15.04.24, 23:07
dzisiaj byl kijowy dzien, lalo, wialo, wiatro od 90 kmh w gore.

caly kraj zakorkowany, poprzewracane drzewa, autostrada bruksela-antwerpia, stala, antwierpia-liege tez, bruksela-liege tak samo, bruksela namur tez....

wiec sie zrobilo 160 km korkow... krwa jprdl i to w kraju wielkosci moze 2-3 wojewodztw. ale tot tutaj normalka. znowu jakies traktory do tego, jutro ma padac snieg w ardenach, wiec bedzie ciekawie.

glowna autostrada do luxemburga wlasnie prowadzi przez najwyzsze ardeny, jak tam teraz spadnie snieg, to tiry zablokuja wszystko.
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: Belgia... 15.04.24, 23:17
      Belgia jest wielkości 1.5 przeciętnego wojewodztwa. No ale tak działają autostrady że jak się coś dzieje to się blokują i korkują bo często nie ma jak wyjechać.
      A że autostrad macie tam dużo i gęsto

      Życzę poprawy pogody i rozładowania korków
      • marekggg Re: Belgia... 16.04.24, 10:55
        no tak - dzisiaj rano sie poprawilo - tylko w samej flandrii 300 km korkow na drogach, masakra.
        • bywalec.hoteli Re: Belgia... 16.04.24, 11:20
          Gratulacje. A jak tam śnieg w Ardenach?
          Jakby co to wszystko to wina Tuska ;)
    • bywalec.hoteli Re: Belgia... 16.04.24, 14:22
      No i to wkroczenie policji w Brukseli na konferencję prawicową - trochę wstyd Marku, nie?
      • marekggg Re: Belgia... 16.04.24, 23:29
        ja tych prawicowych pajacow nie trawie, ale nie wiem jaki byl powod. ja nawet nie wiem o co chodzilo. ale wlasnie zauwazylemkupe policje i jakichs ludzi cos tam krzyczacych - wlasnie przy tym Claridge - bo to tuz kolo mojego biura. doczytalem sie w prasie belgijskiej, ze to byla Antifa, okolo 100 osob.

        burmistrz dzielnicy Emir Kir (chyba jakis turek) wolil to zebranie zakazac. premier belgii stwierdzil ze to chyba niekonstytucyjne, pare prawnikow stwierdzilo, ze trudno to ustalic, bo nie maja za duzo informacji.

        ale placic 20 tys euro zeby zobaczyc tego chuja pinokia, czy zemoura albo faraga - to ktos ma chyba nasrane w glowie.
    • wislok1 Re: Belgia... 16.04.24, 18:40
      No to niedobrze

      Dla pocieszania; w Gornej Bawarii i Tyrolu spadl SWIEZY snieg w Alpach i gory sa biale jak w zimie...

      Na szczescie mocno doje.alo sniegiem powyzej 1300 metrow, czyli drogi przejezdne...

      A kilka dni temu ludzie sie opalali i bylo prawie lato
      • wislok1 Re: Belgia... 16.04.24, 19:01
        Dla podgladaczy

        Okolice Garmisch - Partenkirchen
        www.foto-webcam.eu/webcam/kreuzeck/

        Tuxertal w Austrii
        www.foto-webcam.eu/webcam/tuxertal/
        • bywalec.hoteli Re: Belgia... 16.04.24, 19:22
          A co słychać w Bayernie? Radzą sobie bez Lewego?
          • wislok1 Re: Belgia... 16.04.24, 19:40
            Tak jak Barcelona z Lewym, czyli 2 miejsce w tabeli-----

    • wislok1 Za to w Niemczech jest Maraton Policyjny 16.04.24, 18:45
      www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/niemiecka-policja-bez-litosci-ruszyl-maraton-fotoradarow-zasady-sa-inne-niz-w-polsce/6gm0xvq
      Co roku robia takie cyrki, w Bawarii jest w piatek, wtedy wszyscy ( prawie ) jada przepisowo...

      I potem policja pisze, ze przeszlo 95% jedzie przepisowo i ze kierowcy pod wyplywem policji sa grzeczni

      I ze maraton spelnil swoje zadanie


      Ale tak szczerze to i bez maratonu ogromna wiekszosc przestrzega przepisow...

      Za duzo tych radarow na co dzien, zeby bez sensu placic mandaty....

      W PL przy tym to jest bajka.,

      10 razy mniej radarow stlalych, niestalych i suszarek

      • wislok1 Re: Za to w Niemczech jest Maraton Policyjny 16.04.24, 19:44
        Jak caly tydzien w mediach sie trabi, ze beda lapac radarami w piatek i ze bedzie jazz, a mimo to ktos to kpmpletnie w d... i olewa przepisy, to to jest to juz selekcja naturalna

        Przy takim maratonie moga zabrac prawo jazdy bardzo szybko..

        No, w Austrii i Szwajcarii oraz Italii tych radarow jest jeszcze wiecej
    • trypel Re: Belgia... 16.04.24, 20:25
      A w germanii dzisiaj jakiś pierdolnik na drogach
      Z wroclawia do Bielefeld z reguły 6.5-7 h
      Dzisiaj 9.5
      Masakra
      Ruch taki jak dawno nie widziałem
      Wyjechałem o 5 żeby spokojnie być na południe i z jedną krótka przerwa dojechałem na 14
      45
      • wislok1 Re: Belgia... 16.04.24, 20:42
        Na. A8 z Monachium do Salzburga i potem A1 do Wiednia to jednego dnia zero korkow, drugiego dnia mozna stracic minimum godzine....

        Wystarczy jedna MALA stluczka osobowek, zeby przy 2 pasach autostrady w jedna strone sparalizowac ruch....

        Przy 3 jest juz lepiej teoretycznie , ale jak sie stukna 2 tiry, to jest juz dramat...

        Czesc kierowcow to debile bez wyobrazni....

        CO prawda niewielka czesc, ale na autostradzie 1 kretyn potrafi utrudnic zycie DUZEJ grupie ludzi
        • wislok1 Re: Belgia... 16.04.24, 20:45
          Nie trawie jezdzic przez Czechy, tam takich debili bez wyobrazni jest najwiecej.,
          kompletnie nie mysla...

          Przejechanie autostrada z Pragi do Brna lub odwrotnie bez korka od poniedzialku do niedzieli przewaznie uchodzi za cud, wszystko prze takich debili...

          Jednak w DE, Austrii, PL kierowcy, bardziej mysla
      • trypel Re: Belgia... 16.04.24, 21:16
        Już wiem dlaczego- podobno znow strajk komunikacji i stąd większość dzisiaj wybrała samochody
    • agios_pneumatos Re: Belgia... 16.04.24, 22:11
      Generalnie Belgowie od lat znani są ze swych umiejętności (połączonych z inteligencją) za kółkiem.

      Przyznam, że nie spodziewałem się, iż w Europie istnieją gorsi kierowcy od Polaków
    • toreon Re: Belgia... 17.04.24, 14:29
      Z ciekawości- jest jakaś realna różnica w mentalności między Flamandami a Walonami? Bo trochę dowcipów na ich temat powstało, zawsze mnie zastanawiało ile w tym prawdy..
      • marekggg Re: Belgia... 17.04.24, 16:17
        troche jest, jednak flamandowie sa troche bardziej uporzadkowani niz wallonowie.

        ale z belgow ogolnie to sobie robia zarty raczej wszystcy naokolo
        • bywalec.hoteli Re: Belgia... 17.04.24, 16:21
          Pewnie Francuzi uważają ich za prawie Francuzów ale głupszych a Holendrzy prawie Holendrów ale głupszych? 🙂
          • marekggg Re: Belgia... 17.04.24, 16:34
            tak, cos w tym stylu.

            belgijski francuski jest troche inny niz ten prawdziwy.

            no i flamandzki sie rozni od holendersdkiego niektorymi slowami ale rowniez bardzo dziwnymi regionalnymi akcentami.
            • bywalec.hoteli Re: Belgia... 17.04.24, 17:02
              A Czesi wobec Słowaków byli w porządku?
              • marekggg Re: Belgia... 17.04.24, 17:51
                to zalezy kiedy.

                Czesi zawsze bardzie dominowali w czechoslowacji. po pierwszej wojnie bardzo duzo nauczycieli i urzednikow przyszlo z czech, ale rowniez inzynierow.

                podczas drugiej wojny, przyjazn miedzyludska byla, ale na poziomie politycznym nie bardzo.

                po wojnie, to z kolei slowacy oskarzali czechow, ze przyniesli komunizm, ale to tak nie do konca prawda.

                za komuny bylo OK, akurat ze slowacy oskarzali czechow o "pragocentryzm", bo niby wszystkie decyzje byly podejmowane w pradze, no ale tam sie miescily najwieksze firmy, banki, ministerstwa centralne itp.

                od 1990 bylo na slowacji coraj wiecej nacjonalistow, az sie to wszystko od 1993 rozpierdzielilo i slowacy nacjonalisci ktorzy nie lubili czechow, bo ich trzymali za morde, w koncu mogli zaczac slowacka gospodarke rabunkowa i krasc ile wlazlo. a wiec 1990-93 to bardziej slowacy pluli na czechow (jak i na wegrow oczywiscie).
                • wislok1 Re: Belgia... 17.04.24, 20:04
                  Czesi zawsze sie uwazali za lepszych od Slowakow, choc oficjalnie ich traktowali tak samo...

                  Tak samo sie uwazali za lepszych od Polakow...
                  Widac to bylo dobrza na Slasku CIeszynkim ( Zaolziu ) po 1920 roku....

                  Ludnosc Zaolzia z gory uznali za czeska i nawet nie ukrywali, ze chca ja przerobic na czeska narodowosciowo ( miejscowi deklarowali sie do 1918 w wiekszosci jako Polacy )

                  Odniesli duze sukcesy, bo odsetek Czechow w niektorych gminach wzrosl z kilku procent przed 1918 do kilkudziesieciu procent po 1918

                  W sumie to nie tyle polityka czeska byla tego powodem, co to, ze ludnosc miala swoja narodowosc gleboko w d... i zawsze sluzyla temu, co akurat rzadzi----

                  Na Slasku CIeszynskim mowilo sie na nich szkopyrtoki....

                  Za Austro-Wegier sie nie pytano o narodowosc w spisach, tylko o jezyk uzywany w domu....

                  No to pisali, ze mowia po polsku...

                  Ale jednoczesnie kilkadziesiat procent ludnosci glosowalo na partie niemieckie i proniemieckie....

                  Po 1918 szkopyrtoki popieraly Czechoslowacje., tez kilkadziesiat procent ---

                  Ale w spisach byla zmiana, bo pojawila sie narodowosc czechoslowacka, czysty absurd, ale Masaryk glosil., ze jest jeden narod czechoslowacki----

                  Wiec kazdy, kto sie utozsamial z Czechoslowacja, choc mowil po polsku, podawal sie w spie za Czechoslowaka, nie za Czecha

                  Szkopyrtoki tak zrobily

                  Oczywiscie w 1938 wsyzstkie szkopyrtoki sie podaly za Polakow

                  A w 1939 podaly sie za Niemcow i wkrotce skorzystaly z Volkslisty

                  A w 1945 zostali Czechami....

                  • wislok1 Re: Belgia... 17.04.24, 20:20
                    W zasadzie cios polskosci na Zaolziu zadali czescy komunisci po 1945 , bo zaprzestali dyskryminowac Polakow, co robily czeskie rzady po 1918....

                    Polacy byli dyskyminowani tak jak Niemcy w Sudetach czy Wegrzy na Slowacji.....

                    Zamowienia rzadowe tylko dla czeskich firm, masowe zwolnienia z pracy w czasie wiekiego kryzysu 1929-1933 tylko dla Niemcow, Wegrow, Polakow, Rusinow,
                    stanowiska urzednicze w panstwowych instytucjach tylko dla Czechow i garstki Slowakow

                    I tak dalej

                    Niemcy w Czechoslowacji stanowili okolo 20 procent ludnosci, ale 50 procent bezrobotnych bylo NIemcami

                    W rzadzie Czechoslowacji bylo 3 ministrow-Niemcow, w tym jeden o nazwisku Ludwig Czech ten akurat byl niemieckim Zydem

                    Nie mieli sily przebicia

                    Niemiecka ludnosc w Sudetach ich oskarzala i zdrade, Czesi ich olewali, choc byli lojalni wobec Czechoslowacji

                    Na tym tylko skorzystali nazisci i bylskawicznie po 1933 zdobywali poparcie....

                    Partia Niemcow Sudeckich Henleina oferowala prace za niezla kase, w Niemczech, czasem kilka kilometrow od granicy....

                    Wrogosc wobec Czechoslowacji polaczona z przekupustwem finansowym to sie musialo im udac

                    Tyle ze Niemcy w Sudetach mieli
                    • wislok1 Re: Belgia... 17.04.24, 20:22
                      poarcie Adolfa i ten w koncu zabral sie za rozbior Czechoslowacji

                      A PL i Wegry zaraz sie przylaczyli
                      • bywalec.hoteli Re: Belgia... 17.04.24, 21:20
                        Wisłok, a Ty opowiadasz na podstawie wspomnień starszych z czasów kiedy mieszkałeś na Śląsku Cieszyńskim czy też na podstawie Wikipedii?
                        • wislok1 Re: Belgia... 18.04.24, 16:34
                          O tym nie pisza w wikipedii, wiec ze wspomnien
                    • wislok1 Re: Belgia... 18.04.24, 18:18
                      wislok1 napisał:

                      > W zasadzie cios polskosci na Zaolziu zadali czescy komunisci po 1945 , bo zaprz
                      > estali dyskryminowac Polakow, co robily czeskie rzady po 1918....
                      >
                      Musze wyjasnic, dlaczego zadali cios...


                      No, to wynika z polskiej mentalnosci, jak nas dyskryminuja, to sie sprzeciwiamy i protestujemy....

                      Sprzeciw wobec germanizacji, rusyfikacji, czechizacji i tak dalej

                      A czescy komunisci dali Polakom dostep do stanowisk, posad urzedniczych, w milicji, wojsku, wszedzie....

                      Jednoaczesnie podkreslali, to WSZYSTKO JEDNO, czy ktos jest Polakiem czy Czechem lub Slowakiem, jestesmy bracmi, Slowianie rzadza

                      I tak nasilila sie asymilacja, bo skoro wszystko jedno to jednak lepiej sie dolaczyc do tych, ktorych jest najwiecej, czyli ludzie ulegali masowo dobrowolnej czechizacji

                      Malzenstwa mieszane, wspolna praca, liczba Polakow stale malala i tak sie dzieje nadal
      • wislok1 Re: Belgia... 17.04.24, 19:49
        Flandria to wyglada jak Niemcy czy Holandia

        Porzadek, czystosc, po niemiecku da sie dogadac, germanska mentalnosc

        W Brukseli jest inaczej, wiekszy nieporzadek

        Ale zle nie jest

        TO tak jakby ktos w srodku kraju zrobil granice miedzy Francja a Niemcami
        • marekggg Re: Belgia... 17.04.24, 20:45
          z tym dogadaniem sie po niemiecku to bym nie przesadzal, z ta czystoscia tez roznie bywa.

          w brukseli jest najwiekszy problem ze smieciami, bo sa wykladane przed wejscie do budynku na chodnik w workach i czesto te worki rozrywaja ptaki, czy koty, myszy, szczury, lisy w poszukiwaniu zarcia. no i potem to fruwa.
          • wislok1 Re: Belgia... 18.04.24, 17:34
            Ja sie dogadalem bez problemu w wielu miejscach, zreszta niederlandzki da sie zrozumiec, jak sie zna niemiecki, gorzej z pisownia

            Na pewno sa miejsca, gdzie jest pelno syfu, jak kolo dworca w Monachium w Bawarii, ale generalnie Flandria jest bardzo zadbana
            • marekggg Re: Belgia... 18.04.24, 20:45
              sa takie przypadki, ze ludzie pracowali/pracuja w niemczech. rowniez jest niemieckojezyczna czesc Belgii w okolicach Aachen, to sa miejscowosci jak Eupen, tam nawet samochody policyjne maja napis Polizei.

              We Flandrii jest tylko pare wiekszych miast i tam to roznie bywa.
              • bywalec.hoteli Re: Belgia... 18.04.24, 23:59
                I nie mówią bążur ani chudemorche tylko guten Tag?

                Mówią dobrze oni po niemiecku czy jakimś specyficznym dialektem?
                • marekggg Re: Belgia... 19.04.24, 11:53
                  nie mam pojecia, bylem tam tylko raz w zyciu i bylem wieczorem glodny, bo jechalismy z pieknej miejscowosci Monschau. W McDo do mnie zagadali najpierw po niemiecku. ale znaja tez francuski. Mi to wszystko jedno.

                  • wislok1 Re: Belgia... 19.04.24, 19:03
                    Eupen i Malmedy wlaczpno do Belgii w wyniku traktatu wersalskiego, w czasie II wojny teren wcielono do III Rzeszy i wyslano miejscowych do Wehrmachtu...

                    Nie byli zachwyceni w wiekszosci, choc oczawiscie byli tacy co popierali adolfa...

                    Pelno bylo tez takich w Walonii i Flandrii

                    Np. Walon Leon Degrelle, adolf mowil, ze chcialby miec takiego syna jak Leon Degrelle....

                    Ten Degrelle przed 1939 byl ultrakatolickim dzialaczem, po 1940 ultranazistowskim dzialaczem
                    • wislok1 Re: Belgia... 19.04.24, 19:27
                      Bardzo ciekawy maly region

                      fr.wikipedia.org/wiki/Communaut%C3%A9_germanophone_de_Belgique
                      • bywalec.hoteli Re: Belgia... 19.04.24, 19:39
                        Wisłok, byłeś tam?
                        • wislok1 Re: Belgia... 19.04.24, 20:35
                          W sumie tak, bo ten maly region sie zaczyna zaraz po przekorczeniu granicy DE z Belgia kolo Aachen...

                          Ale tylko przejezdzalem

                    • marekggg Re: Belgia... 19.04.24, 21:50
                      no tak, degrelle to byl naziol do kwadratu.

                      i moj kolega z pracy, kiedys szef, belg, flamand powiedzial ze w belgii kazda rodzina miala swojego naziola... niestety.

                      on sie ozienil z niemka :-), ale jest kaplanem w wiezieniu od 2 lat i pracuje tylko na pol etatu. zajebisty czlowiek i milosnik piwa i europy
                      • wislok1 Re: Belgia... 20.04.24, 18:26
                        Degrelle to peron odjechal----

                        Ale Franco go chronil po 1945, nawet nie musial spierniczac do Ameryki Poludniowej jak Niemcy i ustasze

                        Mieszkal sobie spokojnie w Madrycie

                        Ci, ktorych wzeili do Wehrmachtu trudno potepiac, wzieli, bo dostali niemieckie obywatelstwo, a bunt w najlepszym razie byl oboz koncentracyjny---

                        To samo bylo na Slasku czy Pomorzu

                        Tu jest historia jednego Belga ------
                        www.sadistic.pl/moj-warszawski-szal-druga-strona-powstania-vt251269.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka