Dodaj do ulubionych

No i co, renault-o-foby??!!

17.01.05, 14:59
Wszystkie misie, które ględziły, że 5* gwiazdek reanault to czcze wymysły.
Obejrzyjcie sobie zdjęcia z karambolu w Krakowie:

miasta.gazeta.pl/krakow/1786092,35815,2497865.html
Polecam wam zwłaszcza zdjęcie nr. 11
miasta.gazeta.pl/krakow/1786092,35815,2497865.html?x=10
Oto Lagunka: pie...nięcie czołowe w autokar (groźny przeciwnik), od tyłu
pier...nięcie od (chyba) Berlingo albo Matiz (nie jestem pewien). I co?
Dwustronne, potężne ciosy (samochód aż uniosło!!!). Tymczasem przedział
pasażerski NIETKNIĘTY, na drzwiach nie ma jednej fałdy, choć maska już nie
istnieje, podobnie jak bagażnik.

A teraz porównajcie ze zdjęciem nr. 6. Ja nawet nie wiem, co to jest za auto,
ta taksówka. Ale całe jest pogięte, drzwi wypadły od uderzenia, dach cały
pofałdowany.

A na koniec, zdjęćie nr. 5
miasta.gazeta.pl/krakow/1786092,35815,2497865.html?x=4
Co to wogóle za marka?

Bez dwóch zdań. Lagunka już idzie do kasacji, ale jej właściciel - na
szczęście nie. I oto chodzi.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:09
      Nie szalej! W karambolu jeden ma fart, a inny nie. Prawdopodobnie pod lagune wlechaly samochody wtedy, gdy jeszcze hamowala. Dlatego podbilo ja do gory - gdyby lagunka stala to zniszczenia bylyby inne (wieksze).
      • Gość: Macabricus Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:14
        Abstrahując od laguny..to powiem tylko, ze to cud iz nikt tam nie zginął....
      • niki27 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:19
        Parę wątków wcześniej forumowicze rozpisywali się, żemechanizmu zdarzeń w
        karambolach są - upraszczając - zawsze takie same. Podejrzewam, że w tym
        wypadku też tak było, tj. że uderzenie w białą taksówkę było porównywalne z
        (podwójnym) uderzeniem w lagunkę.
        Jakiej siły trzeba, żeby ponad tonowy samochód podrzucić do góry? Jeszcze raz
        podkreślę: spójrz na drzwi. Ani jednej fałdy. A bagażnika i maski jakby nie
        było...

        Dlaczego tak ciężko przyznać coś, co nawet na zdjęciu widać?
        • emes-nju Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:23
          Masz racje, ale wedlug mnie duzo w tym szczesliwego splotu wypadkow. Choc nie podwazam bezpieczenstwa renowek.

          A co do nie pogietych drzwi. Na jednym ze zdjec widzialem cos zielonego o nieokreslonym ksztalcie - na innym to zielone cos przybralo postac cieniasa. Mozna go bylo poznac WYLACZNIE po prawie nie pogietych drzwiach, ktore zapewne otworzyly sie w trakcie zderzenia :-P
    • woman29 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:20
      LAguna II i ładna i bezpieczna, co z tego ze szmelc? Bo jak ianczej nazwac auto
      które ma 1,5 roku, 80 tys km przebiegu i silnik do wymiany???
      • niki27 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:26
        Jakie to auto, którym można przejechać sześćdziesiątką po progu spowalniającym?
        Służbowe. Laguna ma to nieszczęście, że niezwykle często była brana do flot.
        Daj mi dowolny, nowych samochód, a ja ci zarżnę jego silnik w przebiegu
        krótszym niż 1000 km. Ba, zarżnę ci silnik i skrzynię na trasie Warszawa -
        Gdańsk.
        • woman29 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:52
          Owszem jest to auto sluzbowe, ale jest normalnie eksploatowane, jezdzi nim
          jedna osoba.Poza tym wybacz ale auto za 100 tys PLN chyba powinno byc nieco
          bardziej wytrzymalsze, nie sądzisz?Jeżdze nubira 1, auot ma 6,5 roku, 164 tys i
          nic, tylko klocki, filtry , plyny.Laguna 1 byla zdecydownie mniej awaryjna.
          • niki27 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:55
            woman29 napisała:

            No popatrz. Nie znam ciebie, a jak pięknie trafiłem w 10:

            > Owszem jest to auto sluzbowe.

            Co do Nubiry: zawsze uważałem, że złe opinie o koreańskich samochodach są
            przesadzone. Wielu moich znajomych ujeżdzą Daewoo i nie skarży się na żadne
            problemy.
          • jan.kulczyk Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 20:17
            > bardziej wytrzymalsze,

            Już to kiedyś tutaj pisałem pod postem tej samej autorki, ale się powtórzę:
            Jeszcze bardziej wytrzymalsze? Niesamowite!
      • Gość: Macka Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:52
        jeśli to jakas WOMAN jexdziła ,to i tak dziwne,żeto auto tyle wytrzymało ;)
        • woman29 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 20:10
          Ani to smieszne ani zabawne....
    • crz4u Moze i tak Laguna ma 5 gwiazdek, ale 17.01.05, 15:26
      xenony to ma do dupy.
      Pozdro
      • Gość: lok Re: Moze i tak Laguna ma 5 gwiazdek, ale IP: *.acn.waw.pl 17.01.05, 15:35
        W tej wersji nie było xenonów.
        Można to łatwo poznać - po klamkach :)
    • niknejm Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:31
      niki27 napisał:

      > A na koniec, zdjęćie nr. 5
      > <a href="miasta.gazeta.pl/krakow/1786092,35815,2497865.html?x=4"
      > target="_blank">miasta.gazeta.p l/krakow/1786092,35815,2497865. html?x=4</a>
      > Co to wogóle za marka?

      Cienias. Czyki kFiat.

      Pzdr
      Niknejm
      • niki27 No tak. 17.01.05, 15:33
        Skoro to cienias, to jego stan jest usprawiedliwiony. Nikt nie może wymagać od
        małego samochodu wytrzymałości. Ale ta biała taksówka...
        • Gość: Lupus Re: No tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 20:00
          Ta biała taksówka to polonez.
    • szymizalogowany Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:31
      Ja widzę, że bagażnik w Lagunie jest cały. Tylko z prawej strony ktoś się po
      nim "prześlizgnął" i rozwalił prawy błotnik. Więc w tył to nie dostała (pewnie
      odbił któs w prawo za nią). Przód dostał plombe nieźle, ale bez przesady,
      widziałem inne auta które tak samo wyglądały. Tam wszyscy hamowali i nie
      wiadomo z jaką prędkością uderzyła Laguna, a z jaką inni. Na zdjęciach na
      onet.pl widać, że niektóre samochody są jeszcze mniej rozbite niż Laguna. I co
      to świadczy, że są lepsze?
      • niki27 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 15:37
        Starannie obejrzałem te zdjęcia. Przyjrzyj się zwłaszcza 7 i 6. Wszystko
        wskazuje na to, że Laguna dostała plombę w tył od Tira. Bagażnika nie ma,
        została tylko klapa.
        Czyli: z przodu autokar, z tyłu tir, a z boku doprawił jeszcze Matiz.

        ŻADEN samochód na zamieszczonych zdjęciach nie miał równie "komfortowej"
        sytuacji. Żaden do dostał tak, że aż go podniosło.

        Coś z logiką u ciebie kiepsko...
        • Gość: lok Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.acn.waw.pl 17.01.05, 16:07
          motoryzacja.interia.pl/gal/smierc/galeria?galId=4795&photoId=134875
          Podbiło ją, że aż stanęła pionowo i cmoknęła dachem w autokar. Na tym zdjęciu
          widać wyraźnie spłaszczoną szybę i lekko wgnieciony dach.
          Nie zazdroszczę temu kierowcy, ale pewnie będzie miał "ciekawe" wspomnienia.

          • niki27 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 16:10
            Gość portalu: lok napisał(a):

            Poduszka strzeliła, krwii nie znać. A pie...nięcie musiało być, że ho,ho.
            Bardzo poważnie wezmę lagunkę pod uwagę przy zakupie kolejnego autka.
            Oczywiście, kierowca musiał mieć też sporo fartu. Ale, jak mówi przysłowie,
            strzeżonego Pan Bóg strzeże.
            • woman29 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 16:44
              Ze względu na usterkowość tego modelu absolutnie nie polecam i nie jestem
              odosobniona w tej opinii.
              • Gość: piratdrogowy Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:57
                woman29-49,zajmij sie szydełowaniem,albo robieniem na drucie .Technike pozostaw
                kompetentnym kierowcom.
                • woman29 Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 20:12
                  To ze Ty masz w domu kure domowa,ktora cie raz w tyg z imprezy wozi to nie
                  znaczy ze inni tak maja.
        • emes-nju Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 16:43
          niki27 napisał:

          > ŻADEN samochód na zamieszczonych zdjęciach nie miał równie "komfortowej"
          > sytuacji. Żaden do dostał tak, że aż go podniosło.


          Moja znajoma miala kiedys klasyczne miejskie zderzenie. Zaparkowala w gwaltownie hamujacym passacie. Choc powinienem napisac, ze pod nim. Jej peugeot 205 dojechal pod passatem az do przedniej szyby. Tyl passata w czasie hamowania uniosl sie wiec kolezanka wjechala pod spod :-) Predkosci byly miejskie - na autostradzie zderzenie w tym mechanizmie moze, przy wspoludziale innych aut, doprowadzic do tego co widac na zdjeciach. W takiej sytuacji sily dzialajace na lagune zostalyby bardzo powaznie zmniejszone! Dlatego laguna ma skasowany bagaznik (z plastikowa podloga), ale nie klape, ktora mogla zostac podbita przez wciskajacy sie pod spod (jak klin) samochod.
      • niki27 Jest tak, jak myślałem 17.01.05, 16:08


        > Ja widzę, że bagażnik w Lagunie jest cały.

        Tak jak myślałem. Nic nie widzisz. Zobacz to zdjęcie (innego fotografa)

        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,6510445,wiadomosc.html
        Bagażnik cały? Chyba tylko jego połówka. Hehehehehehe.
    • jarek-44 No i co Niki? Porównanie z Polonezem??? 17.01.05, 15:35
      niki27 napisał:

      > A teraz porównajcie ze zdjęciem nr. 6. Ja nawet nie wiem, co to jest za auto,
      > ta taksówka. Ale całe jest pogięte, drzwi wypadły od uderzenia, dach cały
      > pofałdowany.

      Ta taksówka? Polonez Caro.
      Dalej bedziesz porownywał leciwego kompakta (konstrukcyjnie lata 70-te
      ubiegłego wieku) z nową klasą średnią? Wystarczy porównać drzwi Poldasa z
      drzwiami Laguny...
      • niki27 Re: No i co Niki? Porównanie z Polonezem??? 17.01.05, 15:40
        Zauważ, że ja nie krytykuję żadnych innych samochodów. Nie mam pretensji do
        białej taksówki. Jedynie staram się wykorzystać rzadką okazję, żeby wykazać, że
        te 5* nie wzięlo się przez przypadek.

        Co nie znaczy, że nie ma lepszych autek - bo są. I żadne 5* nie uratują nam
        skóry, jak my (albo ktoś inny) naaapraaawdę przeholujemy. Ot co.
    • Gość: głąbek Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:05
      JA TAM QRVA NIC NIE WIDZĘ . Cholera nic się dopatrzec nie moge ,co wyj
      jesteście superhiperanalitycy fotografi ??
      • niknejm Re: No i co, renault-o-foby??!! 17.01.05, 16:32
        Jasne. Ja i większość tutaj piszących dorabiamy sobie w CIA jako analitycy
        zdjęć satelitarnych. Ale... pssst... to tajemnica ;-))

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: głąbek Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:49
          A chyba załapałem . Więc chodzi wam o to ,że samochody bez pięciu
          gwiazdek ,mogą ochronic kierowcę i pasażera nawet w takim karambolu ?? tak ??
    • Gość: WK Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.ig.pwr.wroc.pl 17.01.05, 16:49
      A ten Matiz co rozbił tył Laguny i sam ma kompletnie rozbity przód zachował
      nawet całą przednią szybę!
      • Gość: KGB Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:06
        To jest ciekawe . Nie mam Matiza ,ale kilka razy widziałem ten samochód w
        wypadku i muszę przyznac ,że twardo to znosil .
      • niki27 Matiz 17.01.05, 17:07
        To fakt. Matiz poradził sobie z sytuacją bardzo dzielnie. Lepiej niż Polonez.
        Moja (i tak nie najgorsza) opinia o Daewoo potwierdziła się :)
      • Gość: RF Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: 57.66.193.* 17.01.05, 18:08
        motoryzacja.interia.pl/gal/smierc/galeria?photoId=134831&tytulGal=Karambol%20pod%20Krakowem&galId=4795
        Ten matiz na pewno tylu Laguny nie rozbił. On tam tylko dobił.
        Pod Laguną jest całkowicie zmasakrowane auto tylko co to jest?
        Widać strażacy odcięli dach żeby wydostać kierowcę ale musi być z nim kiepsko
        przecież fotel kierowcy jest na tylnym fotelu.
        Ta Laguna była postawiona pionowo po uderzeniu w tył autobusu tak w radio
        mówili świadkowie.
        Tak czy inaczej i przód i tył były mocno uderzone a kabina jest w b. dobrym
        stanie.
        Laguna Laguną ale popatrzcie na to Twingo chyba też nieźle.
        Natomiast to niebieskie (Fiat Uno?) strasznie zmasakrowali z boku.
        motoryzacja.interia.pl/gal/smierc/galeria?photoId=134895&tytulGal=Karambol%20pod%20Krakowem&galId=4795
    • Gość: kompressor Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.01.05, 17:18
      Mechanicy zacieraja rece a w najblizszych dnaich pojawi sie 63 nowych aukcji na
      Allegro z "lekko puknietymi" :))

      • Gość: Macka Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 20:10
        Nawet nie puknietymi tylko:`żona zarysowała na parkingu :))
        • Gość: kompressor Re: No i co, renault-o-foby??!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.01.05, 20:19
          O tej Lagunie bedzie : "Stan idealny, tylkoklapa nie domyka, nie wiem
          dlaczego..."
          • jarek-44 Re: No i co, renault-o-foby??!! 18.01.05, 09:21
            Eeeeee, tam.

            "Sztuka, nówka, nieśmigana, tylko coś... stuka"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka