20.07.25, 22:38
kronikidziejow.pl/aktualnosci/kryminalne/historia-lucy-letby/
Przy niej wszycy popier.. celebryci obecnie to nic....

Podziwiam tylko jej meza, cysorza Franca Jozefa, ze wszysto akceptowal, naprawde musial ja kochac
Obserwuj wątek
    • klatwafornittyzostalarzucona Re: OT Sissi 20.07.25, 23:12
      Ale doczytales do konca? Jej wina wcale nie jest taka oczywista...
      • klatwafornittyzostalarzucona Re: OT Sissi 20.07.25, 23:15
        Cos tu sie dziwnego zadzialo, chyba wkleiles nie ten link, ktory chciales ;)
        • e-zybi Re: OT Sissi 20.07.25, 23:21
          Też tak uważam!
          • wislok1 Straszne 21.07.25, 18:18
            Wczoraj przzeczytalem artykul o Sissi, wkleilem link i okazalo, ze sie link odnosi sie do zupelnie innego artykulu...
            Poszedlem spac i tego nei zauwazylem...

            Reraz powinno byc OK

            kronikidziejow.pl/aktualnosci/ciekawostki/wszystkie-obsesje-elzbiety-bawarskiej-czyli-syndrom-sisi/
            • klatwafornittyzostalarzucona Re: Straszne 21.07.25, 19:08
              Biedna, udreczona kobieta.
              • wislok1 Re: Straszne 21.07.25, 20:04
                Moim zdaniem raczej nie....

                Raczej cwaniara, ktora zauwazyla, ze casarz jest nia zainteresowany i wygryzla starsza siostre z roli cesarzowej...

                Wszystko mialo byc bajka, ale byla masakra, bo tesciowa byla wyjatkowo wredna, sama Sissi nie dala sobie w kasze dmuchac i postawila na swoim wbrew calemu dworowi...
                Cesarz ja bardzo kochal, inaczej to by sie skonczylo rozwodem i deportacja do Bawarii
                A tak zdobyla niezalezna pozycje i robila, co chciala...

                To byla kobitka, co skutecznie budowala swoj PR i byla wielka celeberytka XIX wieku

                Miala swoje pomysly na zycie i je realizowala z zelazna konsekwencja...

                Wbrew milej legendzie wcale sie nie interesowala dziecmi, z zasadzie seks miala gdzies, musiala, to wspolzyla, , bo para cesarska potrzebowala potomkow, ale to nei byly jej klimaty

                Nastepca tronu Rudolf to bylo nieszczescie, ojciec i matka mieli go w d..., nie interesowali sie jego wychowaniem....
                Koles olewany przez rodzicow wyrosl na pijaka i narkomana...

                Dopiero jak sie zastrzelil z kochanka, to Sissi sobie uswiadomila, ze zje.ala wychowanie dzieci

                Wczesniej wyjatkowo wrednie sie odnosila do zony Rudolfa

                Tak samo wyjatkowo wrednie traktowala brata cesarza Maksymiliana i jego zone, butowala ich przy kazdej okazji...

                Sissi to bylo niezle ziolko
                • dodekanezowiec Re: Straszne 21.07.25, 21:42
                  I widzisz wislok, teraz rozumiem czemu do historii nie czułem aż tak "chemii" :)
                  Takie pierdóły mnie nigdy nie interesowały. Zawsze wolałem np.jakies ideologie itp.stad np.jezyk polski i wiedza o społeczeństwie byly dla mnie wyżej od historii w zainteresowaniach.
                  • klatwafornittyzostalarzucona Re: Straszne 21.07.25, 21:47
                    Ale co ty znowu opowiadasz. Takie smaczki obyczajowe, to margines historii. Dla amatorow ;) Prawdziwa historia, to po prostu polityka w przekroju dziejow.
                    • wislok1 Re: Straszne 21.07.25, 22:30
                      Takie smaczki to jest tak samo wazna historia jak wojny...

                      W sumie nawet wazniejsza, bo w tej historii wojennej widzi sie tylko napier.alanki, tysiace trupow i do tego jest propaganda po kazdej stronie..

                      a tu sa zywi ludzie, ich problemy prywatne, jak sobie z nimi radzili...
                      • klatwafornittyzostalarzucona Re: Straszne 21.07.25, 22:48
                        A wiesz, w sumie sie chyba z toba zgadzam.
                        • dodekanezowiec Re: Straszne 21.07.25, 22:59
                          No moze i tak - język polski to nawet dodatkowo książki ze zmyślonymi bohaterami.
                          Niestety historia mnie w podstawówce nie interesowała, w liceum trochę zainteresowała a trochę z musu (matura itp.).
                          • wislok1 Re: Straszne 21.07.25, 23:35
                            Mnie akurat literatura srednio interesowala...

                            NIektore ksiazkii tak, inne kompletnie nie, szczytem bylo Nad Niemnem
                  • wislok1 Re: Straszne 21.07.25, 22:39
                    Kwestia gustu, dla mnie ideologie to tylko DEKORACJE...

                    Czlowiek sobie uklada pewne ideologie, zycie realne jest bardziej skomplkowane, jak z Sissi...
                    Sissi byla zwolenniczka liberalizmu, tak jak jej syn Rudolf...
                    Byla za rownoscia wszystkich narodow Austro-Wegier
                    Cysorz byl konserwatysta starej daty....
                    Z zona sie w tym punkcie zgadzal

                    Jedyna corka, Maria Waleria, ktora osobiscie wychowywala, wyrosla na skrajna niemiecka nacjonalistke, choc mamusia Sissi ja uczyla liberalizmu
                    Sissi kochala Wegry i Wegrow, Maria Waleria ich nienawidzila i twierdzila, ze jest Niemcy dla Niemcow, a Austriacy to Niemcy
                    Zycie jest poje.ane
    • waga170 Re: OT Sissi 20.07.25, 23:38
      Zapodaj cos o Kubie Rozpruwaczu.
      • qqbek Re: OT Sissi 20.07.25, 23:57
        Nic nie rozpruwałem, to potwarz!
        • waga170 Re: OT Sissi 21.07.25, 00:14
          No fakt, to byl Jack the Ripper. Ale jak nic za mlodu nie "rozprules" i to krwawo tam "way down there" bron boze jeszcze wtedy nie way up there, to zaluj:)
          • dodekanezowiec Re: OT Sissi 21.07.25, 06:46
            Myślałem w dziecinstwie ze Jacek to Jack/Jacques a Grzegorz to George :)
            A Jaques to Jakub, zasię - Jacek od Hiacynta :)
            • dodekanezowiec Re: OT Sissi 21.07.25, 07:27
              Jesli jeszcze o Kubę chodzi to w siatkówce z Włochami w ćwierćfinale. My z Japonia.
          • qqbek Re: OT Sissi 21.07.25, 17:12
            waga170 napisała:

            > No fakt, to byl Jack the Ripper. Ale jak nic za mlodu nie "rozprules" i to krwa
            > wo tam "way down there" bron boze jeszcze wtedy nie way up there, to zaluj:)

            Seks z dziewicami jest przereklamowany :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka