Dodaj do ulubionych

Porshe 911

08.05.05, 18:09
Zamierzam kupic porshaka 911 ale nie nowego, słyszalem ze 911 nawet z roku
1975 potrafi pokazac klase! zapraszam do wydania opini. dziekuje
Obserwuj wątek
    • rapid130 Re: Porshe 911 08.05.05, 18:13
      > Zamierzam kupic porshaka 911 ale nie nowego, słyszalem ze 911 nawet z roku
      > 1975 potrafi pokazac klase! zapraszam do wydania opini. dziekuje

      A ile chcesz na 911 wydać?
      • tyler2500 Re: Porshe 911 08.05.05, 18:30
        Myslę żeby znaleść go w niemczech i zmiescic sie w +- 70-75 tys pln ale
        podkreslam że chodzi raczej o model starszy rocznikowo.
        • rapid130 Re: Porshe 911 08.05.05, 18:47
          > Myslę żeby znaleść go w niemczech i zmiescic sie w +- 70-75 tys pln ale
          > podkreslam że chodzi raczej o model starszy rocznikowo.

          Ostatnio widziałem przy okazji wyścigu GT Classic w Poznaniu taką 911-tkę,
          rocznik 1971.

          Wspaniały samochód, im starszy tym bardziej charakterny.
          Ale mam nadzieję, że masz świadomość bardzo wysokich kosztów jego utrzymania.
          Zakup to jest pół biedy, bo wbrew pozorom legendarna trwałość i niezawodność
          nie zawsze wytrzymuje wyczyny użytkowników.

          Zamienniki części? Lepiej zapomnij. Oryginały są drogie. Np. komplet pierścieni
          tłokowych silnika to 700 euro. 1 godzina pracy fachowców niemieckich w
          warsztatach wyspecjalizowanych w 911-tkach, to jest około 100 euro.

          Oczywiście, zawsze można taniej, ale według mnie samochód (zwłaszcza
          szlachetny) trzeba serwisować DOBRZE. Albo wcale.

          Najlepiej popytaj właścicieli na forum:
          porscheclub.pl/
          • rapid130 Re: Porshe 911 08.05.05, 18:48
            > Ostatnio widziałem przy okazji wyścigu GT Classic w Poznaniu taką 911-tkę,
            > rocznik 1971.

            Zapomniałem o linkach do zdjęć:
            130rapid.w.interia.pl/Porsche911-1.JPG
            130rapid.w.interia.pl/Porsche911-2.JPG
            • tyler2500 Re: Porshe 911 08.05.05, 18:53
              fajne fotki rapid dzieki.
            • fertig14 Re: Porshe 911 08.05.05, 22:36
              Jezdzilem nim!
              Trudno uwierzyc, ze to auto ma ponad 30 lat i tylko 140 koni!
              Rwie do przodu niesamowicie, osiagi do tej pory ponadprzecietne.
              Auto bardzo surowo sie prowadzi i latwo wpasc w poslizg. To jest kwintesencja porsche - nowe modele, to tylko namiastka.
              Pozdrwiam.
          • rapid130 Re: Porshe 911 08.05.05, 18:55
            > Najlepiej popytaj właścicieli na forum:
            > porscheclub.pl/

            No, patrz. Jest nawet dyskusja w zbliżonym temacie.
            Jaką 911 za 80-90 tys. zł?
            porscheclub.pl/forum/viewtopic.php?t=987
            • tyler2500 Re: Porshe 911 09.05.05, 10:48
              W miare rozsądny wniosek to byl by taki kupic poshaka tak 1984-5 rok, i to by
              pojezdził nie psuł sie tak czesto pod. do co do wczesniejszych 911 to widze ze
              to loteria. Pozdrawiam
    • kazimirz Poszukaj morze Porsze 911 karera w czerwieni. 08.05.05, 18:37
      Tilko uwarzaj na korozjem, ona jest wszendzie, a najbardziej w drzwiah i
      bagarzniku,w razie czego morzesz kupic klapem do Garbusa trohem zmienic formem
      i bendzie pasowala jak orginal.Drzwi morzna dorobic od Skody Oktawii, ale tej z
      lat siedemdziesiontyh - ze wzglendu na dobra grubom blahem.
      A jak siem boisz tego wszystkiego, to kup nowszego Porszaka np z 1985 roku.
      Ono co prawda terz starsze od Ciebie, ale - UWAGA- karoseriem ma
      ocynkowana,wiec bedziesz mugl nim jezdzic nawet po osniezonyh i posolonyh
      drogah. Nic siem nie stanie, hiba rze wpadniesz w poslizg, co jest bardzo latwe
      w czasie podrurzy takim autem.

      PS.A morze szukasz porsze dyzla ? Mam link dla Ciebie:
      www.home-of-porsche-diesel.de/index.html
      • tyler2500 Re: Porshe 911 08.05.05, 18:47
        jest troche strach jak sprawy z częsciami, w Polsce to trudno chyba bedzie i
        ceny marsjanskie...
      • wujaszek_joe Re: Poszukaj morze Porsze 911 karera w czerwieni. 08.05.05, 21:49
        na rajdzie żubrów widziałem paradę starszych 911. chiba ekstremalnie
        niebezpieczny samochód? tylny napęd, lekki, poduszków brak itd
        dziwne że jeszcze zostały jakies modele z lat 70
        • tyler2500 Re: porshe 911 08.05.05, 22:08
          a co do tego bezpieczenstwa to słyszałem ale bardziej od strony przyspiechy no
          i szybkosci ktos mówil ze niewiadomo kiedy 200 jest. Czy ktos to z was to
          prowadził? głupio by bylo przejechac sie tym raz i na zawsze!!
          • wiktor_l Derwisz, where r u? nt 08.05.05, 22:48
          • rapid130 Re: porshe 911 09.05.05, 13:00
            > a co do tego bezpieczenstwa to słyszałem ale bardziej od strony przyspiechy no
            > i szybkosci ktos mówil ze niewiadomo kiedy 200 jest. Czy ktos to z was to
            > prowadził? głupio by bylo przejechac sie tym raz i na zawsze!!

            Takie opinie to raczej tyczą się najnowszej serii 996.

            Starsze nie są z tej kategorii. Silnik słychać, izolacja akustyczna wnętrza nie
            jest na tyle perfekcyjna, żeby zupełnie nie było czuć prędkości. W porównaniu
            do innych sportowych samochodów, w starej 911 nie siedzi się nadzwyczaj nisko.

            Co do prowadzenia - mordercze maniery starych 911, to jest w dużym stopniu mit.
            Każdy samochód jest na tyle bezpieczny, na ile bezpieczny jest jego kierowca.

            Jeśli byle małpa człekokształtna wsiądzie za kierownicę, to rozp****li się
            nawet najnowszym BMW M6, mimo rozpaczliwych wysiłków wszelkiego rodzaju
            elektronicznych wspomagaczy.

            Jeżeli kierowca nie ma zielonego pojęcia o sterowności samochodu w różnych
            warunkach, nie odróżnia podsterowności od nadsterowności, za to chętnie
            bezmyślnie depce po gazie, to raczej powinien omijać Porsche. Zwłaszcza 911. Bo
            raczej prędzej niż później dostanie po łapach. Ten samochód jest jak rasowy
            pies. Wymaga od kierowcy szacunku, rozsądku, delikatności i zdecydowania
            zarazem, żeby "wiedział" kto tu rządzi. Nie można się go bać, bo z nadmiernego
            napięcia wychodzą tylko błędy.

            Z mocnym silnikiem z tyłu i napędem na tył da się żyć.
            Wymaga to przyzwyczajenia i dużego wyczucia w operowaniu gazem na zakrętach.

            Żeby jeździć naprawdę szybko, blisko granicy przyczepności, najpierw lepiej
            nauczyć się gdzieś na jakimś autodromie opanowywania skutków nadmiaru
            nadsterowności - czyli zamaszyście zarzucającego tyłu. Początkujących
            obowiązuje zakaz mocnego przyspieszania nawet przy lekko skręconych kołach.

            Wrodzona nadsterowność ma ogromną zaletę - na zakręcie samochód zdaje
            się "pomagać" kierowcy. Leciutko "uciekający" tył (chociaż jeszcze daleki od
            granic przyczepności opon) sprawia, że do pokonania zakrętu wystarczy subtelny
            niewielki skręt kierownicą. I to jest w tym najprzyjemniejsze.

            Żadne "taczki" z przednim napędem ;) Ci tego nie dadzą.

            P.S. "Zejść" za kierownicą 911?
            Piękna śmierć dla kierowcy! ;) Jak dla aktora, umieranie na deskach
            najsłynniejszego teatru. ;)
    • okrutny_mariuszek Re: Porshe 911 09.05.05, 11:27
      mydaje mi się, że w kasie jaką dysponujesz znalazłbyś w USA niezła porszynkę -
      w dobrym stanie technicznym i w niezłym roczniku
      nie znam adresów internetowych tamtejszych komisów samochodowych, ale google
      pewnie Ci pomogą
      na początek zobacz tu:
      www.bazarynka.com/
      pewnie nic nie będzie ale kto wie... może(?)
    • tyler2500 Re: Porshe 911 II 09.05.05, 20:43
      Moi drodzy czasem sie trafia ze niemiaszki mają cos pukniętego myslicie ze to
      dobra opcja kupic taką puknietom fure i pogzebac troche? polecam stronke ale
      pewno juz znacie u niemiaszków www.mobile.de/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka