Dodaj do ulubionych

Captur a S-cross - plusy i minusy

18.06.24, 22:50
Propozycja do dyskusji - wrzućmy na tapetę Captura 2024 FL 1,3 140 6 MT mild hybrid i Suzuki S cross 2024, silnik 1,4 129 mild hybrid 6 MT.
Dość podobne auta gabarytowo. Ceny: ok. 107/ok. 113.
Jakie widzicie plusy i minusy?
Niezawodność? - na plus suzuki.
"Trendy" - na plus renault.
Oba auta mają dobre ceny np. względem T-roca czy Yaris cross (tu w ogóle in plus dużo że większe).
Oba - dużo miejsca w środku czy duży bagażnik.
Suzuki pod pewnymi względami toporne - wystająca antenka, hamulec ręczny tradycyjny, prawie zero możliwości dokupienia opcji. Jakieś multimedia czy elementy wyglądu na plus w Renault (czarny bądź szklany dach itp.). Suzuki się pod pewnymi względami zatrzymało lata temu, ale można docenić niezawodność. Renault z niezawodnością chyba lepiej niż kiedyś i lepiej niż w Stellantis.



Obserwuj wątek
    • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 06:48
      Hamulec ręczny tradycyjny to raczej duża zaleta a nie toporność. To ze z uwagi na niższe koszty prawie wszyscy inni robią to nietradycyjnie to wcale nie jest zaleta
      Suzuki.
      Renault od paru lat nie ufam. Każde suzuki jakim jezdzilem było ok. No i kolega ma pod domem jimnego który ma już chyba 20 lat. Ma go od nowości. Auto ma ok 300 tys km. Było z nami jako wóz supportu technicznego w wielu dziwnych miejscach i nigdy nie zawiodło. Ale to moja subiektywna opinia.
      • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 11:46
        > Hamulec ręczny tradycyjny to raczej duża zaleta a nie toporność. To ze z uwagi na niższe
        > koszty prawie wszyscy inni robią to nietradycyjnie to wcale nie jest zaleta

        Fakt, że tradycyjny ręczny raczej się nie zepsuje. Ale z drugiej strony elektryczny ma inne zalety typu auto-hold czy hill-assist.
        • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 11:49
          Hołd assist istnieje też w bmw mimo ręcznego ręcznego:)
          • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 11:50
            A tak przy okazji to w cytrynie mam ręczny po lewej stronie i to jest chujoza
            • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 11:53
              Phi, w Scenicu miałem wajchę od elektrycznego ręcznego tam, gdzie samochody z grupy VAG mają włącznik świateł.
          • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 11:51
            No ale to już chyba nie jest taki do końca tradycyjny ręczny typu: wajcha i linki do zacisków, tylko coś musi być dodatkowo, co komplikuje układ (i może się zepsuć), nie?
            • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 11:58
              A nawet nie wiem. Wiem że w trójce służbowej miałem i to i to
              • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 12:22
                trypel napisał:

                > A nawet nie wiem. Wiem że w trójce służbowej miałem i to i to
                >
                Tojtoj? :)
      • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 17:21
        trypel napisał:

        > Hamulec ręczny tradycyjny to raczej duża zaleta a nie toporność.

        No nie wiem...

        Kobity mają kłopot z uzywaniem, bo albo duzo sily zeby zaciągnąć albo duzo sily zeby spuścić (my tu mamy wieksze doswiadczenie w zaciąganiu i spuszczaniu).

        Mało kto go na co dzień w wiązku z tym używa.
        Jak jest potem potrzebny to zwykle wszystko zjedzone przez rudą, albo pęka linka, albo nie odpuszcza, idź pan w chuj z tym hamulcem.

        W manualach nie używałem a naprawiać się zdarzyło, w automatach częściej bo jak będzie potrzebny to bardziej niż w manualu, ale też radość z tego żadna. W Lexie ręczny był nozny więc i kilka razy mi się zapomniało o nim na pierwsze 10 sekund jazdy. Do tego puszczanie nożnego ręcznego jest mniej fajne przy ruszaniu niż ręcznego ręcznego.

        W każdym razie więcej z tym kłopotów niż pożytku a do blokowania tyłu w zakręcie mi nie potrzebny.

        Elektryczny nie ma linki to sie nie zjebie, jeden układ ze szczekami z tyłu więc sie to bardziej rusza a do tego ustawiłem se że sam sie zawsze przy P włącza i święty spokój. No i w kokru mam holda (ale żadko korzystam, bo jest od tego tempomat).

        Zatem tradycyjny ręczny jest zdecydowanie gorszy.
    • kreinto Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 07:35
      dodekanezowiec napisał:

      > Jakie widzicie plusy i minusy?
      Z minusów to, że żadne nie jest Yaris-em Cross HEV.
      Z plusów trudno znaleźć. Z dwojga złego chyba wolałbym przestarzałe Suzuki? 🤔
      • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 08:40
        kreinto napisał:

        > dodekanezowiec napisał:
        >
        > > Jakie widzicie plusy i minusy?
        > Z minusów to, że żadne nie jest Yaris-em Cross HEV.

        Też tak sądzę. dodekanezowiec pisał dlaczego nie YC, ale to chyba dość subiektywne było.
        Widuje jednego pod moim blokiem (sąsiadka z piętra kupiła) i mnie się podoba.
        A jeśli jeździ podobnie jak Corolla, to tym bardziej by mi się podobał.

        > Z plusów trudno znaleźć. Z dwojga złego chyba wolałbym przestarzałe Suzuki? 🤔

        I tu sie zgodzę. Wszystko to dupowozy, których sie nie kupuje dla emocji. W tym zakresie lepiej chyba mniej wymyślne a za to mniej kłopotliwe.
        I (pomijajac YC) Suzuki chyba będzie łatwiej kiedyś sprzedać i zmniejszą stratą.

        Renault nie ufam i wygląda to na przerost formy nad treścią.
        • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 11:50
          > Widuje jednego pod moim blokiem (sąsiadka z piętra kupiła) i mnie się podoba.

          Ja trochę nie rozumiem idei tego samochodu. Jest przecież CH-R... Wróć! Właściwie to nie rozumiem, po co utrzymują teraz potworka o nazwie CH-R. Yaris Cross ma dużo więcej sensu.
          • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 12:35
            vogon.jeltz napisał:

            > Ja trochę nie rozumiem idei tego samochodu. Jest przecież CH-R... Wróć! Właściw
            > ie to nie rozumiem, po co utrzymują teraz potworka o nazwie CH-R. Yaris Cross m
            > a dużo więcej sensu.

            CH-R jest bardziej Civicokształtny. Jako obecny Civicojeździec nie widzę nic złego w CH-R ale może to dlatego, że jeszcze nie robiłem przejażdżki testowej CH-R.
          • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 14:18
            vogon.jeltz napisał:

            > > Widuje jednego pod moim blokiem (sąsiadka z piętra kupiła) i mnie się pod
            > oba.
            >
            > Ja trochę nie rozumiem idei tego samochodu. Jest przecież CH-R... Wróć! Właściw
            > ie to nie rozumiem, po co utrzymują teraz potworka o nazwie CH-R. Yaris Cross m
            > a dużo więcej sensu.

            Ja też, ale najwyraźniej księgowi Tojki i owszem. CH-R chyba do bardziej awangardowego i młodego klienta niz bardziej tradycyjny YC?
            W CHR z tyłu jakoś tak.... klaustrofobicznie, ale to chyba o to kaman.
            Jak kogoś z tyłu wozisz to kupujesz YC a jak jesteś singlem/parą to wybierasz CHR.

            W każdym razie w prywatnym zakupie do posiadania na lat minimum kilka i w miarę taniej eksploatacji, to modele Tojki do mnie przemawiają.

            A cos innego to jak sie ma znacznie wieksze zasoby i faktycznie chce sie mieć BMW czy cos podobnego...
            Na poziomie Captura to albo rozważałbym Tojote albo Dacie.
            • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:01
              galtomone napisał:

              > A cos innego to jak sie ma znacznie wieksze zasoby i faktycznie chce sie mieć B
              > MW czy cos podobnego...
              > Na poziomie Captura to albo rozważałbym Tojote albo Dacie.

              Dla mnie gdyby nie ograniczenia finansowe to bym rozważał Lexus UX hybrydowego (250h lub 300h) jako odpowiednika CH-R lub LBX jako odpowiednik Yaris-Cross.
              • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:09
                Ale po co przepłacać za właściwie to samo z innym znaczkiem? W dodatku jak tak patrzę, to LBX wygląda mi na brzydszy od Crossa.
                • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:34
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Ale po co przepłacać za właściwie to samo z innym znaczkiem? W dodatku jak tak
                  > patrzę, to LBX wygląda mi na brzydszy od Crossa.

                  Ale to nie tylko o znaczek chodzi. Petryn Ględzi z tego co pamiętam ma Yaris-Cross ale podczas prezentacji LBX zachwalał to drugie nie tylko za znaczek: wyciszenie, wygoda wykończenie.
                  No i nie zapominaj, że dodałem warunek o braku ograniczenia finansowego. Czyli gdyby mnie było stać bez dużych wyrzeczeń a jednocześnie nie mając parcia na wielkie gabaryty pod hasłem "rodzinny" ale jednak coś z lekkim podwyższeniem z powodów wiekowo-ortopedycznych.
                  • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 17:26
                    Hmmm... Jeździłem kilkoma Tojkami, jednym Lexusem i mówiąc szczerze, to może i te elementy wnętrza ciut lepsze (ale ja np. już nigdy w aucie nie chcę skóry a Lexach to w wiekszosci standard). Wyciszenie będzie zdecydowanie lepsze niż odpowiednika Tojoty, ale... wycieszenie sobie moża samodzielnie zorganizować matami a kasa w kieszeni zostanie.
                    Do tego ubezpiecznie będzie tańsze i część części zamiennych jakby co bardziej dostępna.
                    W sumie poza ceną i cichością + wygląd to wiekszych roznic nie ma... a do tego nowsze Toyoty wyglądają juz całkiem znośnie na tle tego co klepali jeszcze nie tak dawno temu.
                    • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 17:28
                      > wycieszenie sobie moża samodzielnie zorganizować matami
                      > a kasa w kieszeni zostanie.

                      Panie, co pan, ja nie jestem rolnikiem. To, co proponujesz, to jest jakiś patotuning rodem z kręgów właścicieli E36.
                      • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 19:40
                        Bez przesady.
                        Mata wygłuszającą pod maskę robi sporą różnicę a nie każda Tojka ma.
                        Ja mam, kumpela w ciut (nie golas!!!) niższej wersji już nie, gola blacha.
                        Maty do drzwi te co zakłady audio robią też są o wiele lepsze niż to co z fabryk wyjeżdża. Ludzie nawet marki. Premium dodatkowo wyciszają czy audio zmieniają. Więc da się i nie jest to rzeźbienie. A wychodzi znacznie taniej niż w ASO za znaczek premium
                        • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 19:52
                          Odbiegacie od tematu. Ale chyba założę nowy temat ogolnie o miejskich crossoverach itp. :)
                          • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 07:39
                            A tak z ciekawości... wziąłeś jakąś hybrydę Tojki na jazdę próbną?
                            • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 08:29
                              galtomone napisał:

                              > A tak z ciekawości... wziąłeś jakąś hybrydę Tojki na jazdę próbną?

                              Temat jest o Renault i Suzuki. Załóż inny o Toyocie. Tak, wiem, że jestem dziwnie upierdliwy, ale pierdolnik na tym forum też jest czasem nie do zniesienia.
                              • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 08:33
                                No to brałbym Suzuki i po temacie.

                                A najlepiej Across, będziemy mieć pewien kompromis ;-)
                                • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 11:12
                                  galtomone napisał:

                                  > No to brałbym Suzuki i po temacie.
                                  >
                                  > A najlepiej Across, będziemy mieć pewien kompromis ;-)

                                  A doczytałeś że suzuki jednak ok. 125, czyli podobnie jak np. T roc a captur jakieś 107?
                                  • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 16:08
                                    Nie tyle nie doczytałem, co nawet nie wszedłem na stronę. Nowe auta w zakresie cen nigdy mnie nie interesowały, wszystko w chuj drogie i za drogie.
                                    • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 16:16
                                      Tak tylko
                                      1) nowy 110 a 5-letni 80 i tych 5letnich mało
                                      2) nowy inny w cenniku 130 ale sprzedadzą za 113
                                      Więc kwestia - "nie interesowało mnie" = "uległem stereotypom"
                                      • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 07:40
                                        dodekanezowiec napisał:

                                        > Tak tylko
                                        > 1) nowy 110 a 5-letni 80 i tych 5letnich mało
                                        > 2) nowy inny w cenniku 130 ale sprzedadzą za 113
                                        > Więc kwestia - "nie interesowało mnie" = "uległem stereotypom"


                                        Hmmm.... no patrząc na moje obecne. Nowe 166k a 5letnie niecałe 90k i nawet ich troche na rynku jest....

                                        Więc kwestia - "nie interesowało mnie" = oszczędność 70k za to samo
                                        • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:10
                                          Zle liczysz. Kupujesz nowy za 165 a po 5 latach 90.
                                          Kupujesz za 90 a po 5 latach sprzedajesz za 40.
                                          Czyli dales 75 więcej ale dostałeś 50 więcej.
                                          Nowy kosztował Cie 25 więcej.
                                          To forum jest jakieś specyficzne i nie ma sensu poruszać takich tematów.
                                          • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:19
                                            dodekanezowiec napisał:

                                            > Zle liczysz. Kupujesz nowy za 165 a po 5 latach 90.
                                            > Kupujesz za 90 a po 5 latach sprzedajesz za 40.
                                            > Czyli dales 75 więcej ale dostałeś 50 więcej.
                                            > Nowy kosztował Cie 25 więcej.
                                            > To forum jest jakieś specyficzne i nie ma sensu poruszać takich tematów.

                                            Pisalem Ci nizej... Lexa kupiłem za niecąłe 30k i 10 lat póżniej sprzedałem za 18k.

                                            Obecnego też nie planuje sprzedawać po 5 latach, bo po co?
                                            Szkoda kasy, nerwów, szukania, środowiska, itd tylko po to żeby dalej tak samo dupe wozić.

                                            Gdyby nie to, że Lexa troche ruda zaczynala brać i (21 lat to jednak dla auta jezdzacego na co dzien troche jest) obawialem sie kosztownych w naprawie duperel to bym nim dalej jezdzil. Auto zawsze bylo w stanie "wsiadam i jade na drugi koniec Europy i sie nie martie, ze moge stanac bo cos tam..."

                                            Jak długo nie rozmawiamy o zabawkach typu małe Porsche czy coś podobnego do jazdy czasem i tylko dla przyjemności a nie do celu, to samochod jest tylko przedmiotem uzytkowym i nie warto przesadzać.

                                            Gdyby moj kumpel mechani nie wybył na drugi koniec PL to pewnie też nie kupiłbym Corolli tylko coś za 1/3 tej kwoty ale aż tak sie na autach (ocenie stanu) nie zma zeby sobie kłopotu nie zrobić.
                                            • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 09:02
                                              galtomone napisał:

                                              > Gdyby nie to, że Lexa troche ruda zaczynala brać i (21 lat to jednak dla auta j

                                              Coś mi się kojarzy, że jesteś z Katowic a tam całkiem niedaleko jest Ruda Śląska.
                                              Doradzam tak na wszelki wypadek rozważenie, czy w obecnej Corolli nie zrobić ekstra konserwacji zabezpieczającej przed korozją.
                                              • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 14:15
                                                Taniej jest omijać Rudę jadąc A4.
                              • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 08:37
                                dodekanezowiec napisał:

                                > galtomone napisał:
                                >
                                > > A tak z ciekawości... wziąłeś jakąś hybrydę Tojki na jazdę próbną?
                                >
                                > Temat jest o Renault i Suzuki. Załóż inny o Toyocie. Tak, wiem, że jestem dziwn
                                > ie upierdliwy, ale pierdolnik na tym forum też jest czasem nie do zniesienia.

                                No to co powiesz o tych modelach Suzuki: Swace i ACROSS? skoro aż tak o Toyotach rozmawiac nie chcesz?
    • thorpe Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 13:49
      Mam cały czas S-Crossa I, miałem też Captura I i jestem z tych aut naprawdę maksymalnie zadowolony. Oczywiście nie są to auta z rocznika 2024 i wiele się od czasu produkcji moich egzemplarzy zmieniło.
      Ale S-Cross to bardzo niedoceniane, a przestronne i niezawodne auto. Zrobiłem nim 280 tysięcy km i nie zepsuło się kompletnie nic. W zasadzie nie rozważam zakupu innego, niż nowszy SCross, jeśli tylko będzie kiedyś jakiś przypływ gotówki. Weź pod uwagę dość niskie ceny serwisu, ja nim wciąż jeżdżę do ASO.
      Captur II też jest spoko, cenowo w kategorii przestronność i wygoda w stosunku do ceny jest bezkonkurencyjny na polskim rynku. Kawał auta, wystarczy dla rodziny. A silnik 1,3 na razie zbiera dobre recenzje.
      Oba auta to czysty zdrowy rozsądek. Wybierz Suzuki.
      • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 14:18
        Nie wybiorę bo jednak zdrożał. 125k S cross w stosunku do 107k za Captura. Gdzie Captur ma już opony całoroczne, koła 18, czarny dach i parę jeszcze kwestii.
        To ma być auto które ma przejeżdżać z 7 tys.rocznie.
        To po co nowe? A po co kupować 5-letnie za 70 itp.?
        • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 14:20
          Dziś dopiero chyba auto 7letnie jest za pol ceny nowego.
        • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 14:24
          Na 7 tys rocznie to bym kupił coś za 10-15 tys :)
          Zuzycie paliwa nie gra roli w takim przebiegu więc tylko stan i fun się liczy
          • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 14:31
            Przez takich jak Ty mało samolotów z Wrocławia lata! :) Bo ciągle autem dokądś jeździsz.
            • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 14:42
              No awionetki na 7000 km tez nie ma sensu kupić. Mimo ze korki omijała by sprawniej
              • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:28
                trypel napisał:

                > No awionetki na 7000 km tez nie ma sensu kupić. Mimo ze korki omijała by sprawn
                > iej
                >
                Ortografii też nie ma sensu znać. Omijałaby!
                • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:38
                  dodekanezowiec napisał:

                  > Ortografii też nie ma sensu znać. Omijałaby!

                  Gdybym podczas jazdy napotkał na przeszkodę i aby w nią nie przywalić, musiał bym ją ominąć, to omijał bym bez względu na ortografię. Bezpieczeństwo ważniejsze ;)
                  • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:46
                    We Włatcach móch dzieci z panią Frau się gdzieś na wycieczce zgubiły. "Gdzie mamy iść?" - mówi do siebie pani Frau. By po chwili dodać: "Wróć! Nawet traumatyczna sytuacja nie uzasadnia kaleczenia polszczyzny! Dokąd?!"
                • nousecomplaining Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:46
                  > Ortografii też nie ma sensu znać. Omijałaby!
                  Ej, czepialski. "7letnie" to też nie bałdzo po polskiemu.
          • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:14
            trypel napisał:

            > Na 7 tys rocznie to bym kupił coś za 10-15 tys :)
            > Zuzycie paliwa nie gra roli w takim przebiegu więc tylko stan i fun się liczy

            Prawdopodobieństwo wydaje się za to większe, że co jakiś czas będzie konieczność odwiedzania warsztatu i do tego w momentach nie zawsze zaplanowanych. O ile ktoś sam ma warsztat i z zamiłowania grzebie, to okej.
            Można też zaakceptować taki układ, gdy ma się kogoś co się takimi sprawami zajmuje. Dla kogoś kto chce mieć święty spokój i tylko używać samochodu jako maszyny do przemieszczania się, to może być średnio przyjemna zabawa.
            • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:43
              Napisałem że stan się liczy
              Na razie najpoważniejsza awaria w moim 14 letnim bmw kupionym z 220 tys km to awaria pompki spryskiwaczy przedniej szyby.
              • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:46
                Brzydal sreemwu.
        • thorpe Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 15:59
          No to ja kupiłbym używanego SCrossa I, za jakieś 40 tysięcy znajdziesz bez problemu. Z silnikiem 1.6, nawet z napędem 4x4 i z przebiegiem poniżej 150 tys. Tego nie kupowały nigdy żadne floty ani handlarze, więc kupisz od 1 właściciela i będziesz robił te kilometry aż koła odpadną. Tylko nie bierz z szyberdachem, bo on bardzo obniża sufit to przeszkadza wysokim pasażerom.
          • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 16:16
            Brzydal ten stary jak noc! Myślisz o tym 2013-17? Miałem 2017 i sprzedałem dobrze w 2022 bo aut nowych wtedy nie było
            • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 19.06.24, 16:18
              Z aut yzywanych podoba mi się jedynie Opel Mokka 2013-21 i mazda cx3. Ale po co kupować 7latka za 60?
              • galtomone Dziwne pytanie... 20.06.24, 08:42
                dodekanezowiec napisał:

                > Z aut yzywanych podoba mi się jedynie Opel Mokka 2013-21 i mazda cx3. Ale po co
                > kupować 7latka za 60?

                Żeby spokojnie jeździć i nie wydać 2 razy tyle w celu uzyskania identycznego efektu?

                To troche jak z piciem wody, w większości miast woda z kranu jest bardzo dobra, badana na bieżąco, świeża, smaczna no i tania.

                A jednak ludzie kupują zgrzewki plastikowych butelek z identyczną wodą, tylko dobrze odstaną tak ze 3 - 4 tyg. minimum przed otworzeniem butelki.
                Ba! Sa tacy to kupują w mniejszych butelkach, ale za to kolorowanych na niebiesko i droższych, żeby była bardziej..... No właśnie wodna? Mokra? Bardziej nawadniająca?

                To tu podobnie...
                • dodekanezowiec Re: Dziwne pytanie... 20.06.24, 11:05
                  galtomone napisał:

                  > dodekanezowiec napisał:
                  >
                  > > Z aut yzywanych podoba mi się jedynie Opel Mokka 2013-21 i mazda cx3. Ale
                  > po co
                  > > kupować 7latka za 60?
                  >
                  > Żeby spokojnie jeździć i nie wydać 2 razy tyle w celu uzyskania identycznego ef
                  > ektu?
                  >
                  > To troche jak z piciem wody, w większości miast woda z kranu jest bardzo dobra,
                  > badana na bieżąco, świeża, smaczna no i tania.
                  >
                  > A jednak ludzie kupują zgrzewki plastikowych butelek z identyczną wodą, tylko d
                  > obrze odstaną tak ze 3 - 4 tyg. minimum przed otworzeniem butelki.
                  > Ba! Sa tacy to kupują w mniejszych butelkach, ale za to kolorowanych na niebies
                  > ko i droższych, żeby była bardziej..... No właśnie wodna? Mokra? Bardziej nawad
                  > niająca?
                  >
                  > To tu podobnie...

                  W 2020 roku zmieniłem Kię Rio 2015 na Kię Stonic. Dostałem 33 za "stara". Dziś też tyle by była warta. Nowa Stonic kupiona za 70. Dziś spokojnie powinna pójść za 60. Czy widzisz tu jakąś szalona rozrzutność?
                  Stonic byl wartością dodana do Rio - wygląd, silnik, prześwit, parę nowinek.
                  Dziś Captur za jakieś 105 byłby też wartością dodana wobec Stonica.
                  Silnik 4cylindrowy byłby wartością dodana między innymi.
                  W 2020 Stonic wyszedł 70, Captur 80-85 by kosztował.
                  Dziś Stonic jakieś 100-105 nowy taki i to z 1.0 100.
                  • galtomone Re: Dziwne pytanie... 20.06.24, 16:15
                    dodekanezowiec napisał:

                    > W 2020 roku zmieniłem Kię Rio 2015 na Kię Stonic. Dostałem 33 za "stara". Dziś
                    > też tyle by była warta. Nowa Stonic kupiona za 70. Dziś spokojnie powinna pójść
                    > za 60. Czy widzisz tu jakąś szalona rozrzutność?

                    Nie mnie oceniać. W każdym razie serwisowane auto, nie bite, itd. które ma kilka lat będzie jeździć tak jak nowe.
                    Do tego część marek daje gwarancje na taki zakup, więc...

                    Zamiast 80k i "full wypas" mogłem zapewne kupić golasa Corolle za 140... Jeździłaby tak samo.

                    Fakt, miałem zjebaną klimę i kosztowało mnie to z 6h życia, ale ASO naprawiło tak jak naprawiłoby w nowym

                    Dla mnie zapach nowości + czekanie pół roku na auto za dodatkowe 50 czy 60k nie jest tego wart.

                    > Stonic byl wartością dodana do Rio - wygląd, silnik, prześwit, parę nowinek.
                    > Dziś Captur za jakieś 105 byłby też wartością dodana wobec Stonica.

                    Albo mógłbyś Stonica i różnice w cenie wydać na coś innego czy zainwestować.

                    Dupę (jedno i drugie) wozić będą identycznie.

                    > Silnik 4cylindrowy byłby wartością dodana między innymi.
                    > W 2020 Stonic wyszedł 70, Captur 80-85 by kosztował.
                    > Dziś Stonic jakieś 100-105 nowy taki i to z 1.0 100.

                    I dlatego nie rozważałem takich wynalazków, tylko tańsze i gorsze jak Corolla z wolnossącym, 4cylindrowym 1.8.
            • thorpe Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 09:01
              Straszny brzydal, to prawda, ale po latach i narodzinach różnych potworków w różnych markach, to on właśnie teraz wygląda całkiem dobrze, można by powiedzieć klasycznie.
              Przy tym przewidywanym przebiegu po prostu nie kupowałbym nowego auta, ale to tylko moje zdanie.
              • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 11:10
                thorpe napisał:

                > Straszny brzydal, to prawda, ale po latach i narodzinach różnych potworków w r
                > óżnych markach, to on właśnie teraz wygląda całkiem dobrze, można by powiedzieć
                > klasycznie.
                > Przy tym przewidywanym przebiegu po prostu nie kupowałbym nowego auta, ale to t
                > ylko moje zdanie.

                W 2015 roku postawiłem na nowe Rio (48k), w 2020 dalem w rozliczeniu za 33k.
                Gdybym w 2015 roku kupił 4letnie Rio za 33k, w 2020 dostałbym za nie (jako 9letnie) z 18k.
                Gdzie widzicie problem tej mitycznej "siusiaczkowej1281" utraty wartości?
                • thorpe Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:12
                  Ale ja nie mówię o utracie wartości tylko o koszcie kilometra. Jak robisz zaledwie 7 tysięcy rocznie i kupujesz do tego auto za 100 tysięcy plus ubezpieczenie i paliwo no to sam sobie policz, ile ten jeden kilometr kosztuje. A może kosztować dwa razy mniej autem , które tak samo dobrze będzie robić tak małe przebiegi. Jak zakładamy, że w dzisiejszych czasach silnik, skrzynia biegów powinny bez problemów zrobić powiedzmy 300 tysięcy km, to Twoje nowe auto nawet się do tego nie zbliży przez 40 lat. A wtedy będziesz innym człowiekiem i miał inne potrzeby. A kupując starsze bezawaryjne auto zapłacisz dwa razy mniej i ono też da radę z czymś takim.
                  Pewnie, że jak Cię stać, to chcesz mieć nowe, jak wszystko . Ja też tak robiłem, miałem ogromne przebiegi i auto musiało być zawsze sprawne, więc kupiłem SCrossa w salonie. Ale teraz planuje przesiąść się na pociągi i nie mam już takiego ciśnienia na nowe auto. Jak będę miał większą kasę to kupię, ale bardziej jako nową zabawkę.
                  • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:17
                    Tylko widzisz- nowe auto to ubezpieczenie jakieś 2.5k rocznie i przeglad 1.5k rocznie. 5-letnie to i tak (np.Kia) auto mające gwarancjęi koszty serwisowania plus ubezpieczenia niewiele mniejsze. A na dodatek wyskoczyć moze, rymując, jakiś nieprzewidziany wydatek.
                    Panie Kolego powoli mi się nudzi bardzo atrakcyjnie wyglądająca Kia Stonic. Wyglad auta ma dla mnie większe znaczenie niż dla kobiety. Jestem na Auto Forum a nie na Forum Oszczedzorum.
                    Nowsze auto to nie tylko zabawka ale np.kwestie bezpieczeństwa.
                    Misio pieprzył że stare dobre a coś go nie ma na forum. Może nie daj Boże zginał w wypadku bo nie miał ESP
                    • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:30
                      Jestem na Auto Forum a
                      > nie na Forum Oszczedzorum.
                      > Nowsze auto to nie tylko zabawka ale np.kwestie bezpieczeństwa.
                      >
                      Ale nie jesteś na forum "safety first" tylko auto moto więc nie gadaj o bezpieczeństwie tutaj :D
                      Moje zdanie znasz - wolę stare fajne często zmieniane
                      3 tyg temu sprzedałem VTSa, kupiony 2.5 roku temu za dyche. Włożone na start ok 6 tys.
                      Malo jeżdżony bo to zabawka więc wyszło tylko 18 tys km w tym czasie. Sprzedany za 13 tys w 3 h. Palił średnio z całego przebiegi 5.5/100. Jeżdżony tak jak trzeba czyli dynamicznie.
                      Bmw jest w domu od 2 lat i zona jeszcze nie chce oddać mimo że ja bym chciał, kupiony za ok 30, włożone ok 10 na start. Teraz od ręki sprzedaje za 35 (zrobione ok 30 tys)
                      C8 pod domem od 8 msc. Kupiony za mniej niż dyche. Włożone ok 6 tys. Jeżdżę nim raz w miesiącu do wloch czyli chyba niezawodny jest. Do tej pory 17 tys zrobione. Jakbym chciał sprzedać to sąsiad chce wziąć za 15.
                      Raz w życiu kupiłem nowe auto i więcej nie powtórzę. Zero fanu. Nuda po roku. A zmienić głupio bo człowiek nagle straci 20 czy 50 tys.
                      Podchodzę do tego tak- kupując auto które ma więcej niż 150 tys km to już jeśli coś miało się w nim wydarzyć (wynikające z błędu, montażu, wady fabryczdj) się już wydarzyło. Więc robię duży przeglad wymieniając napędy rozrządu, hamulce, dokładnie sprawdzając zawieszenie, wszystkie płyny, opony i jeżdżę niezawodnie przez kolejne 50 tys na luzie
                      • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:36
                        Kult siusiaczka1281 wiecznie żywy! Wejdź w takim razie na jakieś forum kibiców którzy wydadzą 2 koła na wyjazd na jakiś mecz i przekonuj że taniej możesz w telewizji zobaczyć. Do tego się sprowadza Anty-automotoforum gazeta.pl. Które zresztą poza tym jest między innymi (to już absolutnie nie do Ciebie) świrów wszelakich piszących pod 100 nickami o 3.45 w nocy itp.
                        • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:37
                          A już najlepiej niech siusiaczki1281 i inni powiedzą muzułmanom i w realu a nie w necie że do Mekki jest drogo.
                          • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:40
                            > A już najlepiej niech siusiaczki1281 i inni powiedzą muzułmanom i w realu
                            > a nie w necie że do Mekki jest drogo.

                            Ale do Mekki do jest mus, bo inaczej hurys nie będzie.
                        • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:39
                          > Wejdź w takim razie na jakieś forum kibiców którzy wydadzą 2 koła
                          > na wyjazd na jakiś mecz i przekonuj że taniej możesz w telewizji zobaczyć.

                          Ale tak jest. To znaczy, atmosfera na stadionie jest oczywiście inna niż przed telewizorem, ale wydawać na to 2 koła? Nieee...
                          • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 16:49
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > Wejdź w takim razie na jakieś forum kibiców którzy wydadzą 2 koła
                            > > na wyjazd na jakiś mecz i przekonuj że taniej możesz w telewizji zobaczyć
                            > .
                            >
                            > Ale tak jest. To znaczy, atmosfera na stadionie jest oczywiście inna niż przed
                            > telewizorem, ale wydawać na to 2 koła? Nieee...

                            Mnie to na to nawet TV i pradu szkoda, co innego F1... Poza tym to forum auto-moto a nie pilkarskie...
                        • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:55
                          dodekanezowiec napisał:

                          > Kult siusiaczka1281 wiecznie żywy! Wejdź w takim razie na jakieś forum kibiców

                          Ja tam na żadne zboczone fora nie wchodzę, meczy nie oglądam, ani na stadionie ani w tv, ale doceniam te cale mistrzostwa bo w mieście luźniej jak są mecze, w knajpach ludzi mniej, korki mniejsze.


                          > lewizji zobaczyć. Do tego się sprowadza Anty-automotoforum gazeta.pl. Które zre
                    • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:37
                      > Nowsze auto to nie tylko zabawka ale np.kwestie bezpieczeństwa.

                      Ale przecież wszystko, co sensownego wymyślono w kwestii bezpieczeństwa zarówno czynnego, jak i biernego, znajdziesz już w 7-letnim samochodzie. To co dodają obecnie to są właśnie zabawki typu piszczące z byle okazji gówna.
                      • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:38
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > Nowsze auto to nie tylko zabawka ale np.kwestie bezpieczeństwa.
                        >
                        > Ale przecież wszystko, co sensownego wymyślono w kwestii bezpieczeństwa zarówno
                        > czynnego, jak i biernego, znajdziesz już w 7-letnim samochodzie. To co dodają
                        > obecnie to są właśnie zabawki typu piszczące z byle okazji gówna.

                        Jak wyżej- wejdź na forum kibiców i odradzaj wyjazdy na mecze bo drogie.

                      • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:41
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > Nowsze auto to nie tylko zabawka ale np.kwestie bezpieczeństwa.
                        >
                        > Ale przecież wszystko, co sensownego wymyślono w kwestii bezpieczeństwa zarówno
                        > czynnego, jak i biernego, znajdziesz już w 7-letnim samochodzie. To co dodają
                        > obecnie to są właśnie zabawki typu piszczące z byle okazji gówna.

                        To ja postawie odwrotna tezę- zdaje się że jakieś skody mazdy czy vw w wersjach podstawowych za 140k nie mają nawet kamery cofania.
                        Po co kamera cofania? (Jestem Lubelakiem i wiem wszystko najlepiej)
                        A po co urva na przykład lusterko?
                        • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:43
                          Jeszcze wam urva lepiej poradzę- wejdźcie na forum Realu Madryt i napiszcie że bardziej się OPLACA kibicować Barcelonie bo loty są tańsze. Z takim urva podejściem.
                        • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 14:10
                          > To ja postawie odwrotna tezę- zdaje się że jakieś skody mazdy czy vw w wersjach
                          > podstawowych za 140k nie mają nawet kamery cofania.

                          No widzisz, a ja w 11-letnim(!) Kaszkaju(!!) miałem kamerę nawet nie cofania, tylko 360 stopni.

                          > Po co kamera cofania?

                          Jest to rzecz przydatna, ale zdecydowanie nie niezbędna. Czujniki sprawdzają się równie dobrze. Poza tym ma znikomy związek z bezpieczeństwem - jak już, to więcej z komfortem.
                          • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 14:15
                            Bo to jest też tak (przykład kamery cofania) że u Azjatów częściej (moze bo oni skosnoocy :) jest kamera cofania. A z kolei w autach niemieckich chyba łatwiej o otwieranie szyb kluczykiem itp.
                            • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 14:18
                              Pisanie na Auto Forum też nie jest niezbędne do życia. I podobnie jak nowsze auto też kosztuje - lucrum cessans - utracony zysk w tym czasie.
                        • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 17:43
                          dodekanezowiec napisał:

                          > vogon.jeltz napisał:
                          >
                          > > > Nowsze auto to nie tylko zabawka ale np.kwestie bezpieczeństwa.
                          > >
                          > > Ale przecież wszystko, co sensownego wymyślono w kwestii bezpieczeństwa z
                          > arówno
                          > > czynnego, jak i biernego, znajdziesz już w 7-letnim samochodzie. To co d
                          > odają
                          > > obecnie to są właśnie zabawki typu piszczące z byle okazji gówna.
                          >
                          > To ja postawie odwrotna tezę- zdaje się że jakieś skody mazdy czy vw w wersjach
                          > podstawowych za 140k nie mają nawet kamery cofania.
                          > Po co kamera cofania? (Jestem Lubelakiem i wiem wszystko najlepiej)
                          > A po co urva na przykład lusterko?

                          Ale czy ktoś ci tu sugeruje Skode za 140k bez kamery?

                          Po prostu w klasie aut, ktore kupujesz nie wiele ekstra (powiedziałbym, ze absolutnie nic) dostajesz za sporo wiecej kasy poza rokiem produkcji i systemami, ktore sa od kilku lat w kazdym aucie ale... ktore tam sa przydatne a nie wkurwiajace.
                          • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 17:59
                            Możesz galtom podać jakiekolwiek rzetelne i konkretne przykłady oprócz tego ze piszesz coś z naruszeniem zasad ortografii i interpunkcji?
                            • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 07:40
                              dodekanezowiec napisał:

                              > Możesz galtom podać jakiekolwiek rzetelne i konkretne przykłady oprócz tego ze
                              > piszesz coś z naruszeniem zasad ortografii i interpunkcji?

                              Konkretne przykłady czego?
                      • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:52
                        Piszczące jak piszczące. Mój uzurpuje sobie prawo do zatrzymania się jak on stwierdzi że jest niebezpiecznie.
                        Nosz koorwa mac. Ostatnio na ruchliwej ulicy musiałem wyjechać tyłem. Był ruch ale auto jadące pasem na który wjeżdżałem zwolniło i mrugnelo żebym jechal. No i mój samochód nie pozwoli. Co ja w gaz to on hamulec. Gosc co mnie puszczał chyba miał ubaw, ze mnie
                        • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 13:56
                          Ale człowieku Ty jesteś jakiś nieprzyzwoity burzuj właśnie z autem za 250k czy ileś, do Ciebie nikt się nie przypierxiela z tego powodu a tu do mnie żebym nie zmieniał auta 5letniego wartego np. 65 na nowe za 100 bo to straszna rozrzutność finansowa!
                          • trypel Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 14:04
                            Ależ wodzu co wódz..
                            Kompletne niezrozumienie
                            Wydanie kasy, twojej kasy, to twoja i tylko twoja sprawa. Ale przy tych przebiegach. Mając 100 na wydanie, kompletnie nie myślałbym o nowym tylko o zajebistej używanej bryce. Która zapewni jakieś 10x więcej frajdy niż wspomniane.
                            Będzie niezawodna przez wiele dziesiątek tys km i zamiast latac gdzieś po świecie będziesz jak człowiek jezdzil do Włoch:)
                            Robiąc 7 tys rocznie masz w dupie koszty paliwa, koszty przeglądów typu klocki itp bo jeden przegląd (poza olejowym) starczy ci na 5-10 lat.
                            Nie wiem co ci się podoba ale przyjaciel lubiący bmw zamiast co 4 lata wymieniać nową jedynkę raz się zdecydował na 5 letnia piątkę z 3 l dieslem. I po 3 latach mowi ze następna będzie taka sama i już do jedynki nie wróci. Bo życie jest jedno i trzeba sobie dawać przyjemności.
                        • vogon.jeltz Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 14:07
                          > Piszczące jak piszczące. Mój uzurpuje sobie prawo do zatrzymania się
                          > jak on stwierdzi że jest niebezpiecznie.

                          Kurna, też mam coś takiego. Co prawda nie uzurpuje sobie aż tak, jak u ciebie, ale przy manewrach potrafi zatrzymać samochód tak gwałtownie (bo np. wykrył jakąś jebaną gałązkę smyrającą zderzak, serio!), że człowiek ma wrażenie, że w coś przyjebał.
                    • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 16:46
                      dodekanezowiec napisał:

                      > Tylko widzisz- nowe auto to ubezpieczenie jakieś 2.5k rocznie i przeglad 1.5k r
                      > ocznie. 5-letnie to i tak (np.Kia) auto mające gwarancjęi koszty serwisowania p
                      > lus ubezpieczenia niewiele mniejsze. A na dodatek wyskoczyć moze, rymując, jaki
                      > ś nieprzewidziany wydatek.
                      > Panie Kolego powoli mi się nudzi bardzo atrakcyjnie wyglądająca Kia Stonic. Wyg
                      > lad auta ma dla mnie większe znaczenie niż dla kobiety. Jestem na Auto Forum a
                      > nie na Forum Oszczedzorum.
                      > Nowsze auto to nie tylko zabawka ale np.kwestie bezpieczeństwa.
                      > Misio pieprzył że stare dobre a coś go nie ma na forum. Może nie daj Boże zgina
                      > ł w wypadku bo nie miał ESP

                      Ja to wszystko doskonale rozumiem, ale...

                      Jak patrzę na auta od chyba rocznika 2024, to wszystkie te systemy które mam (np. alarm o przekroczeniu prędkości) mogłem sobie ustawić tak, że to co chce to pika, to co nie chce to nie pika. Wspomniany alarm, że przekraczam prędkość mnie np. nie pika tylko na "liczniku" i na szybie mam znak pokazany na czerwono... W nowych autach wszystko wyje i z uwagi na wymogi nie da sie tego calkiem wylaczyc.

                      W zaleznosci od marki/modelu jest mniej lub wiecej grzebania w ustawieniach (zwykle wiecej) ale po kolejnym uruchomieniu wszystko wraca do ustawien domyślnych.

                      Ja nie klnę, koledzy z nowszymi Corollami i tymi samymi systemami bezpieczeństwa i owszem... I to za własne pieniądze.

                      A mimo 5 lat mam chyba wszystko co nowe auta mają... Chyba, ze cos przeoczyłem.
                      • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 16:52
                        Systemy bezpieczeństwa to jeden z kilku elementów. Jest to aspekt porównawczy mojego 5latka z nowym autem.
                        Zakładając że kupię teraz nowy za 107 a 5letni sprzedam za 60 - dopłacam owszem 47.
                        Ale za 5 lat - tego 10latka sprzedałbym np.za 40 a tego nowego czyli w 2029 - 5 latka np. za 75.
                        47 minus 35 to tylko 12 różnicy.
                        Owszem - dokładam utratę wartości pieniądza utopionego w nowym czyli dajmy na to 23k.
                        Czyli razem 35k to koszt tego nowego rozłożony na 5 lat czyli 7k na rok.
                        A w nowszym to i więcej fanu i więcej plusów, np.zmiana silnika 1.0 120 3cyl
                        na 1.3 140 4cyl.
                        • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 16:56
                          A jak już mi będziecie pierdzielić że na Kretę nie ma co bo drożej niż gdzieś tam to nie ręczę za siebie.
                          Dodekanezowiec - człowiek który w życiu ciągle myśli o podróżach i nowych modelach aut :)
                          • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 17:04
                            Bo w Polsce jedyne słuszne samochody to audi volkswagen i skoda w jedynie słusznych kolorach białym srebrnym i czarnym. Polska - yebnięty kraj!
                            • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:23
                              dodekanezowiec napisał:

                              > Bo w Polsce jedyne słuszne samochody to audi volkswagen i skoda w jedynie słusz
                              > nych kolorach białym srebrnym i czarnym. Polska - yebnięty kraj!


                              Hmmmm... audi miałem tylko jedno, ale było w kolorze pomarańczowym, który ładnie komponował sie z chromowanymi listwami i dodatkami. Skody i VW nie było mi dane.
                              Czarnego auta nigdy nie miałem.
                              Srebrnego auta nigdy nie miałem.
                              Lex był najblizej białego bo perła metalik.
                          • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:20
                            dodekanezowiec napisał:

                            > A jak już mi będziecie pierdzielić że na Kretę nie ma co bo drożej niż gdzieś t
                            > am to nie ręczę za siebie.
                            > Dodekanezowiec - człowiek który w życiu ciągle myśli o podróżach i nowych model
                            > ach aut :)

                            A byłes juz na Krecie?
                            • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:25
                              Byłem. 9 czy 10 razy w sumie w Grecji. Bywać nad Morzem Śródziemnym- sens życia. "To czegoś się nie przeprowadził?" - sam siebie czasem pytam. W tym roku wydam na wyjazdy na południe może nawet tyle co ta różnica między 5latkiem a nowym. Ale np.poza wyjazdami i chęcią zmian w autach często mi wiele do życia nie potrzeba np.15letni telewizor mam. Działa.
                              W kwestii tych wyjazdów- też mi ktoś powie czegoś w marcu nie jechał na Zanzibar za 11k na rodzine a zes wolal na Gran Canarie za 9k za rodzinę..
                              Jakiś taki konserwatywny jestem.

                              • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:33
                                Ale i świrek, przyznaje. Na tej Gran Canarii robiłem zdjęcia tym swoim ukochanym t-rocom i capturom. Ale to jest forum Auto Moto i z takiego swirostwa takiego osobnika jak ja należy rozgrzeszać.
                                • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:34
                                  Aha, tylko że zdjęć captura i t roca jest sztuk 4 na sztuk 500 ogółem. To tylko przypadkiem napotkane auta :)
                              • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:54
                                dodekanezowiec napisał:

                                > W kwestii tych wyjazdów- też mi ktoś powie czegoś w marcu nie jechał ...

                                Wyjazdy poza sezonem w ciepłe rejony mają zaletę, że są tańsze i mniej tłumów. Ale jak ktoś jest posiadaczem potomstwa w wieq szkolnym, to nie ma zbyt dużego wyboru, chyba że dziecko chce uczyć od małego, że krętactwo i kłamstwo przynosi korzyść i nie ma nic złego w lewym zwolnieniu.
                                • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 09:30
                                  Jechałem w marcu na Gran Canarie choć mogłem w tymże marcu na Xanxibar niewiele drożej. Szkoła nie robi problemów.
                                  • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 09:31
                                    Ale właśnie dla chłopaka w podstawówce lot cały dzieńna ten Zanzibar o 6 rano z Poznania uznałem za słaby pomysł
                              • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 14:17
                                No to po chuj znowu jak już byłeś. Ja raz pojechałem do Azot i nazot i starczy... 😉

                                Tyle jest innych fajnych miejsc... Bytom, Świętochłowice, Czeladź 😈😂
                                • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 14:59
                                  galtomone napisał:

                                  > No to po chuj znowu jak już byłeś. Ja raz pojechałem do Azot i nazot i starczy.
                                  > .. 😉
                                  >
                                  > Tyle jest innych fajnych miejsc... Bytom, Świętochłowice, Czeladź 😈😂

                                  Tak se właśnie myślę- bo nie odbieram tego śmiertelnie poważnie I się nie spinam jak może wczoraj- byłem w Stalidzie i Ierapetrze a teraz do Chanii. Większa różnica niż Świnoujście Sopot i Kołobrzeg. A poza tym na Krecie masz i morze i góry w niewielkiej odległości.
                                  Poza tym byłem na Krecie w 2009 i 2018.
                                  A jak już mówisz- widzisz - nie dziwię się jak ktoś zmienia Citroena ma nowszego Citroena bo wyszedł nowszy model i się tym jara. Dziwię się jak ktoś się jara zmianą Golfa który od ok. 2008-2009 się prawie wizualnie nie zmieniał.
                                  • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 15:02
                                    dodekanezowiec napisał:

                                    > A poza tym na Krecie masz i morze i g
                                    > óry w niewielkiej odległości.

                                    No ale u nas jest Morskie Oko... Jak weźmiesz namiot, wyjdzie taniej.
                                    • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 15:07
                                      galtomone napisał:

                                      > dodekanezowiec napisał:
                                      >
                                      > > A poza tym na Krecie masz i morze i g
                                      > > óry w niewielkiej odległości.
                                      >
                                      > No ale u nas jest Morskie Oko... Jak weźmiesz namiot, wyjdzie taniej.

                                      Tak! A kolega misio pisał że brał namiot i kuchenkę gazowe zas ryby od rybaka patroszyl sam.

                                      Pozostając w temacie - Europa latem zaczyna być już wqrviajaco droga. Hiszpany se życzą 2 tyg. 4gwiazdki all inclusive z 20 tys. za 2 tyg. 2 osoby plus dziecko ok. 10 lat.
                                      To lepiej gdzieś w egzotykę na 10-12 dni poza sezonem polecieć za podobne pieniądze.
                                      Kreta przy Hiszpanii jest takim Capturem :)
                                      • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 15:25
                                        All inclusive to poza kilkoma miejscami typu Egipt (w ktorym bylem raz i wiecej nie chce) to generalnie jest slaby pomysl.

                                        Ja tam lubie jesc w roznych miejscach, rozne rzeczy, all inclusive to jednak fast food - bleh.

                                        Jedyny fajny (pierwszy w zyciu - potem byl ten chujowy egipt) mialem na Dominicanie. Ale tam dorby rum (w cenie) i dobre papierochy (w cenie) + codziennie duze ilosci owocow morza w tym ostryk, ktorych angole nie ruszali (bo przeciez lepsza fasola) robily robote.

                                        Ale za taka kase to zdecydowanie wolabym azje i ich street food.
                                        • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 15:26
                                          W każdym razie to co zaoszczedzisz na aucie mozesz wydac na zajebiste wakacje kilka razy... Zamiast stac w korku na drozszym fotelu... IMHO siedzi sie stojac dokladnie tak samo.
                                          • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 15:31
                                            galtomone napisał:

                                            > W każdym razie to co zaoszczedzisz na aucie mozesz wydac na zajebiste wakacje k
                                            > ilka razy... Zamiast stac w korku na drozszym fotelu... IMHO siedzi sie stojac
                                            > dokladnie tak samo.

                                            Ale widzisz - racjonalnie i logicznie piszesz ze coś za coś. Inny napisze że wydasz na nowe auto i po 5 latach odzyska te 60% czy ileś tam.
                                            Jednak był taki siusiaczek1281 co ilekroć pytany na co on przeznaczy zaoszczędzone pieniądze z tytuły tego ze ma 20letnie auto - nigdy nie udzielił odpowiedzi.

                                            All inclusive- niestety biura narzucają. Bądź też 2 posiłki wychodzą niewiele taniej a hotele ze śniadaniem dają nory 2gwiazdkowe nierzadko.
                                            • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 15:32
                                              A bo coś urwało mi się- inny napisze że kilkuletnie auto sprzeda ale te 60z% odzyska natomiast wyjazd wakacyjny- to konsumpcja w 100% i nic nie odzyskasz :)
                                              Misiowi1281 nic innego w życiu nie było potrzebne tylko pisanie na forum pod 100 nickami.
                                              • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 22.06.24, 11:53
                                                dodekanezowiec napisał:

                                                > A bo coś urwało mi się- inny napisze że kilkuletnie auto sprzeda ale te 60z% od
                                                > zyska natomiast wyjazd wakacyjny- to konsumpcja w 100% i nic nie odzyskasz :)

                                                Ale za to coś zyskasz. Fury do grobu nie zabierzesz a co przezyjesz nikt nie nie zabierze.
                                                • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 22.06.24, 14:44
                                                  galtomone napisał:

                                                  > dodekanezowiec napisał:
                                                  >
                                                  > > A bo coś urwało mi się- inny napisze że kilkuletnie auto sprzeda ale te 6
                                                  > 0z% od
                                                  > > zyska natomiast wyjazd wakacyjny- to konsumpcja w 100% i nic nie odzyskas
                                                  > z :)
                                                  >
                                                  > Ale za to coś zyskasz. Fury do grobu nie zabierzesz a co przezyjesz nikt nie ni
                                                  > e zabierze.

                                                  Wartością estetyczna jest patrzeć codziennie na nowe auto :)
                                                  Choc można ten skutek osiągnąć na przykład zamieszkawszy w Długołęce pod Wrocławiem- zagłębie samochodowe; spacerując codziennie napatrzec się na parkingach :)
                                                  Niestety producent Welly ma modele w skali np. 1:24; żeby choć miał skalę 1:4 modeli nowych aut; by se człek kupił i se napatrzyl się:)
                                                  • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 22.06.24, 15:54
                                                    Dodam tak - na turkusowe morze se będziesz patrzeć np.2 tygodnie i tak przez 5 lat zapłacisz kilkadziesiąt tysięcy. A jak se kupisz turkusowego vw t crossa za np. 110k a po paru latach sprzedasz te kilkadziesiąt tysięcy taniej to codziennie se na ten turkus popatrzysz :) :) 😀
                                              • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 22.06.24, 12:00
                                                A ile taki Captur pali realnie?

                                                Ja sie bujam po miescie i dwupasmówkach, bo ich na slasku sporo.

                                                Wczoraj tankowałem, weszło mi do baku 35,89 l (do pierwszego odbicia) po przejechaniu 829 km (a trafiały mi sie i lepsze wyniki, ale nie jezdza jakoś bardzo oszczednie...)

                                                Biorac pod uwage, ze AC chodzi u mnie cały rok i mam do tego dla wygody "niby automat" + tempomat adapatacyjy także do jazdy w korku i bagażnik 600l, to dla mnie to jest faktyczna wartość i wygoda vs kilka lat młodsze auto bez tego i palące więcej.
                        • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 07:46
                          dodekanezowiec napisał:

                          Kwestie wyliczeń pomija, twoja kasa.

                          Ale...

                          > A w nowszym to i więcej fanu i więcej plusów, np.zmiana silnika 1.0 120 3cyl
                          > na 1.3 140 4cyl.

                          To mniej wiecej jak ja bym napisał, że mam ekscytujący samochód 😂😂😂😂
                          Toż rozmawiamy o zwykłych dupowozach klepanych w ogromnych ilościach, gdzie tu fun?

                          To ma jechać od A do B wygodnie, bezawaryjnie i tanio. I jak jest bezawaryjnie i wygodnie to jedyne co się liczy to koszt km.

                          BTW. Lexa kupiłem za niecałe 30k a po 10 latach (bo nie chciałem sprzedawać dłużej) za 18k.
        • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 08:36
          dodekanezowiec napisał:

          > Nie wybiorę bo jednak zdrożał. 125k S cross w stosunku do 107k za Captura. Gdzi
          > e Captur ma już opony całoroczne, koła 18, czarny dach i parę jeszcze kwestii.
          > To ma być auto które ma przejeżdżać z 7 tys.rocznie.
          > To po co nowe? A po co kupować 5-letnie za 70 itp.?

          Przyznam szczerze, że kwestia koloru dachu byłaby przy wyborze auta na tak dalekim końcu, że nie wiem czy bym ją widział....
          Z mojego p. widzenia w zakresie kupowania i posiadania auta są bardziej istotne kwestie niż dach i jego kolor.
          • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 08:45
            galtomone napisał:

            > Przyznam szczerze, że kwestia koloru dachu byłaby przy wyborze auta na tak dale
            > kim końcu, że nie wiem czy bym ją widział....

            A jednak kolor czarny dobry wydaje się na jesień, zimę i wczesną wiosnę aby w słoneczny dzień dogrzewać trochę kabinę. Dla odmiany w lecie dobrze by było kolor czarny zastąpić czymś jaśniejszym aby mniej kabinę przegrzewało i nie zmuszało do agresywnego użycia klimakterium. Najlepiej aby na dachu zastosować powłokę fotowoltaiczną, która może i całego auta nie uciągnie ale zawsze te parę "kropelek benzyny" pozwoli spalić mniej.
            • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 09:15
              tbernard napisał:

              > galtomone napisał:
              >
              > > Przyznam szczerze, że kwestia koloru dachu byłaby przy wyborze auta na ta
              > k dale
              > > kim końcu, że nie wiem czy bym ją widział....
              >
              > A jednak kolor czarny dobry wydaje się na jesień, zimę i wczesną wiosnę aby w s
              > łoneczny dzień dogrzewać trochę kabinę. Dla odmiany w lecie dobrze by było kolo
              > r czarny zastąpić czymś jaśniejszym aby mniej kabinę przegrzewało i nie zmuszał
              > o do agresywnego użycia klimakterium. Najlepiej aby na dachu zastosować powłokę
              > fotowoltaiczną, która może i całego auta nie uciągnie ale zawsze te parę "krop
              > elek benzyny" pozwoli spalić mniej.

              Dlatego ludzie kupują te auta ze składanym dachem. W zimie maja czarny a jak jest ciepło to ptasie kupy na siedzeniach, żeby mieć z czego biopaliwo robić.
              • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 09:16
                I to kolega dobrze kombinuje... Jak będzie miał kaptur, to zawsze można zdjąć.
                • dodekanezowiec Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 10:56
                  galtomone napisał:

                  > I to kolega dobrze kombinuje... Jak będzie miał kaptur, to zawsze można zdjąć.

                  Jak nazwiemy czerwonego captura z czarnym kapturem? :)
                  • hrasier_2 Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 11:17
                    Czerwony kapturek i zły wilk .
                  • galtomone Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 07:47
                    dodekanezowiec napisał:

                    > galtomone napisał:
                    >
                    > > I to kolega dobrze kombinuje... Jak będzie miał kaptur, to zawsze można z
                    > djąć.
                    >
                    > Jak nazwiemy czerwonego captura z czarnym kapturem? :)

                    Nie wiem, ale jak masz czerwonego i na końcu już czarny to ja bym jednak poszedł do doktora nim żona zauwazy... 😉
    • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 08:29
      Chciałem się jeszcze odnieść tak ogólnie do plusów i minusów.
      Ze szkoły wiadomo, że powinno ich być tyle samo.
      Oto jedna z kultowych scen która także omawia wspomniane zagadnienie:

    • simon921 Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 20.06.24, 10:19
      Mam w domu 11 letniego Captura z przebiegiem 150 000km. Kupiony jako nowy z kosiarką 0,9. Jeździ nim gównie żona i jest zadowolona. Jakbym miał kupować coś nowego (za 2-3 lata pewnie), to też bedze captur. Z awarii, to tylko akumulator 2x wymieniany, bo żony nie da się przekonać, żeby wyłączała start-stop. No i wymiany oleju max co 15 000 km.
      • tbernard Re: Captur a S-cross - plusy i minusy 21.06.24, 08:46
        Odnośnie Start/Stop to u mnie w Civicu po 7,5 latach wymieniłem akumulator i nie na zasadzie awarii, że padł mi nagle i nie wte ni we wte. Po prostu sygnałem było, że dość długo nie włączał się S/S z komunikatem o słabym naładowaniu i przestało pomagać wyłączanie go na jakiś czas i ponowne włączanie co wcześniej działało.
        Bardzo rzadko wyłączałem ten system, najczęściej w zimie lub w sytuacjach takiego pełzającego korka z kilkusekundowymi zatrzymaniami.
    • galtomone A patrzyłeś na MG? 24.06.24, 08:27
      Podobno się całkiem dobrze sprzedaje.

      autoblog.spidersweb.pl/mg-hs-przewaga-cenowa-nad-konkurencja
      Ten HS chyba większy niż Captur, ale chyba jest i coś mniejszego (więc pewnie i tańszego?) w ofercie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka