bordello
02.07.02, 17:45
Co to moze byc - zalozylem nowe szczeki hamulcowe do tylu - po jakis 800 km
zaczely przy hamowaniu piszczec, ale inaczej niz zazwyczaj klocki - bardziej
troche jak np miejski autobus.
Wydawalo mi sie, ze te okladziny nie powinny byc zle - moze nie najlepsze, al
chociaz przyzwoite - Lucas. Bebny tez byly ok. Wiec co to moze byc?
Pozdrawiam