Dodaj do ulubionych

Wymiana opon.

07.10.22, 10:07
Dzień dobry, córa ma przyjechać na początku listopada. Czy można już wtedy wymienić opony na zimowe? Co o tym sądzicie? Jeździ głównie po Wrocku, ale zimówki ma u nas. Następny przyjazd będzie na Boże Narodzenie. Nie za wcześnie na wymianę opon na początku listopada? Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedź:-)
Obserwuj wątek
    • klemens1 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 10:17
      Nie, nie za wcześnie - niech wymienia.
      Jak będzie w dzień kilkanaście stopni, to nic się nie stanie - pomimo zapewnień co poniektórych, że zimówki wtedy zamieniają się w płynną maź.
      • hukers Re: Wymiana opon. 07.10.22, 10:33
        klemens1 napisał:

        > Nie, nie za wcześnie - niech wymienia.
        > Jak będzie w dzień kilkanaście stopni, to nic się nie stanie - pomimo zapewnień
        > co poniektórych, że zimówki wtedy zamieniają się w płynną maź.

        W maź się nie zamieniają, ale przy nagłym hamowaniu mogą się ślizgnąć.
        • kanna13 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 11:51
          hukers napisał:

          > W maź się nie zamieniają, ale przy nagłym hamowaniu mogą się ślizgnąć.

          Tylko, które ślizgnięcie jest gorsze to poranne opon letnich gdy temperatura jest w granicach 2-3 stopni czy to południowe opon zimowych gdy temperatura dochodzi do 17-18.
          No i jeszcze wieczór nam został do rozpatrzenia o nocy nie wspomnę.
          • hukers Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:08
            kanna13 napisał:

            > hukers napisał:
            >
            > > W maź się nie zamieniają, ale przy nagłym hamowaniu mogą się ślizgnąć.
            >
            > Tylko, które ślizgnięcie jest gorsze to poranne opon letnich gdy temperatura je
            > st w granicach 2-3 stopni czy to południowe opon zimowych gdy temperatura docho
            > dzi do 17-18.
            > No i jeszcze wieczór nam został do rozpatrzenia o nocy nie wspomnę.

            Nie wiem, które gorsze, ale podpiąłem się pod wpis Klemensa, w domyśle, ktoś już na zimowych będzie jeździł i powinien uważać przy nagłym hamowaniu w ciepłe dni.
          • grzek Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:17
            kanna13 napisał:


            > Tylko, które ślizgnięcie jest gorsze to poranne opon letnich gdy temperatura je
            > st w granicach 2-3 stopni czy to południowe opon zimowych gdy temperatura docho
            > dzi do 17-18.
            > No i jeszcze wieczór nam został do rozpatrzenia o nocy nie wspomnę.

            Wszystko zależy jakie ma się opony. Letnia na suchej powierzchni przy 2 stopniach jest lepsza od zimowej.
            tiresvote.com/articles/testing-winter-summer-and-all-season-tires-different-temperatures/
            • kanna13 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:34
              grzek napisał:


              > Wszystko zależy jakie ma się opony. Letnia na suchej powierzchni przy 2 stopnia
              > ch jest lepsza od zimowej.

              2 stopnie na suchym letnia: 24,19 zimowa: 28,45
              Ale jak już jest mokro to nie jest tak pięknie przy tych 2 stopniach. Letnia: 33,66 Zimowa: 27,93

              I patrząc dalej na mokre wraz ze wzrostem temperatury to letnia zyskuje ale nie ma aż takiej przewagi nad zimową.w 15 stopniach.


              • grzek Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:48
                Dlatego najlepiej od października do grudnia zmienić na wielosezonowe, od grudnia do końca lutego na zimowe, potem ponownie na wielosezonowe i od końca maja na letnie.
                • kanna13 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:04
                  grzek napisał:

                  > Dlatego najlepiej od października do grudnia zmienić na wielosezonowe, od grudn
                  > ia do końca lutego na zimowe, potem ponownie na wielosezonowe i od końca maja n
                  > a letnie.

                  Przecież już to gdzieś pisałem, zamiast zimowych to wielosezonowe w okresie październik - kwiecień ;-)
                • hukers Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:23
                  grzek napisał:

                  > Dlatego najlepiej od października do grudnia zmienić na wielosezonowe, od grudn
                  > ia do końca lutego na zimowe, potem ponownie na wielosezonowe i od końca maja n
                  > a letnie.

                  Niezły pomysł, ale jeszcze bym go trochę zmodyfikował.
                  Zakładamy opony w zależności od pogody.
                  Jak ktoś jest wygodnicki i nie chce mu się zbyt często jebać ze zmianą opon, to może polegać na prognozie długoterminowej i zmieniać np. co tydzień.
                  • grzek Re: Wymiana opon. 07.10.22, 14:07
                    hukers napisał:


                    > Jak ktoś jest wygodnicki i nie chce mu się zbyt często jebać ze zmianą opon, to
                    > może polegać na prognozie długoterminowej i zmieniać np. co tydzień.

                    Żeby się nie jebać ze zmianą, to poszedłbym w kierunku trzech samochodów z różnymi oponami. Wygoda przez cały rok.
                    • trypel Re: Wymiana opon. 07.10.22, 14:11
                      Podążam tymi torami.
                      C2 zostawiam na letnich
                      Subaru wciąż na wielosezonach
                      Bmw będzie miało zimówki.
                      Jestem przygotowany na każdy scenariusz
                      • grzek Re: Wymiana opon. 07.10.22, 16:02
                        trypel napisał:

                        > Podążam tymi torami.
                        > C2 zostawiam na letnich
                        > Subaru wciąż na wielosezonach
                        > Bmw będzie miało zimówki.
                        > Jestem przygotowany na każdy scenariusz
                        >

                        Napisałem to pół żartem ale widzę, że tak można :).
                        • trypel Re: Wymiana opon. 07.10.22, 16:33
                          Można. Ale niedługo. Subaru idzie za tydzień do sprzedaży. A z C2 nie wiem co zrobić. Więc zostanie bmw i vw na zimowych
        • klemens1 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:32
          hukers napisał:

          > W maź się nie zamieniają, ale przy nagłym hamowaniu mogą się ślizgnąć.

          Hamowałem w Czarnogórze na początku lipca - nic się nie ślizgało. Jeździłem tam też po takich stromiznach, że nie sądziłem, że samochód jest w stanie pod takie coś podjechać. Nadal nic się nie ślizgało. Opony zimowe - nie żadne wielosezonowe.
          • hukers Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:41
            klemens1 napisał:

            > hukers napisał:
            >
            > > W maź się nie zamieniają, ale przy nagłym hamowaniu mogą się ślizgnąć.
            >
            > Hamowałem w Czarnogórze na początku lipca - nic się nie ślizgało. Jeździłem tam
            > też po takich stromiznach, że nie sądziłem, że samochód jest w stanie pod taki
            > e coś podjechać. Nadal nic się nie ślizgało. Opony zimowe - nie żadne wielosezo
            > nowe.

            Ja wczoraj hamowałem na nowych Nokianach zimowych i się ślizgało.
            Mowa oczywiście o hamowaniu nagłym.
            • klemens1 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:48
              hukers napisał:

              > > Hamowałem w Czarnogórze na początku lipca - nic się nie ślizgało. Jeździłem tam
              > > też po takich stromiznach, że nie sądziłem, że samochód jest w stanie pod taki
              > > e coś podjechać. Nadal nic się nie ślizgało. Opony zimowe - nie żadne wielosezo
              > > nowe.
              >
              > Ja wczoraj hamowałem na nowych Nokianach zimowych i się ślizgało.
              > Mowa oczywiście o hamowaniu nagłym.

              Ja też mam Nokiany - założone w styczniu tego roku. W wyższych temperaturach normalnie się jechało - zero ślizgania.
              Macie jakieś fobie z tym ślizganiem. Podejrzewam, że gdybyście na zimę mieli te same felgi, co na lato (a nie jakieś mniejsze/węższe), to nagle okazałoby się, że żadnego ślizgania nie ma.
              • trypel Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:55
                O fobiach to akurat ty lepiej nie zaczynaj
                • klemens1 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 14:51
                  trypel napisał:

                  > O fobiach to akurat ty lepiej nie zaczynaj

                  Już i tak zacząłem. Bądź bezlitosny.
                  • trypel Re: Wymiana opon. 07.10.22, 14:56
                    Przeciez ty fobiami możesz obdzielić połowę forum
                    Fobia 4x4
                    Fobia obrotowa
                    Fobia zakrętów
                    Fobia dużych felg
                    Fobia plasticzkowa
                    Fobia przepłacania za marki premium
                    To tak z pamieci
                    • klemens1 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 16:19
                      trypel napisał:

                      > Przeciez ty fobiami możesz obdzielić połowę forum
                      > Fobia 4x4
                      > Fobia obrotowa
                      > Fobia zakrętów
                      > Fobia dużych felg
                      > Fobia plasticzkowa
                      > Fobia przepłacania za marki premium
                      > To tak z pamieci
                      >

                      Nie zgadza się fobia zakrętów i fobia plasticzkowa - te zagadnienia mnie nie interesują.
                      Fobia obrotowa też się nie zgadza - po prostu nie lubię, gdy auto muli i trzeba je cały czas trzymać na wysokich obrotach, żeby mieć efekt taki, jak z turbo.
                      Duże felgi - nie tyle fobia, co zamiłowanie komfortu i przyspieszenia. Równie dobrze ty możesz mieć fobię przed komfortem i dobrym przyspieszeniem.
                      4x4 jest OK, pod warunkiem jazdy z małymi prędkościami.

                      Właściwie pozostaje jedna: fobia przepłacania za marki premium.
                      Cóż ja z tym pocznę, nieszczęsny? Mam przesrane - kupię coś równie dobrego 2-3x taniej, ale nie premium ...


                      • trypel Re: Wymiana opon. 07.10.22, 16:32
                        Nic z tym nie zrobisz masz i już
                        Mam żonę z fobiami (wieloma) I wiem że to głównie meczy otoczenie a nie fobiarza
                        • klemens1 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 17:24
                          to, że nie kupię audi, męczy otoczenie?
                          • trypel Re: Wymiana opon. 07.10.22, 17:48
                            Nie znam twoich bliskich więc nie wiem.
                            Wiem że fobiarze potrafią sobie tak zracjonalizowac swoje fobie ze uważają ze to inni robią źle.

                            Moja żona układa kubki zawsze uchem w prawo. I ma swój zestaw sztućców. Taki przykład
                            • xdanax Re: Wymiana opon. 07.10.22, 22:18
                              Ergonomia się kłania, wygodniej jest brać z półki, gdy małżonka jest praworęczna, też tak układam na półce i w zmywarce.
                              • trypel Re: Wymiana opon. 08.10.22, 09:16
                                Mówiłem że każdą schize można sobie zracjonalizowac
              • kanna13 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 14:32
                klemens1 napisał:

                Podejrzewam, że gdybyście na zimę mieli te
                > same felgi, co na lato (a nie jakieś mniejsze/węższe), to nagle okazałoby się,
                > że żadnego ślizgania nie ma.

                No to co do ślizgania to już jest wyjaśniowe.
                A co z długością drogi hamowania?
                • klemens1 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 14:51
                  kanna13 napisał:

                  > No to co do ślizgania to już jest wyjaśniowe.
                  > A co z długością drogi hamowania?

                  Nie mierzyłem. Nie zauważyłem jednak odczuwalnej różnicy.
                  • kanna13 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 15:15
                    klemens1 napisał:

                    >
                    > Nie mierzyłem. Nie zauważyłem jednak odczuwalnej różnicy.

                    No tak to wszystko wyjaśnia
                    • klemens1 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 16:19
                      kanna13 napisał:

                      > > Nie mierzyłem. Nie zauważyłem jednak odczuwalnej różnicy.
                      >
                      > No tak to wszystko wyjaśnia

                      Ale co wyjaśnia? To, że nie mierzyłem czy to, że nie czuję różnicy?


                      • kanna13 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 18:34
                        Twoje subiektywne odczucia mają się nijak do obiektywnej mierzalności.
                        W szczególności w ekstremalnych warunkach awaryjnego hamowania z racji tego, że np. 2 metry różnicy w drodze hamowania niewyczuwalne subietywnie może przełożyć się na mierzalne znaczenie na drodze.

    • only_the_godfather Re: Wymiana opon. 07.10.22, 10:43
      Ja tam zawsze wymieniam koniec października/początek listopada, upałów już nie ma, rano jest często w okolicach 0 stopni, w ciągu dnia czy wieczorem też temperatury nie są niewiadomo jak wysokie.
      • xdanax Re: Wymiana opon. 07.10.22, 10:50
        Dzięki, udanego dzionka!
        • xdanax Re: Wymiana opon. 07.10.22, 11:04
          xxdanaxx i xdanax to moje dwa nicki. Musiałam założyć nowy nick, bo xdanax została zablokowana na innym forum. Nie mam pojęcia, czy mnie kiedyś odblokują, a nie tłumaczę się, bo nie zawiniłam, byłam tylko szczera. Nawet nie wiem za co i na jak długo został zablokowany nick xdanax. Nie chcę nikogo oszukiwać, dlatego podałam wam tę informację.
          • borsuczyca.klusek Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:36
            Gdzie Cię zablokowali?
          • taniarada Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:50
            Na forach wrażliwych nigdy Cię nie odblokują .Takie durne zasady .Masz krótkotrwałą blokadę bo poniosły Cię emocje i musisz sobie dodać x .W tym przypadku moderacja i aesi nie mieli racji .Bo kto inny powinien dostać bana za czepianie się i latanie za kimś po forach .Chory człowiek ,który nie ma własnego życia .
            • xxdanaxx Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:06
              Na psychologii. Mam taki charakter, że mówię, co myślę.
              • taniarada Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:57
                Tu nie chodzi psychologię bo tam trzeba być szczególnie uczulony na cierpienia, tylko nakładanie blokad bez żadnego uzasadnienia i obrony i wytłumaczenia bo tak i już .
            • e-zybi Re: Wymiana opon. 07.10.22, 14:46
              taniarada napisał:

              >Bo kto inny powinien dostać bana za czepianie się i latanie za kimś po forach .Chory człowiek >,który nie ma własnego życia .

              Sam widzisz jaki z Ciebie "ynteligent", latasz jak kot z pęcherzem, w doope się wciskasz, a innych szkalujesz. Nie wstyd CI? Twierdzisz, że wykształcenie nie ma znaczenia, myślę, że MA ;-)
      • misio3 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 11:21
        Po co wymieniać skoro można w jednych butach chodzić cały rok albo dwa aż sie zedrą i wtedy sie nowe zakłada 🤣
        • taniarada Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:57
          W butach jeden rok .W tych samych??? Kobieta ma całą szafę ja mam pół. O oponach napisali już całą epopeję i ich wymianach .
          • misiek13 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 16:32
            Buty to była przenośnia. Są buty zimowe i letnie. Zimą zakładam buty zimowe ocieplane a latem letnie sandały bo jest orąco. Tak samo jest z oponami. Wielosezonówki są jak te buty. Jasne że można cały rok chodzić w kożuchu. Nikt nie zabroni, ale to niepraktyczne.
            • allegropajew Re: Wymiana opon. 20.10.22, 23:13
              A pazdryłce tniesz, czy w tych sandałach same odpadają po uderzeniach w kamienie?

              Gościula
    • karkochas Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:22
      Danusiu, zawsze trzeba szukać złotego środka. Niech córka wymieni dwie opony w listopadzie, a dwie kolejne w grudniu.
      • taniarada Re: Wymiana opon. 07.10.22, 12:45
        Hehe .Najlepiej jedną ,a cena ta sama co za cztery .Dowcipniś .
      • xxdanaxx Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:08
        Raczej tak nie zrobi.
      • waga173 Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:10
        Dwie prawe w listopadzie a dwie lewe w grudniu.
        • trypel Re: Wymiana opon. 07.10.22, 13:17
          Jakby miała bliźniacze ogumienie z tyłu to by mogła jednocześnie mieć zimowe i letnie
          Taka idea
    • e-zybi Re: Wymiana opon. 07.10.22, 14:51
      Co do opon, można wymienić i nawet wypada...jeśli kolejny przyjazd jest taki odległy. Opony zimowe z czasem tracą swoje właściwości jezdne, guma się starzeje, robi się twarda i po 5-6 latach są gorsze niż letnie. Więc nie ma się co zastanawiać, drzeć do spodu!
    • kreinto Re: Wymiana opon. 07.10.22, 18:52
      xxdanaxx napisała:

      > Dzień dobry, córa ma przyjechać na początku listopada. Czy można już wtedy wymi
      > enić opony na zimowe? Co o tym sądzicie?
      Sądzę, że jest nadzieja, że ma swój rozum przez co deklasuje matkę. Z pewnością sama sobie poradzi z decyzją.
      • taniarada Re: Wymiana opon. 08.10.22, 09:26
        A ty jak myślisz .Wymieniać opony ,które leżą np u ciebie i córka ma przyjechać na początku listopada ,,a pogoda piękna .I co zrobić wymieniać bez zbędnej gadki typu nadzieja .
    • bolo2002 Re: Wymiana opon. 20.10.22, 08:09
      Generalnie o zimowych zapomniałem, bo nie pamietam- kiedy była w Polsce zima. Ale jak ktoś chce sie bawic latami w wymianę- to opony zimowe należy zakładać - przy spadku temperatury rankiem do +7 st. C. Tyle tylko, ze potem moze pojawic sie i +20 st. C i dlatego całoroczne są lepsze., bo jeżdzisz w każdych warunkach a parametry nie wiele nizsze.
      • xxdanaxx Re: Wymiana opon. 20.10.22, 09:18
        Mąż ma całoroczne, u mnie dziś było -2, mam jeszcze letnie.
        • e-zybi Re: Wymiana opon. 20.10.22, 12:35
          Pierwszy dzień zimy wypada na 21.12, jest do czego się śpieszyć? Jak wpadnie się w poślizg to opony zimowe pomogą jak umarłemu kadzidło ;--)
      • kreinto Re: Wymiana opon. 20.10.22, 17:42
        bolo2002 napisał:

        > dlatego całoroczne są lepsze., bo jeżdzisz w każdych warunkac
        > h a parametry nie wiele nizsze.
        Nie są lepsze. Są nieco wygodniejsze jeśli ktoś bardzo mało jeździ. Na tyle mało, że starzeją się szybciej niż zużywają. Mają mniejszy sens ekonomiczny bo w ostatecznym rozrachunku wychodzą drożej. Przekładać i wyważać i tak co roku trzeba, chyba, że ktoś godzi się na korozję rantu i ma gdzieś trwałość zawiasu? Jeśli ktoś jeździ dużo, są zupełnie nieopłacalne bo trzeba je przedwcześnie wymienić na nowe. 4mm. bieżnika latem jest zupełnie akceptowalne. Zimą właściwie dyskwalifikujące. I co wtedy? Do całorocznych na lato dokupić zimówki? 🤣
        • trypel Re: Wymiana opon. 20.10.22, 17:50
          Maja wiekszy sens ekonomiczny
          Dla mnie.
          Bo zmieniam auta co 2 lata
          • qqbek Re: Wymiana opon. 20.10.22, 18:19
            trypel napisał:

            > Maja wiekszy sens ekonomiczny
            > Dla mnie.
            > Bo zmieniam auta co 2 lata

            Ja też nie wiem, czy długo z tą Zafirą wytrzymam 😂
            Za duża gablota do takiego silniczka.
            Jak się chce jeździć trochę dynamiczniej, to szybko ponad 10l/100 turbinka zaczyna zasysać.
            A 10 na 100 w samochodzie z silniczkiem 1.4 to już przegięcie.

            Golf był jeszcze bardziej ślamazarny (przynajmniej w rejonach 0-70, bo na autostradzie by Zafirę "zrobił" chyba - ona powyżej 150 przyśpiesza jak żółw po Prozac-u), ale w zamian za to, że udawał, że jechał, to też udawał tylko, że coś spalał.
            • trypel Re: Wymiana opon. 20.10.22, 18:24
              My się teraz musimy kryzysowo z bmw pomęczyć.
              Zona marudzi ze mul więc w listopadzie się umówiłem na małe dlubniecie na 180 KM
              Ale za to zatankowałem w niedzielę do pełna, pokazało zasieg 800. Dzisiaj po pracy pojechałem zmienić opony, wsiadam, zona zrobiła od niedzieli 120 km a zasieg 860 km :D w subaru nierealne
            • trypel Re: Wymiana opon. 20.10.22, 20:15
              Ale jak rozumiem po zrobieniu Zafira już niespodzianek zadnych nie robi?
              • qqbek Re: Wymiana opon. 20.10.22, 20:34
                trypel napisał:

                > Ale jak rozumiem po zrobieniu Zafira już niespodzianek zadnych nie robi?
                >

                Coś tam kapie z niej - kropla oleju ze skrzyni raz na tydzień - ale wyciek jest pomiędzy połówkami obudowy, więc nie robię - przegląd przeszła bez problemu - zresztą to bardziej pocenie się, niż wyciek.
                Nadal potrafi się zawór turbo przyblokować (choć odkąd staram się go regularnie "poruszać" jest to naprawdę sporadyczne zachowanie).

                Ale układ chłodniczy szczelny, sonda w porządku, silnik w porządku.
          • kreinto Re: Wymiana opon. 20.10.22, 19:39
            trypel napisał:

            > Maja wiekszy sens ekonomiczny
            > Dla mnie.
            > Bo zmieniam auta co 2 lata
            Czyli starzeją się szybciej niż zużywają, zgodnie z tym co napisałem. 👍
            • trypel Re: Wymiana opon. 20.10.22, 20:16
              No właśnie wielosezonowe odwrotnie. Jak się jeździ cały czas na jednych to się zużywają szybciej niż starzeją. Na sezonowych odwrotnie jak się mało jeździ
              • kreinto Re: Wymiana opon. 21.10.22, 16:58
                trypel napisał:

                > No właśnie wielosezonowe odwrotnie. Jak się jeździ cały czas na jednych to się
                > zużywają szybciej niż starzeją. Na sezonowych odwrotnie jak się mało jeździ
                Przy dwuletnim użytkowaniu szybciej się starzeją bo razem z autem.
                • trypel Re: Wymiana opon. 21.10.22, 17:58
                  Jak mam jeden komplet to przynajmniej się zużyje przez 2 lata w 30-40% i sprzedaje auto dalej z dobrymi oponami
                  Jakbym miał dwa (jak teraz) to za dwa lata oddam auto na dwóch kompletach nowych opon, każdy po ok 10 tys km.
                  • kreinto Re: Wymiana opon. 21.10.22, 22:25
                    trypel napisał:

                    > Jak mam jeden komplet to przynajmniej się zużyje przez 2 lata w 30-40% i sprzed
                    > aje auto dalej z dobrymi oponami
                    > Jakbym miał dwa (jak teraz) to za dwa lata oddam auto na dwóch kompletach nowyc
                    > h opon, każdy po ok 10 tys km.
                    Zgadza się, dlatego starzeje się szybciej niż zużywa i w takim wypadku jest jakiś sens.
                  • taniarada Re: Wymiana opon. 22.10.22, 11:26
                    trypel napisał:

                    > Jak mam jeden komplet to przynajmniej się zużyje przez 2 lata w 30-40% i sprzed
                    > aje auto dalej z dobrymi oponami
                    > Jakbym miał dwa (jak teraz) to za dwa lata oddam auto na dwóch kompletach nowyc
                    > h opon, każdy po ok 10 tys km.
                    >
                    > Już to widzę jak ktoś kupuje twoje auto i jeździ z używanymi oponami .Chyba desperat .
                    • trypel Re: Wymiana opon. 22.10.22, 12:12
                      Widac sprzedaje tylko desperatom
                      Od lat.
                    • xdanax Re: Wymiana opon. 23.10.22, 18:39
                      Ja kupiłam dwuletniego golfa, dostałam gratis zimówki.
        • wislok1 Re: Wymiana opon. 20.10.22, 18:05
          Ja jezdze na calorocznych, zmiana opon koszruje, a trudno czasem przewidziec atak zimy i wczesniej zdarzalo sie czekac w kolejce 1 godzine do zmiany opon....

          A tak na luzie.....

          Oczywiscie minusy sa
          • taniarada Re: Wymiana opon. 21.10.22, 00:17
            Już były całe epopeje napisane o oponach .Całoroczne są na delikatne przymrozki ,a nie na ciężką zimę,której nie ma teraz w Polsce .Bardziej w górach. Wymiana opon zimowych to pikuś Umawiasz wizytę ,robisz przekładki i po sprawie .Ja jestem tradycjonalistą .Felgi aluminiowe na lato ,stalowe na zimę .Gdy coś nie hallo z nimi to wyrzucam .I tyle w temacie
            • e-zybi Re: Wymiana opon. 21.10.22, 07:26
              taniarada napisał:

              "Całoroczne są na delikatne przymrozki ,a nie na ciężką zimę,której nie ma teraz w Polsce"

              Co ma delikatnośc do rzeczy? Jak szklanka na drodze to żadna opona nie zda egzaminu, rozsadek powinien kroczyć przed głupotą. Opona zimowa jest na błoto pośniegowe i śnieg, a ten w lecie nie pada ;-)
    • engine8t Re: Wymiana opon. 21.10.22, 00:26
      Myslicie ze lepiej i taniej tu wymienic opone czy portki?
      • xdanax Re: Wymiana opon. 21.10.22, 07:06
        U mnie dziś -4, jeżdżę na letnich, pozdrawiam.
      • xdanax Re: Wymiana opon. 21.10.22, 07:11
        Opony, mąż wymienia za darmo w domu:-)
        • e-zybi Re: Wymiana opon. 21.10.22, 07:28
          Za darmo wymienia i nic w zamian? Nawet...;-)
    • xdanax Re: Wymiana opon. 04.11.22, 20:07
      Opony wymienione, córy pojechały do Wrocka na zimówkach.
      • taniarada Re: Wymiana opon. 04.11.22, 22:10
        Ja jeszcze czekam . Pod koniec listopada ma być trochę zimno .Przekładki to półgodziny roboty .Z alu na stalowe .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka