Dodaj do ulubionych

Diesel w Volkswagenie

04.01.05, 12:00
Do wszystkich posiadaczy tych silnikow zwracam sie z prosba czy warto kupic z
takim motorem auto i na co trzeba zwracac uwage aby silnik dobrze
pracowal.Wlasciwie to interesuje mnie motor ze 1,9 110koni.
Obserwuj wątek
    • Gość: bejrutek Re: Diesel w Volkswagenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 14:49
      skoda octavia Tdi( 110KM ) 7 lat 460tys km. Silnik nie do zdarcia. Mimo
      kilometrów dalej oszczędny, nie bierze oleju, troche głośniejszy, ale i tak
      ogólnie lepsza kultura pracy silnika niż z Tdi-PD( to są traktory, do tego się
      sypia szybciej ). Co należy robić żeby dobrze pracował- zawsze lej najlepsze
      oleje, dobrze i powoli rozgrzewaj... Ogólnie skódka jest juz stara to widać i
      czuć, ale silnik jest zdumiewiający...
      • Gość: abc Re: Diesel w Volkswagenie IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.01.05, 15:14
        jesli sie zastanawiasz nad dieslem, to... nie zastanawiaj sie. moim zdaniem TDi
        w vw, audi, skodach (czyli to samo) to sa najlepsze diesle. silnik 110-konny
        jest ekonomiczny i mozna powiedziec, jak na diesla, dynamiczny. wujek ma golfa,
        230.000 km i nic sie nie dzieje. rozgrzewaj go przed jazda i po jezdzie, lej
        dobry olej i bedzie oki.

        pzdr

        abc.
        • Gość: Zenek Re: Diesel w Volkswagenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:33
          Gość portalu: abc napisał(a):
          > jesli sie zastanawiasz nad dieslem, to... nie zastanawiaj sie. moim zdaniem
          TDi
          >
          > w vw, audi, skodach (czyli to samo) to sa najlepsze diesle.

          A moim zdaniem najlepsze diesle i naprawde nie do zdarcia bo 500.000 km to dla
          nich dopiero rozgrzewka to diesle Mercedesa montowane min. w W124 250D i 300D a
          klekoty w rodzaju 1.9TDI o takich przebiegach moga tylko pomarzyc.
          Aha i jeszcze jedno,kolega ma A6 z 1.9 TDI i finansowo jest to studnia bez
          dna,jak nie jakies rolki i kolka to przeplywomierz i tak na zmiane.
          • Gość: abc Re: Diesel w Volkswagenie IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.01.05, 15:35
            mialem mercedesa W124 2,5D i moim zdaniem rzeczywiscie tamten diesel jest nie
            do zdarcia. ale pytanie bylo o TDi w vw, a moja wypowiedz dotyczyla obecnych
            samochodow. co do TDi w audi - zalezy od uzytkowania.

            pzdr

            abc.
      • greenblack Re: Diesel w Volkswagenie 04.01.05, 15:43
        Chyba mi nie powiesz, że zrobiłes tych prawie 500 tysięcy km na jednym turbo?
      • Gość: wrrr Re: Diesel w Volkswagenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 16:48
        Ile razy po drodze wymieniales przeplywki i turbo?
        • Gość: bejrutek Re: Diesel w Volkswagenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 19:08
          nie ja tylko moj staruszek tym jeżdzi, nic z tych rzeczy nie wymieniał, jeszcze
          nie slyszałem o jakieś wymianie czegokolwiek w tym aucie poza paskiem rozrządu
          i paskiem do alternatora- raz!!! teraz jeżdzi na longlajfie i juz zrobil jedna
          wymiane po 20tys km i zostaje przy tej opcji...
          • Gość: Zenek Re: Diesel w Volkswagenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 19:12
            Gość portalu: bejrutek napisał(a):

            > nie ja tylko moj staruszek tym jeżdzi, nic z tych rzeczy nie wymieniał,
            jeszcze
            >
            > nie slyszałem o jakieś wymianie czegokolwiek w tym aucie poza paskiem rozrządu
            >
            > i paskiem do alternatora- raz!!! teraz jeżdzi na longlajfie i juz zrobil
            jedna
            > wymiane po 20tys km i zostaje przy tej opcji...


            Dobre,prawie 500.000 Skodzina TDI i tylko jedna wymiana paskow,buahahaha!
            Zanim odrobisz lekcje to idz do taty i popytaj dokladniej o te TDI.
    • Gość: Diesel Warto... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 09:58
      Awaryjność tych silników zależy od poprzedniego właściciela. Zwróć uwagę na:
      1. Czy jest to auto firmowe: Jeżeli tak, to duża szansa na regularne przeglądy
      (obowiązkowo musi mieć książkę), ale bardzo duża szansa na jazdę na oleju
      opałowym - co w zależności od przebiegu nie wróży dobrze.
      2. Wiek właściciela - im starszy, tym większa szansa na prawidłową eksploatację.
      3. Dzieci właściciela - jeżeli ma syna, który ma prawko, to duża szansa, że ten
      syn katował i zarzynał to TDI - wtedy sa kłopoty z przepływomierzami,
      przegubami, amortyzatorami...

      Jeżeli auto ma regularnie wymieniany olej i filtry, nie jest katowany
      na "zimno" i nie "zalicza" każdej napotkanej studzienki na drodze - spokojnie
      pojeździsz lata.
      Co do przepływomierzy - padają wtedy, gdy nie pilnujesz filtrów, dusisz do maxa
      na zimnym silniku w wilgotne dni. Inaczej sądzą tylko ci, co zaraz po odpaleniu
      silnika muszą "smażyć" gumy na każdych światłach. (Lekcja poglądowa - parking
      przed giełdą w Poznaniu - 2-krotna wymiana przepływomierza w srebrnym Passacie
      Variant PO 00...., po każdorazowej łebek gaz do dechy po szlace i kałużach -
      mimo zimnego silnika)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka