Dodaj do ulubionych

200 kuni, RWD i... L-ka na dachu

05.10.22, 13:35
Takie coś mi dziś wpadło w oko.

Dla tych, którym nie chce się oglądać filmu (zresztą nie ma czego - nudny jest i trąci kryptoreklamą jak futrzak hipokryzją) streszczenie:

1. Jedna z warszawskich szkół nauki jazdy kupiła sobie nowe autko do uczenia ludzi jazdy z automatem.
2. Wybór padł na VW ID.3.
3. Kursanci ponoć walą drzwiami i oknami, żeby się tylko "kajtnąć" (sorry za lubelski regionalizm - wygooglujecie sobie).

Mnie jednak zastanawia co innego - czy przypadkiem to, że na kursach prawa jazdy daje się głównie padaki z podstawowymi (tj. słabymi) silnikami nie ma jednak sensu? Przecież te gówienka klasy B, które jeżdżą na kursach mają i tak po 60-80 KM i to moim zdaniem wystarczająca moc do turlania się po mieście.
Większość z was prowadziła pewnie samochód o mocy powyżej 200 KM, albo i więcej - ale czy siedlibyście do takiego auta jako do pierwszego w życiu, na kursie?

Bo coś mi się zdaje, że ten ID.3 będzie ulubieńcem warsztatu blacharskiego dealera.
Obserwuj wątek
    • duze_a_male_d_duze_m Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 13:53
      A to dobre jest. Jakby się komuś zachciało, to można to oprogramować do dowolnej mocy. Kiedyś jeździłem elektrycznymi gokartami we Włoszech, obsługa miała możliwość zdalnego bana/ograniczenia mocy.
    • marekggg Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 13:56
      a jak malych tanich nie ma, no to moze vw dal z rabatem... przynajmniej jest ekologicznie (jak na polskie warunki przystalo)
      • qqbek Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 14:19
        No właśnie tych najmniejszych nie da się wziąć na L-kę, bo są wymogi dotyczące minimalnej długości. Stąd też wszędzie jeżdżą na L-kach prawie wyłącznie autka segmentu B, bo te A są za małe.
    • tiges_wiz Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 14:01
      Na zachodzie to się bardziej mówi "karnąć" ;)
      • marekggg Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 14:11
        tak jest, znam z okolic Rybnika
      • qqbek Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 14:21
        No tak, ale nasze "kajtnięcie" jest chyba bardziej uniwersalne.
        Może też dotyczyć roweru, albo skutera na przykład, a "karnąć się rowerem" słabo widzę.
        • duze_a_male_d_duze_m Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 14:32
          Daj się karnąć rowerem chodzi. "nie, bo mi wytracisz" ;)
          • nousecomplaining Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 17:01
            > Daj się karnąć rowerem chodzi.
            W Oberschlesien „dej sie karnońć na kole”.
    • trypel Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 14:14
      Kwestia elektroniki
      Jezdzilem ostatnio mocniejszym uturbionym twingo.
      Lekkie i stosunkowo mocne + tylny napęd. I za cholere nie dawało się zamieść tyłem, elektronika wkraczała zanim się coś wydarzyło
      • qqbek Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 14:52
        I nie da się tego wyłączyć?
        • trypel Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 18:13
          W twingo nie :(
          Smuteczek
    • engine8t Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 18:53
      A czy to tylko w Polsce czy tez w calej EU do nauki jazdy i egzaminow sa specjalne firmowe auta i nie robi sie tego swoim tak jak u nas?
      • bwv1080 Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 19:26
        engine8t napisał:

        > A czy to tylko w Polsce czy tez w calej EU do nauki jazdy i egzaminow sa specja
        > lne firmowe auta i nie robi sie tego swoim tak jak u nas?

        W normalnych krajach zdajesz na tym dwusterze ze szkoły jazdy, na którym się uczysz.
        • engine8t Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 05.10.22, 19:41
          hehehe w "normalnych" powiadasz? Tzn wymien jakie t sa te "normalne" bo zakladam ze to w krajch rzadzoncy przez socjaistow i komunistow?
          A potem sie przesidasz na auto o ktorym nie masz pojecia? Tak jakbys sie uczyl latac na Boeingu 737 a zaraz po tym wsiadl na 747... i to uwazasz za "normalne"?
          Jeszcze rozumiem ze mozna ludzi uczyc w samochodzi z podwonym hamulcem ale jak tylko opanuje jazde to nalezy natychmiast posadzic go do auto ktorym chce i bedzie jezdzic?
          U nas ucza - tylko mlodych kierowcow ktorzymusz miec nauke profesjonalna na samochodach do nauki (bo ci ponad 18 lat nie musza sie ofcjalnie "uczyc" a maj pokazac ze potrafi bezpiecznie jezdzic) ale egzaminy zdaje sie juz swoim. I to uwazan za a wiele bardziej normalne. No bo jaki jest cel egzaminu?
          "Pokaz mi ze mozesz sie poruszac po drogach pojazdem i nie zabic ani siebie ani innych."
          No a taki "uczyl sie i zdal egzamin na malym duperelku i dostaje PJ i zaraz wsiada do SUVa czy Panamery i jest uwazany ze focjalnie potwierdzonego bezpiecznego?
          • misiek13 Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 06.10.22, 18:10
            engine w Polsce powinna być możliwość nauki jazdy i zdawania egzaminu na takim samym modelu jaki się posiada lub swoim prywatnym aucie jak w Ameryce. Świetny pomysł. Szkoł nauki jazdy powinny posiadać każdy dostępny na rynku model by był jak największy wybór i to kursant wybiera auto do nauki od malutkiego Mini do dużego SUVA, od 60 KM do 180KM a nie że instruktor lub szkoła zmusza do nauki na danym modelu bo są same maluszki na placu Yarisy i Corsy
            • engine8t Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 06.10.22, 19:02
              Pierwsza czesc nauki mozna/nalezy odbywac na aucie jakie ma szkola a kiedy juz kandydat posiadzie zdolnosci jazdy i panuje nad autem nalezy go posadzic za kolkiem jego wlasnego auta czy takiego jakim bedzie jezdzil. No a jesli nie ma - to po co mu prawo jazdy? Ale jesli si euprzez ze musi miec, to zawsze moze sobie pozyczyc.
    • frezja21_rzeszow Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 06.10.22, 16:26
      n
    • misiek13 Re: 200 kuni, RWD i... L-ka na dachu 06.10.22, 17:56
      Masz jakieś dziwne uprzedzenia co do futrzaka to zachowaj je dla siebie. To dopiero hipokryzja do kwadratu opluć byle opluć, ja rozumiem gdybym napisał głupią zaczepkę , ale tak samemu od siebie bez prowokowania opluwać? Temat nudny jak flaki z olejem. Co z tego że chcą się karnąć autem? Może po prostu chcą zrobić kurs. Super. Każdym autem trzeba umieć jeździć jeśli ma się prawo jazdy, nawet tym które ma 200KM można jeździć miarę powoli. Kwestia nauki i dobrego nauczyciela nauki jazdy czyli instruktora który nauczy spokojnej mądrej jazdy. Takie auta też są na rynku i po zrobieniu prawka trzeba umieć nimi jeździć. Ja tu sensacji nie widzę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka