Dodaj do ulubionych

OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietetyką?

12.04.26, 12:26
Przynajmniej w Polsce. Wie ktoś może? Chodzi o rolę odżywiania zarówno w zapobieganiu jak i leczeniu chorób.

Rozmawiałem z moim lekarzem rodzinnym i wpływie diety i głodówek na zdrowie (np eliminacja alergii), to nie miał za bardzo pojęcia na temat. Coś wspomniał że trzeba rozmawiać z dietetykiem, który nawet nie jest lekarzem.

Przecież jesteś tym co jesz a w jelitach jest drugi mózg i od funkcjonowania jelit zależy funkcjonowanie człowieka.
Druga sprawa to oczywiście to że nadwaga i otyłość powodują masę chorób a nadwagw zwalcza się przede wszystkim odpowiednia, konsekwentna dieta i ruchem a nie lekami.

Polscy lekarze - douczajcie się z dietetyki, z prewencji chorób i leczenia dietą!
Obserwuj wątek
    • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 12:34
      Wieloma rzeczami sie nie interesuja. Bolą pana plecy? To proszę wziąć te tabletki i smarować sie maścią. A jal bedzie gorzej to przepisze zastrzyki. Ale zeby przepisac fizjo i rozciaganie to moze 10% sie odważy. Moj tesc chodzi w tajemnicy przed bratem (ortopeda) do fizjoterapeuty bo brat w to nie wierzy a tesc porusza sie lepiej i bezboleśnie :)
      • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 14:40
        Lekarz ortopeda nie wierzy w fizjoterapię? Paradne.
        Jak miałem problem ze stopą to ortopeda jednak zapisał mi oprócz tabletek fizjoterapię.

        Ale to chyba wielu tak ma, np. psychiatra wzgardza psychoterapią skoro daje tabletki
        Nie mówię że każdy, bo dobry lekarz wie jak korzystać ze wsparcia kolegów od leczenia nawet jak nie są oni lekarzami.
        • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 18:04
          Paradne? Zapytaj przy okazji ortopedę co mysli o fali uderzeniowej albo terapii manualnej. Założę ze 8 na 10 powie ze to czary mary.
          • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 18:25
            trypel napisał:

            > Paradne? Zapytaj przy okazji ortopedę co mysli o fali uderzeniowej albo terapii
            > manualnej. Założę ze 8 na 10 powie ze to czary mary.

            Nie mają na studiach medycznych czy na specjalności ortopedia o fizjoterapii, rehabilitacji, masażach itp? Paradne do kwadratu
            • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 18:34
              Na pewno maja ale jakos bardziej sie skupiają na nożu i tabletkach
          • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 21:40
            > Zapytaj przy okazji ortopedę co mysli o fali uderzeniowej albo terapii manualnej.

            Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, co to są "fala uderzeniowa" i "terapia manualna", ale zapytam: czy są jakieś naukowe dowody ich skuteczności, czy też tradycyjnie "jedna baba drugiej babie" i "pamięć wody"?
            • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 21:48
              A nie uwazasz, ze jak nie masz pojecia, to lepiej sprawdzic, zamiast wyjsc na... jedna z tych bab? No juz nie robmy np z fizjoterapii czarow-marow typu "na trzy zdrowaski do pieca". Czlowieku :/
            • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 21:57
              vogon.jeltz napisał:

              > > Zapytaj przy okazji ortopedę co mysli o fali uderzeniowej albo terapii ma
              > nualnej.
              >
              > Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, co to są "fala uderzeniowa" i "terapia manualn
              > a", ale zapytam: czy są jakieś naukowe dowody ich skuteczności, czy też tradycy
              > jnie "jedna baba drugiej babie" i "pamięć wody"?

              Nieraz warto sie dokształcić zanim zrobi się z siebie głupka.
              • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 22:33
                No to są czy nie ma? Bo jeśli to pierwsze, to głupka robią z siebie lekarze, natomajs jeśli to drugie, to głupka robisz z siebie ty.
                • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 05:34
                  Jednak uparcie trwasz w robieniu z siebie głupka.
                  • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 06:03
                    > Jednak uparcie trwasz w robieniu z siebie głupka.

                    Zadając pytanie, czy są dowody naukowe? Przecież ja nigdzie nie twierdzę, że to działa czy nie działa. To ty robisz z siebie głupka dorabiając do mojego pytania założenia ideolo, których tam nie ma.
                    • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 06:19
                      Bo jakbys chcial to w 5 s bys wyguglowal wszystko co potrzebujesz. Ale reprezentujesz dokladnie podejście tych 80% ortopedów. Skoro 20 czy 40 lat temu nie uczyli o tym na studiach to znaczy ze to czary mary i lepiej o tym nawet nie czytać bo to burzy prawomyslnosc.
                      A poki co lepszego sposobu na zwapnienia jeszcze nie wymyślono. Zamiast inwazyjnego barborażu mamy pare zabiegów i spokoj na lata.
                      I jal ciebie to spotka to obyś trafił na ortopedę myślącego szerzej niz ty sam.
                      • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 06:47
                        > Bo jakbys chcial to w 5 s bys wyguglowal wszystko co potrzebujesz.

                        Wyguglałbym, ale mi się nie chce. Bo akurat w tych kwestiach, ze swoimi teoriami spiskowymi wszędzie w medycynie, zarobiłeś sobie u mnie bardzo wątłą reputację i nie zamierzam tracić czasu na potencjalne nurzanie się 2 foliarskim bagnie.

                        Dlatego pytam o konkrety ciebie, a nie gugla. Jak pokażesz coś wiarygodnego, to mogę zgłębić temat. Na razie pokazałeś tylko, że potrafisz wyzywać od głupków, jak ktoś zada pytanie o wiedzę tajemną, którą ty posiadasz, a ortopedzi nie.

                        > I jal ciebie to spotka to obyś trafił na ortopedę myślącego szerzej niz ty sam.

                        Myślącego szerzej - czyli jak? Skąd w ogóle wiesz, co w tej kwestii myślę, skoro - powtórzę - ani razu nie wyraziłem swojego zdania?
                        • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 09:47
                          Widzisz. Mi sie tez nie chce. Bo nie widze żadnego sensu. Jak będziesz potrzebował to sam znajdziesz.
                        • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 09:50
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Wyguglałbym, ale mi się nie chce.

                          Niżej ci napisałem o fali uderzeniowej
                          • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 11:19
                            > Niżej ci napisałem o fali uderzeniowej

                            Zajrzę.
                    • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 19:15
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Jednak uparcie trwasz w robieniu z siebie głupka.
                      >
                      > Zadając pytanie, czy są dowody naukowe? Przecież ja nigdzie nie twierdzę, że to
                      > działa czy nie działa. To ty robisz z siebie głupka dorabiając do mojego pytan
                      > ia założenia ideolo, których tam nie ma.

                      Np takie badaani anaukowe jak te potwierdzajace dzialanie mRNA?
                      Tysiace, setki tysiecy ludzi odwiedzaja lekarzy "aletrnatywnych" np stosujacych chinsk amedycyne i potwierdzj skutecznosc sie ni elivza bo to nie "naukowe"

                      Wiekszsoc chinskich lekarzy sa uczenie medycyny zachodniej oraz chinskiej. I tutaj jak chca to moga nostryfikowac i praktykowac zachodnia ale nie chinska bo ta nie jest "ztwierdzona" albo jak chca praktykowc chinska to wtedy nie zachodnia.
                      Sami mowia ze jedna nie zastepuje drugiej bo czasto nie ma wyjscia tylko operacja ale czesto zamiast kogos szpikawc pigulkami mskujacymi problem (bo np tabletki przeciwbolwe nie lecza tylko mskija problem aby oprgnizm sobie sam poradzl -w sumie nie wiaadomo z czym bo tego lekarze juz nie dochodza) to skuteczniejsza jest np akupunktura ktora nie jest "magic" a normalnym procesem stumulacji organizmu aby sie sam leczyl, I np bol zoaldka wcale ni emusi byc problemem w zoladku ale w innym organie wspolpracujacym.
                      I jak pojdziesz do chinskiego lekarze medycyny zachdniej to ten ci zamiast lekow poleci innego lekrza ktory ci pomoze bo sam nie moze tego robic ani zapisywc chinskich ziol nawet jak wier ze sa skuteczne. . Biznes i polityka ponad zdrowie.
            • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 22:40
              vogon.jeltz napisał:

              > Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, co to są "fala uderzeniowa" i "terapia manualn
              > a", ale zapytam: czy są jakieś naukowe dowody ich skuteczności, czy też tradycy
              > jnie "jedna baba drugiej babie" i "pamięć wody"?

              Fala uderzeniowa

              www.doz.pl/czytelnia/a15057-Fala_uderzeniowa__co_to_jest_Na_czym_polega_rehabilitacja_z_uzyciem_fali_uderzeniowej_i_dla_kogo_jest_ona_wskazana
              Dowody naukowe

              www.researchgate.net/publication/282945945_Zastosowanie_terapii_fala_uderzeniowa_u_pacjentow_z_zapaleniem_rozciegna_podeszwowego
            • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 19:03
              vogon.jeltz napisał:

              > > Zapytaj przy okazji ortopedę co mysli o fali uderzeniowej albo terapii ma
              > nualnej.
              >
              > Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, co to są "fala uderzeniowa" i "terapia manualn
              > a", ale zapytam: czy są jakieś naukowe dowody ich skuteczności, czy też tradycy
              > jnie "jedna baba drugiej babie" i "pamięć wody"?

              Oczywiscie ze w literaturze i innych zrodlach z ktorych lekarz korzystaj niczego takiego nie ma i byc nie moze bo to przeciez konkurencja? A kto ma za placic z produkcje dowodow naukowych "Farma? Sobi ekrywde robic? Ich zadaniem jest to negowaac wszytkich co nie uzywajaa chemii.
        • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 19:06
          bywalec.hoteli napisał:

          > Ale to chyba wielu tak ma, np. psychiatra wzgardza psychoterapią skoro daje tab
          > letki


          Psychoterapia nie wyleczy z choroby psychicznej. Leki przy dzisiejszym stanie wiedzy też nie, ale u chorych zaprzestających przyjmowania leków następuje nawrót choroby, co najczęściej kończy się umieszczeniem w szpitalu.
        • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 21:44
          > Ale to chyba wielu tak ma, np. psychiatra wzgardza psychoterapią skoro daje tabletki

          Psychoterapia i tabletki to są dwie różne rzeczy, które mogą być komplementarne, ale jedna nie zastępuje drugiej. W szczególności nie zastąpisz tabletek terapią, bo regulują one fizyczne aspekty działania organizmu (w postaci np. poziomu neuroprzekaźników) objawiające się zaburzeniami psychicznymi. Nie zmienisz poziomu serotoniny etc. gadką z psychologiem.
          • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 21:50
            vogon.jeltz napisał:

            > Psychoterapia i tabletki to są dwie różne rzeczy, które mogą być komplementarne
            > , ale jedna nie zastępuje drugiej.
            100/100
          • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 21:48
            vogon.jeltz napisał:

            > Psychoterapia i tabletki to są dwie różne rzeczy, które mogą być komplementarne

            Ale ortogonalne, czy jedynie liniowo niezależne?
          • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 19:26
            vogon.jeltz napisał:

            > > Ale to chyba wielu tak ma, np. psychiatra wzgardza psychoterapią skoro da
            > je tabletki
            >
            > Psychoterapia i tabletki to są dwie różne rzeczy, które mogą być komplementarne
            > , ale jedna nie zastępuje drugiej.

            Bzdury pleciesz. Jakos kiedys ludzie nie chodzili do psychiatrow i psychologo a cale narody i spoleczenstwa nie wariowaly? A dlaczego ? a dlatego ze nie bylo chemii a co wazniejsze ze mieli na codzien naturalna spoleczna "trapie" wsrod znajomych, przyjacol rodziny itp. Teraz depresja to epidemia albo nawet modna choroba bo co druga osob juz na srodkach antydepresyjnych a jak nie masz terapeuty tzn ze cos z toba nie tak .

            Dziecie zbyt aktywne dostawaly nakaz siedzenia w klasie na D i spokojnie a jak nie to szlu do konta albo na korytrz aby sie uspokolily a jakni epomagal to kijem w D i to skutkowalo a teraz od razy sa diagnozowani jako ADHD, dostaja tranquilizers i robi sie z nich zombie.
    • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 13:25
      bywalec.hoteli napisał:

      > Przynajmniej w Polsce.

      > Polscy lekarze - douczajcie się z dietetyki, z prewencji chorób i leczenia diet
      > ą!

      W zagraniczni lekarze nie muszą się douczać?
    • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 13:32
      Nie idz ta droga. Kazdy lekarz (nie tylko rodzinny, ale i kardiolog i np. ortopeda- dosliwnie kazdy) ci nakresli zasady zdrowego zywienia. Problem w tym, ze ludzie sie nie chca zdrowo odzywiac, wola grzeszyc kulinarnie a potem siegac po cudowne diety, glodowki... A ze szegolnymi przypadkami (jak sie odzywiac zdrowo przy alergiach pokarmowych, czy przy roznych innych schorzeniach) to naprawde do dietetyka juz. Od tego on jest.
      • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 19:28
        forrnitta napisał(a):

        > Nie idz ta droga. Kazdy lekarz (nie tylko rodzinny, ale i kardiolog i np. ortop
        > eda- dosliwnie kazdy) ci nakresli zasady zdrowego zywienia. Problem w tym, ze l
        > udzie sie nie chca zdrowo odzywiac, wola grzeszyc kulinarnie a potem siegac po
        > cudowne diety, glodowki... A ze szegolnymi przypadkami (jak sie odzywiac zdrowo
        > przy alergiach pokarmowych, czy przy roznych innych schorzeniach) to naprawde
        > do dietetyka juz. Od tego on jest.

        Taaaa jak widzisz ze lakarz gruby jak smok i ci daje rady jak zrzuci wage to go bedziesz sluchac?
    • humorysta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 13:47
      Od kiedy to funkcjonowanie człowieka zależy od jelit? Tak napisałeś - a to bzdura. Od zdrowia jelit zalezy głównie odpornośc człowieka na rózne choroby. Wszystko jest w internecie do przeczytania a lekarze nie muszą pacjenta edukowac z dietetyki-choc ja sie spotkałem z bardzo wieloma poradami przy róznych okazjach u lekarzy. Rozwiazanie jest bardzo proste-zadajesz pytanie na google np i otrzymujesz odpowiedz. Do dietetyka to trzeba natomiast isć -kiedy przy okreslonych chorobach czy dolegliwosciach- nie masz pewności . Np jakie owoce sa zakazane przy słynneej cukrzycy 1 czy 2. Wszystko znajdziesz w internecie.
      • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 13:51
        Google- sroogle. W internecie mozna takie glupoty znalezc, ze glowa mala. Edukacja dietetyczna w szkole powinna byc! W ramach edukacji zdrowotnej. I zdaje sie, ze wlasnie to wprowadzili?
        • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 13:57
          Przez tępe dzidy z medicovera ( tuż po szkole, szukające rozwiązania problemu w Google i AI straciłem jakies 3 msc. Dopiero potem trafiłem do gastrologa dietetyka pod 60tke i ona dietą opanowała to co tamte kretynki próbowały bezskutecznie osiągnąć podawaniem miesiącami IPP.
        • humorysta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 08:12
          Edukacja zdrowotna i dietetyczna w szkole jak najbardziej. A w internecie jest wszystko-łącznie z odpowiedziami lekarzy specjalistów. To wcale nie jest sroogle. No chyba, ze ktoś nie potrafi zadać pytania a ni znależć odpowiedzi- to analfabeta.
          • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 08:16
            Ludzie zadaja pytania tak, zeby uzyskac odpowiedz, jaka im pasuje, nie- prawdziwa. I potem sie dziwisz, ze "wilkakora leczy raka"...
            • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 19:29
              forrnitta napisał(a):

              > Ludzie zadaja pytania tak, zeby uzyskac odpowiedz, jaka im pasuje, nie- prawdzi
              > wa. I potem sie dziwisz, ze "wilkakora leczy raka"...

              Toz przeciez pisze od lat ze Ludzie wierza w to w co chca wierzyc .
    • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 13:54
      Tu masz odpowiedzi: forum.gazeta.pl/forum/w,567,179924108,179924108,Dlaczego_lekarze_PL_nie_interesuja_sie_dietetyka_.html
      • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 14:40
        Nie do końca, widze tutaj merytoryczne odpowiedzi a tam tylko głupie pyskówki
        • lajtova Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 15:27
          Głupi to ty jesteś.
    • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 15:19
      bywalec.hoteli napisał:

      > Druga sprawa to oczywiście to że nadwaga i otyłość powodują masę chorób a nadwa
      > gw zwalcza się przede wszystkim odpowiednia, konsekwentna dieta i ruchem a nie
      > lekami.

      Otyłość i nadwaga mogą uratować człowiekowi życie. Jak wybuchnie wojna i wrogowie zagonią ludzi do obozów to z powodu niedożywienia chudzi szybciej poumierają z głodu a grubi będą korzystać z zapasów zgromadzonych w tłuszczu. Chyba, że chudzi korzystając z początkowej większej sprawności będą polować na grubych i nadrabiać kanibalizmem niedobory żywieniowe. Ale kanibalizm jest uznawany za niehumanitarny i bardzo niekulturalny i niektórzy chudzi mogliby czuć wielki dyskomfort moralny. To prowadzi do dylematu, czy lepiej być grubym aby mieć zgromadzony zapas, czy chudym i mieć sprawność pozwalającą upolować coś do jedzenia (choćby to był jakiś gruby człowiek) gdy zajdzie taka konieczność.
      • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 15:28
        Czlowiek czlowiekowi czlowiekiem. Chudzi zjedza grubych! Ja sie bardziej martwie, co bedzie ze srednimi... bo nie kazdy lubi tluste mieso... ;)
        • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 19:31
          forrnitta napisał(a):

          > Czlowiek czlowiekowi czlowiekiem. Chudzi zjedza grubych! Ja sie bardziej martwi
          > e, co bedzie ze srednimi... bo nie kazdy lubi tluste mieso... ;)

          Jak chudzi zjedz grubych to sami beda grubi i problem sie skonczy. A sredni jak zawsze za wszystko zaplaca :)
    • hana2 Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 19:37
      Na medycynę zachodnią i przejście od podejścia holistycznego do opartego na procedurach i farmacji miała wpływ fundacja Rockefellerów. Medycyna chińska nie odcięła się od metod naturalnych, gdzie odżywianie ma znaczenie. Podobno też rosyjska nie zatraciła holistycznego podejścia. Polscy lekarzy zaczynają poszerzać swoją wiedzę poprzez studiowanie medycyny chińskiej.
      • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 20:03
        Rosyjska to ta co mowi ze jak wodka nie pomogla to znaczy ze trzeba nalac druga szklankę?
      • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 12.04.26, 21:46
        Medycyna chińska to ta, co uważa, że sproszkowany róg nosorożca leczy zaburzenia potencji? Napisałbym "LOL", gdyby nie było mi szkoda nosorożców mordowanych bez sensu, bo jakiś chiński zjeb cierpi na impotencję.
        • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 21:53
          vogon.jeltz napisał:

          > Medycyna chińska to ta, co uważa, że sproszkowany róg nosorożca leczy zaburzeni
          > a potencji? Napisałbym "LOL", gdyby nie było mi szkoda nosorożców mordowanych b
          > ez sensu, bo jakiś chiński zjeb cierpi na impotencję.

          Widac ze masz podobnie nikle pojecie o chinskich ziolach czy medycynie jak o wielu innych rzeczach.
      • boggi_dan Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 07:32
        hana2 napisała:

        > Na medycynę zachodnią i przejście od podejścia holistycznego do opartego na pro
        > cedurach i farmacji miała wpływ fundacja Rockefellerów. Medycyna chińska nie od
        > cięła się od metod naturalnych, gdzie odżywianie ma znaczenie. Podobno też rosy
        > jska nie zatraciła holistycznego podejścia. Polscy lekarzy zaczynają poszerzać
        > swoją wiedzę poprzez studiowanie medycyny chińskiej.
        "Człowiek jako całość: TCM traktuje ciało, umysł i ducha jako system naczyń połączonych, koncentrując się na przyczynach choroby, a nie tylko na jej objawach.Metody naturalne: Podstawą jest dieta, styl życia, ziołolecznictwo i akupunktura. Uznanie przez WHO: Tradycyjna Medycyna Chińska została uznana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jako pełnoprawny system medyczny, co potwierdza jej wartość terapeutyczną. Dobrze piszesz Hania.
      • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 19:37
        hana2 napisała:

        > Na medycynę zachodnią i przejście od podejścia holistycznego do opartego na pro
        > cedurach i farmacji miała wpływ fundacja Rockefellerów. Medycyna chińska nie od
        > cięła się od metod naturalnych, gdzie odżywianie ma znaczenie. Podobno też rosy
        > jska nie zatraciła holistycznego podejścia. Polscy lekarzy zaczynają poszerzać
        > swoją wiedzę poprzez studiowanie medycyny chińskiej.

        No wiec tu widze ze wielu lekarzy zajmuje sie medycyna chinska - nawet znajoma polska sie tym zajmuje) ale widac tej sie trudno nauczyc jak sie tego "nie czuje" albo w to nie wierzy bo rzadko ktory bialy portafi nia leczyc wiec jak medycyna chinska to trzeba isc do chinczyka.
        • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 21:14
          engine8t napisał:

          > No wiec tu widze ze wielu lekarzy zajmuje sie medycyna chinska - nawet znajoma
          > polska sie tym zajmuje) ale widac tej sie trudno nauczyc jak sie tego "nie czuj
          > e" albo w to nie wierzy bo rzadko ktory bialy portafi nia leczyc wiec jak medyc
          > yna chinska to trzeba isc do chinczyka.

          Mój dziadek miał jakąś chińska maść w metalowym okrągłym pudeleczku z gwiazdą chyba czerwona.
          To chyba było chińskie lekarstwo na wszystkie choroby, ale dziadek nieraz chorował, więc chyba maść nie dzialala ;)

          A na serio to nie zdziwilbym się gdyby medycyna chińska, ale również rosyjska czy ukraińska umiały pewne rzeczy leczyć lepiej czy lepiej zapobiegać chorobom niż nasza medycyna.

          a słyszał ktoś o "kąpieli" w mrowisku?
          stary rosyjski sposób żeby zachować urodę i zdrowie.
          roznierasz się do naga i wskakujesz do ogromnego mrowiska. one cię pogryzą rzecz jasna, ale kwas mrówkowy konserwuje.

          ja nie próbowałem 😂
          • engine8t Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 21:52
            bywalec.hoteli napisał:


            > a słyszał ktoś o "kąpieli" w mrowisku?
            > stary rosyjski sposób żeby zachować urodę i zdrowie.
            > roznierasz się do naga i wskakujesz do ogromnego mrowiska. one cię pogryzą rzec
            > z jasna, ale kwas mrówkowy konserwuje.
            >
            > ja nie próbowałem 😂

            Nie przesadzaj. Nie o takie ekstremalnie orientalne leczenie chodzi.
    • tbernard Coś co może uratować życie 12.04.26, 20:35
      • forrnitta Re: Coś co może uratować życie 12.04.26, 21:10
        KREWki chłop ;)
    • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 10:02
      bywalec.hoteli napisał:
      >
      > Rozmawiałem z moim lekarzem rodzinnym i wpływie diety i głodówek na zdrowie (np
      > eliminacja alergii), to nie miał za bardzo pojęcia na temat.

      > Polscy lekarze - douczajcie się z dietetyki, z prewencji chorób i leczenia diet
      > ą!

      Rozmawiałem ostatnio z poznaniakiem na temat samochodów i wg niego najlepszy samochód to skoda octavia 1.9 tdi. On taki ma, dobrze mu służy, i będzie nim jeździł do emerytury. O innych samochodach miał blade pojęcie i nawet za bardzo nie chciał o nich rozmawiać.
      Poznaniacy otwórzcie się i się na inne marki, na skodzie octaivi świat się nie kończy.
      • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 10:37
        hukers napisał:

        > Poznaniacy otwórzcie się i się na inne marki, na skodzie octaivi świat się nie
        > kończy.

        A co powiesz w temacie?
        • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 11:00
          bywalec.hoteli napisał:

          > hukers napisał:
          >
          > > Poznaniacy otwórzcie się i się na inne marki, na skodzie octaivi świat si
          > ę nie
          > > kończy.
          >
          > A co powiesz w temacie?

          Już powiedziałem, Co prawda paralelą, ale miałem nadzieję, że wyłapiesz kontekst.
          Temat z Andrzeja, wyciągnięty na podstawie wniosków statystycznych z tego samego miejsca (czyli też z Andrzeja).
          • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 11:35
            hukers napisał:

            > Już powiedziałem, Co prawda paralelą, ale miałem nadzieję, że wyłapiesz konteks
            > t.
            > Temat z Andrzeja, wyciągnięty na podstawie wniosków statystycznych z tego sameg
            > o miejsca (czyli też z Andrzeja).

            Alegorię zrozumiałem. Ale ja nie opieram swojego przekonania na tylko jednym lekarzu tylko na wszelkich swoich dotychczasowych kontaktach z lekarzami. Temat diety, diety zapobiegawczej czy diety leczniczej nie pojawia się prawie nigdy. Co najwyższej przy podwyższonym cholesterolu na zasadzie groźby: albo będzie pan jadł mniej jajek, masła itp albo tabletki.
            • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 11:55
              > Temat diety, diety zapobiegawczej czy diety leczniczej nie pojawia się prawie nigdy. Co najwyższej przy podwyższonym cholesterolu na zasadzie groźby: albo będzie pan jadł mniej jajek, masła itp albo tabletki.

              Może dlatego, że lekarze dobrze wiedzą, że ich wpływ i sugestie w tej kwestii jest epsilonowy? Jak lekarz powie Januszowi, że ma żreć tabletki, to Janusz tabletki żarł będzie. Jak mu powie, że ma zmienić dietę, to Janusz pomyśli sobie "a co on tam wie".
              • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 12:00
                vogon.jeltz napisał:

                > Może dlatego, że lekarze dobrze wiedzą, że ich wpływ i sugestie w tej kwestii j
                > est epsilonowy? Jak lekarz powie Januszowi, że ma żreć tabletki, to Janusz tabl
                > etki żarł będzie. Jak mu powie, że ma zmienić dietę, to Janusz pomyśli sobie "a
                > co on tam wie".
                To raz. Masa ludzi woli tabletki i nawet operacje, od zmiany stylu zycia i dorabiaja do tego teorie. Bo tak latwiej.
                Dwa, ze lekarz naprawde nie ma czasu rozmawiac z kazdym pacjentem o roli odzywiania, snu, ruchu, odpoczynku itd. dla zdrowia. Nie na tym jego praca polega.
                • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 12:18
                  A na czym polega? Mam kolegę, zajebistego chirurga naczyniowego, jak przychodzi do niego pacjent który pali to on mu mowi zeby wrócił jak przestanie bo inaczej to będzie jego strata czasu i pacjenta, oraz innych pacjentów którym w tym czasie nie pomoze. Wlasnie rola lekarza powinno byc tez edukowanie. Ale to faktycznie rzadkość, zwłaszcza u mlodych
                  • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 12:25
                    trypel napisał:

                    > A na czym polega? Mam kolegę, zajebistego chirurga naczyniowego, jak przychodz
                    > i do niego pacjent który pali to on mu mowi zeby wrócił jak przestanie bo inacz
                    > ej to będzie jego strata czasu i pacjenta, oraz innych pacjentów którym w tym c
                    > zasie nie pomoze. Wlasnie rola lekarza powinno byc tez edukowanie. Ale to fakty
                    > cznie rzadkość, zwłaszcza u mlodych
                    >
                    Praca lekarza polega na wyleczeniu pacjenta.
                    Jeśli lekarz uzna, że odpowiednia dieta pomoże w danej jednostce chorobowej, to pacjent takie zalecenia dostanie
                    • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 12:32
                      Chyba ze łatwiej jest złagodzić skutki choroby tabletkami. I pójść ns łatwiznę i odbębnić 3 klientów w 30 min
                      • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 12:49
                        trypel napisał:

                        > Chyba ze łatwiej jest złagodzić skutki choroby tabletkami. I pójść ns łatwiznę
                        > i odbębnić 3 klientów w 30 min
                        >
                        Myślę, że lekarz przepisując tabletki lub zlecając dietę, kieruje się swoim doświadczeniem, które podpowiada mu, co w danej sytuacji będzie dla pacjenta lepsze i skuteczniejsze.
                        • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:11
                          hukers napisał:

                          > Myślę, że lekarz przepisując tabletki lub zlecając dietę, kieruje się swoim doś
                          > wiadczeniem, które podpowiada mu, co w danej sytuacji będzie dla pacjenta lepsze i skuteczniejsze.
                          Doswiadczeniem plus wiedza, ktora zdobyl na studiach. Ale ojtam, ojtam, wyksztalcenie to blahostka ;P
                        • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:12
                          Po ostatnich paru msc i dokładnie 5 szczylach w medicover mam zupełnie odmienne wrazenie. Byłem leczony tak zeby mnie przestało boleć a nie tak zeby wyleczyć. Co kosztowało mnie pare dodatkowych problemów i kolejne msc leczenia.
                          • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:18
                            Ja ci wierze, bo lekarze partacze tez sie zdarzaja. Ale nadal bardziej ufam lekarzowi, niz internetowym chlopkom-roztropkom. I niby masz racje, ze lekarz tez powinien edukowac, ale w dzisiejszych czasach to przeje...e. Powiesz niedojebkowi, ze seks zdrowy- oskarzy cie o molestowanie. Powiesz zarlokowi, ze czipsy sie nie licza jako porcja warzyw- oskarzy o fatfobie... bo przeciez kazdy jest madrzejszy od specjalistow i jeszcze do tego ma ego kruchutkie jak wydmuszka ;)
                            • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:21
                              Ale oczywiscie ze wciaz ufam lekarzom. Dlatego sie wściekam na takich partaczy. Potem poszukałem prywatnie polecanej osoby i ta mnie wyprowadziła. Jadac po swoich młodszych kolegach jak po lysej kobyle za pójście na łatwiznę i porady z Google;)
                          • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:32
                            trypel napisał:

                            > Po ostatnich paru msc i dokładnie 5 szczylach w medicover mam zupełnie odmienne
                            > wrazenie.
                            >
                            Dlaczego odwrotne? Przecież pisałem, że lekarz kieruje się doświadczeniem, a szczyl takowego nie posiada.
                            Szczyl uczy się dopiero na Tobie, jaka terapia jest skuteczna, a jaka nie jest ( bo pacjent wraca do niego jak bumerang)
                            • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:36
                              Wiesz co taki szczyl ostatnio powiedział koledze w czasie wielogodzinnej informacji (bedac u kolegi w oddziale na stazu)? Ze on musi już isc bo ma bilet do kina kupiony.
                              On sie nauczy potem z Googla. A to nie bedzie dobre doświadczenie.
                              • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:36
                                Operacji
                              • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:53
                                trypel napisał:

                                > Wiesz co taki szczyl ostatnio powiedział koledze w czasie wielogodzinnej inform
                                > acji (bedac u kolegi w oddziale na stazu)? Ze on musi już isc bo ma bilet do ki
                                > na kupiony.
                                > On sie nauczy potem z Googla. A to nie bedzie dobre doświadczenie.
                                >
                                Niewątpliwie są i tacy "lekarze".
                                • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 14:49
                                  To jest chyba ostatnio związane z lecącym na leb i szyję serwisem w medicoverach i innych anal medach
                                  Zastąpili publiczna służbę i poszli jej śladem.
                                  I znów zostaje prywata zeby dobrze trafic.
                          • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 15:00
                            > Po ostatnich paru msc i dokładnie 5 szczylach w medicover mam zupełnie odmienne wrazenie.

                            Prywatna opieka medyczna na podstawowym poziomie wygląda tak wszędzie, gdzie funkcjonuję. Nie będę się upierał, że publiczna jest jakoś znacząco lepsza w tej kwestii, ale hej, prywatne miało być z założenia lepsze.
                            • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 17:07
                              Mam medicovera od 20 lat, czy tam 19. Było super. Skończyło sie super jak to sie zrobiło na tyle tanie ze większość pracodawców to oferuje.
                              Brak konkurencji realnej w całym kraju i skończyło się na 10 min na wizytę.
                              • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 18:11
                                Enshittification. Nieodłączny składnik i ostateczny cel każdej działalności.
                                • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 18:15
                                  Chyba ze jest konkurencja.
                                  Bo na pewno lekarstwem na to nie jest publiczna służba zdrowia
                                  • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:01
                                    > Chyba ze jest konkurencja.

                                    A jak mówię, że konkurencję należy chronić, to mi wyskakujesz, że podmioty dominujące mają prawo czerpać korzyści ze swojej pozycji.
                                    • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 07:21
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      > > Chyba ze jest konkurencja.
                                      >
                                      > A jak mówię, że konkurencję należy chronić, to mi wyskakujesz, że podmioty domi
                                      > nujące mają prawo czerpać korzyści ze swojej pozycji.

                                      Przekonałeś mnie. Cieszę się ze popierasz jak ja prezydenta Nawrockiego blokującego tzw ustawę o kryptowalutach.
                                      • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 09:06
                                        > Przekonałeś mnie. Cieszę się ze popierasz jak ja prezydenta Nawrockiego blokującego tzw ustawę o kryptowalutach.

                                        Nie wiem, co ustawa o kryptowalutach ma wspólnego z konkurencją. Wiem natomiast, że z JE Prezydentem dr. Karolem Tadeuszem Nawrockim jest tak, jak z JE Prezydentem płk. Włodzimierzem Putinem oraz polskimi rolnikami: jak są czemuś przeciwni, to znaczy, że można i należy to w ciemno popierać, nawet bez specjalnego wnikania w treść.
                                        • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 11:33
                                          To jestes niespojny. Z jednej strony chcesz walczyć z monopolem i popierać konkurencyjność szczególnie małych podmiotów z a drugiej jestes temu przeciwny. Przeciez celem ustawy jest niedopuszczenie do rynku małych graczy i nowych firm przez postawienie niemożliwych do spełniania wymogów.
                                          A juz wrzucenie zonda crypto do tego rondla to tak grubymi nićmi szyta opowieść dla debili ze masakra.
                                          • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 11:38
                                            > To jestes niespojny. Z jednej strony chcesz walczyć z monopolem i popierać
                                            > konkurencyjność szczególnie małych podmiotów z a drugiej jestes temu
                                            > przeciwny. Przeciez celem ustawy jest niedopuszczenie do rynku małych graczy i
                                            > nowych firm przez postawienie niemożliwych do spełniania wymogów.

                                            Oczywiście. Tak samo jak jestem przeciwny temu, by spółeczka zoo z kapitałem zakładowym 5 koła mogła prowadzić działalność bankową. Co w tym niby dziwnego?
                                            • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 11:43
                                              Ok, myslalem ze nie chcesz wspierać tylko wielkich obcych firm, a skad mowa o tych 5 tys?
                                              Ja tam wole uczciwa konkurencję a nie promowanie tych co sobie załatwili ustawę zeby miec lepiej bo ich na to stac
                                              Dlatego kolejne słuszna inicjatywa prezydenta :)
                  • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 13:06
                    trypel napisał:

                    > Mam kolegę, zajebistego chirurga naczyniowego, jak przychodz
                    > i do niego pacjent który pali to on mu mowi zeby wrócił jak przestanie bo inacz
                    > ej to będzie jego strata czasu i pacjenta, oraz innych pacjentów którym w tym c
                    > zasie nie pomoze. Wlasnie rola lekarza powinno byc tez edukowanie.

                    Odmowa leczenia to nie jest edukowanie. Za takie postępowanie lekarz powinien zostać pozbawiony prawa wykonywania zawodu.
                    • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 17:04
                      chybagupi napisał(a):

                      > Odmowa leczenia to nie jest edukowanie. Za takie postępowanie lekarz powinien z
                      > ostać pozbawiony prawa wykonywania zawodu.

                      Ale w tym przypadku nie było domowy leczenia, gdyż udzielana została porada.
        • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 11:00
          Prawdopodobnie to było coś w rodzaju przerzutni a może nawet alegorii.
          1. Ty rozmawiałeś z jakimś konkretnym egzemplarzem ze zbioru lekarzy po czym uogólniający apel zaadresowałeś do wszystkich którzy są elementami zbioru lekarzy.
          2. On deklaruje, że przeprowadził rozmowę z egzemplarzem ze zbioru osób mieszkających w Poznaniu po czym zaapelował do wszystkich Poznaniaków.
      • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 11:16
        Abstrahując od twojej analogii, akurat Skoda Octavia 1.9 TDI to BYŁ najlepszy samochód - w najważniejszej dla większości użytkowników kategorii cost-effectiveness. Nawet dzisiaj stoi wysoko (choć już nie z 1.9 TDI, ale obecne 2.0 TDI to też świetny motor), o czym świadczą obiektywnie statystyki sprzedaży.
    • marekggg Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 17:39
      bywalec.hoteli napisał:


      > Polscy lekarze - douczajcie się z dietetyki, z prewencji chorób i leczenia diet
      > ą!

      nie jestem lekarzem ani dietetykiem, ale jestem pewny jednego - zryj polowe i nie bedzie ci potrzebny ani lekarz ani dietetyk.
      • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 18:14
        O to to :)
        Dodatkowo święte zasady naszych przodków o dzieleniu sie i oddawaniu posiłków wrogom
      • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 18:16
        marekggg napisał:

        > nie jestem lekarzem ani dietetykiem, ale jestem pewny jednego - zryj polowe i n
        > ie bedzie ci potrzebny ani lekarz ani dietetyk.

        Powiało Bolem XD
        • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 19:05
          Marek dobrze gada. Jak mi lekarka wprowadziła ograniczenia to jakbym sie na nowo urodził.
          I teraz juz sam kontynuje bo pomaga na wszystko.
          • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 20:06
            trypel napisał:

            > Marek dobrze gada. Jak mi lekarka wprowadziła ograniczenia to jakbym sie na now
            > o urodził.
            > I teraz juz sam kontynuje bo pomaga na wszystko.

            Brawo dla Ciebie Trypel i dla niej. Czyli jednak są lekarze, którzy leczą dietą?

            Coś opowiadałeś o swojej drakonskiej diecie - uchylisz rabka tajemnicy ile już zredukowales kilo ma niej?
            • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 20:11
              28 do tej pory.
              :) czyli bylo zle.
              Zero kolacji. Zero cytrusów. Zero pomidorow i przetworów. Zero czosnku. Zero wieprzowiny. Chleb od święta (w niedzielę na sniadanie). Białkowe śniadania z warzywami. Potem juz kasze i warzywa. Sporo jogurtow i to najlepsze ze minęły mi problemy z jedzeniem nabiału.
              Aha i praktycznie zero cukru poza owocami suszonymi i orzechami.
              A zamiast kolacji siemie lniane :)
              Juz to nawet polubiłem.
              • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 20:15
                > Zero kolacji. Zero cytrusów. Zero pomidorow i przetworów. Zero czosnku. Zero wieprzowiny.

                Pora umierać.
                • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 20:20
                  No powiem ze jak sie do mnie to zapalenie zoladka przypaletalo to mialem takie myśli
                • qqbek Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:29
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Zero kolacji. Zero cytrusów. Zero pomidorow i przetworów. Zero czosnku. Z
                  > ero wieprzowiny.
                  >
                  > Pora umierać.

                  Też tak pomyślałem.
                  Wczoraj smażyłem schabowe, na dwie patelnie, bo każdy na całą patelnię.
                  Też wolę wołowinę, ale "świnki" w diecie po prostu nie potrafię sobie odmówić.
                  Tak samo pomidorów (ale takich pachnących pomidorami, a nie wodą) - jak gdzieś trafię, to przynajmniej z kilogram wezmę do domu i zaraz "nie ma, wyszły".
                  A czosnek to ma u mnie już status kultowy (niemalże jak u starozakonnych w II RP).
                  Nawet potrafię dzieciom miód z czosnkiem robić, jak się gdzieś nadziębią.
                  Młody w tym roku ani razu nie był na antybiotyku, młoda raz (ale zapalenie ucha złapała po basenie i powrocie piechotą do domu, więc wyjścia nie było).
                  • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:37
                    Ja z wieprzowiny spokojnie mógłbym zrezygnować a zwłaszcza z kiełbasy.
                    Świnie jedzą świństwo i Żydzi i Arabi nie są głupi, że ich nie jedzą
                    • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:51
                      bywalec.hoteli napisał:
                      .
                      > Świnie jedzą świństwo

                      Na przykład.ziemniaki z parnika. Mój przysmak z dzieciństwa.
                    • qqbek Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:54
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > Ja z wieprzowiny spokojnie mógłbym zrezygnować a zwłaszcza z kiełbasy.
                      > Świnie jedzą świństwo i Żydzi i Arabi nie są głupi, że ich nie jedzą

                      Zdziwiłbyś się, gdybyś się dowiedział, co Marvin Harris (autor "Cows, Pigs, Wars and Witches") miał na ten temat do powiedzenia.
                      Co prawda wyznawca materializmu (na całe szczęście nie dialektycznego) i sporo od tamtej pory nawarstwiło się krytyki pod jego kątem, ale miał trochę słusznego, w tym co pisał.
                      Dla mnie niedziela to schabowy z ziemniakami i chu*!
                      Po prostu lubię, choć jadam też bardziej wyszukane dania.
                      Właściwie to ziemniaki jada się u nas tylko w niedziele, w pozostałe dnia tygodnie są kasze, ryż, makarony, ale nie ziemniaki.
                      W domu wiedzą, że między 12 a 14 w niedzielę nie wchodzi mi się w gary. Z kilograma schabu mi wychodzi 5-6 kotletów, a nie 12-14, jak w garmażerce :P
                      • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:59
                        > Co prawda wyznawca materializmu

                        Co to znaczy "wyznawca" materializmu? Materializm to jest jedyny pogląd uzasadniony empirycznie.
                        • qqbek Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 00:03
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Co to znaczy "wyznawca" materializmu? Materializm to jest jedyny pogląd uzasadn
                          > iony empirycznie.

                          Źle się wyraziłem.
                          Wyznawca materializmu, który nie przyjmował materialistycznej krytyki jego idei, bo mu "nie pasowała".
                          Jest trochę luk w poglądach Harrisa, ale jak przeczytasz jego bestsellera, to nagle "wszystko staje się łatwiejsze do pojęcia".
                  • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:43
                    qqbek napisał:

                    > Tak samo pomidorów (ale takich pachnących pomidorami, a nie wodą) - jak gdzieś
                    > trafię, to przynajmniej z kilogram wezmę do domu i zaraz "nie ma, wyszły".
                    > A czosnek to ma u mnie już status kultowy (niemalże jak u starozakonnych w II R
                    > P).
                    > Nawet potrafię dzieciom miód z czosnkiem robić, jak się gdzieś nadziębią.

                    Nie ma już dobrych pomidorów. No może jacyś działkowicze mają ale ich nie sprzedają.
                    O dobry miód też trudno.
                    Nawet o dobry czosnek coraz trudniej.

                    Miód - mniam.
                    Czosnek - mniam.
                    Ale miód z czosnkiem? Fuj!

                    • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:48
                      > Ale miód z czosnkiem? Fuj!

                      Mleko z masłem, miodem i czosnkiem.
                      • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:55
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Mleko z masłem, miodem i czosnkiem.

                        Niedobrze mi się robi od samego czytania.
                        • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 09:58
                          chybagupi napisał(a):

                          > vogon.jeltz napisał:
                          >
                          > > Mleko z masłem, miodem i czosnkiem.
                          >
                          > Niedobrze mi się robi od samego czytania.

                          Gdyby nie możliwość spotkania z korzóhem to byłoby to nawet okej.
                          • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 10:21
                            tbernard napisał:

                            > Gdyby nie możliwość spotkania z korzóhem to byłoby to nawet okej.

                            Kożuch tworzy się na gorącym mleku. Miodu nie powinno się mieszać z gorącym, bo wtedy traci dużo że swojej zdrowotności.
                          • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 10:23
                            > Gdyby nie możliwość spotkania z korzóhem to byłoby to nawet okej.

                            Korzóh jest okej.
                            • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 10:31
                              vogon.jeltz napisał:

                              > Korzóh jest okej.

                              Tak samo mówiła mi babcia, zmuszając do jedzenia kożucha z mleka.
                              Przestała zmuszać dopiero wtedy jak się w końcu kiedyś porzygałem.
                              • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 10:47
                                > Przestała zmuszać dopiero wtedy jak się w końcu kiedyś porzygałem.

                                Wstręt do kożuchów z mleka to nie jest cecha wrodzona, tylko wada nabyta. Głównie przez autosugestię. Sami sobie to robicie.
                                • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 11:08
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > Wstręt do kożuchów z mleka to nie jest cecha wrodzona, tylko wada nabyta. Główn
                                  > ie przez autosugestię. Sami sobie to robicie.

                                  Ale ja ten wstręt mam od maleńkości.
                                  To kiedy tę wadę nabyłem, może w życiu płodowym?
                                • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 13:20
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > > Przestała zmuszać dopiero wtedy jak się w końcu kiedyś porzygałem.
                                  >
                                  > Wstręt do kożuchów z mleka to nie jest cecha wrodzona, tylko wada nabyta. Główn
                                  > ie przez autosugestię. Sami sobie to robicie.

                                  W moim przypadku może to być całkiem blisko prawdy, gdyż w czasach przedszkolnych gdy inne dzieci wybrzydzały to ja też i mi się utrwaliło na całe rzycie. Z wątróbką było podobnie ale udało mi się wyrwać z obrzydzenia w późnej podstawówce. Wtedy uprawiałem sport i na obozie treningowym oprócz stołówkowych posiłków w wolnym czasie chodziliśmy sobie do pewnej jadłodajni, gdzie wszyscy zachwycali się smażoną wątróbką z cebulką, więc i ja spróbowałem mnie odczarowało.
                      • qqbek Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 00:07
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Mleko z masłem, miodem i czosnkiem.

                        Dzieci nie jedzą masła, nad czym ubolewam (choć mleko piją, ale na zimno, a nie na ciepło - więc miodek by się nie miał jak rozpuścić).
                        Za to sam czosnek (tylko lekko posolony do smaku) potrafią na chlebku podany, bez niczego zjeść (a już z miodem roztarty, to w szczególności).
                        Dziwne mam dzieci (na przykład żadne nie chce jeść pizzy, ani też hamburgerów z sieciówek), ale to chyba pokłosie moich własnych upodobań dietetycznych (ja bułę z McPaszy potrafię zjeść w trasie tylko, żeby się "zapchać", kraftowym hamburgerem nie pogardzę, ale też raz na miesiąc, albo rzadziej).
                  • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 06:40
                    Pomidory sa zajebiste ale nie zdawałem sobie sprawy ze malo jest rzeczy do jedzenia z taka ilością kwasu. Po prostu poki co nie moge. Tez płacze ale pewnie z pół roku jeszcze nie bede mógł
                    • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 17.04.26, 13:50
                      trypel napisał:

                      > Pomidory sa zajebiste ale nie zdawałem sobie sprawy ze malo jest rzeczy do jedz
                      > enia z taka ilością kwasu. Po prostu poki co nie moge. Tez płacze ale pewnie z
                      > pół roku jeszcze nie bede mógł
                      >

                      To mi przypomniało ADIJO POMIDORY.
              • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 20:26
                I zero alkoholu, zgaduje. To ja juz wiem, czemu ty taki zgryzliwy jestes ;)
                • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 21:27
                  Tylko nalewkę na karczochach :)
              • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 22:12
                Trypel, ta dieta nie brzmi nawet najgorzej. GrAtuluje ci wytrwałości i zrzucenia tyle kilo!
                Ale jogurty to naturalne? Bo te owocowe to sam cukier ponoć i to nie tylko w owocach ale po chamsku wpierdzislony do środka jogurtu
                • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 06:38
                  Żadnych słodzonych. :) tylko naturalne
                  Aha i żadnego żółtego sera na razie. Bo to zlo mimo że smaczne. Stoję w sklepie. Patrze na nie. Łzy lecą ale nie kupuje.
                  • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 11:19
                    trypel napisał:

                    > Żadnych słodzonych. :) tylko naturalne
                    > Aha i żadnego żółtego sera na razie. Bo to zlo mimo że smaczne. Stoję w sklepie
                    > . Patrze na nie. Łzy lecą ale nie kupuje.

                    Ale biały ser do woli?
                    Powiem Ci w sekrecie, że białe są lepsze niż przereklamowane żółte
                    • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 11:36
                      Biały do woli.
                      • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 13:04
                        trypel napisał:

                        > Biały do woli.

                        A co z serami spleśniałymi lub topionymi?
              • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 09:52
                trypel napisał:

                > Zero kolacji. Zero cytrusów. Zero pomidorow i przetworów. Zero czosnku. Zero wi
                > eprzowiny. Chleb od święta (w niedzielę na sniadanie). Białkowe śniadania z war
                > zywami. Potem juz kasze i warzywa. Sporo jogurtow i to najlepsze ze minęły mi p
                > roblemy z jedzeniem nabiału.
                > Aha i praktycznie zero cukru poza owocami suszonymi i orzechami.
                > A zamiast kolacji siemie lniane :)
                > Juz to nawet polubiłem.

                I to pomogło wyleczyć trypla?
        • marekggg Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 20:34
          bywalec.hoteli napisał:

          > Powiało Bolem XD

          bolem tez nie jestem :-)
          • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 22:13
            marekggg napisał:


            > bolem tez nie jestem :-)

            Tyz prawda, Bolo Wartburgiem z dwoma gaznikami z Warszawy do Bratysławy w roku 1985 to w dwie godziny zajeżdżał! Paliwa nie ubywało! Tylko przybywało! Słowackie dziewczyny jak go widzialy to piszczały i majtki same zdejmowały! 😄
            • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 22:26
              bywalec.hoteli napisał:

              > Słowackie dziewczyny jak go widzialy to piszczały i majtki same zdejmowały! 😄
              Przez glowe! Tak bylo ;)
              • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 22:39
                > Przez glowe! Tak bylo ;)

                Byłaś tymi majtkami?
                • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 22:42
                  No nie, jeszcze mnie nawet w planach nie bylo. Ciaza tyle nie trwa, nawet u slonia.
                  • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 22:48
                    (A penis slonia moze osiagac nawet 150 cm, jakby to kogos interesowalo. To tak z polowa bolowego bolca, mysle)
                    • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 22:57
                      Szedł bolo przez miasto mając potężną erekcję. Nikt nie ocalał.
                      • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:00
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Szedł bolo przez miasto mając potężną erekcję. Nikt nie ocalał.
                        :D

                      • chybagupi Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:19
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Szedł bolo przez miasto mając potężną erekcję. Nikt nie ocalał.

                        Dobrze że nie jechał na słoniu w ciąży z półtorametrowym penisem.
                      • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.04.26, 23:21
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Szedł bolo przez miasto mając potężną erekcję. Nikt nie ocalał.

                        😂😂
                        To mówisz, że tym co pokonało śp. Chucka Norrisa był bolec w erekcji Bola?
                        • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 09:08
                          > To mówisz, że tym co pokonało śp. Chucka Norrisa był bolec w erekcji Bola?

                          Tego nie wiem, ale wiem, że jak Chuck Norris starł się z Bolem, to efektem był Big Bang.
                          • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 09:24
                            A ja juz wiem, czemu wieza w Pizie jest krzywa. Bolo bolcem tracil 😇
                            • tesla3 Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.04.26, 10:12
                              Lekarz ma leczyć. Gdyby uczył zapobiegac i ludzie by nie chorowali, to nie miałby pracy. Lekarz przepisuje tabletki. Producenci je sprzedają i zarabiają. Polak na byle katar i łyka tabletkę. Biznes ma się kręcić.
    • aquaforte Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 16.04.26, 10:30
      Po co mają się zajmować czymś co zasadniczo nie działa. Żeby łaskotać próżność hipochondryka jakim niewątpliwe jesteś?
      • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 16.04.26, 10:35
        aquaforte napisał(a):

        > Po co mają się zajmować czymś co zasadniczo nie działa. Żeby łaskotać próżność
        > hipochondryka jakim niewątpliwe jesteś?

        Próżność wywołuje śmiertelność nie tylko w hipohondryczności.
        • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 16.04.26, 10:39
          tbernard napisał:

          > Próżność wywołuje śmiertelność nie tylko w hipohondryczności.
          Wrecz przeciwnie. Regularne wyproznienia sa droga do dlugiego i zdrowego zycia. Za to zatwardzenia sa przyczyna raka jelita grubego. Ktory moze byc smiertelny.
          • qqbek Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 16.04.26, 10:57
            forrnitta napisał(a):

            > tbernard napisał:
            >
            > > Próżność wywołuje śmiertelność nie tylko w hipohondryczności.
            > Wrecz przeciwnie. Regularne wyproznienia sa droga do dlugiego i zdrowego zycia.
            > Za to zatwardzenia sa przyczyna raka jelita grubego. Ktory moze byc smiertelny
            > .

            Czyli co?
            Najzdrowiej tak, jak poniżej? Czy jak?
            • forrnitta Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 16.04.26, 11:03
              Wez mi nie przypominaj czasow studenckich ;D Wtedy taka wlasnie zdrowa diete mialam. I fajnie bylo. Ale co mlode cialo wybaczy, tego wiek sredni juz nie dzwignie.
              • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 16.04.26, 13:41
                Masz na myśli wczesne , środkowe, czy późne średniowiecze?
                • vogon.jeltz Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 16.04.26, 13:51
                  Jesień średniowiecza.
          • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 16.04.26, 13:39
            forrnitta napisał(a):

            > Wrecz przeciwnie. Regularne wyproznienia sa droga do dlugiego i zdrowego zycia.
            > Za to zatwardzenia sa przyczyna raka jelita grubego. Ktory moze byc smiertelny
            > .

            Masz rację. Ten rodzaj próżności jakoś mi umknął w rozważaniach gdyż zafiksowałem się na tej kosmicznej.
    • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 11:11
      W temacie: ograniczenie słodyczy, węglowodanów, słodkich napojów i alko bardzo pomaga w utrzymaniu zdrowej sylwetki i daje znakomite samopoczucie.
      • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 11:28
        Moze nie tyle węglowodanów co pszenicy zwłaszcza
        • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 11:52
          A pszenica to nie węglowodany?
          • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 12:53
            Tak ale generalnie potrzebujesz węglowodany. A jak masz problemy to usunięcie pszenicy z diety czyni cuda nawet jak nie masz żadnego problemu z trawieniem glutenu
            • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 13:41
              trypel napisał:

              > Tak ale generalnie potrzebujesz węglowodany. A jak masz problemy to usunięcie p
              > szenicy z diety czyni cuda nawet jak nie masz żadnego problemu z trawieniem glu
              > tenu

              co jesz zatem we Włoszech? Włochy pszenicą stoją - makarony, pizze, ravioli itp.
              • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 13:57
                Ja już wiele razy pisałem ze ludzie sa w błędzie na temat włoskiej kuchni. Nie ma żadnego problemu z omijaniem glutenu
                • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 14:01
                  a co właściwie gluten robi złego?
                  • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 14:05
                    Nie wiem. Ale wyeliminowanie mocno pomaga na prace jelit.
                    • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 14:09
                      Wyeliminowanie pszenicy raczej bo żyto dalej jem
      • dziewczynaengina Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 12:13
        No nie wiem, mnie tam właśnie alkohol i słodycze dają znakomite samopoczucie ;) 😈
        • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 13:11
          XD
          Ale przez chwile
          • dziewczynaengina Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 13:24
            bywalec.hoteli napisał:

            > XD
            > Ale przez chwile

            "W życiu piękne są tylko chwile..." ;)
            • sclass Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 13:35
              To proste. Lekarz nie powie o zdrowym odżywianiu i sporcie, bo gdyby ludzie żyli zdrowo i nie chorowali, to lekarz nie miałby kogo leczyć i nie zarabiałby tych milinów a sprzedaż leków by spadła o.połowę 🤣 Biznes is biznes
              • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 14:09
                sclass napisał(a):

                > To proste. Lekarz nie powie o zdrowym odżywianiu i sporcie, bo gdyby ludzie żyl
                > i zdrowo i nie chorowali, to lekarz nie miałby kogo leczyć i nie zarabiałby tyc
                > h milinów a sprzedaż leków by spadła o.połowę 🤣 Biznes is biznes

                Nie czytam wszystkich wpisów na tym forum, więc mogę się mylić,, ale wydaje mi się, że w kategorii "najgłupszy wpis miesiąca" jesteś bardzo mocnym kandydatem do zwycięstwa.
                • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 14:53
                  hukers napisał:

                  > Nie czytam wszystkich wpisów na tym forum, więc mogę się mylić,, ale wydaje mi
                  > się, że w kategorii "najgłupszy wpis miesiąca" jesteś bardzo mocnym kandydatem
                  > do zwycięstwa.

                  Ale przecież tak działa w dużej mierze Big Pharma.
                • sclass Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 15:01
                  hukers napisał:

                  > sclass napisał(a):
                  >
                  > > To proste. Lekarz nie powie o zdrowym odżywianiu i sporcie, bo gdyby ludz
                  > ie żyl
                  > > i zdrowo i nie chorowali, to lekarz nie miałby kogo leczyć i nie zarabiał
                  > by tyc
                  > > h milinów a sprzedaż leków by spadła o.połowę 🤣 Biznes is biznes
                  >
                  > Nie czytam wszystkich wpisów na tym forum, więc mogę się mylić,, ale wydaje mi
                  > się, że w kategorii "najgłupszy wpis miesiąca" jesteś bardzo mocnym kandydatem
                  > do zwycięstwa.

                  Przeciwnie. Kandydat do najmądrzejszej wypowiedzi. A co jest głupiego w zdrowym odżywianiu i uprawianiu sportu? U nas byle katar i ludzie lecą do apteki łykać tabletki. Lepiej zapobiegać, niż leczyć
                  • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 11.09.26, 09:42
                    sclass napisał(a):

                    > hukers napisał:
                    >
                    > > sclass napisał(a):
                    > >
                    > > > To proste. Lekarz nie powie o zdrowym odżywianiu i sporcie, bo gdyb
                    > y ludze żyli zdrowo i nie chorowali, to lekarz nie miałby kogo leczyć i nie za
                    > rabiałby tych milinów a sprzedaż leków by spadła o.połowę

                    > > Nie czytam wszystkich wpisów na tym forum, więc mogę się mylić,, ale wyda
                    > je mi
                    > > się, że w kategorii "najgłupszy wpis miesiąca" jesteś bardzo mocnym kandy
                    > datem
                    > > do zwycięstwa.
                    >
                    > Przeciwnie. Kandydat do najmądrzejszej wypowiedzi. A co jest głupiego w zdrowym
                    > odżywianiu i uprawianiu sportu?

                    Misiacczek, ty latami pracowałeś na opinię przygłupa forumowego i widzę, że wciąż usilnie starasz się utrwalać tą swoją pozycję.
                    • sclass Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.09.26, 15:19
                      wyzywanie od przygłupów jest głupie...to mądrość której nie rozumiesz hahahaha
                      • sclass Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.09.26, 15:20
                        Latami byłem gwiazdą tego forum hahahaha
                    • bywalec.hoteli Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.09.26, 13:51
                      hukerski pamiętaj że idziesz ostatnio tę samą drogą co misiaczek 🙂
                      • sclass Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 14.09.26, 14:02
                        Co? 🙂
                • dziewczynaengina Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 15:35
                  hukers napisał:

                  > Nie czytam wszystkich wpisów na tym forum, więc mogę się mylić,, ale wydaje mi
                  > się, że w kategorii "najgłupszy wpis miesiąca" jesteś bardzo mocnym kandydatem
                  > do zwycięstwa.

                  Czyżbyś mojego chłopaka wygasił? ;)
                  • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 16:48
                    dziewczynaengina napisała:

                    > hukers napisał:
                    >
                    > > Nie czytam wszystkich wpisów na tym forum, więc mogę się mylić,, ale wyda
                    > je mi
                    > > się, że w kategorii "najgłupszy wpis miesiąca" jesteś bardzo mocnym kandy
                    > datem
                    > > do zwycięstwa.
                    >
                    > Czyżbyś mojego chłopaka wygasił? ;)

                    Wygasić nie wygasiłem, ale pasjami też nie czytam
                    • dziewczynaengina Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 10.09.26, 16:55
                      hukers napisał:

                      >
                      > Wygasić nie wygasiłem, ale pasjami też nie czytam

                      Ja też nie. Ale mu w ciemno przyznaje, po starej znajomości.
            • sclass Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.09.26, 16:49
              dlatego należy się zdrowo odżywiać, by piękne chwile trwały jak najdłużej ;)
    • dziewczynaengina Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 11.09.26, 09:06
      Tak to się robi. Niestety, ale jeden idol, przykładem zdziała więcej, niż specjaliści tysiącem merytorycznych tłumaczeń. (Dlatego uważam, że sportowcy reklamujący chipsy i cole będą się w piekle smażyć :P )
      • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 11.09.26, 09:22
        Z drugiej strony wyobrażam sobie jak przychodzi do lekarza gosc mówiąc ze go plecy bola a lekarz mu na to przepisuje regularne ćwiczenia zamiast maści:) raczej popularności i kolejki to by tym nie zdobył.
        • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 11.09.26, 09:35
          trypel napisał:

          > Z drugiej strony wyobrażam sobie jak przychodzi do lekarza gosc mówiąc ze go pl
          > ecy bola a lekarz mu na to przepisuje regularne ćwiczenia zamiast maści:) racz
          > ej popularności i kolejki to by tym nie zdobył.
          >
          Maścią też by świata nie zawojował.
          Kolejność jest taka:
          zastrzyki
          lek na receptę
          maść na receptę
          lek otc
          maść otc

          Zresztą lekarzowi rodzinnemu na etacie ostatnią rzeczą do szczęścia potrzebną to jest kolejka przed gabinetem.
          • trypel Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 11.09.26, 09:36
            To zamiast zastrzyków. :) w kazdym razie ludzie lubią rozwiązania ktore dzialaja teraz i zaraz a nie jakies glupie długofalowe skuteczniejsze
      • hukers Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 11.09.26, 09:27
        dziewczynaengina napisała:

        > Tak to się robi. Niestety, ale jeden idol, przykładem zdziała więcej, niż specj
        > aliści tysiącem merytorycznych tłumaczeń. (Dlatego uważam, że sportowcy reklamu
        > jący chipsy i cole będą się w piekle smażyć :P )

        I Robercik reklamujący Chery.
        • dziewczynaengina Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 11.09.26, 09:37
          hukers napisał:

          > I Robercik reklamujący Chery.

          No tak, ale... jesteśmy równi wobec prawa (przynajmniej w teorii). Albo zakazujemy reklam śmieciowego żarcia (tak jak fajek), albo godzimy się z tym, że ludzie za kasę zareklamują najgorsze gowno. Bo 9/10 by to zrobilo. Robercik wyjątkiem nie jest ;)
          • tbernard Re: OT-Dlaczego lekarze nie interesują się dietet 13.09.26, 14:00
            dziewczynaengina napisała:

            > ... albo godzimy się z tym, że ludzie za kasę zareklamują najgorsze gowno.

            Takie reklamy powinny być tolerowane jeśli zlecane są przez firmy produkujące papier toaletowy lub bidety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka