IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.08.02, 21:19
kolego niestety nie zgadzam sie z tym : "Takie rury poprawiają
wygląd auta, poza tym podczas jazdy wydaje ono basowy dźwięk
niczym auto wyścigowe." tzn. końcówka nie wydaje dźwieku
natomiast tłumik sportowy TAK !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: hood Re: Tłumik IP: *.spin.ie 19.12.02, 16:54
      Gość portalu: PRODUCENT napisał(a):

      > kolego niestety nie zgadzam sie z tym : "Takie rury poprawiają
      > wygląd auta, poza tym podczas jazdy wydaje ono basowy dźwięk
      > niczym auto wyścigowe." tzn. końcówka nie wydaje dźwieku
      > natomiast tłumik sportowy TAK !!!

      To ty zle piszesz:
      'wydaje ono'-czyt. auto, a nie 'wydaje ona'-rura i to silnik
      samochodowy jest glownym zrodlem dzwieku, a tlumik sportowy,
      zwykly czy rura tylko zmieniaja ten dzwiek.
    • Gość: ZAWAŁOWIEC Re: Tłumik IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 19:02
      POWIEDZCIE PANOWIE JAKA JEST DOPUSZCZALNA NORMA HAŁASU W
      DECYBELACH SŁYSZAŁEM ŻE NIEMOZE PRZEKROCZYĆ 74 DECYBELE CZY
      JEST TOPRAWDA MAM MŁODEGO SĄSIADA KTORY MA BEMKE CO ON WYCZNIA
      TOGŁOWA PĘKA OD TEGO HUKU TYM BARDZIEJ ŻE TERAZ SĄ OKNA
      ŚPOOTWIERANE I MIMO NASZYCH PRÓŚB ŻEBY WYMIENIŁ KOŃCÓWKĘ NA
      ZWYKŁĄ OLEWA NAS CIEPŁYM MOCZEM .DORADZCIE CO ZTYM ZROBIĆ
      • Gość: wujek Dobra Rada Zatkaj mu rurę pienka montażową:) IP: *.acn.pl 25.05.03, 19:15
      • Gość: hip tłumik - hałas - chamstwo IP: *.pgi.waw.pl 26.05.03, 08:16
        O ile wiem norma dla samochodów osobowych to 77 dB. Jeżeli jakaś hołota montuje
        sobie coś co powoduje hałas w miejscu publicznym, w dodatku niezgodny z polską
        normą należy informować policję i domagać się wykonania pomiaru emisji hałasu.
        Niestety, przeróżnego schamiałego gówniarstwa nie liczącego się z prawem i
        normami społecznymi pojawia się w tym kraju coraz więcej, a odpowiedzialne za
        ten stan rzeczy służny wydają się nie reagować. Przebite tłumiki i przeróbki w
        układach wydechowych powodują bezmyślny hałas, buczenie i ryczenie uciążliwe
        dla mieszkańców. Podobnie jak tzw. tłumiki sportowe w połączeniu z chamskim
        stylem jazdy gnojów uwikłanych w nigdy niespełnione sny o rajdach
        samochodowych. Według mnie jedyną metodą jest konsekwentne informowanie policji
        i domaganie się ukarania sprawcy hałasu. A podstawą powinno być zmienione prawo
        nie zezwalające na tego rodzaju przeróbki i modyfikacje.
        pozdr
        • Gość: maq Re: tłumik - hałas - chamstwo IP: 62.233.177.* 26.05.03, 08:39
          A jakie zmany w prawie postulujesz? Czy nie jest tak, ze prawo jest OK, a
          problemem jest to, że nie jest przestrzegane?
          Pozdrawiam
          • Gość: hip Re: tłumik - hałas - chamstwo IP: *.pgi.waw.pl 26.05.03, 09:34
            Gość portalu: maq napisał(a):

            > A jakie zmany w prawie postulujesz? Czy nie jest tak, ze prawo jest OK, a
            > problemem jest to, że nie jest przestrzegane?

            hip: Masz rację. To jest problem. Ale można tak zmodyfikować prawo aby
            odpowiednie instytucje kontrolowały pewne sfery działalności. Np. ścisła
            kontrola stacji diagnostycznych. Zakaz dokonywania przeróbek bez wpisu do dow.
            rej. I zapewne inne. Nie jestem prawnikiem, ale mam przeświadczenie, że można
            zrobić wiele.
            pozdr
            • Gość: maq Re: tłumik - hałas - chamstwo IP: 62.233.177.* 26.05.03, 09:48
              Ścisła kontrola stacji diagnostycznych - jak najbardziej - i moim zdaniem to
              wystarczy. I chyba nawet nie trzeba zmieniać w tym celu prawa, tylko egzekwować
              istniejące.
              A zakaz dokonywania przeróbek bez wpisu do dowodu - nie bardzo to widzę. Akurat
              tłumik jest jedną z częściej wymienianych części w każdym samochodzie. Cięzko
              powiedzieć, czy wymiana tłumika to przeróbka. Wydaje mi się, że to nie jest
              krok we właściwym kierunku. Trzeba po prostu lepiej egzekwować istniejące
              prawo, ewentualnie ustalić kary za jego łamanie na wysokim poziomie, bo teraz
              dochodzi do sytuacji jak w przypadku stacji benzynowych. Tam kara za oszustwa
              na benzynie jest niewspółmiernie niska w stosunku do zysków, jakie stacja
              ponosi oszukując swoich klientów.
              Pozdrawiam

              • Gość: hip Re: tłumik - hałas - chamstwo IP: *.pgi.waw.pl 26.05.03, 10:57
                Gość portalu: maq napisał(a):

                > A zakaz dokonywania przeróbek bez wpisu do dowodu - nie bardzo to widzę.
                Akurat
                >
                > tłumik jest jedną z częściej wymienianych części w każdym samochodzie. Cięzko
                > powiedzieć, czy wymiana tłumika to przeróbka.

                hip: Chodzi o niefirmowe urządzenia, często podejrzanych producentów. Wpis do
                dow. rej. za opłatą np. 1000zł. Jeśli wymiana w ASO na urządzenia standardowo
                montowane to oczywiście żadnych wpisów.


                Trzeba po prostu lepiej egzekwować istniejące
                > prawo, ewentualnie ustalić kary za jego łamanie na wysokim poziomie, bo teraz
                > dochodzi do sytuacji jak w przypadku stacji benzynowych. Tam kara za oszustwa
                > na benzynie jest niewspółmiernie niska w stosunku do zysków, jakie stacja
                > ponosi oszukując swoich klientów.

                hip: Tu oczywiście w pełni się zgadzam
                pozdr
                • Gość: maq Re: tłumik - hałas - chamstwo IP: 62.233.177.* 26.05.03, 13:22
                  > hip: Chodzi o niefirmowe urządzenia, często podejrzanych producentów. Wpis do
                  > dow. rej. za opłatą np. 1000zł. Jeśli wymiana w ASO na urządzenia standardowo
                  > montowane to oczywiście żadnych wpisów.

                  Jestem absolutnie przeciw, wymagaloby to stworzenia listy "właściwych" czesci
                  zamiennych - jestem przeciwny zbyt daleko idącemu koncesjonowaniu - szczególnie
                  w naszych warunkach.
                  Poza tym przepisy te faworyzowałyby ASO kosztem zwyczajnych warsztatów
                  samochodowych.
                  Nie wiem też czemu miałaby służyć opłata za wpis do dowodu.
                  Moim zdaniem im prostsze prawo tym lepsze - ważne żeby było przestrzegane.
                  Części, które montujemy w autach powinny spełniać obowiązujące przepisy i to
                  wszystko.
                  Pozdrawiam
      • Gość: Gluchy Re: Tłumik IP: *.telia.com 26.05.03, 09:04
        Gość portalu: ZAWAŁOWIEC napisał(a):

        > POWIEDZCIE PANOWIE JAKA JEST DOPUSZCZALNA NORMA HAŁASU W
        > DECYBELACH SŁYSZAŁEM ŻE NIEMOZE PRZEKROCZYĆ 74 DECYBELE CZY
        > JEST TOPRAWDA MAM MŁODEGO SĄSIADA KTORY MA BEMKE CO ON WYCZNIA
        > TOGŁOWA PĘKA OD TEGO HUKU TYM BARDZIEJ ŻE TERAZ SĄ OKNA
        > ŚPOOTWIERANE I MIMO NASZYCH PRÓŚB ŻEBY WYMIENIŁ KOŃCÓWKĘ NA
        > ZWYKŁĄ OLEWA NAS CIEPŁYM MOCZEM .DORADZCIE CO ZTYM ZROBIĆ

        ________________________________________________________________________________

        Co robic ? ,postaraj sie o _dojscie_ do jego auta,i wlej mu do baku 2-a litry
        acetonu,efektu od razu nie bedzie ,ale po kilkudzieseciu kilometrach ...... ,
        no i bedzie cicho ,gwarantuje .
        ________________________________________________________________________________
    • Gość: Niknejm Re: Tłumik IP: 143.26.82.* 26.05.03, 10:47
      Gość portalu: PRODUCENT napisał(a):

      > kolego niestety nie zgadzam sie z tym : "Takie rury poprawiają
      > wygląd auta, poza tym podczas jazdy wydaje ono basowy dźwięk
      > niczym auto wyścigowe." tzn. końcówka nie wydaje dźwieku
      > natomiast tłumik sportowy TAK !!!

      Są 'dźwiękowe' końcówki tłumików. Według mnie - buractwo, tym bardziej, że
      powoduje zwiększone opory wydechu.

      Muszę powiedzieć, że widzę coraz więcej racji w stanowisku Hipa - moda na
      ryczące wydechy (o cicho buczących układach wydechowych z homologacją,
      produkcji znanych firm tu nie mówię) zaczyna przypominać plagę. Czy ci ludzie
      nie rozumieją, że powodują tylko drwiący śmiech u innych? Zwłaszcza jak ryczy
      wydechem np. Cinquecento 700 albo Citroen AX 45KM...

      Na różnych forach 'tjóninkowych' mnóstwo jest wypowiedzi w stylu - "wyciąłem
      kata i środkowy tłumik, zostawiłem od kolektora grubą rurę i tłumik końcowy
      przelotowy, zabrali mi dowód rejestracyjny (albo: tłumik końcowy rozleciał mi
      się po dwóch tygodniach), co mam robić?"
      Odpowiadam: postukać się tym wyciętym katem w czoło...

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: hip Re: Tłumik IP: *.pgi.waw.pl 26.05.03, 11:01
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        > Gość portalu: PRODUCENT napisał(a):
        >
        > > kolego niestety nie zgadzam sie z tym : "Takie rury poprawiają
        > > wygląd auta, poza tym podczas jazdy wydaje ono basowy dźwięk
        > > niczym auto wyścigowe." tzn. końcówka nie wydaje dźwieku
        > > natomiast tłumik sportowy TAK !!!
        >
        > Są 'dźwiękowe' końcówki tłumików. Według mnie - buractwo, tym bardziej, że
        > powoduje zwiększone opory wydechu.
        >
        > Muszę powiedzieć, że widzę coraz więcej racji w stanowisku Hipa - moda na
        > ryczące wydechy (o cicho buczących układach wydechowych z homologacją,
        > produkcji znanych firm tu nie mówię) zaczyna przypominać plagę.

        hip: Witam. Cieszę się czytając te słowa. Tym bardziej, że niezwykle cenię
        sobie Twoje opinie.
        pozdr
        • Gość: Luc Re: Tłumik IP: *.acn.waw.pl 19.08.03, 20:46
          Jestem jednym z "tjunerów", których moi przedmówcy tak bardzo
          kochają... he! he!...
          Uwielbiam mruczenie mojej dwururki (2x100mm)przy postoju na
          światłach, "buczenie" na wysokich obrotach przy przyspieszaniu i
          cudowny dżwięk przy schodzeniu z obrotów podczas zwalniania...
          Taki już jest ten świat, że ludzie lubią różne rzeczy. Jedni
          wolą kobiety, inni facetów, jedni piją wódę, inni wolą piwo lub
          wino, a słyszałem, że są nawet tacy zboczeńcy, którzy nie
          piją... (fuuu!...)
          Różnie bywa... póki co, zamierzam ryczeć na każdych światłach,
          bo LUBIĘ!
          PS: W nocy nie jeżdżę, bo piję,... a jak piję, to nie jeżdżę
          OCZYWIŚCIE.
          • Gość: Tjuningowiec Re: Tłumik IP: *.bluu.net / 192.168.2.* 05.12.03, 18:55
            A ja za to jeżdze w nocy mojim Vito(ja tez mam głośny tłumik)bo
            od 3:00 w nocy musze rozwoźić chleb z piekarni do sklepów żeby
            anty Tuningowcy mogli na śniadańko zajadać sie świeżym
            pieczywkiem. :)
            • Gość: Michal Re: Tłumik (do zawalowca) IP: *.telia.com 05.12.03, 19:04
              Jezeli nie pomagaja prosby ani peswazje na drodze uprzejmosciowej ani
              administracyjnej,wtedy zaczyna schodzic powietrze skol najpierw przez wentyl,ot
              takie ostrzezenie.Nie pomaga niestesty z boku opony wsuwa sie noz najpierw w
              jedna nie pomaga to odrazu cztery,godscia huknie po kieszeni to
              zrozumie.Ubezpieczenie nie zwraca .za wandalizm nie wyplacaja nigdzie na
              swiecie.
              Tutaj opisywali kiedys problem z motocyklista to jeszcze zlat 70-tych nic nie
              pomagalo.Wiecie co ludzie zrobili w nocy podprowadzili motor i utopili
              wwyrobisku kamiennym na gleboksc ponad 30m.Sprawa wylazla jak znalezli nurkowie
              amatorzy.Delikwent juz wiecej nie kupil motocykla i sie wyprowadzil. Ludzie
              wiwatowali.Najpierw uzyli wszystkich dostepnych perswazji.Pzdr.Michal
    • Gość: bb Re: Tłumik IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 12.12.03, 18:53
      W samochodach nie ma tłumików. To są filtry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka