Dodaj do ulubionych

Alfa Romeo 145/146

06.05.05, 23:36
szczerze... to nie widzialem jeszcze auta, ktore by sie nie psulo.
to, jak kazde inne, ma jakies drobne wady... ale przy tym pare wspanialych zalet... niepowtarzalny design (rowniez w srodku), wspaniale sie prowadzi, fantastycznie brzmiace silniki (twin sparki tez), kawal historii na plecach... i nazwa... Alfa Romeo:)
Obserwuj wątek
    • ionee Alfa Romeo 146 1.6TS 22.07.05, 14:22
      To auto _Jeździ_. Naprawde dobrze jeździ i świetnie się prowadzi. Uśmiech na twarzy się sam pojawia i to jest właśnia magia Alfy Romeo.
      Aha... standardowa gadka o awaryjności: w obsługę bieżącą i naprawy dodatkowe włożyłem mniej niż do Renault Clio (robiąc podobny przebieg). Może to nie jest jakiś wspaniały wynik, ale zły na pewno też nie. To nie jest perpetum mobile ;)
    • paulo1978 Re: Alfa Romeo 145/146 02.09.05, 10:19
      to przyjedz obejrzec do mnie Honde Civic z 1992 r(mam ja od 7 lat). Moze jak sie nie mialo do czynienia z takimi autami, to sie nie wie czego mozna oczekiwac. Nie mowie oczywiscie, ze nigdy sie ta honda nie psuje, bo jednak nie dawno wymienilem czesc ukladu wydechowego, ktory juz zaczal odpadac. Podobnie bylo niedawno z chlodnica(zaczela wreszcie przeciekac) i sworzniami wahaczy.
      • waludka Re: Alfa Romeo 145/146 24.02.06, 13:57
        jeździłem hondą civic, toyota corolla, teraz mam mitsubishi carisma GDI po
        tuningu 138 KM, zawieszenie sportowe... ale żaden nie prowadzi sie tak jak Alfa
        Romeo 146 z 1.6 TS
        A to, że czasem coś nawali to szczegół... i wiele zależy od posiadacza auta!
    • jacool.n Alfa Romeo 145/146 20.12.05, 21:10
      tak jak piszesz nie inaczej. Jeżdzę 7 rok i nigdy mnie nie zawiódł, nie stanął
      na drodze, itp. Problemy z wariatorem musiały być - to oczywiste:) Co do części
      to ani drogie, ani niedostępne. Połowa części pasuje od Fiata Marei
      (przynajmniej zawieszenie, filtry itp). Śmiać tylko mi się chce z "fachowców"
      mechaniorów i ich teksty: "nie wiem ile to będzie kosztowało, bo to Alfa, bo to
      to, bo to tamto". Nawet kiedyby się zepsuł to miło jest poczekać na pomoc w
      aucie, bo jest dobrze zrobione, lepiej niż wiele współczesnych "dobrych" aut.
      Kiedy się maske otworzy to też jest miło popatrzeć, żadnych zaślepek jak to u
      VW. Nawet teraz jak postawię 2zł na sztorc na odpalonym silniku to się nie
      wywraca...
      • ml_500 Re: Alfa Romeo 145/146 20.12.05, 23:20
        2 zlote na sztorc......taaaaaaa
        • dr.rocco Re: Alfa Romeo 145/146 20.12.05, 23:48
          Tez jestem zadowolony z mojej alfy , po 6 latach uzytkowania.
          • jerry.s Re: Alfa Romeo 145/146 21.12.05, 10:47
            a czym jezdzisz?
    • uki145 Re: Alfa Romeo 145/146 24.02.06, 14:35
      Witam! mam boxerka 1.6 i te teksty odnosnie wiekszych problemów z boxerami to
      troche na wyrost. trzeba wymieniac olej co 10 tys km i dbac zeby na bagnecie
      było ponad 3/4 i wtedy nic nie ma prawa sie zepsuc i boxerek bezawaryjnie zrobi
      300 000 km do naprawy dgłownej. boxer nie ma wariatora , pompa wody nie jest
      napedzana paskiem rozrzadu wiec co 60 tys km koszt wymiany napedu rozrzadu
      zamyka sie w kwocie 500 zł. w T.S ie bedzie conajmniej 2 razy drozej. boxer
      swoje pali i jest duzo słabszy niz pojemnosciowo odpowiedni T.S. T.S. to
      współczesnosc ,boxer to znak poprzedniej epoki ,czasów gdzie produkowało sie
      silniki bezkompromisowe i nikomu to nie przeszkadzało . to nie jest bezawaryjny
      samochod,ale jedna z najtanszych w eksploatacji Alf. w ten sposób nalezy na nia
      patrzec.wiekszosc usterek wynika z błedów włascicieli . alfy maja wysrubowane
      wymogi eksploatacyjne i pod zadnym pozorem nie nalezy stosowac sie do zbyt
      optymistycznych zalecen producenta zapisanych w ksiazce obsługi ;-).prawda
      jest taka ,ze golf ,nawet jak sie go zaniedba bedzie jezdził jeszcze
      długo ,alfa tego nie wybaczy.Pozdrawiam Łukasz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka