Dodaj do ulubionych

Ręce opadają i nogi też

26.04.05, 21:38
Sytuacja z dzisiejszego ranka. Zatrzymuję się na czerwonym, przede mną
gęsiego trzy L-ki. Zapala się zielona strzałka do skrętu w prawo, pierwsza L-
ka rusza i skręca, druga też i trzecia. Ale zaraz, za skrzyżowaniem widać
tylko 1 i 3 (każda miała inny kolor), a gdzie się podziała 2. Nie, nie
zginęła. Pojechała na wprost!!! Na czerownym świetle przejechała przez
skrzyżowanie i przejście dla pieszych za skrzyżowaniem!!! Zapala się zielone,
ruszam dojeżdzam do L-ki i co widzę - to jazda egzaminacyjna.
I co, myślicie że egzaminator jakoś zareagował?,że zatrzymał pojazd na
poboczu i wyprosił zdającego daltonistę zza kierownicy? Nic z tych rzeczy
pojechali dalej.
No ale co się dziwić skoro egzamin był prowadzony przez Małopolski Ośrodek
Ruchu Drogowego w skrócie MORD.

Pozdrawiam
załamany P
Obserwuj wątek
    • bzamiara Owczy pęd. 26.04.05, 21:42
      Dobrze że nikt w L-kę nie przyp.....
    • gixera Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:42
      dobrze, ze tylko rece i nogi:P
      kazdy kiedys jakos zaczynal, a egzaminatorowi sie placi i on nie m prawa
      wyprosic z auta, jest od tego zeby nauczyc jezdzic.
      • iberia29 Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:46
        no widze, ze sie sporo zmienilo odkad ja robilam prawo jazdy,przedtem to
        instruktor uczyl a egzaminator egzaminowal, no ale dobrze wiedziec, ze takie
        zmiany zaszly....
        • gixera Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:48
          pomylka, nie wiem co mi z tym egzaminatorem przyszlo do glowy, oczwiscie chodzi
          mi o instruktora
      • dokto Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:47
        Egzaminator ma uczyć?
        • gixera Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:48
          errata, instruktor, a egzaminatorem jechalam wolniej:)
          • iberia29 Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:49
            no dobra wybaczone ;-))))po prostu szybciej piszesz jak myslisz ;-)
    • iberia29 Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:45
      pewnie egzaminator tez nie zauwazyl.Mnie L-ki doprowadzaja do szlau0kazda
      jedna, ktora jedzie przede mna ma chyba pierwsza jazde, bo wloka sie
      niemilosiernie 20 km/h,ja rozumiem, ze oni sie boja, ze sie ucza, ale na Boga
      jak mozna po miescie jechac 20 km/h, chociaz te 40 i juz byloby ok.No ale jak
      pan instruktor oglada sie za laskami no to czemu tu sie dziwic.

      p.s. tak a propos-wczoraj gosc(nie l-ka) tez wycial taki numer, stal na prawym
      pasie, strzalka sie zapalila:radiowoz i cos tam jeszcze mykneli w prawo a pan
      demonstrcyjnie pojechal na wprost na czerwonym i nie byla to skoda.
      • gixera Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:46
        ja z moim egzaminatorem spokojnie 120 jezdzilam, a jeszcze sie wtedy na
        felicjach uczylo
        • iberia29 Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:48
          a moze niemoto z instruktorem??? litosci mam nadzieje, ze nie jezdzisz po
          gornym slasku??wrrr
          • gixera Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 21:50
            wez ku.., daruj sobie, napisalam ze sie pomalilam, niemoty to sobie poszukaj w
            rodzinie, co za psita z ciebie, nie znosze jak ktos mi od razu mi z czyms takim
            wyskakuje
            • iberia29 Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 22:04
              to patrz z czego zyjesz,i poczytaj posta powyzej, sama wyluzuj.
    • dokto Samochód miał kamerę... 26.04.05, 21:53
      zamontowaną na oparciu tylnego siedzenia.
      Czy takie jazdy egzaminacyjne są filmowane?

      P
    • wonnan29 Re: Ręce opadają i nogi też i kutas tez? 26.04.05, 22:19
      • iberia29 u ciebie to normalne, nieprawdaz?n/t 26.04.05, 22:25
        • wonnan29 Re: u ciebie to normalne, nieprawdaz?n/t 26.04.05, 22:37
          Pewnie ze normalne,ze po wszystkim musi opasc.
          • iberia29 Re: u ciebie to normalne, nieprawdaz?n/t 26.04.05, 23:06
            u ciebie to jedyny stan jaki masz.
    • zubr_zalogowany Re: Ręce opadają i nogi też 26.04.05, 23:12
      zdawalem swego czasu w MORDzie

      3 razy zgasilem silnik zanim opanowalem kompletnie wyrobione sprzeglo
      pojechalem 80 na ograniczeniu 50 (rozluznilem sie, dobrze mi sie jechalo i
      troche sie zagapilem)

      zdalem

      dla porzadku dodam ze nic nie placilem egzaminatorowi
      • kali.gulla Re: Ręce opadają i nogi też 27.04.05, 07:57
        Hehehe
        To teraz strach w małopolskie jechać jak tam tak liberalnie egzaminują
        :)
        • rydzo Re: Ręce opadają i nogi też 27.04.05, 10:16
          No co przejechal bez kolizji. Udalos sie to co ma niezdac. Wszyscy zyja, nikt
          nie jest ranny i zadnych uszkodzen. Gratulacje. Ale za to na placyku to pewnie
          z zamknietymi oczami smiga miedzy pacholkami. I na luku smietnie jezdzi. Szkoda
          tylko ze na ulicy takie zagrozenie sprawia.

          Lepiej takiego na ulicy nie spotkac ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka