Gość: FF
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.01.05, 12:33
Dość ciekawe zdarzenie mialem wczoraj wieczorem.
Otóż dojeżdżając do światel na skrzyżowaniu i przed zatrzymaniem się na
czerwonym, podgonilem nieco Citroena Xsarę Picasso, który jechal na prawym
pasie. Jadąc sobie więc z jego lewego boku i nieco z tylu, patrząc w jego
boczną szybę, mogem na wielkim zielonym wyświetlaczu obserwować jak spada mu
prędkość z 48 na 47 i tak dalej, przez 38 km/h, aż do zatrzymania się wlącznie.
Podobnie po starcie na zielonym, jadąc nieco z tylu, mogem oberwować jak mu
prędkość wzrasta, i wyświetlają się coraz wyższe wartości na wyświetlaczu, az
do 71/h, kiedy w końcu go wyprzedziem.
Wyglądalo to ciekawie.
Osobiście nie chciabym jednak jeździć samochodem, w ktorym każdy może ci przez
okno weryfikować twoją prędkość.