Dodaj do ulubionych

wyrób autostradopodobny

IP: *.comarch.pl 03.02.05, 12:06
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2526141.html
Czy ktoś jeszcze uważa, że w Polsce są autostrady?
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: wyrób autostradopodobny 03.02.05, 13:07
      Wszystko jest w porzadku! Nie ma sie co czepiac autostrad. Przeczytaj ten fragment: "(...) zarówno przejścia, jak i ogrodzenie autostrady na A2 wykonane zostały zgodnie z obowiązującymi przepisami". To zwierzeta lamia przepisy!!! Do tego zupelnie nie rozumieja, ze autostrada zostala zatwierdzona: "raporty o wpływie autostrady na środowisko i projekty urządzeń ekologicznych zostały zatwierdzone przez Wielkopolski Urząd Wojewódzki (...)". Wszystko jasne - zatwierdzona! To zwierzeta sie nie dopasowuja.

      I najsmaczniejszy kawalek: "służby utrzymania autostrady zapewniają też, że za każdym razem, gdy na drogę dostaje się zwierzę, sprawdzają ogrodzenie, czy nie jest uszkodzone". To, ze uszkodzone zostalo zwierze (czesto definitywnie) i samochod (nie wspominajac o stresie, placacych za przejazd jakoby bezpieczna droga, ludzi) uchodzi uwagi odpowiednich organow. Sprawdzaja czy ogrodzenie nie zostalo uszkodzone, sprawdzaja jeszcze raz, a zwierzeta (te socjopatyczne bydlaki!) nic sobie z tego nie robia i wlaza. Moze by tak sprawdzic konstrukcje ogrodzen? Poza tym smieszne mi sie wydaje sprawdzanie czy ogrodzenie nie zostalo uszkodzone po wejsciu zwierzecia. Jezeli ogrodzenie jest zrobione dobrze to tylko uszkodzenie moze "wpuscic" zwierze. Jezeli ogrodzenie zostalo spaprane (ale zgodnie z przepisami :-P) to nie ma co sprawdzac! Trzeba poprawic!

      Jak zawsze urzednicy maja niezachwiany dobry humor poparty odpowiednimi przepisami. I coz z tego, ze przepisy sa skonstruowane przez ludzi w sposob nieodpowiedni dla zwierzat. Jest przepis - dupa kryta!

      pzdr
      • Gość: Kali Gula Re: wyrób autostradopodobny IP: *.elb2.pl 03.02.05, 13:50
        Cytata:
        Dla czwórki pasażerów renault megane autostrada A2 już nigdy nie będzie
        bezpieczna. We wrześniu ubiegłego roku ... samochód, którym jechali, zderzył
        się z wielkim łosiem

        He he he
        A to Polska właśnie. (też cytata)

        A tak humorystycznie: to czy to chodzi o tego łosia co go sobie ponoć
        nbiektórzy naklejają? I co było pod łosiem? (No jeżeli 600 kg to malucha bym
        obstawiał, akurat waży tyle i nalepką też da się go przykryć. A jeżeli to był
        maluch zamaskowany nalepką łosia to pracownicy autostrady są OK o ile
        przejechał przez bramkę, bo równie dobrze móhł sięprześliznąć pod ogrodzeniem):)

        Kali Gula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka