Gość: 130rapid
IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl
29.12.04, 16:09
Moje typy:
1. Droga wojewódzka nr 163, odcinek Czaplinek - Połczyn-Zdrój (28 km).
Dawniej miała status drogi krajowej. Wymaga ciągłej pełnej koncentracji za
kierownicą. Wytyczona w trudnym terenie (pagórki, jeziora, mokradła) jeszcze
przez Prusaków, z charakterystycznym dla nich rozmachem inżynieryjnym. Dziś
przecina w pół Drawski Park Krajobrazowy, więc o każdej porze roku zapewnia
odmienne, urokliwe widoki.
Wspaniałe serie ciasnych, lecz dość dobrze wyprofilowanych zakrętów. Jadąc
ledwie 70-80 km/h nie masz czasu na przekładanie rąk na kierownicy!
Trasa jest niemal całkiem wolna od tirów, dzięki czemu mimo upływu lat ma
wciąż świetną nawierzchnię.
Zatłoczona tylko latem, gdy poznaniacy pędzą do Kołobrzegu, poza sezonem
niemal kompletnie pusta.
Żeby poczuć radochę z jazdy, nie trzeba mocnego samochodu.
2. Droga krajowa nr 8 (E67), Bardo - Kłodzko (10 km).
Generalnie to kilkukilometrowy podjazd, przerywany krótkimi, karkołomnymi
zjazdami. Trasa niedawno wyremontowana i poszerzona o pasy dla wdrapujących
się ciężarówek. Ma jeszcze idealną nawierzchnię i sporą szerokość. Ruch -
zależny od sezonu i pory dnia.
Już przy umiarkowanych prędkościach zapiera dech w piersiach seriami ciasnych
zakrętów i różnic wysokości. Ze względu na profile łuków, którym trochę
brakuje do ideału, wymaga dużej rozwagi i koncentracji.
Widoki? Nie bardzo ciekawe (las, las, las, strumyk, las), ale nie ma czasu na
ich podziwianie. Frajda z pokonywania tej drogi przypomina co najmniej gierkę
komputerową o doskonałej animacji. Warto pokonywać ją mocnym samochodem (>100
KM), bo słabsze zbyt mozolnie pokonują podjazdy.
A wasze typy?