puhaal 16.03.05, 09:56 Dobrze powiedziane...ile dla klientów warta jest oryginalność, bo za 45 tyś zł to raczej mało ich będzie... Link Zgłoś Obserwuj wątek
serge5 Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 17.03.05, 09:32 Może ktoś mi powie dlaczego fiat silnik benzynowy o pojemności 1248 cm określa jako 1,2 a diesla otej samej pojemności jako 1,3 . Jakaś bzdura ? Link Zgłoś
cc_2004 Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 17.03.05, 10:53 W ostatnim "Motorze" była pierwsza jazda opisywana w Polsce. Jeśli można to nazwać opisem jazdy ;-) Patrz wątek: Suzuki Swift poniżej. Link Zgłoś
panzwarszawy Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 04.06.05, 16:38 45 tys. złotych to rzeczywiście nie mało, ale trzeba przyznać, że nowy Suzuki Swift jest naprawdę pięknym, małym samochodzikiem. Również wnętrze jest wykonane naprawdę perfekcyjnie i ma swój niepowtarzalny i przyjemny styl. Jeśli chodzi o silnik, to muszę przyznać ( a ze średniego wykształcenia jestem mechanikiem samochodowym ), że tradycyjnie dla Suzuki jest on naprawdę dopasowany do wagi i gabarytów samochodu. 1300 cm3 pojemności zapewnia temu małemu, miejskiemu autu świetne osiągi pod względem przyspieszenia i prędkości, przy bardzo niskim spalaniu paliwa. Na uwagę zasługuje również fakt, że Suzuki Swift posiada **** ( 4 gwiazdki ) w testach zderzeniowych NCAP ( czyli, że szanse na przeżycie w zderzeniu czołowym przy prędkości 64 km/h są takie same jak ... w Skodzie Oktawi ( **** NCAP ) !!! Jeśli dysponowałbym gotówką rzędu 50 tys. zł, to na pewno kupiłbym żonie taki samochodzik - może i nie jest duży, ale to jedyna wada tego samochodu. Pozdrawiam. Link Zgłoś
satisfied Do panazwarszawy 02.09.05, 22:20 Z tym NCAP to nie tak. Obrażenia manekinów bada się podczas zderzenia pojazdu z przeszkodą o masie IDENTYCZNEJ z masą pojazdu badanego (mam na myśli zderzenie przodem - najbardziej popularne)! Wiele osób o tym nie wie i bezwzględnie porównuje ilość gwiazdek, choć jest to nieuprawnione. Zresztą same NCAP nie wali tą informacją po oczach dając szanse producentom do afiszowania się ilością gwiazdek również w przypadku mniejszych aut. W sumie to logiczne, nie można przecież badać w jednakowych warunkach zderzeń aut o masie 970 kg (Swift)i takich np. 1525 kg (Mesio E). Podsumowując więc Oktavia mając 4 gwiazdki jest z pewnością autem bezpieczniejszym od Swifta, bo manekiny w niej siadzące odniosły podobne obrażenia ale po zderzeniu z przeszkodą ok. 25% cięższą! A tak w ogóle to Swift bardzo mi się podoba ;-) Link Zgłoś
cc_2004 Re: bezpieczeństwo Swifta 02.09.05, 22:52 nigdzie o tym nie piszą, ale nowy Swift ma też kolumnę kierownicy i pedały, które łamią się w sposób zmniejszający ryzyko obrażeń w razie wypadku. Link Zgłoś
marek_dabrowski Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 02.09.05, 21:35 jako jeden z niewielu kupiłem nowego SUZUKI SWIFT ,i tak jak każdy właściciel nowego samochodu jestem przekonany o doskonałym wyborze jakiego dokonałem .więc nie chcę rozpisywać się na temat zalet mojego nowego samochodu.wiem jedno nie będę kolejnym właścicielem skody lub fiata których setki tysięcy jeżdzi po ulicach,na które nikt nie zwraca uwagi tak już się opatrzyły. Link Zgłoś
piotrpilinko Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 03.09.05, 16:39 Gratulacje. Kiedy kupowałem nowy samochód miałem do wyboru Ignisa lub Lianę. Poszedłem zamówić Ignisa, a wyszedłem z salonu złożywszy zamówienie na Lianę. I jak na razie nie żałuję ;o) Zawsze to "coś innego" (no i nie ma problemów z kradzieżami halogenów, tudzież całego samochodu)... Link Zgłoś
adrian4u Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 04.09.05, 04:09 do Liany wstawiłbym tylko kółka 15". a kupowałnum Hathbacka. swift - jako drugie auiko w domu - koniecznie z silnikiem 1.5 Ale i tak na razie to marzenia, bo kasiora idzie w sprzęt imprezowy - swiatełka, mikserek, takie tam duperele:) Link Zgłoś
gruman Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 04.09.05, 09:16 Jak kupowałem Yarisa to też sobie myślałem, że nie będzie ich dużo, a teraz czasami ustawi sie trzy, cztery obok siebie. Co do ceny, to chyba wszystkie te wozidupki idą w tę samą stronę tzn do góry. Za chwilę pojawi się nowy Yaris, będzie większy, a więc pewnie i droższy, nowe Punto też taniochą nie patrzy, zwłaszcza że będą produkować równolegle stare. Trzeba się przyzwyczajać do maluchów za 45000 i więcej oraz benzyny po 5 zł. Mam wrażenie, że koncerny "robią" miejsce dla jeszcze mniejszych typu C1 no i Logan. Link Zgłoś
piotrpilinko Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 04.09.05, 10:39 Mam h/b. A felgi bym zwiększył na 15" jakby we Wrocławiu były mniejsze dziury (tak przynajmniej nie muszę się obawiać gumy i zniszczenia felgi)... Link Zgłoś
adrian4u Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 04.09.05, 21:17 co racja to racja - ale można i zwiększyć felgi i nie obniżać bezsensownie profilu, jak to robią niektórzy "wyścigowcy". Jakieś 60-65 powinno być ok. Zresztą - ważne, że ci dobrze służy, a jak się jeździ po Wrocku to wiem, bo mam tam przyjaciółkę i byłem na długi sierpniowy weekend. Link Zgłoś
mgt-22 Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 21.10.07, 15:37 panie Marku aby być oryginalnym i rzucać się w oczy w samochodzie należało kupić sobie Rovera 75, jak ja to zrobiłem a swojego Swifta podarowałem córce. Muszę potwierdzić niezawodność poprzedniego modelu tego japońskiego samochodu; nic dosłownie nic nie wysiadło, nawet akumulator eksploatowałem 6,5 roku. Dopiero jak trafił w ręce kobiety stracił prawą wewnętrzną klamkę (nie mogę sobie wyobrazić jak można urwać klamkę) no i po kilkakrotnym pozostawieniu niewyłączonych świateł na cały dzień akumulatr szlag trafił. Ktoś tu niżej pisze co się dzieje z jego nowym Swiftem, no ale nigdy bym nie kupował nowego modelu w pierwszym roku jego produkcji. Link Zgłoś
krzysiekswift Re: PierwszaJazda:Suzuki Swift ok-potem koszmar 12.07.06, 00:41 Pierwsza jazde ok potem same problemy ... Jestem użytkownikiem nowego Suzuki Swift'a jego najbogatszej wersji przejechałem nim ok 38 tyś w ok 8 mies. i mam z nim wiele kłopotów jeśli chcecie sie dowiedzieć jakie to sa kłopoty i jak mnie potraktował Suzuki Auto Motor Poland oraz ich gwarancje, których w zasadzie chyba nie ma lub jak załatwia sie klientów prosze o kontakt 606 882 670 lub na E-mail. Mam na to dowody w postaci ksiązki gwarancyjnej, pism do suzuki moich usterek itp. Pozdrawiam mam juz dośc nowego Swifta. Jeżdzi się nim super jest ładnie wykończony prowadzi sie bajka ale usterek jest wiele i to powazne np nowa skrzynia biegów po takim przebiegu, amortyzatory przednie, urwany pasek klinowy, przeciekająca szyba przednia, brak sprzęgła, wyciek płynu hamulcowego, jako kilka z usterek i co z takimi robi serwis jak traktuje klienta. Może wreszcie napiszcie coś jak naprawde wyglada SWIFT PO PRZEJECHANIU NIEWIELU KILOMETRÓW BO OK 38 TYS. Daleko mu do poprzedniego modelu.USTEREK BAARDZO DUZO.Mój swift dwa razy jechał na lawecie aż wstyd i to po 12 tyś km.Czemu o tym sie nie pisze ?? Tylko same zalety ??. Zapraszam do rozmowy, chetnie podzielę sie istotnymi uwagami. Pozdrawiam Załamany posiadacz Nowego Swifta 2005r Link Zgłoś
rop5 Re: PierwszaJazda:Suzuki Swift ok-potem koszmar 14.07.06, 10:04 Kupiłem nowego Swifta 1.3 w 1998. I co? 8 lat i nic poza przeglądami i regularną wymianą klocków, paska po 100 tyś, etc. Nic się z nim nie dzieje. Teraz kupuję nowe auto a świstaka pozostawiam żonie. Szkoda go sprzedawać. Pozdrawiam. Link Zgłoś
miszasty Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 14.07.06, 10:58 puhaal napisał: > Dobrze powiedziane...ile dla klientów warta jest oryginalność, bo za 45 tyś > zł to raczej mało ich będzie... Najtańsza wersja 3D kosztuje coś ok. 36.000 zł - a z takim silnikiem 92 KM to drugiego takiego auta nie znajdziesz. Najbogatsza wersja w tej chwilo kosztuje chyba ok. 10.000 zł więcej - ale to już jest full wypas. To jedyne auto, z którym IMHO może sensownie konkurować YarisII, za które ze słabszym od Swifta silnikiem - trzeba zapłacić wyraźnie więcej. Link Zgłoś
andip Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 22.10.07, 20:01 Kupisz i to większe: Renault Clio III. Link Zgłoś
korniz Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 16.10.07, 16:05 OD trzech tyg mamy nowego Swifta 1,3 GC i już po pierwszym tzw zerowym przeglądzie .Zapłaciłam ok 400 zł.Autko fajnie się sprawuje.Jak narazie spala trybie mieszanym 6,4.Szkoda że nie ma o silniku 1.1,bo mąż za bardzo chce jechać dynamicznie a taka jego jazda mi się nie podoba,bo niepotrzebnie przyśpiesza widząc korek. Mógłby trochę mniej spalać. Link Zgłoś
grzek Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 16.10.07, 22:02 Suzuki Swift to jeszcze dość egzotyczny samochód, chociaż może być alternatywą dla Fabii. Ale najsensowniejsza wersja to Swift Sport. Link Zgłoś
nocebo Re: Pierwsza jazda: Suzuki Swift 21.10.07, 15:47 > Suzuki Swift to jeszcze dość egzotyczny samochód Masz rację, Węgry to bardzo egzotyczny kraj :D Link Zgłoś