Dodaj do ulubionych

Części i serwis HONDY a TOYOTY - koszty ?

IP: 150.254.96.* 23.07.02, 11:38
Proszę o poradę. Przymierzam się do zakupu japończyka. Myślę o Corolli lub
Civicu. O tym ostatnim głownie moja żona. Wszędzie pełno pochwał o jednym i
drugim, tylko gdy przychodzi do dyskusji o kosztach części zamiennych i
serwisu najczęściej padają stwierdzenia: "zawrót głowy", "ból
głowy", "powalenie na kolana" itd.
Pytanie do użytkowników obu marek, która jest tańsza w utzrymaniu, zważywszy
na fakt, że zamierzam kupić używany wózek.

Pozdrawiam i dzięki za informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Części i serwis HONDY a TOYOTY - koszty ? IP: *.telia.com 23.07.02, 12:19
      Toyoty zawolaniem jest aby uzytkownik sie cieszyl.Czesci sa tansze.Najtansze
      servisowe.Tak przynajmniej jest w Szwecji.Toyota jest bardziej ludzka.
      Pzdr.Michal
    • Gość: tomek Nie kupuj ani civica ani corolli ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 12:36
      Odradzam.

      Civic - jaki koń jest każdy widzi ...
      blaszakowata szkarada a la mini van,
      z haczacym sie dziko umieszczonym
      lewarkiem skrzyni biegow.
      Twarde zawieszenie, cieniutkie blaszki.
      1.4 - cienias. 1.6 - drogi jakby to
      byla klasa średnia.

      Corolla - lepsza od Civica, ale stylistyka
      na poziomie fabii (patrzac sie z boku
      to na 5d to prawie to samo).
      Co gorsze choroby wieku dzieciecego i
      bardzo wygórowana cena (zadnych promocji).

      Mamy 21 wiek i auto powinno miec np. klimatyzacje.

      Ja rozwazalem SOL 1.6 (bo 1.4 to badziewie)
      i doszedlem do wniosku, ze takie toto drogie, ze
      można już kupić samochód klasy średniej, a nie
      krótki, skaczący fabiopodobny gadżet.

      Jak już chcesz kompakta to może 307 (jedyny
      jako taki francuski samochód),
      znacznie mniej tandetny niz Renault czy Citroen.
      • vwdoka Re: Nie kupuj ani civica ani corolli ... 23.07.02, 14:54
        A przeczytałeś co człowiek proszący o opinie napisał....
        Najpierw przeczytaj, a potem zastanów się o czym TY napisałeś....
        vwdoka
    • vwdoka Re: Części i serwis HONDY a TOYOTY - koszty ? 23.07.02, 14:52
      Witaj,
      Jako użytkownik 6letniej Cariny, mogę stwierdzić:
      ASO jest nienajtańsze,
      poza ASO, ceny są całkiem znośne.
      Po prawdzie, to do tej pory zmieniałem końcówki drążków kierowniczych po 165
      tys. kilometrów.
      Pozdrawiam,
      vwdoka
    • Gość: Marek Informacje od znajomego - USA IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 23.07.02, 15:33
      Mam znajomego ktory ma wasny serwis + salon sprzedazy samochodow. To co
      opowiada o cenach czesci do japoncow sie w glowie nie miesci. Proste/czesto
      psujace sie elementy sa troszke drozsze od tych do amerykanskich samochodow,
      aleelementy do bardziej powaznych napraw przyprawiaja o bol glowy. Przyklad
      jaki podawal to jakis tam fragment przedniego pasa, kory trzeba po kazdej
      stluczce wymieniac. Do Saturna tenze element kosztuje 60 USD, a do Toyoty
      Corolli 800 USD. To samo z lampami, czesciami karoserii i silnika itp. Dlatego
      japonskie samochody sa na topie kradzionych w USA - wszystkie ida na czesci.
      • Gość: AM Re: Informacje od znajomego - USA IP: 207.239.29.* 23.07.02, 17:03
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Mam znajomego ktory ma wasny serwis + salon sprzedazy samochodow. To co
        > opowiada o cenach czesci do japoncow sie w glowie nie miesci. Proste/czesto
        > psujace sie elementy sa troszke drozsze od tych do amerykanskich samochodow,
        > aleelementy do bardziej powaznych napraw przyprawiaja o bol glowy. Przyklad
        > jaki podawal to jakis tam fragment przedniego pasa, kory trzeba po kazdej
        > stluczce wymieniac. Do Saturna tenze element kosztuje 60 USD, a do Toyoty
        > Corolli 800 USD. To samo z lampami, czesciami karoserii i silnika itp.
        Dlatego
        > japonskie samochody sa na topie kradzionych w USA - wszystkie ida na czesci.


        No nie wiem, generalnie czesci do japonczykow sa o 20% wyzsze od podobnych
        czesci do amerykanskich a ich trwalosci jest o co najmniej 50% lepsza. To samo
        dotyczy czesci do napraw blacharskich ( z tym, ze do amrykanskich mzna kupic
        orginalne czesci GM z X$ lub firmy John NoName za X/10$ a do japonczyko tylko
        orginalne co podosi ceny napraw a i kolesie z chop-shops maja co robic i
        statyskyka na kradzione Camry i Accord na wschodnim wybrzezu szybuje do nieba :-
        )) )
    • Gość: Niknejm Re: Części i serwis HONDY a TOYOTY - koszty ? IP: 143.26.83.* 23.07.02, 16:53
      Z tego, co pamiętam z artykułu porównującego ceny serwisów różnych marek,
      uległy one mocnemu wyrównaniu przez kilka ostatnich lat. Japończyki
      rzeczywiście kiedyś były najdroższe, ale obecnie to już tylko mit.
      Jedna rzecz przemawia za autami np. niemieckimi: większa oferta używanych
      części ze szrotu. Bo nawet jeśli chodzi o nowe zamienniki, to są one już bez
      problemu dostępne również do samochodów japońskich (kiedyś rzeczywiście było
      tylko ASO).
      Między Toyotą a Hondą dużych różnic raczej nie ma. Najdroższe są części do
      Daewoo Matiz (poważnie - lusterko wsteczne droższe od lusterka Merca S-klasy ;-
      )).
      I Toyota i Honda to dobre, niezawodne samochody. Jedne mają trochę więcej
      plusów w jednych dziedzinach, drugie w drugich. Zależy, co dla Ciebie jest
      ważne.
      Ja bym wybrał samochód, który lepiej pasuje do moich subiektywnych potrzeb i
      kryteriów.

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: Niknejm I jeszcze jedno... IP: 143.26.83.* 23.07.02, 17:05
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        > Z tego, co pamiętam z artykułu porównującego ceny serwisów różnych marek,
        > uległy one mocnemu wyrównaniu przez kilka ostatnich lat. Japończyki
        > rzeczywiście kiedyś były najdroższe, ale obecnie to już tylko mit.
        > Jedna rzecz przemawia za autami np. niemieckimi: większa oferta używanych
        > części ze szrotu. Bo nawet jeśli chodzi o nowe zamienniki, to są one już bez
        > problemu dostępne również do samochodów japońskich (kiedyś rzeczywiście było
        > tylko ASO).
        > Między Toyotą a Hondą dużych różnic raczej nie ma. Najdroższe są części do
        > Daewoo Matiz (poważnie - lusterko wsteczne droższe od lusterka Merca S-
        klasy ;-
        > )).
        > I Toyota i Honda to dobre, niezawodne samochody. Jedne mają trochę więcej
        > plusów w jednych dziedzinach, drugie w drugich. Zależy, co dla Ciebie jest
        > ważne.
        > Ja bym wybrał samochód, który lepiej pasuje do moich subiektywnych potrzeb i
        > kryteriów.

        Co do cen części - w Toyotach i Hondach będziesz robił mało wymian
        części 'nieeksploatacyjnych'. W zasadzie tylko jak w coś walniesz albo zrobisz
        naprawdę duży przebieg.
        W ośmioletniej Hondzie Concerto mojego Ojca wymieniono jak do tej pory 1
        amortyzator (na gwarancji, bo był wadliwy). W moim pięcioletnim już prawie
        Civiku wymieniłem jak dotąd jeden czujnik otwarcia drzwi - a i to bez potrzeby,
        bo okazało się, że po kilku latach używania wymagał regulacji nie czujnik, lecz
        metalowy pałąk, na którym zatrzaskuje się zamek drzwi - pałąk trzeba było lekko
        odkręcić, przesunąć o 2 mm i przykręcić. To była jak dotąd jedyna 'awaria'
        (objawiająca się błyskaniem lampki oświetlenia wewnętrznego auta przy
        przejeżdżaniu przez większe wyboje).
        Co do olejów, innych płynów, klocków hamulcowych, tarcz hamulcowych,
        amortyzatorów, filtrów, można je kupować w ASO, lub w normalnym sklepie, bo są
        typowe. W sklepie kosztują dużo taniej, a np. klocki hamulcowe Ferodo są nie
        tylko znacznie tańsze, ale i lepsze od 'firmówek'. Wymianę możesz zlecić ASO
        lub dowolnemu warsztatowi.

        Pozdrawiam,
        Niknejm
    • Gość: Sebulba Re: Części i serwis HONDY a TOYOTY - koszty ? IP: 2.4.STABLE* / 10.203.53.* 23.07.02, 18:12
      Mam jeszcze civika robiłem przegląd po 20 tys. za wszystko zapłaciłem 301
      złotych (ASO w Gliwicach) z tego materiały 150 i robocizna tyle samo.
      Pozdr.
    • Gość: Egon Re: Części i serwis HONDY a TOYOTY - koszty ? IP: 150.254.96.* 24.07.02, 14:25
      Dziękuję za opinie, proszę o dalsze.
      Ile płaciliście za przegląd po 100 000 km. Słyszałem, że wtedy koszty są
      niebotyczne (ok. 1 500 zł).
      Czy ktoś ma doświadczenia z ASO Hondy lub Toyoty w Poznaniu ?

      Pozdrawiam
      • Gość: Piotr Re: Części i serwis HONDY a TOYOTY - koszty ? IP: *.cg.shawcable.net 26.07.02, 20:47
        MOJA HONDA MA 375000KM ( TEN SAM SILNIK I SKRZYNIA BIEGOW ), MALE USTERKI I
        BLACHA GNIJE, ROCZNIK 1988. ACCORD MAZE PRZEJECHAC SPOKOJNIE 500000KM.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka