zmeczony_slusarz
05.09.05, 10:57
Rzecz dziala sie w sobote przed supermarketem Lidl - ulubionym miejscem
zakupow ludzi pokroju skodziarzy. Czekalem sobie wlasnie na parkingu na
kumpli, ktorzy poszli zakupic browar na grilla i nagle przed maska zaparkowal
mi z piskiem opon lsniacy bolid w kolorze 'wisnia'.
A w srodku ROTFL - za kierownica trzydziestoparoletni nieogolony skodziarz o
tepym spojrzeniu, obok pucolowata blondyna, a z tylu para 60-latkow.
Towarzystwo wytoczylo sie z auta (nie cale - na strazy dobytku zostala
blondyna) i wtedy zobaczylem ich w calej krasie. Kierowca mial wyraznie
zarysowany piwny brzuszek, a na nogach sandaly i biale skarpetki. Facet z tylu
byl nawet chudy, ale niechlujny ubior wskazywal na spawacza albo murarza.
natomiast baba z tylu byla typowa przedstawicielka bab po 50-ce w Polsce -
gruba, w rozlazlych butach i z nieogolonymi nogami. Wierna kopia tej blondyny
z przodu, wnioskuje wiec, ze byli to tesciowie kierowcy. Towarzysto udalo sie
do marketu, a blondyna otworzyla drzwi na osciez, wyciagnela sie wygodnie w
fotelu i zaczela sie przegladac w lusterku puszczajac oko w moja strone.
Nieobecna trojka wrocila nadzwyczaj szybko, bo juz po okolo 5 minutach. Widac
nie mogli sie doczekac, kiedy znow wsiada do swojego wspanialego auta. Ale
najciekawsze byly ich zakupy. Kierowca nie mial nic, natomiast starsi panstwo
kupili sobie po piwku Tatra Mocne w puszce. Facet widac nie mogl juz wytrzymac
bo otworzyl puszke i zaczal obalac zaraz po wyjsciu z sklepu. Chcial
poczestowac tez blondyne na przednim siedzeniu, ale odmowila. Baba byla
bardziej taktowna, bo otworzyla puszke dopiero po wejsciu do pojazdu.
Wczesniej zieciu otworzyl bagaznik i razem z tesciem zaczeli ogladac jego
przepastne czeluscie. Po chwili wsiedli (tesciu chcial z przodu, ale blondyna
mu nie dala) i odjechali z zawadiackim piskiem opon.
A najciekawsze jest to, ze skodziarze ci przyjechali Dacia Logan (numer
rejestracyjny TK 72175). ROTFL