Gość: rycho IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 14:12 Chcę kupić toyotę camry mniej więcej dziesięciletnią. Co o tym sądzicie? Czy do takiego auta można zainstalować gaz? Może ktoś z Was ma własnee doświadczenia z tym autem? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Michal Re: Toyota Camry IP: *.telia.com 26.08.02, 18:43 Tak tym autem pojezdzisz jeszczse dlugo.Pamietaj dokladnie obejrz.Sprawdz ilu miala wlascicieliPodaj przebieg to porozmawiamy.Byl wczesniej post o camrze na gazie. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: owner Re: Toyota Camry IP: 213.77.38.* 28.08.02, 17:14 > Chcę kupić toyotę camry mniej więcej dziesięciletnią. > Co o tym sądzicie? > Czy do takiego auta można zainstalować gaz? > Może ktoś z Was ma własnee doświadczenia z tym autem? Ja jezdze takim autem, Camry 2.2 1993 rok, przebieg 116 tys. autentyczny, bezwypadkowy. Kupilem bo bylem jej pewny i nie zaluje. Jesli sprawdzisz dokladnie i auto bedzie w dobrym stanie to mozesz bez obaw kupowac. w razie pytan daj znac pozdrawiam, owner Link Zgłoś
Gość: rycho Re: Toyota Camry IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 20:37 A może masz jakieś namiary na dobry egzemplarz? U nas w Czewie w komisach stoją trzy - żadna nie ma udokumentowanego przebiegu, komisiarze oczywiście nie podadzą żadnych informacji co do przeszłości bo ponoć nie znają, a poza tym dwie z nich to auta sprowadzone z USA. Trochę boję się brać takie auto bez jakiejkolwiek poręki, bo w razie kłopotu koszty ogromne. Link Zgłoś
Gość: owner Re: Toyota Camry IP: 213.77.38.* 29.08.02, 07:25 Nie mam namiarow na jakies ciekawe auto. Moja byla sprowadzona z Kanady, a jesli tamte sa z usa to nawet lepiej, bo jak numery zaczynaja sie od "jt2" to znaczy ze produkcja w japonii na rynek usa. Michal wie wiecej na ten temat. Jesli masz watpliwosci to lepiej nie kupuj i poczekaj na jakis dobry egzemplarz. Ja sam o maly wlos bym sie nacial, a pozniejsze koszty moga byc ogromne. Acha, generalnie im mniej wyposazenia tym lepiej, mniej elementow ktore moga sie popsuc i trzeba bedzie naprawiac (elektryka, klima, automat, itd.). pozdrawiam, owner Link Zgłoś
Gość: Grześ Re: Toyota Camry IP: *.stacje.agora.pl 28.08.02, 17:26 Miałem rok 93 motor 3.0 wersja LE w automacie. Zupełnie bezawaryjna. Gaz zakładałem we własnym zakresie. Polecam warsztat na Słomianej 14 w Wawie, maja doswiadczenie w tym modelu. Pracowała wspaniale. Auto idealne do pierwszego "dzwona" - później do naprawy i sprzedania. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Toyota Camry IP: *.telia.com 29.08.02, 11:00 Wiesz Owner, ze sta elektryka zadnych problemow jeszcze nie mialem.AC chodzi bez zarzutu,pilnowac aby kondenser nie skorodowal,kosztuje duze pieniadze. Tak JT-2 jest tak jak wspomniales. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: RyMario Re: Toyota Camry IP: 195.94.218.* 30.08.02, 14:33 Oczywiscie jak zwykle przychylam sie do Michala.Mam 11-letnia Camry.Klima dziala super,nie dziala jedna szyba elektr. z tylu bo nie mam czasu pogrzebac. 3 tyg. temu zalozylem gaz i jestem bardzo zadowolony i z autka i z gazu. pozdr:) Link Zgłoś
Gość: toyot Re: Toyota Camry IP: 62.233.165.* 30.08.02, 17:47 Gość portalu: rycho napisał(a): > Chcę kupić toyotę camry mniej więcej dziesięciletnią. > Co o tym sądzicie? > Czy do takiego auta można zainstalować gaz? > Może ktoś z Was ma własnee doświadczenia z tym autem? Mam autko z 1995 roku, 3.0 automat, amerykańska. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Samochód jest super i kupiłem go w b.dobrym stanie. Auto ma prawie same zalety, wady to spore spalanie, nieduża ładowność (tył szybko siada) i mała ilość schowków zwłaszcza z tyłu. To naprawdę nic. Co do natomiast mojego egzemplarza to go szybko zagazowałem, jak zobaczyłem ile wydaję na paliwo. Na gazie chodzi super, ale mam instalację na pełnym wtrysku (holenderska AG, droga). Ogólnie auto jest b.solidne jednak potrafią się psuć pierdoły, czego sam doświadczyłem. Np. zdażają się problemy z elektryką, np. szybami czy anteną elektryczną. Zaskoczył mnie też wyciek z simmeringu w okolicach tyłu silnika. Auto nie ma dużo przejechane - 150.000 km, wcześniej miałem Carinę E z 200.000 na karku i silnik był suchutki. Miałem też problem z alternatorem (łożyska), ale to normalne przy tym przebiegu. Teraz też coś mi wyje, nie wiem co. Także albo jestem pechowcem, albo te opowieści o jeżdżeniu Camry po 200.000 km bez zaglądania pod maskę przy tylko normalnych czynnościach eksploatacyjnych, to legendy. Zaznaczam przy tym że jestem mimo to z auta b. zadowolony, jednak sporo tych usterek jak na Toyotę. Może to dlatego że made in USA, nie Japan. Auto jest przy tym bezwypadkowe, miało tylko jednego właściciela przede mną i było serwisowane w ASO w Łodzi. Ogólnie polecam wersję 3 litrową z automatem, 2.2 jest trochę słaby, a jak chcesz zagazować, to wyższe spalanie V6 nie jest problemem. Wersję europejską ciężko u nas znaleźć w dobrym stanie, te z Niemiec są po dzwonach, a te z Polski z salonu to prawie białe kruki. Więc łatwiej znaleźć amerykę lub kanadę w dobrym stanie, jednak wtedy musisz się liczyć z ewentualnymi problemami ze światłami (różna jest jakość przeróbek) i przede wszystkim z dużo wyższym ubezpieczeniem za amerykański samochód. Tylko Warta chyba tej zwyżki nie stosuje, jeśli model ma swój odpowiednik w Europie (Camry oczywiście ma), w PZU 30 % więcej. Mam nadzieję że pomogłem Pzdr Link Zgłoś