Dodaj do ulubionych

OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym

21.08.24, 08:34
Ktoś/coś ma w takim temacie w zakresie doświadczeń?

Mam drugi rower (gravel) i w dokanałowych (więcej czasu na drodze z autami niż jak na "fullu" spędzam) trochę strach poza tym jeździ się jednak znacząco szybciej i strasznie przeszkadza szum wiatru w uszach.

Zaczynam się przyglądać takim "kostnym", ale nie wiem jak to to gra i na co zwracać uwagę...
Obserwuj wątek
    • duze_a_male_d_duze_m Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 10:42
      Nie mam doświadczeń, ale się wypowiem. Powinno być ok, podobno wyjątkowo nie odcinają od otoczenia. Zwróć uwagę na mocowanie dostosowane do pochylonej sylwetki.
      • hrasier_2 Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 11:02
        Słuchawki na rower zły pomysł. By ci ktoś wiatraka z tyłka nie zrobił. Zwłaszcza z hulajnogą. Lepiej zainwestuj w lusterko boczne. Na turbo było kiedyś, że czas reakcji jazdy w słuchawkach jest o parę sekund dłuższy w razie czego i nie tylko o rowerze mowa.
        • galtomone Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 11:09
          hrasier_2 napisał:

          > Lepiej zainwestuj w lusterko boczne.

          A w "nóżkę/podpórkę" też????

          I jeszcze jedno... bardziej do full'a czy do gravela? 😂😂😂

          A jak już w tej kwestii (tyle, ze ja na szosie dużo czasu nie spędzam) to w XXI wieku są zamiast lusterek lepsze rzeczy typu Garmin Varia.

          Testowałem, polecam.
          • hrasier_2 Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 13:29
            galtomone napisał:

            > hrasier_2 napisał:
            >
            > > Lepiej zainwestuj w lusterko boczne.
            >
            > A w "nóżkę/podpórkę" też????
            >
            > I jeszcze jedno... bardziej do full'a czy do gravela? 😂😂😂
            >
            > A jak już w tej kwestii (tyle, ze ja na szosie dużo czasu nie spędzam) to w XXI
            > wieku są zamiast lusterek lepsze rzeczy typu Garmin Varia.
            >
            > Testowałem, polecam.
            Audiofila nic nie zadowoli i doskonale o tym wiesz. I pewnie nie oczekiwałeś tu odpowiedzi😜
            • galtomone Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 13:34
              Ani ja audiofil, ani jazda na rowerze miejscem do smakowania muzyki z zamkniętymi oczami.

              Mnie tam zwykłe Jabry wystarczały i jak jadę na swoim "czołgu" to nadal spoko (a na leśnych duktach aut nie ma), ale na gravelu już powietrze przy uszach szumi mocniej niz muzyka, więc to żadna frajda.

              Tym bardziej, że ja często tez po prostu radia słucham jak jest jakaś fajna audycja w tok.
      • galtomone Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 11:11
        Nie podobno. Uszy masz odkryte więc normalnie wszystko słyszysz.

        Zastanawiam sie jeszcze czy przyzwyczaje sie do barwy dźwieku (chyba z bassem słabo) i jak już kupować to takie IPX5 czy 8 żeby można było w tym pływać.... Niby cały czas pływam bez, ale są dni gdy się nudze... Z drugiej strony różnica w cenie dość spora.
        • trypel Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 12:51
          A może skorzystał byś z rozwiązania promowanego przez naszych gości z Ukrainy? Glosnik BT zawieszony na kierownicy i ulubiona muza na full. Basy możesz dorzucić. Uszy wolne. I przy okazji ubogacasz kulturowo otoczenie dzieląc się z innymi Twoja muzyka
          • galtomone Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 13:31
            Zacna rada, ale nie skorzystam. Głośnik za ciężki. Balans mi się na zakrętach zmieni i będę miał nagłą nadsterowność. Nie wspominając o hamowaniu przez głowę.

            Poza tym taki głośnik mocno zmienia aerodynamikę... No i chujowo potem muchy z maskownicy wyciągać.

            😉😂😂😂

            A jak oni z tym pływają??? 🤔🤔
          • waga173 Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 19:12
            Ja sie nie znam, ale slyszalem ze sluchawki zwykle typu "od radia na krysztalek" w jakis tam sposob zalkocaja dzialanie zmyslu rownowagi. Bez znaczenia w samochodzie/samolocie ale zauwaza sie w przypadku roweru/motocykla. Od lat w ten sposob tlumaczylem sobie dlaczego policjanci na motocyklach maja glosniki i publika slyszy ich rozmowy, zamiast miec sluchawki w kasku. Czy te kostne tez tak maja- nie wiem, tylko dodalem moje trzy grosze.
            • trypel Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 21.08.24, 21:56
              Czyli że niby dobrze robie że nie idę na motocyklu w żadne zestawy komunikacji oparte na głośnikach w kasku?
              Ja po prostu nie lubię żeby mi ktoś gadał w czasie jazdy a tu się okazuje że jal bym miał to bym musiał boczne kółka zamontować
              • waga173 Re: OT - słuchawki z przewodnictwem kostnym 22.08.24, 01:55
                Mozesz wierzyc albo nie, ale dla mnie w czasie jazdy samochodem radio i muzyka z niego to kakofonia w porownaniu z terkotaniem silnika, szumem dyferencjalu i powiewem wiatru. Beczka 1983:) Originalny Becker od lat nie puszczany i nawet nie wiem czy dziala. A jakies kurwy kostne? Niech wypierdalaja na forum Rowery!
            • galtomone Ale Ty tak na serio? 22.08.24, 07:23
              waga173 napisał:

              > Ja sie nie znam, ale slyszalem ze sluchawki zwykle typu "od radia na krysztalek
              > " w jakis tam sposob zalkocaja dzialanie zmyslu rownowagi.

              ????? 🤷‍♂️🤷‍♂️🤷‍♂️🤷‍♂️

              Od lat jeżdżę na rowerze w słuchawkach, na nartach (jeszcze za bajtla - wtedy nie jeździło sie w kaskach) też mi sie zdarzało, o bieganiu to nawet nie wspominam...

              ... i mówiąc szczerze nie wiem o co Ci kaman z tym zmysłem równowagi.

              Ani w czasie jazdy, ani w czasie stania (dojeżdżam do świateł, jest czerwone, to zwykle nie zsiadam, tylko sobie stoję i balansuję... Nie lubię ściągać dupy z siodełka i z powrotem) i żadnych takich rzeczy nie zauważałem i nie zauważam.
              • waga173 Re: Ale Ty tak na serio? 22.08.24, 14:52
                Zawsze uwazalem Cie za osobnika ponadprzecietnego i wyjatkowego:) Ja z kolei mam zaklocona rownowage bo mam jedno jajo ciezsze wiec chyba tez jestem wyjatkowy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka