omeri 19.01.05, 23:34 Ośmielam się w zastępstwie chorej uruchomić kolejny wątek. Co to motta nie mam co konkurować Picie herbaty i przebywanie w herbaciarni 40+ łagodzi obyczaje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 20.01.05, 00:16 Piję samotnie ostatnią filiżankę przed snem Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 20.01.05, 17:56 Zapraszam na wieczorną herbatę, mam nadzieje,że Wędrowiec czyję sie już lepiej i zajrzy . Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 20.01.05, 17:58 Szczęście wędrowca: huraganowy wiatr za oknem, deszcz bębniący o szyby, mocna, gorąca herbata i Haendel w radiu. Mam to wszystko jednocześnie. ps. Omeri - dzięki za otwarcie kolejnego czajnika Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI do wedrowca 20.01.05, 18:10 Czy moglabyś dodać motto? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI do wedrowca 20.01.05, 18:28 Twoje motto jest piękne i, mam nadzieję, prorocze Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI do wedrowca 20.01.05, 19:10 Witam - niestety nie bede na herbacie przez najblizsze godziny - bo oczekujemy goscia, nudnego i nieuniknionego.Ale moze uda mi sie zajrzec.Pozdrawiam z utesknieniem. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI do wedrowca 20.01.05, 19:26 Witam "herbatniki" z huraganowego A.,reasumujac pogoda,jak w Szczecinie.Ciesze sie,ze juz dzis nie musze wychodzic,swoje "wychodzilam". ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI do wedrowca 20.01.05, 19:57 Dzięuję za ciepłe słowa, które padły w róznych wątkach. Pomogły mi prawie całkowicie zwalczyć wirusy. Niestety na nie nie ma szczepionki Z dwojga złego wolę zaszczepić się przeciw grypie, ale łapać przeziębienia, niż miałabym nie przeziębiać się i zejść z tego padołu wskutek komplikacji pogrypowych Odpowiedz Link
dado11 Re: Herbata. Czajnik XXXVI do wedrowca 20.01.05, 20:13 Naprawde, komplikacje pogrypowe to zupelnie idiotyczny powod do zejscia... Lepiej juz chuchac na siebie troszke, i dmuchac, i jesli juz, to umrzec na starosc A teraz aromatyczne pieczone jablko, z zurawina, i odrobina nalewki zurawinowej, zeby nam zimno nie bylo Pozdr. D Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI do wedrowca 20.01.05, 20:15 Przypomniałas mi dado, że mam szare renety w lodówce - idę upiec je! Odpowiedz Link
tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXXVI 20.01.05, 21:38 dobry wieczor Herbata (wsrod Bywalczyn) jak podejrzewam "tradycyjna" - jeszcze nie "po brazylijsku"? ). A'propos "brazylijskiej mody". Pamietacie Isaure (serial?) w polskiej TV. Ja.. znam go wylacznie z "doniesien" (listowych i telefonicznych) mojej mamy ktora jako zaprzysiegla czlonkini frakcji "mohairowych beretow" - opowiadala mnie o "wspanialosci" tej TV-bujdy ) Tu gdzie mieszkam - chyba go nie emitowano albo... w godzinach wzmozonej ogladalnosci .. pokolenia rencistek (przed lub poludnie) ). Ale... sam pomysl "nowelas" jest zbyt ciekawy dla specow marketingu i reklamy by z niego zrezygnowac!. Niemiecka ZDF (odpowiednik naszego II-giego Programu TV) zaczela emitowac i to w godzinach popoludniowych (po 16-tej) codziennego 45-min. "tasiemca" (bez przerw reklamowych!). Nazywa sie to "Bianca" i... adresowany (oczywiscie) dla Pan i to w wieku "sprzed mohairowego" ) "Serial" jest emitowany codziennie i conajmniej przez najblizszy .. rok! Rany! czego tam nie ma! Jest "wszystko" co interesuje kobiety w wieku 18-50 lat!. Milosc, sex, troche "zycia" i znow... sex, milosc (nieszczesliwa - naturalnie), "biznes" i...sex (malzenski i ...poza) ). Wow! Wszystko to w stylu: p.Mniszek i... amerykanskiego "Sex in the City" ale osadzone w realiach i codziennie oraz...zelazny temat rozmow moich kolezanek (wcale nieglupie dziewczyny!) w bufecie podczas przerw na kawe w pracy ) Eeeeh... byc kobieta pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 20.01.05, 22:57 Wlasnie skonczyla sie wizyta, ktora w koncu nie byla uciazliwa. A propos tego co napisal TT o serialach . Bylam jakis czas temu (ze 3 lata) na finalach konkursu antynikotynowego (miedzyszkolnego). Byly tam rozmaite happeningi i prezentacje,ale pierwsze miejsce zajela instenizacja tak smiesznego serialu w stylu brazylijsko - argentynskim, gdzie okazalo sie ze Ona musi jego rzucic, bo pali papierosy. Dialogi znakomicie napisane i wszyscy ryli ze smiechu. Czyli serial Brazylijski trafil do mlodziezy Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 01:34 Nawet nie licze , ze o tak poznej porze ktos bedzie pil herbate)) Wiec nic nie parze tylko stawiam na stoliku paczuszke "Madras" wygrzebana ze starych zapasow. Prawie zabytek , przywieziona dawno temu z PL a wcale nie zwietrzala. Obok klade kilka plytek ulubionych , Ravela, Strawinskiego i Bacha zyczac Wam milego sluchania. Ja jutro bede chyba spala caly dzien)) Ale moze wieczorkiem wpadne... Pozdrawiam. Kran. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 19:27 Wpadam a herbaty nie ma , w kominku wygaslo. Pusto wszedzie... Zaparzylam duzy dzbanek "Madrasu", przynioslam chalwe dla Mamai i troche ciasta czekoladowego. W kominku rozpalilam , Ravela wlaczylam. Herbaciarnia przygotowana na herbatowanie. Kran. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 20:09 Ravela już słucham, grzeję się przy kominku i skubnęłam trochę mammajowej chałwy. Za oknem ulewa, wyjący wiatr. Dobrze, że jestem w domu. Odpowiedz Link
dado11 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 20:17 Dzis kupilam niesamowite ciasto - szarlotke czekoladowa, pysznosci Podobno jakis mlody czlowiek skrzyknal swoje babki, ciotki i sasiadki, ktore pieka swoje najlepsze ciasta, a on wozi do stolicy i sprzedaje. I w ten sposob wszyscy sa szczesliwi Jutro pojade po nastepne... Do herbatki, oczywiscie )) Pozdr. D Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 20:22 Z czekolada to mam chalwe,ktora stawiam by kusic,tych,ktorzy lubia.Bardzo dobra i poprawia nastroj. Szarlotka czekoladowa z pewnoscia jest wspaniala,chetnie sprobuje,jesli mozna ml Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 20:31 Jestem lekko zszokowana kulinarnie... Szarlotka czekoladowa , chalwa czekoladowa.Iiii , ale slodko)) Pije moja miete i zagryzam sucharkiem i Strawinskim. K. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 21:11 Witam drogie "herbatniki" z senchą i z zazdrością czytam o słodkościach, bo to dla mnie towar zakazany.... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 21:19 Nie jest to sprawiedliwe. Moge jeść dowolną ilość słodyczy, ale nie sprawia mi to dużej przyjemności. Inni lubią je, a nie mogą jeść Słucham teraz Theloniusa Monka na norweskiej radiostacji nadającej z Oslo Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 21:22 Tak to bywa, mam nadzieję,że czujesz się juz lepiej Drogi Wędrowcze. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 21:39 Hej,witam przy wieczornej herbacie Dado - zdradzisz gdzie te ciasta sprzedaja? Czasami bywam w poludniowej czesci miast (skad pochodzi nasz pies Truszka) O rety - zaczela sie kanonada fajerwerkow. Odpowiedz Link
dado11 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 21:57 Mm, fajerwerki??? Karnawal??? A te ciasta to dzisiejsze odkrycie, w niepozornej budce, na Dereniowej na Ursynowie (obok banku PKO SA), jutro tam znow wpadne i postaram dowiedziec sie czegos jeszcze... Moze gdzies blizej ciebie tez woza? Inne ciasta tez wygladaly fascynujaco - makowo-bakaliowe, drozdzowo-serowe, itp. Pozdr. D Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 22:06 U nas mozna kupic bardzo dobre,z jakichs malych wytworni - poprostu pychota - nie kupuje,bo jestem lakoma -ale czasem.... Czy dereniowa jest w okolicy Gluszca? Niedaleko stosunkowo Geant'a? Wedrowcze - czemuz nie napisac: - W gory, w gory, mily bracie - tam swoboda czeka na cie Ale najwazniejsze,ze zdrowie wraca Odpowiedz Link
dado11 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 22:40 Jak na warunki Ursynowskie, to calkiem niedaleko. Jadac od Geanta pierwsze skrzyzowanie za Centrum Onkologicznym. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 21:43 Dziękuję, połączone siły soku malinowego i herbaty wygrały wojnę z wirusem (jednym). Przede mną dziewięć dni wolnego. Mam zaległy urlop i musze go wykorzystać w czasie przerwy semestralnej. Nie cieszę się z tego, bo zaczęłam nowy projekt i wolałabym być w pracy Omeri - mam nadzieję, że atmosfera w Twojej pracy poprawi się. Odpowiedz Link
tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 22:25 dobry wieczor,- nawet nie wiem "co" pije bo "zobiono dla mnie" Slodkosci - pomarzyc - waga (w lazience) ustawiona na 94kG "wyje" jak tylko przechodze ...obok Takie zycie to do .... tom Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 21.01.05, 22:27 Witaj - a moze jeszcze w lodowce nagranie przy otwieraniu drzwi - "znowu przyszedles wyjadac" ? Oczywiscie -to zart - poprostu jestes duzym chlopcem Odpowiedz Link
tom_tam Re: Herbata. - MM 21.01.05, 22:51 dzieki - mila MM. Byc "duzym chlopcem" to niesamowity komplement mila Mammajko Przeczytalem wlasnie a Spieg-lu doskonaly artykul o Einsteinie service.spiegel.de/digas/servlet/epaper?Q=SP&JG=2005&AG=3&SE=1 gdzie autorzy dowodza iz Jego (Einsteina) niepospolita naukowa wielkosc byla efektem bycia przez Jego cale zycie "duzym chlopcem" ) Niestety, z Einsteinem (poza ta cecha ) laczy mnie tylko jedno: gram rownie podle na pianinie jak On na.. skrzypcach pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. - MM 22.01.05, 00:05 zasiedzialam sie w "Kurniku" - szkoada - a jednak porownanie TT z Einsteinem bardzo mi sie spodobuje! Dobranoc! Odpowiedz Link
tom_tam Re: Herbata. - MM 22.01.05, 07:51 hola, hola - mila MM Ja nie "porownuje" siebie z Einsteinem co Ty doskonale wiesz! ) On - geniusz naukowy, ja - mlotek!. Jedyne porownanie miedzy "nami" to nasze m/w podobne "talenta muzyczne" i fakt iz mnie nie przeszkadza a wrecz w swietle przykladu tego geniusza - nobilituje bycie przez cale zycie "duzym chlopcem" pozdrawiam (o poranku) tom Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 22.01.05, 19:03 Zapraszam na sobotnią herbatę. ciekawa jestem, jakie będą wirtualne słodkości Odpowiedz Link
tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXXVI 22.01.05, 19:34 witaj O. Herbata - jest, a jakze Slodkosci? - hmmm.... Zamiast wyskokalorycznych mniam-mniam dla ciala, uczta dla "ducha" Zaraz bedzie Kunst und Krempel (BR), a wczorajszy Talk 3 nach 9 (szczegolnie wywiad ws. rozprawy doktorskiej nt. uzywania odkurzacza Vampyre1600 do "technik masturbacyjnych") podtrzymuje moj dobry humor. pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 22.01.05, 22:23 Zasiedzialam sie u corki.Obejrzalam kolejny film Z Bollywood czyli hinduskie cudo.Ale napisze o tym na dzisiejkach. Narazie hernata i ciasteczka Hit - tylko Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 22.01.05, 22:44 Ja podrzucam senche, wiem ze ciagle ja pijemy ale jednak jest znakomita. Stawiam mousse au chocolad baily i czarny i sucharki dla tych co nie moga... Na sasiednim forum urzadzilam disco wiec tu tez podrzucam moje ostatnio ulubione plyty : Boney M i Abbbe. Moze potanczymy ? K. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 22.01.05, 22:49 Hej, a jakie to forum, Kranie? moze zajrzymy? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 22.01.05, 22:58 Witam Was wieczorowa pora! Jakie sasiednie,jest ich sporo ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 22.01.05, 23:21 Ale dzis pusto na herbatce! ml Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 00:29 mammaja napisała: > Hej, a jakie to forum, Kranie? moze zajrzymy? Forum Matka czyli Polonia 2. Wbrew nazwie pisza tam tez ludzie z PL. )) K. Niestety nie poherbatkuje , bo jutro musze do fabryki. Ale sobie przy najblizszej okazji odbije) Dobranoc wszystkim , wszedzie...dzieki za mile chwile z Wami- Kran Zaspany.. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 00:59 Jeszcze zajrzalam - dobranoc, herbaciarzom! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 17:15 Dzien dobry)) Jakos tak nie wypada przychodzic do herbaciarni z kawa. A jestem okropnie zaspana. Rozwiazalam ten dylemt strzelajac sobie setke , ostatecznie juz jest po 17- ej )) Przynioslam Wam paczki z roza i puddingiem. Tak jakos mi sie nawinely)) Przeczytalam w norweskiej prasie, ze 21 stycznia slonce powrocilo. Do Tromsø i okolicy )) Nie bylo obecne 60 dni. Z tej okazji Norwedzy Polnocni jedza solbolle czyli sloneczne paczki ( sol to slonce po norwesku ). Uwazam , ze jednak swietnie trafilam z tym Oslo. Tutaj w najgorszych momentach jest cos w rodzaju dnia z piec godzin)) A teraz to juz mam z gorki, dni bede dluzsze , dluuuzsze i dluuuzsze ) Kran Polnocny. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 18:37 Witam z senchą, czy róża, to chodzi o konfiturę z rózy? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 18:58 Tak , konfiture)) Uwielbiam , ale nie wiem jak ja zdobyc . Jedyne zrodlo to moja przyjaciolka w PL , ktora ja robi sama. Zajecie bardziej niz pracochlonne ( Kran. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 19:01 Kilka dni temu jedna z naszych doktorantek przyniosła do pracy ciasteczka z konfiturą z róży własnej produkcji. Zanim przyszłam do pracy, to współtowarzysze zżarli wszystko! Byli pewni, że jeśli nie jem słodyczy, to i tego nie ruszę. Najgorsze jest to, że przez chwilę talerzyk z moją porcją nawet stał na moim biurku Zabrali, potwory słodyczolubne Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 19:04 Moja ciocia babcia robila taka konfiturę Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 20:23 Witam - konfiture z rozy mozna teraz kupic w sklepach! Moze nie jest az taka, jak robila moja ciocia i robi moja przyjaciolka na wsi.Platki roz uciera sie surowo z cukrem bardzo dlugo w makutrze. problem w tym, zeby te polne roze nie rosly przy szosie, bo wtedy sa mocno "zaspalinowane". Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 20:26 mammaja napisała: > Witam - konfiture z rozy mozna teraz kupic w sklepach! Moze nie jest az taka, > jak robila moja ciocia i robi moja przyjaciolka na wsi.Platki roz uciera sie > surowo z cukrem bardzo dlugo w makutrze. problem w tym, zeby te polne roze nie > rosly przy szosie, bo wtedy sa mocno "zaspalinowane". Mamaja , dokladnie trafilas w sedno. Ta moja przyjaciolka robi konfiture z wlasnych , ogrodkowych roz. Nie powinno sie robic z tych co rosna gdziekolwiek , bo maja duzo zanieczyszczen. I tu jest problem...skad wziasc ekologiczne platki roz ? Kran. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 20:33 Mój tata przez wiele lat jeździł na Mierzeję Wiślaną i tam zbierał płatki róż na konfitury. Były świetne. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 20:43 Wiataj Edeko! Wlasnie dzisiaj o Tobie myslalam! Jak sie miewasz Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 20:55 Dziękuję Mammajo za pamięć. Zapracowana jestem, co widać z częstotliwości wizyt na forum. Nie nadążam nawet wszystkiego przeczytać. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 20:57 Mimo zapracowania dobrze, ze masz pracę. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 21:24 Długo, szybko, nerwowo, słodko. Cieszę się, że wróciłam do swojego zawodu po ponad 10 latach zmiany. Uczę się nowych spraw. Niestety nie mam za bardzo dobrych źródeł. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 21:27 Ale to miłe,ze slodko))) I ze o nas nie zapominasz... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 21:28 Witam herbatkowo i z buleczkami ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 21:43 Witaj, ML - buleczki wchodza widze do stalego menu ! Czy sa naprawde dobre? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 23.01.05, 23:17 Pyszne,zwlaszcza na deser po kolacji ml Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 24.01.05, 17:36 Buleczki tez sa dobre na podwieczorek )) Ale zaraz ide do domu, bo jednak potrzebuje realnej herbaty i jedzenia choc to netowe tez mile, nawet bardzo. Odchodzac zostawiam mam pare plyt Dorsow, bo jakis taki dzis nastroj na te muzyke)) Kran. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 24.01.05, 18:49 Ciasto w picyku, za chwile jeszcze cieple przyniose - bo mnie tak cos wzielo na cos do herbaty Kranie - chyba po ulicy nie chodzisz w rakach? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 24.01.05, 19:22 mammaja napisała: > Ciasto w picyku, za chwile jeszcze cieple przyniose - bo mnie tak cos wzielo > na cos do herbaty > Kranie - chyba po ulicy nie chodzisz w rakach? Chodze)) I staruszkowie norwescy. Mlodziez gibka , wysportowana i od dziecka umie chodzic po lodzie)) K. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 24.01.05, 19:41 Moze jednak maja jakies ktorsze kolce, niz te uzywane do wspinaczki po lodzie? Bo to chyba byloby troche niewygodnie,ale zreszta czy ja wiem? Wprawdzie uwielbialam ksiazke "Nad dalekim ,cichym fiordem", ale o tym tam nie bylo.Natomiast byl najladniejszy opis domu dla lalek. Domki Barbi moga sie schowac! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 24.01.05, 21:57 Prosze o ice tea po wizycie u dentysty! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 24.01.05, 23:08 Dopiero dopadlam herbaty - rooibos!Ale pewno juz wszyscy spia Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 19:36 Wrocilam, obejrzalam Fakty i czekam z herbata - jest tu kto? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 19:47 Jestem,jak najbardziej,ale ogladam wiadomosci na Polonii Potem wroce! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 20:02 Czekam ML, wlasnie myslalam gdzie sie podziewasz Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 20:18 Wogole wszyscy sie "gdzies" podziali,kiepsko tutaj ostatnio. Nalewam herbate nr .xyz,do niej mam jedynie twarda,ale za to gorzka czekolade i nastawiam "ucha" ,co p.Monika O. mowi Jak to lozeczko? ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 20:41 Przywiozlam sruby, cdn. A moze nadchodzi zmierzch forum....Tyle osob zniknelo,nawet Warumka sie nie odzywa.... , Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 20:44 mammaja napisała: > Przywiozlam sruby, cdn. A moze nadchodzi zmierzch forum....Tyle osob > zniknelo,nawet Warumka sie nie odzywa.... > , Miejmy nadzieję, że mylisz się Mm. Czasami, ale tylko czasami, zycie realne jest bardziej pasjonujące niż sieć Zaczęłam realizację nowych projektów w pracy. Wciągnęło mnie to tak bardzo, że mimo urlopu byłam w niej i wczoraj i dziś. Dodatkowo spędzam dużo czasu przy komputerze, a wzrok ma ograniczoną wytrzymałość Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 21:03 Mnie tez czeka w najblizszym czasie koniecznosc poswiecenia wiecej czasu "realowi",ale przyzwyczailam sie przez te poltora roku do pogaduszek forumowych Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 21:30 Witam miłe grono. Real mnie niestety absorbuje.Straszna zrobiła sie walka po trupach, jakie to typowe: nie mam to i inni maja nie mieć. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 21:45 Mam nadzieje, Omeri ze sie nie dasz - ale wspolczuje- to paskudna sprawa taka walka Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 22:04 Broni mnie kompetencja, solidność i uczciwośc, a to dla niektórych jest nie do zniesienia ) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 22:10 Wspolczuje!Ale bedzie o.k.!! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 25.01.05, 22:40 Omeri, masz racje - sa ludzie ktorzy nie cierpia tych kompetentnych i jeszcze pracowitych.No bo jak sami wygladaja na ich tle? Bardzo cie pozdrawiam Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 26.01.05, 21:52 Zapraszam na gorącą herbatę, dobra na wszystko, i na moje sensacje zdrowotne też Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 26.01.05, 22:09 Napewno bedzie dobrze, Omeri, a najlepiej wyspij sie i wygrzej Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 26.01.05, 22:19 Omeri źle się czuje. Pewnie znów bolą ją zęby Współczuję. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 17:34 Przyszlam z duzym dzbankiem jasminowej herbaty i tiramisu, bo mam ochote na slodkie)) Dlugo nie zabawie, bo mam zamiar odespac zaleglosc. Nawet nie mam zamiaru tylko po prostu musze. Wpadne w sobote wieczorem . Pozdrawiam herbacianie. Kran. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 17:40 Wlewam swoja herbatke do szklanki i ide na "sieste".Ogladalam czesc uroczystosci z A-B.Jestem po prostu smutna... ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 18:29 Kolejny łyk herbaty na opustoszałym F40+. Ciekawe, gdzie wszyscy pochowali się. Czyżby to było późne zapadnięcie w sen zimowy? Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 20:51 Witam wszystkich obecnych ) Łyk gorącej herbaty i....muszę biec do zajęć w realu ( Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 21:04 Dopiero niedawno wrocilam i napalilam zaraz w kominku.Glownie dla duszy,chociaz cieplutko tez jest I herbatka z rumem...... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 21:56 Witam wieczorowa porą, kuruję sie po ataku grypy zołądkowej, wiec popijam herbatki, pojadam kleiki i sucharki . Na dobranoc wezmę coś mocniejszego Odpowiedz Link
marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 22:06 To zdrowka Ci zycze Omeri!!!Grypa zoladkowa to paskuda!A cos mocniejszego dobrze Ci zrobi! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 22:10 Mam nadzieje,ze juz lepiej? A jak zaliczenia? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 22:14 Dobrze, pare osób ma przyjśc na dyzury. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 22:10 dzieki Ml, jest już duzo lepiej , wczoraj było marnie Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 22:14 Współczuję Omeri. W zeszłym tygodniu wielka fala grypy żołądkowej przetoczyła się przez mój zakład. Ludzie cierpieli okropnie Jest to wprawdzie choróbsko męczące, ale trwa krótko. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 22:24 Już mi lepiej, a w perspektywie wyspanie się Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXVI 27.01.05, 22:25 omeri napisała: > Już mi lepiej, a w perspektywie wyspanie się Wyspanie się, to wielka rzecz Odpowiedz Link