Dodaj do ulubionych

escort USA

06.03.05, 20:27
Wiecie cos na temat tego modelu?Jak z usterkowoscia?Przebieg w granicach 100 -
130 tysiecy km, (roczniki 94-96) mam pare egzemplarzy na uwadze (z reczna
skrzynia) - silnik 1,9 chyba produkcji Mazdy 88 KM.Pozdrawiam i czekam na
Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • schovinista Re: escort USA 06.03.05, 21:14
      jechałem takim, i wrażenie miałem bardzo kiepskie.
      byłem uprzedzony bo kompletnie mi nie odpowiadał wyglad tego auta i czarny
      lakier go wcale nie ratował.
      Samochód skrajnie nudny, szczególnie z automatem (takim jechałem), który
      powoduje że silnik praktycznie cały czas jakby się meczył.

      Myśle że może być problematyczny, wątpie aby dużo częsci dzielił z europeską wersją.

      Co Cie kręci w tym aucie?

      Sasza.


      • blue_miata Re: escort USA 06.03.05, 21:18
        schovinista napisał:

        > Co Cie kręci w tym aucie?

        Pewnie cena 300 dolarow.
    • mbanaszk Re: escort USA 06.03.05, 21:25
      nie kupuj ! i nie wierz w bajki o pokrewności ci z europejskimi wersjami ! Inne
      system metryczny, inne gwinty na śrubach, itp. Samemu nic nie zrobisz, tylko
      serwisy !
      Czesi byli mistrzami w sosowaniu nietypowych śrub (9,11,15,16) ale amerykanie
      nie mają sobie równych :)
    • x-darekk-x Re: escort USA 07.03.05, 10:48
      jezeli chcesz go uzytkowac w polsce, to zapomnij. zero czesci wspolnych z
      europejskim fordem. troche wspolnych elementow (glownie naped) ze stara mazda
      323 w amerykanskich wersjach. kiepski, awaryjny, rzadki w polsce samochod,
      ktorego jedna jedyna zaleta moze byc cena zakupu. kazdy europejski zachodni
      kompakt bedzie lepsza oferta.
    • edek40 Re: escort USA 07.03.05, 11:28
      Te roczniki bazuja na plycie podlogowej mazdy 323 (z zawieszeniem wlacznie). Dziela z nimi rowniez silniki, ktore maja pojemnosc dokladnie 1840 cm i sa opisywanie jako 1,8 i jako 1,9 l.

      Silnik 1,9 ma moc okolo 140 KM. Przynajmniej tyle ma w amerykanskiej 323 protege.

      Skrzynia manualna moze pochodzic mazdy, wiec nalezy zalozyc, ze jest dozywotnia. Automat jest fordowski i z racji braku chlodnicy oleju przekladniowego potrafia sie spalic sprzegla. Chlodnicy nie ma, bo w tych czasach w USA nie przekraczano 55 mil/h, wiec skrzynia nie miala jak sie przerzac. Nalezy unikac tych automatow.

      Jezeli chodzi o niezawodnosc to elementy mazdy oczywiscie sa niezawodne. A sa to podstawowe elementy, do ktorych zaliczam rowniez sterowanie silnikiem i zapewne ABS.

      Samochod jest metryczny, wiec tu problemu nie ma. Podstawowe elementy sa dostepne w Polsce tak jako oryginaly mazdy, jak i w zamiennikach. Oczywiscie nie dostaniesz blach, elementow wnetrza itp. To, co nie ma zamiennikow w Polsce moze byc drogie i trzeba sprobowac opracowac sobie "kanaly" przerzutowe ze Stanow. Wtedy sa tanie, ale trzeba czekac.

      Z racji ceny samochod wart jest uwagi, bo za te pieniadze nie dostaniesz 323 i to z takim wyposazeniem.
      • gtrfreak Re: escort USA 09.03.05, 15:24
        Silnik 130 (albo 140) KM byl dopiero w pozniejszych rocznikach, byl to zreszta
        2 L a nie 1.8 (wg Mazdy) albo 1.9 (wg Forda). 1.8/1.9 mial 122 KM, byl to
        najbardziej zreszta niezawodny amerykanski Escort. Co do skrzyni auto to nie
        ma sie jak przegrzac przy szybszej jezdzie - nie zmienia wtedy biegow, problem
        z przegrzewaniem lezy zwykle w kiepskiej konstrukcji a nie predkosciach jazdy,
        latwiej ja przegrzac jazda po miescie typu stop-go., problemem sa za male
        kanaliki i w zwiazku z tym za wolny obieg plynu (np. skrzynia z PAthfindera
        albo Subaru SVX) - zreszta do dzis duzo skrzyn auto chlodnic dodatkowych nie ma
        jezeli sa dobrze zaprojektowane.
        • edek40 Re: escort USA 09.03.05, 15:39
          Nie upieram sie, choc w zagrodzie u znajomego stoi jak byk mazda 323 protege 1995 rok, z fordowskim automatem. Wlasciciel upiera sie, ze automobil ma 1840 cm (1,8 lub 1,9), bo tyle stoi w dowodzie rejestracyjnym i ze ma okolo 140 KM. Samochod stoi z powodu awarii skrzyni, ktora upalila sie w czasie mniej wiecej trzygodzinnej jazdy autostradowej w Niemczech z predkoscia okolo 160 km/h z wlaczonym tempomatem. Spalily sie tarczki zapewne z powodu niewydajnego chlodzenia oleju przekladniowego. Przyznam, ze widzialem te i nowe tarczki. Zasadniczo roznily sie gruboscia. Czy jednak przyczyna bylo przegranie nie wiem, bo nie znam sie na automatach. Powtarzam tylko opinie mechanika.
          • gtrfreak Re: escort USA 13.03.05, 00:30
            Jezdze samochodem japonskim z amerykanska skrzynia - mimo popychania do okolo
            210 nie mialem do tej pory problemow tego typu. To samo ze skrzynia w Suprze
            na ktorej zrobilem ponad 250 tys. Oczywiscie jak wczesniej pisalem niektore
            konkretne skrzynie mialy kiepskie chlodzenie (Nissan Pathfinder, Subaru SVX,
            Mazda MPV) ze wzgledu na zla budowe. Ale przy dluzszej szybkiej jezdzie nie
            powinny sie grzac - automaty grzeja sie w warunkach miejskich bardziej niz przy
            szybkiej jezdzie, bo biegow wtedy nie zmieniaja.
          • gtrfreak Re: escort USA 13.03.05, 00:32
            Co do Mazdy 323, zwroc uwage ze modele US maja nizsza moc niz europejskie ze
            wzgledu na inny standard emisjii.
    • maciejosss Re: escort USA 09.03.05, 15:52
      jeździłem takim 1,9i 3D

      automatyczne pasy itp...

      Silnik nie wiem ile miał mocy ale zbierał się niesamowicie.
      Skrzynia 4-biegowa o bardzo długich przełożeniach ( I-do 60km/h i II-do100km/h
      bieg wystarczał na miasto , a IV to dopiero pow. 100km/h )
      Komfort też niezbyt ciekawy

      No i co najgorsze :

      Palił jakby miał 3l - po mieście 12l
    • swoboda_t Sinlik 1,9(88 koni)to chyba nie konstrukcja Mazdy 13.03.05, 13:12
      Tylko oryginalna fordowska. Mazda była producentem wersji 1,8 16V (127km) i
      skrzyń biegów, zarówno automatów jak i manuali. Odradzam wersję 1,9 automatic,
      bo taką kiedyś jechałem i była mułowata. Generalnie nie jest to chyba tak
      uciążliwe w utrzymaniu auto, jak niektórzy myślą, bo jest STOSUNKOWO popularne
      w Polsce, tym niemniej serwis na pewno będzie bardziej skomplikowany i droższy
      niż w przypadku europejskich kompaktów. Znajomi mieli takie auto i było
      niezawodne (do czasu, gdy pękł pasek rozrządu i sklepał zawory), ale trzeba
      nadmienić, że to był wóz z małym przebiegiem "od dziadka". Jeśli szukasz auta
      przede wsystkim taniego w eksploatacji i z niekłopotliwym serwisem to chyba nie
      tędy droga, ale taki urok egzotycznych aut. Jeśli angilski Ci niestraszny
      zajrzyj:
      auto.consumerguide.com/Auto/Used/reviews/full/index.cfm/id/2033/act/usedcarreviewhighlights/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka