieprzemyslane. Sorry.
                                        • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:37
                                          W Polsce we wsi nikt nie uzywa kierunkowskazow bo kazdy wie gdzie ten drugi mieszka, wiec pewnie tam bedzie skrecac. A w Niemczech musi byc ordnung i miganie na trzy sposoby. Dzicz i balagan!
                                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:38
                                            Czyli sie rozumiemy?
                                            • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:55
                                              marilicias napisał(a):

                                              > Czyli sie rozumiemy?

                                              Jezeli to jest pytanie do mnie, to rozumielismy sie od poczatku. Watek sprowadzil sie do tego jednego kanciatego skrzyzowania z dwoma odnogami, dawno temu napisalem ze w takich przypadkach migam "po niemiecku", ale nie z grzecznosci czy obowiazku tylko dla wlasnego bezpieczenstwa. Ale sa skrzyzowania "Y" pod roznymi katami, mniejsze i wieksze luki i tam nikt nie miga. Dlatego tematem dyskusji mialo byc na podstawie jakiego paragrafu mam obowiazek migac tu a nie mam obowiazku tam. Jeszcze zahaczylismy o definicje kierunku ruchu, kierunku jazdy i zwyczajow w innych krajach. Ten temat powraca juz ktorys raz i powroci znow. Ale przyznam ze pogadalo sie fajnie:)
                                              • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:06
                                                Wiec dziekuje. Chodzilo mi o ten konkretny przypadek na obrazku. Niestety, istnieje wiele dziwnych skrzyzowan, gdzie miganie nie jest oczywiste.
                                        • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:40
                                          Powiedz mi w takim razie co by sie pogorszylo gdyby zamiast tych znakow Droga z pierwszenstwem" "Ustap" i obrazkow pokazujacych sytuacje
                                          Gdyby:
                                          - wywalic je wszytkie do kosza a na dorgach podporzadkowanych postawiec znaki STOP.
                                          Jedziesz sobie droga i niczym sie nie martwisz chyba ze dojedziesz do STOP a jak nie to zaiwaniasz ile sie da
                                          Na drogach dojazdowych wszyscy maja STOP i czekaja az przejdziesz.
                                          Jak masz STOP to zatrzymujesz sie i wjedzasz jak jest bezpiecznie.
                                          Nie przejmujesz sie czy jestesn a glownej czy podporzadkowanej bo po co?
                                          Wtedy mozesz sygnalizowac zmieany kierunku albo nie - nikt ci nie ma prawa drogi zajechac.
                                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:52
                                            Nie trzeba zmieniac znakow, trzeba poprawic szkolenie. I trzeba poprawic przepisy. Mozna odpisac od Niemcow :-) Bedzie porzadnie.
                                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:56
                                            Natomiast jesli rzeczywiscie chcesz jezdzic defensywnie i siedzisz w czerwonym samochodzie, prawy obrazek, to co jest lepsze:

                                            Wlaczyc lewy migacz, zeby kierowca w niebieskim samochodzie wiedzial, ze jedziesz w lewo i poczekal.

                                            Czys lepiej nie wlaczac lewego migacza, zeby kierowca w niebieskim samochodzie ewentualnie pomyslal, ze jedziesz prosto i ruszyl?
                                            • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:09
                                              Tzn nalezy rozroznic co robimy aby innym ulatowc a co robimy i co nam wolno a czego nie wolno.
                                              Bardzo watpie czy prawo pozwla wyjechac na droge wprost pod kola jadacego pojazdy tylko dlatego ze on nie mial kierunkowskazu a my zalozylsmy na tej podstawie ze on swiadmie nas poinformowal ze jedzie prosto?
                                              Gdyba pozwalalo to to bylby bardzo wyraznie napisane.
                                              I co bedzie jak ja zasygnaluje swoj zamiar a zarowka z rozdu sie nie zaswiecila bo sie spalila i nawet nie mailem czasu aby to zauwazyc?
                                              • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:15
                                                No przeciez to sie dzieje caly czas na skrzyzowaniach. Wyobraz sobie dowolne skrzyzowanie, na ktorym kierowca w nadjezdzajacym samochodzie zapomnial wlaczyc lewego kierunkowskazu lub przepalila mu sie zarowka. Ty chcesz jechac prosto. Czy bedziesz sie w kazdej takiej sytuacji zatrzymywal, bo ewentualnie ktos zapomnial wlaczyc kierunkowskazu?
                                                • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:26
                                                  On jadac prosto i ja jadac prosto may takie samo prawo i ni ejest to szansa na kolizje.
                                                  On skrecjac w lewo kiedy ja jade prosto musi mnie przepsuscic wiec ja mam pierwszenstwo i nie mam ryzka bez wzgledu na to czy on wlaczy czy tez nie.
                                                  I czesto widze ze auto bez kierunowskazu dojezdza do srodka i zwalnia a potem skreca po moim przejezdzie dajc mi pierwszenstwo... Czyli to czy on wlaczyl czy tez nie nic mi nie dalo?
                                                  Nic
                                                  Aha i mnie bedac na srodku sie przypomnialo ze ja tez przeciez chce jechac w lewo i tez nie wlaczylem kierunkowskazu... I sobie obaj prze soba i bez migania skrecamy w lewo. I co sie stalo? absolutnie nic... Kierunkowskazy czy by byly czy nie nic tu nie daly - nasze zrozumienie sytuacji i zasad w 100% wytarczylo.
                                                  • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:41
                                                    Zgadza sie.
                                      • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:37
                                        Quiz o miganiu

                                        Tu masz inne zrodlo i quiz: Kto powinien w tej sytuacji wlaczyc migacz.

                                        Odpowiedz: C.

                                        Wytlumaczenie:

                                        "Obowiązują tu takie same zasady dotyczące kierunkowskazów jak na wszystkich innych drogach. Każdy, kto skręca, włącza odpowiedni kierunkowskaz, niezależnie od tego, czy jedzie drogą z pierwszeństwem, czy zjeżdża z niej. To samo dotyczy kierowców nadjeżdżających z dróg, na których nie ma prawa pierwszeństwa przejazdu: migaj w lewo, jeśli jedziesz w lewo, migaj w prawo, jeśli skręcasz w prawo.
                                • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:15
                                  No bo tu dochdzi kwestia osobistego podejscia
                                  W Niemczech jak i co Furrer powiedzial to swieta rzecz.
                                  W Polsce - ? hehehehhehe oni sobi emoga gadac co chca - ja wiem lepiej :)
                                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:17
                                    OK, ok tak to bylo zanim te wszytkie ludy ze wschdniej europy i bliskiego wschodu przyjechaly ....?
                                  • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:18
                                    Jesli wlaczanie kierunkowskazow zalezy od kultury, to masz racje. Niestety takie podejscie "ja wiem lepiej" na drodze nie jest smieszne.
                                    • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:19
                                      Tez uwazam ze to nie smieszne - najlepiej aby bylo proste, oczywiste i naturalne
                                      KISS!!!
                                      • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:23
                                        Wlasnie, i dlatego na skrzyzowaniu
                                        - migacz w prawo zawsze oznacza jazde w prawo,
                                        - migacz w lewo zawsze oznacza jazde w lewo a
                                        - prosto jade zawsze bez migacza.

                                        A nie ze miganie zalezy od znaku albo sposob migania zmienia sie, jesli w zimie snieg zasypie znak.
                                        • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:30
                                          Migacz powinien oznaczac to co mowisz ale wiemy ze migacz nie kotruluje ani kierownicy ani kol. Ma on zupelnie niezalezna dzwignie ktora mazna wlacyc i wylaczyc albo nie dotykac niezlaeznieje od polozenia kierwnicy ?
                                          Gdyby tak bylo jak piszesz to po wlaczeniu prawego kierunkowskazu nie mozna bylby skrecic ckierownicy w lewo ani trzymac prosto a bez wlaczonego nie mozna by skrecic kiernicy ani w prawo ani w lewo ponad 45 stopni...
                                    • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:41
                                      @marilicias
                                      Na załączonych obrazkach, jadąc prosto czerwonym, zmieniasz pas ruchu czy nie? Widać je wyraźnie narysowane. A przy zmianie pasa ruchu w Niemczech włącza się kierunkowskaz czy nie?
                                      • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:49
                                        Na lewym obrazku to nie jest zmiana pasa ruchu. Czerwony jedzie prosto bez migacza. Na prawym obrazku czerwony musi wlaczyc lewy migacz. Za niewlaczenie oblewasz egzamin.
                                        • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:53
                                          Odpowiedz mi w takim razie na proste pytanie
                                          Jade droga glowna jako auto czerowne i bede skrecal w lewo
                                          Ty jestes auto niebeskie

                                          Ty nie widzac mojego lewego migacza zalozylas ze jade prosto i zajechals mi droge a ja cie rozwalilem..

                                          Przyjezdza policja i kto jest za co odpowiedzialny?
                                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:59
                                            Jesli nie widzialam, to jestem slepa i moja wina.

                                            Jesli natomiast pojechales w lewo bez migacza, to wtedy twoja wina.
                                            • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:04
                                              jak to policja ustali?

                                              Znaczy sie mowisz mi ze jak ja nie wlaczylem kierunkowskazu to ten fakt automatycznie zmienil zasady ruchu i pierwszenstwa na tym skrzyzowaniu i Ty na drodze podporzdkowanej dostals prawo wjazdu na droge glowna a ja znalazme sie w sytuacji podporzadkowanej?

                                              I ja pojde do pierdla a ty wyjdziesz z tego bez mandatu i jak zapalace za Twoje szkody pomimo ze Ty przeciez wjechalas z drogi podporzdkowenj na glwna pomimo ze tam niebylo ani bezpiecznie ani nie bylo mijsca co bylo to twoje przewidywanie ze ja nie bede skrecal?
                                              • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:09
                                                Obrazek po lewej: Jesli niebieski samochod widzi, ze czerwony samochod jedzie prosto, to moze ruszyc. Bo komu ma niby ustepowac pierwszenstwa?
                                                • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:14
                                                  Alez jadcy prosto przeciez niczego nie sygnalizuje?
                                                  i masz szanse 50/50 ze albo jedzie prosto albo skreca i nie wlaczyl.
                                                  Policja moze mu dac mandat za niewalsciwa sygnalizacje
                                                  • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:19
                                                    Jezeli kierowca w czerwonym samochodzie wlacza prawy kierunkowskaz, a ty jedziesz niebieskim. Zatrzymujesz sie, zeby mu ustapic pierwszenstwa?
                                                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:29
                                                    Zaczynam jechac w momencie kiedy on zaczyna skrecac w prawo czy przynajmnije zblizac sie do prawej krawedzi bo kto wie moze mu sie pomyrdalo i wlaczyl nie ten kierunek?
                                        • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 22:56
                                          Jak nie zmieniam, przecież jest namalowany i zjeżdżam z niego. Ja wiem, że tak uczą WORDY. Kiedyś kazali jeszcze włączać lewy kierunkowskaz na skrzyżowaniach z ruchem okrężnym ale po sprawie w sądzie musieli odpuścić. Podaj podstawę prawną takiego zachowania, w odniesieniu do PoRD, konkretnie a nie obrazki czy quizy..
                                          • grzek Errata 27.08.21, 23:00
                                            grzek napisał:

                                            > Jak nie zmieniam, przecież jest namalowany i zjeżdżam z niego. Ja wiem, że tak
                                            > uczą WORDY.

                                            > Kiedyś kazali jeszcze włączać lewy kierunkowskaz na skrzyżowaniach
                                            > z ruchem okrężnym ale po sprawie w sądzie musieli odpuścić. Podaj podstawę pra
                                            > wną takiego zachowania, w odniesieniu do PoRD, konkretnie a nie obrazki czy qui
                                            > zy..

                                            Chodzi mi o to, że WORDy uczą tak jak piszesz.
                                          • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:03
                                            Argumentuje z poziomu niemieckich przepisow, natomiast na polskich udziwnieniach sie nie znam. W Niemczech nie ma tez takich dyskusji jak w Polsce. Przepisy sa dobre, pisane przez ludzi, ktorzy sie na tym znaja. Nie ma tez np. takich problemow z jazda na suwak.
                                            • simr1979 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:18
                                              marilicias napisał(a):

                                              > Argumentuje z poziomu niemieckich przepisow, natomiast na polskich udziwnieniac
                                              > h sie nie znam.

                                              Polskie przepisy są zerżnięte z niemieckich i nie ma w nich żadnych udziwnień. Dyskusje wynikają jedynie z nieumiejętności czytania ze zrozumieniem.
                                          • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:11
                                            "Kiedyś kazali jeszcze włączać lewy kierunkowskaz na skrzyżowaniach z ruchem okrężnym ale po sprawie w sądzie musieli odpuścić."

                                            Jak sie zawracalo na trzy tempa na ulicy to kazali:
                                            Wrzucic lewy kierunkowskaz i skrecic ile sie da w lewo
                                            Wrzucic prawy(!) kierunkowskaz i dac do tylu, krecac kierownica w prawo
                                            Wrzucic lewy kierunkowskaz i krecac kierownica w lewo dokonczyc manewr.
                                            Nigdy po egzaminie tak nie robilem. Ale ciekawi mnie czy autor takiej procedury zawracajac na bardzo waskiej ulicy "na 10 temp" uzywalby kierunkowskazow 10 razy. Pewnie tak.
                                            • grzek Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:24
                                              waga170 napisała:

                                              > "Kiedyś kazali jeszcze włączać lewy kierunkowskaz na skrzyżowaniach z ruchem ok
                                              > rężnym ale po sprawie w sądzie musieli odpuścić."
                                              >
                                              > Jak sie zawracalo na trzy tempa na ulicy to kazali:
                                              > Wrzucic lewy kierunkowskaz i skrecic ile sie da w lewo
                                              > Wrzucic prawy(!) kierunkowskaz i dac do tylu, krecac kierownica w prawo
                                              > Wrzucic lewy kierunkowskaz i krecac kierownica w lewo dokonczyc manewr.
                                              > Nigdy po egzaminie tak nie robilem. Ale ciekawi mnie czy autor takiej procedury
                                              > zawracajac na bardzo waskiej ulicy "na 10 temp" uzywalby kierunkowskazow 10 ra
                                              > zy. Pewnie tak.

                                              Ja wczoraj wycofywałem się z korka na trzy tempa ale żadnych kierunkowskazów nie włączałem. Ale gdybym włączał, to mieliby radochę ci z tyłu.
                                              • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:35
                                                A ja kiedys widzialem jak gosciu dwa samochody przede mna chcial sie wycofac z korka, skrecil w lewo, ale kobitka w samochodzie dala do przodu i zajela zwolnione przez niego miejsce. Gosciu nie mogl sie cofnac bo nie mial gdzie... Wiec moze powinien byl zasygnalizowac kierunkowskazem ze bedzie dawal do tylu?:)
                • kreinto Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:17
                  motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/polski-kierowca/news-pierwszenstwo-lamane-czy-wlaczac-kierunkowskaz,nId,5402257

                  Nie wiem jak Wam można jeszcze tłumaczyć zmianę kierunku ruchu? Kursy jedziesz przez przecięcie dróg prosto to kierunku nie zmieniasz i nie ma czego sygnalizować. Kiedy skręcasz na przycięciu dróg to kierunek zmieniasz i masz obowiązek sygnalizować. Kiedy masz rozwidlenie to kończy się Twój kierunek i masz dwa nowe do wyboru. Musisz sygnalizować oba. Kiedy jedziesz po łuku to tak jak na rondzie, nie zmieniasz kierunku i nie sygnalizujesz.
                  • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:23
                    W podanym przez ciebie linku jest wszystko poprawnie opisane. Jedzisz prosto, nie migasz. Jedziesz w lewo, migasz w lewo. Jesziesz w prawo, migasz w prawo.
                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:35
                    Tak jak napisalem powyzej...
                    Jedzie dwa auta naprzeciwko siebie przez skrzyowanie i ani jeden ani drugi nie ma kierunkowskazu. W tej sytuacji obaj moga robic co chca - jecahc prosteo czy skrecac, i jesli zachwaje jeden warunek - jadacy prosto ma pierwszenstwo przed skrecajacym w lewo, to wlaczanie kierunkowskazow jest zbyteczne. Zachowujemy sie tak jam my powinnismy i jak wdzimy ten drugi sie zachwuje. I to w sumie jest bezpieczniejsze gdybysmy uzywali kierunkowskazow i jeden by je uzyl niewlasciwie.
                    • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 23:56
                      Natomiast z perspektywy defensywnego kierowcy: Jeśli jadę czerwonym i skręcam w lewo, to włączam lewy kierunek.
          • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 26.08.21, 22:37
            Jak sie jedzie glowna to wogole sie nie powinno mrugac bo nikogo o niczym sie w ten sposob nie informuje.
            W ogole u nas by nie bylo znakow "uwaga na droge z pierwwszenstwen" ( ktore tu sie widzi stosunkowo rzadko) ale na podrzednych bylyby STOP i nic wiecej.
            • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 18:55
              Z TWYCH DYWAGACJI WYNIKA, ZE LEPIEJ WOGOLE NIE MRUGAC
              • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 19:44
                Mrugac nalezy ale tam gdzi kogos o cczym informuje.
                Te znaki przeciez wszyrtkich informuja bardzo wyraznie ze auta na glwnej maja pierwszenstwo a auta na podporzdkowanych maja przepuscic wszytkich na glwnej zanim na nia wjada...
                Maj znaki o nazwie "przepusc"? Maja. Widz i wiedza ze wjezdzaja na uprzywlejowana? Widza?
                Widz na niej auto z ktorymi moze byc kolizja? Jak wiedz to czekaj az bedzi ebezpiecznie i na nich to spoczywa.
                Co im daje kierunjowskaz? A w sumie nic co poprwia bezpieczenstwo bo zwwze bezpeiczniej wjecchac na puste skryzowanie niz sie wkrochmalic komus pod ns "suegrujac sie" tym co on rob albo czego nie robi.
                Nie rozumiesz ze brak sygnalu niekoniecznie znaczy sygnalizwaznie czegos - to moze bys ale mze tez po prostu nie sygnalizwoanie niczego?
                glupi syganlizacja jest gorsza od je braku.
                No bo jak swieci slonce, spalona zarowka , whatever... Nie widzisz kierunjkowskazu i domniemasz ze auto czerwone jedzie prosto a one skreca i nawet mruga ale ty tego nie widzisz i uwazasz ze masz prawo jechac i czuc sie bezpiecznie? Gowno prawda.
                Upieeracie sie przy glupich zasadach "bo jak Niemcy tak robia to musi byc dobre" ??
                • bimota Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 19:49
                  NIE WIDZA GDZIE CHCESZ JECHAC, JESLI NIE MRUGASZ

                  WIEC KIEDY I PO CO MRUGAC ?
                • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 20:18
                  Prawo musi brać pod uwagę przepalone żarówki? To dlaczego można legalnie jeździć w nocy?
                  • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:09
                    Legalnie w nocy mozesz jechac tumnaie tylko kiedy potrafisz przed soba droge oswietlic i ty to widzisz.
                    A teraz prawo ma w D przepalone zarowki - oczywsice ze tak bo to twoja sprawa
                    Pytanie czy ty tez masz tow D i bierzesz na siebie ryzyko ?
                    I jak do tego dodasz takich co nie wlaczaja kierunkowskazow z roznych powdow to co w takie sytuacji zrobisz ? Wpierd sie pod auto czy jednak poczekasz? Za poczekanie kary nie ma ale za zajechani komus drogi to juz jest.
                    • marilicias Re: Pierwszeństwo łamane :P 27.08.21, 21:20
                      A skad mam wiedziec na drodze dwukierunkowej, ze wiesz o ruchu prawostronnym?
      • engine8 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 23:09
        Znak jest OK.
        Kwestio to miganie albo nie.

      • waga170 Re: Pierwszeństwo łamane :P 25.08.21, 23:33
        A w tych Niemczech maja znak ostrzegajacy ze droga bedzie skrecac (czyli zmieniac kierunek)? I trzeba na zakrecie uzywac kierunkowskazu?
    • oixio manewry na drodze i kierunkowskazy w KW 25.08.21, 23:27
      Artykuł 14 Konwencji Wiedeńskiej:

      "Ogólne przepisy dotyczące manewrów

      1. Każdy kierujący, który zamierza wykonać manewr, taki jak wyjechanie z rzędu pojazdów stojących

      na postoju lub wjechanie do niego, skręcenie w prawo lub w lewo na jezdni, w szczególności w celu

      zmiany pasa ruchu, skręcenie w lewo lub w prawo na inną drogę lub do posiadłości przylegającej do

      drogi, nie powinien rozpoczynać tego manewru bez uprzedniego upewnienia się, że może to uczynić bez

      narażenia na niebezpieczeństwo innych użytkowników drogi jadących za nim lub przed nim albo mających

      go wyminąć, z uwzględnieniem ich pozycji na jezdni, kierunku ruchu i szybkości.

      2. Każdy kierujący, który zamierza zawrócić lub cofnąć się, może rozpocząć ten manewr dopiero po

      upewnieniu się, że może to uczynić nie stwarzając niebezpieczeństwa lub przeszkody dla innych

      użytkowników drogi.

      3. Przed skręceniem lub przed wykonaniem manewru związanego ze zjechaniem w bok każdy

      kierujący powinien odpowiednio wyraźnie i dostatecznie wcześnie zasygnalizować swój zamiar za

      pomocą kierunkowskazu lub kierunkowskazów swojego pojazdu albo - w razie ich braku - w miarę

      możliwości za pomocą odpowiedniego znaku ręką
      . Sygnalizowanie zamiaru za pomocą kierunkowskazu

      lub kierunkowskazów powinno trwać przez cały czas trwania manewru; powinno ono ustać natychmiast po

      jego zakończeniu."
      • bimota Re: manewry na drodze i kierunkowskazy w KW 26.08.21, 00:36
        To jeszcze trzeba ustalic, czy skrecenie jest w te sama droge, czy w inna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka