hien61 11.04.05, 23:25 Witam! Jaka jest roznica w dzialaniu tych 2 ukladow? Czy TC to prosta wersja ESP? Dziekuje za informacje. Arek Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
derwisz911 Re: Roznica pomiedzy TC , a ESP 12.04.05, 09:20 TC odpowiada za zmniejszanie uślizgu kół na osi napędowej - czyli mierzy prędkość obrotową kół i jak jest ona zbyt wysoka, to zmniejsza gaz, lub przyhamowuje koło.TO taki abs, ale w odwrotna strone. ESP natomiast jest takim jakby integratorem absu, tc i elektronicznych dyferencjalow hamowania. Zapobiega slizganiu sie wszystkich kol poprzez odpowiednie dozowanie mocy i sily hamowania na wszystkie kola niezaleznie. Nie pozwala to na uslizg w zakrecie, na prostej i inncyh sytuacjach "niebezpiecznych". W praktyce roznica jest taka: Wejdziesz zbyt szybko w zakret, ze zbyt duzym gazem, to TC zmniejszy moc w momencie wyczucia poslizgu kol napedowych, ale nie zapobiegnie uslizgowi osi, ktora nie jest napedzana. Esp "pokapuje sie" niby ze jestes w zakrecie, zmniejeszy moc na kola napedzane, przyhamuje pozostale kola w roznym stopniu i w efekcie nie pozwoli ci pokonac zakretu z predkoscia powyzej ktorej masz gwarantowaną wycieczkę do rowu. Oczywiscie poniewaz potrafi dozowac hamowanie na wszystkie kola osobno, to w sytuacjach, gdy wejdziesz w zakret naprawde o wiele zbyt szybko - potrafi sie jakos wykaraskac, no ale bez przesady. Cudow nie potrafi i jak w osiedlową 90-tkę wejdziesz, 90-tką na godzinę, to nie pomoże. pozdrawiam Link Zgłoś
hien61 Re: Roznica pomiedzy TC , a ESP 12.04.05, 12:22 Ok, dziekuje. A jak sie ma do tego tzw. EBD? Czy to jest system ktory wspomaga proces hamowania? Arek Link Zgłoś
derwisz911 Re: Roznica pomiedzy TC , a ESP 12.04.05, 12:31 EBD - czyli electronic brake differential to elektroniczna wersja mechanicznego korektora hamowania. Odpowiada w prostych implementacjach za rozkład siły hamowania przód/tył, a w lepszych za rozkład na każde koło z osobna. Ma to znaczenie, gdyż różny jest nacisk na przednią i tylną oś przy hamowaniu na prostej, a w zakręcie, to się zmienia już całkiem niezależnie dla każdego koła. Ebd powinen dać więcej siły na koła o większym nacisku na powierzchnię, a na mniej przyczepne - odpowiednio mniej. początkowo auta a absem miały mechaniczny korektor hamowania - prostych kilka zaworów. POtem ktoś wpał na pomysł, że można tę funkcję przecie realizować kilkoma linijkami kodu w programie komputera absu. W wielu przypadkach jest tak, że jak zamoknie ci komputer absu, to ebd wysiada, a z racji niskich kosztow produkcji, auto ma pewnie tylko ow elektroniczny. WOwczas proba hamowania z wiekszej niz 60km/h predkosci nawet na prostej moze sie skonczyc ladowaniem w rowie (np. za mocne hamowanie kol tylnych). pozdrawiam Link Zgłoś