szymizalogowany
05.02.05, 18:20
Po miesiącu wróciłem, wyjezdzam sobie pojezdzic dzisiaj i co sie rzuca w
oczy ????
Lewopasmowe durnie i barany.
To pierwsza rzecz ktora mnie dzis wkurzyla po powrocie z zachodu. Jakos tam
wszyyscy pojeli i sie nauczyli ze sie jedzie skrajnym pasem. U nas nie.
Polaczki zawsze musza "po swojemu".
I przypomnialem sobie watek na tym forum jak jeszcze niektorzy wymyslali
teorie i sie tlumaczyli ze wszystko jest ok i moga jechac dowolnym pasem
A wystarczy nie wymyslac tylko wziac przyklad od tych z wiekszym
doswiadczeniem z zachodu i tak fajnie by sie jezdzilo...
PS. i Znowu zasada - im bardziej kierowca wyglada na batmancza i ma gorszy
samochod tym bardziej zlosliwie nie ustepuje i specjalnie mimo zjezdza na
lewo. Dzisiaj to byl Yaris z baba, Megane II i Hujdaj chyba ten Atos (taki
klocek czworoboczny maly) z dziadkiem w czapce na glowie.