Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze

12.10.24, 07:22
wiadomosci.wp.pl/kierowca-nie-zauwazyl-rowerzysty-12-latek-nie-mial-szans-7080188981565057v
Obserwuj wątek
    • e-zybi Re: Ku przestrodze 12.10.24, 09:24
      Ewidentna wina kierowcy, powinien wykonać badania psychotechniczne z racji wieku. SUV ma to to siebie, że jest samochodem wysokim, mógł małego rowerzysty nie dostrzec, ale powinien zachować minimum ostrożności.
    • bolo2002 Re: Ku przestrodze 12.10.24, 09:39
      To albo kierowca był ślepy i nie powinien w ogóle prowadzić albo zabawiał sie smartfonem. Nie zauważyć to można przedmiotu, pojazdu czy rowerzysty, który pojawia sie nagle i to z nieoczekiwanego lub zasłonietego pola widzenia. W tym przypadku musiał kierowca zabawiać sie czymś w aucie.
      • tbernard Re: Ku przestrodze 12.10.24, 13:10
        Nie musiał być ślepy ani bawić się gadżetami. Obowiązek świecenia cały czas w dzień może powodować w takich przypadkach, że ktoś kto oczekuje na lukę z obu stron aby z podporządkowanej wyjechać po jakimś czasie podświadomie jego mózg skupia się na obiektach poruszających się oświetlonych a odfiltrowuje tych co nie świecą. Coś mi się kołacze w pamięci, że Austria dawno temu wycofała nakaz świecenia jak badania zrobili i tego typu niebezpieczeństwo im wyszło w tych badaniach.
        • hrasier_2 Re: Ku przestrodze 12.10.24, 15:03
          Trochę zasłonił go przejeżdżający samochód. Chłopiec 12- letni bez żadnego doświadczenia. Kamizelki ochronne też się kłaniają.
    • bolo2002 Re: Ku przestrodze 03.11.24, 08:38
      Też ku przestrodze. Oszczędzał na wszystkim-wylądował w rowie-samochód do kasacji! 4 dni temu sąsiad skasował swojego Chevroleta. Poziom wiedzy o samochodach- mniej niż zero. Samochód miał 11 lat i opony też. No i jedno z przodu wystrzeliła wreszcie ze starości- bo pękł kord. Samochód podniosło do góry mocno i skończył na drzewie-do kasacji. Rozmawiałem z nim wielokrotnie o serwisie. Zawsze mówił, ze oleju i filtrów nie wymienia - bo ... mał jeżdzi. Okazało sie, ze opon tez nie wymieniał-bo mało jeżdził. No to teraz w ogóle nie będzie jeżdził . Ciekawe-czy jak sobie kupi nowy wózek- to tez go nie będzie serwisował? Pamiętajcie-opony max 6 lat i wyrzucamy, chyba, że się wczesniej zużyją. Sąsiad jeżdził 2 tys km rocznie i twierdził- ze niczego wtedy nie trzeba wymieniać .
      • heniek.8 Re: Ku przestrodze 03.11.24, 10:47
        kiedyś miałem takie kilkunastoletnie opony - na płaskiej jak tafla powierzchni w garażu podziemnym one tak "pływały" jakby robiły delikatne ósemki, aż kierownica chodziła takim zygzaczkiem

        pojechałem do mechanika że chyba jakieś drżenie w układzie kierowniczym wyczuwam, ale ten tylko spojrzał na opony i już wiedział co jest grane :)
        • hrasier_2 Re: Ku przestrodze 03.11.24, 13:27
          W Słupsku z soboty na niedzielę pijany gnojek potrącił 6 osób idących na chodniku. Jedna zmarła. I to w tym czasie jak ministerstwie sprawiedliwości pracują nad projektem łagodzącym odbieranie aut kierowcom. Oczywiście uchwalonym przez PIS.
          • heniek.8 Re: Ku przestrodze 03.11.24, 14:27
            Pewnie tylko literówkę szykują, przecież to porządna ekipa
      • xstefciax Re: Ku przestrodze 03.11.24, 20:18
        Jak często zmieniać opony całosezonowe? Mają chyba 5 lat, namawiam na zmianę. Bez skutku.
        • tbernard Re: Ku przestrodze 04.11.24, 11:38
          Najsensowniej pojechać do warsztatu zajmującego się oponami zasięgnąć opinii. Niby można oczekiwać, że mogą być nieobiektywni i zachęcać do zmiany wcześniej niż to konieczne ale w moim przypadku gość raczej nie naganiał i twierdził, że jeszcze sezon można pojeździć. Zmieniłem po 8 latach dwa komplety zima/lato na całoroczne i powodem zmiany było to, że już były stare.
        • e-zybi Re: Ku przestrodze 04.11.24, 12:05
          Jak będzie tego wymagała sytuacja: wiek, przebieg, starzenie się gumy.
        • engine8t Re: Ku przestrodze 04.11.24, 20:28
          Zmienia sie na takich samych zasadach jak kazde inne.
          Jak bieznik osiagnie minimum. Albo jak sie zestarzeja - tzn widac pekniecia gumy czy jak maja ponad 10 lat - wszytko zalezy gdzie i jak sie parkuje.
          Jak maj 5 lat i "zdrowy bieznik " to nie ma powodu do wymiany.
          • xstefciax Re: Ku przestrodze 05.11.24, 07:34
            Byłam wczoraj tym autem w kościele( na parkingu kościelnym), niby trzyma się drogi, ale ostrożnie jechałam, bo wiozłam mamusię, siostrę i sąsiadkę:-)
        • hrasier_2 Re: Ku przestrodze 04.11.24, 20:56
          xstefciax napisała:

          > Jak często zmieniać opony całosezonowe? Mają chyba 5 lat, namawiam na zmianę.
          > Bez skutku.
          5 lat to czas na nie. Tym bardziej że Ci mąż wymienia i nie wyważa ich. Tak jak tu pisali całoroczne. Preferujesz spokojną jazdę. Nie jeżdzisz daleko. Ja niedawno kupiłem letnie, wiec trochę poczekam. Przełożenie z alu na stalowe 80 dych z wyważeniem. Tyle dzisiaj zapłaciłem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka