Dodaj do ulubionych

AUTA Z ANGLII

16.09.05, 16:50
Prosze o opnie na temat uzywanych aut sprowadzonych z Anglii. Podobno sa o
wiele tansze (ok. 30%) niz gdzie indziej w Europie, a kwestia przelozenia
kierownicy na druga strone to wydatek rzedu 1500 - 2000 zlotych. Czy ktos
moglby to potwierdzic? Czy przelozenie kierownicy nie wplynie na prowadzenie
auta? Dziekuje z informacje. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • robert888 Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 16:54
      Witam

      Te koszty na poziomie 1500 to chyba nie z tej bajki. 1500 to kolega zapłaci za
      konsolę do swojego auta u złodzieja w Poznaniu. A przekładka, układ
      kierowniczy, układ świateł?

      Nie wyobrażam sobie aby to było w jakikolwiek sposób opłacalne poza przypadkami
      bardzo rzadkich oraz uszkodzonych droższych aut.
      W pozostałych przypadkach - nie widzę sensu.
      • miskorabol Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:03
        srednio koszt przełorzenia to 4 tys. zł drugie 4 tys. zł to robocizna. Kolega
        opowiadał jak gosc sciagnął Vectre z Angli. Przeklął ten samochód , przekładke
        i wszystko. Powiedział ze wolał by dołozyc i kupi w Polsce niz pierniczyc sie
        teraz z Anglikiem.
    • greenblack Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:04
      >kierownicy na druga strone to wydatek rzedu 1500 - 2000 zlotych

      Modlę się za ciebie.
    • waskes29 Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:10
      Dowiedz sie tam gdzie przerabiaja tu wszyscy sie na wszystkim znaja a nikt nie
      ma o tym pojecia.
      Moj znajomy gdzies kolo wroclawia przerabial omege B za przekladke zaplacil
      1500 i czesci okolo 2tys .
      Wszysko zalezy jaki samochod w jednych jest to prosta sprawa w innych i o
      czesci trudno i robocizna kosztuje.
      • greenblack Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:13
        Przecież ku.. sama deska rozdzielcza z poduszką powietrzną, więcej kosztuje
        niż 1500 zł. A do tego reflektory.
        • piotrpilinko Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:17
          Po co poduszka powietrzna do wraka z pokrzywionymi podłużnicami? ;o)
          • kszyrztow Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:18
            piotrpilinko napisał:

            > Po co poduszka powietrzna do wraka z pokrzywionymi podłużnicami? ;o)

            Dokładnie, jasiek po dupe wystarczy :}
    • mess220 Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:22
      hmmm. To moze sprowadz Skylina i zrob przekladke za 1500zl.
      Domyslam sie za 15000 bylo ciezko.


      Generalnie:
      1.Wsszystko zalezy od auta
      2.Duzo roboty (w tym druciarstwa)
      3.Z reguly sie nie oplaca
    • tuluza00 Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:27
      Panowie! Jaguar XJR z 1998r. w Niemczech kosztuje ok. 18000EUR. 30% mniej to
      6000EUR czyli 24000PLN. Czy uzywane czesci i robocizna nie zamkna sie w 12000?
      Chodzi o cale, sprawne auto, a Wy piszecie reflektorach i uszkodzonych
      podluznicach!
      • waskes29 Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 17:49
        Powinno wystarczyc bo czesci nie sa drogie do tego modelu ale sprawdzic musisz
        czy konstrukcyjnie jest to mozliwe bez problemow ale mysle ze bez problemow sie
        zmiescisz
      • robert888 Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 22:42
        Jaguar XJR mówisz?
        A hamulec ręczny to będzie ci zaciągał pasażer?
        A lusterka i szyby kto regulował? Też pasażer?
        Wiesz ile do Jaga kosztują te śmieszne drewienka na deskę?
        Czy w komorze silnika nic nie zamienia się miejscami w aucie UK i EU?

        Jeśli chcesz zaoszczędzić to lepiej kup Jaga z lekko kopniętym tyłkiem lub
        bokiem. Napraw go blacharsko i już. Po cholerę się ładować w rozstrój deski
        rozdzielczej. To nie ma sensu.

        Wiem co mówię.
        • waskes29 Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 23:12
          robert888 napisał:

          > Jaguar XJR mówisz?
          > A hamulec ręczny to będzie ci zaciągał pasażer?
          > A lusterka i szyby kto regulował? Też pasażer?
          > Wiesz ile do Jaga kosztują te śmieszne drewienka na deskę?
          > Czy w komorze silnika nic nie zamienia się miejscami w aucie UK i EU?
          >
          > Jeśli chcesz zaoszczędzić to lepiej kup Jaga z lekko kopniętym tyłkiem lub
          > bokiem. Napraw go blacharsko i już. Po cholerę się ładować w rozstrój deski
          > rozdzielczej. To nie ma sensu.
          >
          > Wiem co mówię.
          Ja bazowalem na cenach uzywanych czesci reczny czy lusterka jakos idzie
          zostawic chyba nie pamietam wnetrza tego samochodu byc moze da rade.
          Inna sprawa czy to sie oplaca jak ma kosztowac 12k euro +oplaty{min 5-6k}
          +przerobka {nawet niech bedzie te 6k} to wszystko wyniesie ok. 60k a unas taki
          pewnie kosztuje mniej niz 50.
    • swoboda_t Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 18:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=28579133&v=2&s=0
      JEśli interesuje Cię Jaguar, to nie licz na koszty rzędu 2000 PLN. Tyle wyjdzie
      robocizna, najmniej. To nie jest Opel Astra i przekładajacy może się dopiero
      uczyć Jaguarów na Twoim aucie. Obawiałbym się przede wszystkim problemów z
      elektryką po przekładce oraz konieczności wymiany ściany grodziowej. Przeróbka
      będzie kosztować-tu strzelam-pewnie ileś z przedziału 6-8 tysięcy, może nawet
      więcej.
    • loyezoo Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 18:34
      Prawdą jest w niektórych autach kosztuje 2 tys ale sama przekładka co do
      kierownicy,konsoli itd itp wszystko zalezy od modelu.Kierownicę samą akurat z
      poduszką można przłożyć toć nie kręci się w inna stronę hehe.Mało tego w
      niektórych autach(obecnie nie pamiętam marki ale poszukam)można też ta samą
      przekładnię po prostu mocuje sie ją odwrotnie.To samo dotyczy zegarów(licznika)
      pasuje ten sam więc zostaje zmienić konsole.Wiekszość aut na rynku brytyjskim
      jest przystosowana do przełożenia i ma wszystkie potrzebne otwory i zadnej
      elektryki też sie nie przekłada.
      Podsumowując czasami wychodzi że zmienia się konsole pedały i "prawie" na tym
      się kończy lamp się nie zmienia(kolejna bzdura)tylko zmienia się ich kąt
      ustawienia (wystarczy jeden klucz lub śrubokret)Ale... no właśnie niestety nie
      tyczy sie to wszystkich aut.Gdyby się nie opłacało ludzie by nie
      wozili "anglików" Kumpel zapłacił za scorpio 97 full opcja 450funtów(2700zł) ze
      wszystkim wyszedł go około 8tys(mówie razem z opłatami akcyza przekładką itd.)
      Pzdr.
      • crannmer Re: AUTA Z ANGLII 16.09.05, 19:29
        loyezoo napisał:

        > niektórych autach(obecnie nie pamiętam marki ale poszukam)można też ta samą
        > przekładnię po prostu mocuje sie ją odwrotnie.

        ROFTL

        > pasuje ten sam więc zostaje zmienić konsole.Wiekszość aut na rynku brytyjskim
        > jest przystosowana do przełożenia i ma wszystkie potrzebne otwory i zadnej
        > elektryki też sie nie przekłada.

        Chedozysz. W zadnym wzglednie nowoczesnym samochodzie grodzie kabina-komora
        sinika nie sa symetryczne.

        > Podsumowując czasami wychodzi że zmienia się konsole pedały i "prawie" na tym
        > się kończy lamp się nie zmienia(kolejna bzdura)tylko zmienia się ich kąt
        > ustawienia (wystarczy jeden klucz lub śrubokret)

        Chedozysz. Swiatel asymetrycznych nie da sie skutecznie przestawic z ruchu
        prawego na lewy albo odwrotnie.

        MfG

        C.
    • marcinc3 1500 robocizna tak 16.09.05, 19:02
      czy sie oplaca to zalezy gdzie robisz koszt robocizny to od 1000-6000 zalezy od
      miejsca i czasem od jakosci czesci do opla ok2000-3000 oplaca sie wiec mlodsze
      auta bo koszt przerobki taki sam czy to legalne nie za bardzo bo wycina sie
      sciane grodziowa a w wiekszosci tam jest nr vin i robi sie tak zwanego szczepa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka