Dodaj do ulubionych

zuzycie silnika

IP: *.fys.sdu.dk 27.06.02, 09:51
Moze zle zrozumialem, ale ktos tu w ktoryms watku chlapnal, ze im wiekszy
silnik, tym wolniej sie zuzywa. To chyba male nieporozumienie. Wydawalo mi sie,
ze to zalezy od stopnia sprezania - jak maly(st.spr.), to silnik dluzej pozyje.
Tak sie sklada, ze niektore fury amerykanskie maja jedno i drugie, tzn. duzy
litraz i male sprezanie i one sa zywotne (tego chyba dotyczyla ta wypowiedz).
Prosze o komentarz...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikolaj Re: zuzycie silnika IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 27.06.02, 10:02
      Generalnie masz rację. Jednakże w praktyce trwałość silnika zależy od wielu
      czynników, z których najważniejsze są jakość wykonania/obróbki poszczególnych
      elementów, jakość materiałów a także zastosowane rozwiązania (ułożyskowanie
      wału korbowego, rozrząd itp. itd.).
      A temu co "chlapnął" pewnie chodziło o to że większe silniki są z reguły
      mocniejsze i przez to mniej "żyłowane" przez użytkowników co z reguły wychodzi
      im na dobre.
      Pozdrawiam
      Mikołaj
      • Gość: Staruch Re: zuzycie silnika IP: *.fys.sdu.dk 27.06.02, 10:12
        jeszcze cos,
        Czy najlepszym (moze jedynym) sposobem przekonania sie o stanie silnika jest
        pomiar stopnia sprezania?
        Oczywiscie tu chodzi o przekonanie, ze jest dobrze. jak silnik pali mnostwo
        oleju, to sprawa jest raczej oczywista.
        • Gość: Z^2 Re: zuzycie silnika IP: *.iung.pulawy.pl / *.opisik.pulawy.pl 27.06.02, 11:30
          Głośna praca silnika też świadczy o zużyciu (choć ciśnienie sprężania może być
          w normie). Generalnie silnik który nie bierze oleju, nie hałasuje oraz ma
          odpowiednie osiągi i ciśnienie sprężąnia można uznać za prawidłowy - oczywiście
          pod warunkiem, że nie był specjalnie "tuningowany" na tą okoliczność.
          Z^2
    • Gość: Marek Re: zuzycie silnika IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 27.06.02, 13:08
      Zuzycie silnika zalezy oczywiscie od materialow, aleprzyjmujac ze te sa mniej-
      wiecej takie same we wszystkich silnikach pozostaje nam tylko jedno - predkosc
      obrotowa. W koncu kazdy obrot walu korbowego powoduje przesuniecie sie
      cylindrow do gory i na dol. Im wieksza predkosc obrotowa tym wiecej tych
      przesuniec = silnik sie szybciej zuzywa. Duze silniki zwykle maja dosc mocy i
      ich wlasciciele trzymaja je w zakresie obrotow do 3000 RPM. Mniejsze silniczki
      trzeba gonic zeby troszke mocy mialy - obroty 4000-5000 RPM sa normalne.
      • wrc1 Re: zuzycie silnika 27.06.02, 21:35
        Fajnie, ja swoje autko przeważnie gonię do 6500 obr na min, ot tak, żeby się
        nie zamulił:) , bardzo często aż do odcięcia.
        Teraz ma 90 tys km, i oleju nie bierze.
        Warunek: wymiana na czas oleju i delikatna jazda na zimnym silniku.
        • Gość: is300 Re: zuzycie silnika IP: *.dyn.optonline.net 27.06.02, 22:06
          Zgadzam sie z toba;
          Nic nie maja do rzeczy obroty, kiedy silnik jest do tego przyzwyczajony.
          Mowie o silnikach sportowych wysoko obortowych. Honda S2000, nie jestem pewien
          ale ma gdziesc czerwona kreske okolo 9000.
          Duzo zdrowsze dla silnika sa wysokie obroty niz, tunning typu, Turbo,
          Supercharger, Chipy, czy inne badziewie.
          Mysle ze jednym z bardziej niezdrowych rzeczy na silnik musi byc Nitrous
          Oxide, zwany NOS.
          PZRW
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka