Gość: 23546455
IP: *.konin.sdi.tpnet.pl
06.07.02, 19:37
ups
wlasnie ejstem po kilkugodzinnej akcji penetracji rynku za autkiem dla brata
myslimy o czyms wiekszym mniejszym lub mniejszym srednim (ciekawe czy jasno
mowie?) - megane lub starlet
starlet wczesniej opisywana jako mniej popularna i megane cieszace sie niezla
opinia
szokujace jest to, ze auta (ceny aut) tak poszly do gory, ze wykonujac iles
telefonow wyczulem ze rozmwiam z wlascicielami i twierdzili, ze auta sprzedali
(megane - lata 96-97-98) w cenach prawie 20 do 23 tysiecy - (ja mam Lagune z 95
z salonu itd i nie wiem czy 20 wezme) -
auta z przebiegiem okolo 100 tysiecy wiec z takim gdzie nastepuje duzy
przebieg co kosztuje w renault kolejny tysiak
do tego opony (siadaja po 100 tysiakach) itd
20-pare tysiakow za takie autko (golasa bo mowie o wersji z silnikiem 1.4 75
KM) to szok dla mnie
sadzilem, ze uda sie wyrwac megane za 17 tysiecy - taka gdzie calkowity koszt
posiadanaia na przestrzeni kolejnych 2-3 lat wynioslby 20-pare tysiecy a tutaj
taka niemila niespodzianka
kuzyn chce sprzedac meganke ze zrobionym duzym przebiegiem
wspomnial o 20 ale moj target to 18 kawalkow za 97 rocznik
dam znac czy sie udalo
co myslicie o starlet, motor 1,3 po 96 roku 16V 75 KM
niby male ale jednak takie akurat
tez zauwzayliscie ze ceny poszly do gory znaczaco?