Dodaj do ulubionych

Sytuacja jak z dowcipu

14.12.21, 14:04
Siedzę właśnie w SKP i czekam na badanie do dowodu. Przed chwilą weszła do recepcji baba i mówi: "Kupiłam se dzisiaj Xsarę z 2003 roku, pali mi się taka lampka z silniczkiem, ktoś mi powiedział że w samochodzie jest wycięty katalizator a sprzedawca nie odbiera telefonu. Zróbcie coś".
Tak było, nie zmyślam.
Obserwuj wątek
    • kanna13 Re: Sytuacja jak z dowcipu 14.12.21, 14:11
      Zrobią badanie, stwierdzą wycięty katalizator, wpiszą problem do bazy i odeślą do poprawki
    • toreon Re: Sytuacja jak z dowcipu 14.12.21, 14:57
      Brakuje kluczowej informacji. Zrobili z tym coś?
      • pies_w_studni Re: Sytuacja jak z dowcipu 14.12.21, 22:04
        Klasycznie: "Pani przyjdzie jutro, dzisiaj zarobieni jesteśmy."
        • qqbek Re: Sytuacja jak z dowcipu 14.12.21, 22:39
          pies_w_studni napisał:

          > Klasycznie: "Pani przyjdzie jutro, dzisiaj zarobieni jesteśmy."

          300-400 pewnie... byle bez świadków.
          • pies_w_studni Re: Sytuacja jak z dowcipu 15.12.21, 00:10
            Abstrahując od tego, rozbawiła mnie kompletność tej transakcji, takie combo: wszystko co mogło pójść nie tak, to poszło.
            Nawet kolor włosów się zgadzał.
            • bigzaganiacz Re: Sytuacja jak z dowcipu 16.12.21, 08:21
              Niebieskie ?
    • pixma59 Re: Sytuacja jak z dowcipu 16.12.21, 08:48
      >Tak było, nie zmyślam.<

      Wierzę, na to jest jednak rada...strumienica (ala katalizator) + emulator sondy lambda i śmiga kobitka dalej. Oczywiście, o ile "oczaruje" diagnostę z SKP ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka