O wlascicielach Volvo

29.01.05, 12:41
Wlasciciele Volvo sa jak zeglarze, laczy ich wspólna pasja. Nie ma takiej
jednoœci wsród posiadaczy samochodów jakiejkolwiek innej marki (wyjatek VW
Garbus). Jezdzadz Volvo swiat staje sie maly, wobec czego wszedzie jest
blisko. Z kazdej konfrontacji z innym autem wychodzisz na tym lepiej. Twoja
Pani jezdzi Volvem - Ty spisz spokojniej... Volvo to nie tylko samochód.
Volvo to sposoob myslenia, to swiatopoglad, to sposób na zycie.
    • 01boryna Re: O wlascicielach Volvo 29.01.05, 12:53
      Szanowny Instruktorze, piszac ten tekst podpadasz w straszny sposob kilku osobom
      na tym forum. Oczywiscie masz racje, nie sposob temu zaprzeczyc, ale czy warto
      wystawiac sie kilku ..... na obelgi? Kazdy wie co ma i to wystarcza. Malo ktora
      marka dorobila sie takiej legendy i dobrej opinii wsrod uzydkownikow
    • bocian4 ;-))))))) ale jaja 29.01.05, 13:30
      ;-))))) Volvo, które w kwestii bezpieczeństwa bije... sporo marek jak choćby
      reanult żabojadów...
      Wolwo które wyposażenie ma... he, w opcjach dodatkowych...
      Volvo, które jakoscią wykończenia bije co druga marka...
      Volvo, które kupuje na ogół bardzo specyficzny typ ludzi - muszących sobei
      udowaniać ze ich stać, ...
      Użytkowałem kiedyś przez jakis czas S60 T5. Clio w wersji priviledge ma
      znacznie lepszą jakosć wykończenia niz ten samochod za 180 tys.
      A najlepszym tego dowodem jest to ze Volvo dało pod koniec 2004 roku upust
      blisko 25% dla wielkich klientów (i to mozecie sprawdzic)... nie wiedzą jak sie
      tego pozbyć...
      Ale nic, płaćcie te chore ceny za niewarte tego samochody...
      • 01boryna Re: ;-))))))) ale jaja 29.01.05, 13:45
        bocian4 napisał:


        > Ale nic, płaćcie te chore ceny za niewarte tego samochody...


        Wielokrotnie pisano o zawyzonych cenach Volvo w Polsce. Podobnie jest z innymi
        markami. Odkad Polska jest w Unii nic nie stoi na przeszkodzie kupowac w
        Niemczech. Polscy handlarze naucza sie wtedy realnie kalkulowac ceny a niemieccy
        handlarze naucza sie mowic po polsku i bedzie wszystko OK.
        Jeszcze co do cen. Porownywalem przed kupnem bardzo dokladnie S60 i Audi A4.
        Przy podobnym wyposazeniu Audi jest ponad 2000 Euro drozsze, o wiele mniejsze,
        wcale nie lepiej wykonane, co do awaryjnosci nie moge nic powiedziec bo moje
        Volva nie psuly sie.

        < Volvo, które kupuje na ogół bardzo specyficzny typ ludzi - muszących sobei
        udowaniać ze ich stać

        z tym to zes palnal...
    • Gość: mechanik Re: O wlascicielach Volvo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:48
      człeniu jesteś śmieszny
    • Gość: Janek Re: O wlascicielach Volvo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:43
      Wlasciciele Volvo sa jak zeglarze, laczy ich wspólna pasja - zakupy w IKEA
    • instruktor-zalogowany Re: O wlascicielach Volvo 29.01.05, 16:56
      A teraz kilka na wesoło:
      Jeżeli dbasz o swoje Volvo, Volvo zadba o Ciebie.
      Wypełniając formularz (np. w banku) możesz z dumą wpisać jako markę posiadanego
      samochodu "Volvo". Nastepnię już z nieco mniejszą duma wypełniasz rubrykę: Rok
      produkcji :)))
      Volvo nie doda Ci skrzydeł ale poprawi Ci humor....
      Volvem możesz spokojnie skręcać w ulicę jedokierunkową. Nie grozi Ci nic więcej
      jak mandat. Nawet jeżeli w tej ulicy spotkasz drugie Volvo, będziesz mógł o
      własnych siłach wysiąść z samochodu, przeprosić i podać rękę.
      Powiedz swojej dziewczynie, że od prowadzenia samochodu bez wspomagania
      kierownicy ma się piekny biust :)).
      Z Volvem jest jak z dobrym winem. Im starsze tym lepsze.
      Samochody wszystkich marek wyprodukowanych do 1998 r są do siebie podobne. Z
      wyjątkiem Volvo. Dlatego kiedy śnieg przysypie wszystkie samochody możesz być
      pewien że odśnieżasz właśnie SWÓJ samochód (o ile Twój sąsiad nie ma Volvo
      Możesz być pewien, że rozwiazania techniczne zastosowane w Twoim Volvo są
      pionierskie i nie były wcześniej nigdzie stosowane. Wyjątek: pneumatyczna
      opona.
      Jak masz Volvo benzynowe, to wiesz, gdzie są najbliższe stacje benzynowe, w
      promieniu 100 km - to edukacyjny wpływ tego wozu - znasz topografię terenu i
      lokalny krajobraz drogowy, a przybyszowi zawsze wskażesz najtanszą stację paliw
      w mieście.
      Wlasciciele bardzo starych Volvo to najbardziej porzadni ludzie na ziemi. Nie
      piją, nie biją żon, nie chodzą na k..., to jest panienki, ponieważ serce, każda
      wolna chwile i wszystkie oszczędności wkładają w samochód.
      Wlasciciel volvo nie holuje zepsutego malucha Wlascicel Volvo wrzuca go do
      bagaznika (wyjątek: Volvo 340).

      Z kosmosu nie widać Ciebie ale widać Twoje Volvo :-)
      Jak Cię wyrzucą z roboty to można się zająć przewozem nieboszczykow (dotyczy
      dużych modeli kombi w ciemnym kolorze).
      Volvo to aksjomat - nie trzeba udowadniać jego wyższości (ale my robimy to z
      litości nad nieuświadomionymi).
      Jeżeli zapisałeś(łaś) się na listę dyskusyjną miłośników Volvo, to możesz
      spokojnie zrezygnować z prenumeraty ulubionej gazety. Dziennie do skrzynki
      przyjdzie Ci około 50 listów - czytania będzie dużo.

      • Gość: znawca tematu Re: O wlascicielach Volvo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:02
        ile ci placa instruktor?
      • Gość: -_- Re: O wlascicielach Volvo IP: *.dyn.optonline.net 29.01.05, 17:02
        czy volvo przejechalo ci kota?
        ze jestes taki ciety na ta marke?
        • barkas Re: O wlascicielach Volvo 29.01.05, 17:39
          Bardzo przyjemne samochody. Prezes zaprzyjaźnionej firmy ma właśnie V70 T5.
          Piękne, stylowe, szybkie i wygodne. I nie rzuca się w oczy.
    • kierowiec1 Nie podniecajmy sie 29.01.05, 17:36
      instruktor-zalogowany napisał:

      > Wlasciciele Volvo sa jak zeglarze, laczy ich wspólna pasja. Nie ma takiej
      > jednoœci wsród posiadaczy samochodów jakiejkolwiek innej marki (wyjatek VW
      >
      > Garbus). Jezdzadz Volvo swiat staje sie maly, wobec czego wszedzie jest
      > blisko. Z kazdej konfrontacji z innym autem wychodzisz na tym lepiej. Twoja
      > Pani jezdzi Volvem - Ty spisz spokojniej... Volvo to nie tylko samochód.
      > Volvo to sposoob myslenia, to swiatopoglad, to sposób na zycie.

      Posiadalem (osobiscie 343, w rodzinie 360), sporo jezdzilem (245 i 460).
      Orgazmow zwiazanych z marka i typem samochodu nie zanotowalem. Pozbylem sie bez
      zalu.

      Nie bylo ani rekordow zuzycia paliwa (ani pozytywnych, ani negatywnych), auta
      nie byly ani absolutnie niezawodne, ani tragicznie zawodne. Jak byly starsze,
      to rdzewialy.

      Ot samochod. Ani specjalnie rewelacyjny, ani zupelnie denny. Tyle, ze
      dawniejsze Volvo wygladaly nieco inaczej, niz reszta talatajstwa. I byly
      troszke solidniej zbudowane. Zarowno jedno, jak i drugie przeszlo im
      dokumentnie przez ostatnie dziesieciolecie.

      Naprawde nie widze powodow do dowartosciowywania sie uzywaniem Volvo. Ani do
      brandzlowania sie tymze.

      A, jeszcze jedno: po kilkuletnim treningu na zlosliwej na mokrej i slizkiej
      nawierzchni Volvo trzysetce jazda Uno DS 60 po sniegu i lodzie jest szczytem
      odprezenia, a samochod sprawia wrazenie, ze nie da sie go nawet na sile
      wprowadzic w poslizg ;-)

      POzdr.

      K.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja