Dodaj do ulubionych

OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY???

IP: *.mpsa.pl / 10.2.0.* 14.09.02, 16:44
Mam pytanie:czy moge jezdzic na oleju opalowym Fiatami Ducato 2.5D i 2.5TDi?
Chodzi mi o to czy to bardzo zle wplynie na silnik i czy sa jakies dodatki
uszlachetniajace,ktore nie pozwola poznac na czym jezdze i nie bedzie widac
znaczacego kopcenia?
Dodam,ze oba silnika sa w bardzo dobrym stanie i ma przejechane po okolo
90.000km,wiec stosunkowo niewiele.
dzieki za opinie
pozdrawiam
Rafał
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.telia.com 14.09.02, 18:38
      Po pierwsze niszczysz sobie za darmo motor.Jest inna liczba cetanowa oleju
      napedowego ,a inna oleju opalowego. Olej opalowy jest nieodsiarczany.Po drugie
      nie placisz podatku,tym samym dokonujesz przestepstwa,ktore jak zostanie
      udowodnione moze byc warte jak skorka za wyprawke.Interes jak cholera.
      Pzxdr.Michal
      • Gość: Tofi Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 21:11
        Gość portalu: Michal napisał(a):
        > Po pierwsze niszczysz sobie za darmo motor.Jest inna liczba cetanowa oleju
        > napedowego ,a inna oleju opalowego. Olej opalowy jest nieodsiarczany.Po
        > drugie
        > nie placisz podatku,tym samym dokonujesz przestepstwa,ktore jak zostanie
        > udowodnione moze byc warte jak skorka za wyprawke.Interes jak cholera.
        > Pzxdr.Michal
        Żyjesz w innym kraju, to nie wiesz zapewne, że fakt dokonywania przestępstwa
        nie jest dla większości niczym strasznym. Tu większość codziennie się okrada i
        oszukuje, więc taki drobiazg jak niepłacenie podatku to dla nich pestka.
    • Gość: Rafał Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.mpsa.pl / 10.2.0.* 14.09.02, 21:22
      Słuchajcie:wiem,ze popelniam przestepstwo,ale musze! Taka jest brutalna
      rzecvzywistosc! Myslicie,ze robie to dla przyjemnosci?! Pytam sie o strone
      techniczna a nie prawna? Czekam na opinie fachowcow lub uzytkownikow a
      nie "uczciwych" prawiacych mi jakies farmazony.Jezeli uda sie Wam egzystwoac
      nie oszukujac to gratuluje,ale ja niestety musze....
      pozdrawiam
      • Gość: Michal Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.telia.com 14.09.02, 21:35
        Rafale do rzeczy,wspomnialem o tej liczbie cetanowej.To jest bardzo wazny punkt.
        Jezdzac dluzej na nieopdpowiednim paliwie zniszczysz motor.Dlatego nazwalem to
        skorka warta za wyprawke.Auto bedzie z pocztku jezdzic ,ale po pewnym czasie
        zorientujesz sie ze motor jest do wymiany.Nie przejdzie zadnych kontroli
        okresowych,ze wzgledu na spaliny i uszkodzenia systemu wtryskowego.Pzdr.Michal
        • Gość: Rafał Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.mpsa.pl / 10.2.0.* 14.09.02, 21:58
          No wlasnie o taka opinie mi chodzilo!
          Dzieki wielkie,nie wiedzialem,ze to jest az tak straszne...
          Tylko dziwi mnie fakt,jakim cudem inni jezdza na tym g***** i nikt im nic nie
          robi?!? Czasami jak sie kolo takiego przejedzie to jakby sie przejezdzalo kolo
          grilla...
          W takim razie mam inne pytanie:na ktorych stacjach najlepiej wykupic tzw."karte
          lojalnosciowa"? No i czy rzeczywiscie to co cos da.Moje samochody robia w
          miesiac okolo 25.000km a niestety na wode nie jezdza.Znacie jakies inne metody
          obnizenia kosztow?
          pozdrawiam
      • Gość: kadette Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 15.09.02, 15:11
        Polecam mieszanie pól na pól z normalnym ON. Robi tak mój znajomy jeżdżacy
        zawodowo Transitem ( kręci ok 10 tyś miesięcznie). Przejechał już w ten sposób
        220 tyś a silnik ciągle chodzi.Silnik tego na pewno nie odczuje .
        jeżdzenia tylko na Opale nie polecam chyba że masz stary traktor :)
    • Gość: Max Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.sympatico.ca 15.09.02, 03:05
      czytajcie to mniej wiecej tak, od niedawna jestem
      wlascicielem stacji benzynowej z wiedza ogolna ale brak
      mi doswiadczenia w tej branzy slyszalem ze koledzy po
      fachu (inni wlasciciele stacji) tak robia tzn. mieszaja
      olej opalowy z napedowym ewentualnie bardziej bezczelni
      sprzedaja ten pierwszy jako drugi i ciagna niezla kase
      z tego precederu,od siebie dodam ze mozna kupic od Ruskich
      srodki chemiczne powodujace wzrost objetosci benzyny
      tzn.dodajemy odpowiedniego specyfiku i np.z 0.75
      otrzymujemy 1 litr benzyny,oczywiscie jest to zabojcze
      dla silnika niemniej jednak profit nasz wzrasta o 25%
      przy niewielkich inwestycjach to jeden z oszukanczych
      przykladow o ktorych slyszalem (nie pracuje w tej
      branzy)wiecej nie podaje dla dobra kierowcow.Szerokiej
      drogi i uwazajcie na oszustow.
      • Gość: Michal Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.telia.com 15.09.02, 09:56
        Maxiu,ale dales popalic Towarzystwu.
        Rafale sam wedlug wlasnego doswiadczenia wyprobuj pare stacji i podejmij
        decyzje.
        Pzdr.Michal
        • Gość: Rafał Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.mpsa.pl / 10.2.0.* 15.09.02, 10:52
          No to teraz mi namieszaliscie:)
          Juz nie wiem co mam tankowac,skoro i tak moge dostac opalowy...
          Zatankuje raz na probe opalowego i zobacze jak sie samochod zachowa.
          Co Wy na to?
          A pozniej zatankuje na kazdej dobrej stacji po kolei i orownam spalanie i
          ewentualne kopcenie.
          pozdrawiam
          Rafał
          • wyrwizab Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? 15.09.02, 11:53
            Gość portalu: Rafał napisał(a):

            > No to teraz mi namieszaliscie:)
            > Juz nie wiem co mam tankowac,skoro i tak moge dostac opalowy...
            > Zatankuje raz na probe opalowego i zobacze jak sie samochod zachowa.
            > Co Wy na to?
            > A pozniej zatankuje na kazdej dobrej stacji po kolei i orownam spalanie i
            > ewentualne kopcenie.
            > pozdrawiam
            > Rafał

            U nas robia to tak, ze jezdzac na opale dodaja do paliwa troche mixolu (tak ten olej do paliwa do 2-suwow) i jezdza juz spory czas i nic sie nie dzieje. Co do liczby cetanowej/siarki etc. to sie zgadzam i nie ma co ukrywac ze olej opalowy jest paliwem gorszym, ale nie wierze w brednie mowiace ze ktos wlal trach i zaraz mu sie silnik zepsul/eksplodowal itp. A mowie na podstawie obserwacji tych co jezdza - i to nienajgorszymi sprzetami np. Mercedes 250 . Pamietacie co mowili o gazie jak zaczynano go zakladac? Ze za suche paliwo, silnik moc straci i sie szybko zuzyje, ze niebezpieczne bo moze eksplodowac...A jak jest dzis? A watek prawny pozostaje, ale ja go olewam tak jak rzadzacy olewaja stan mojej kieszeni bezustannie ja drenujac - jak Kuba Bogu...
            • Gość: Rafał Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.mpsa.pl / 10.2.0.* 15.09.02, 12:45
              wyrwizab napisał:


              > U nas robia to tak, ze jezdzac na opale dodaja do paliwa troche mixolu (tak
              ten
              > olej do paliwa do 2-suwow) i jezdza juz spory czas i nic sie nie dzieje. Co
              do
              > liczby cetanowej/siarki etc. to sie zgadzam i nie ma co ukrywac ze olej
              opalow
              > y jest paliwem gorszym, ale nie wierze w brednie mowiace ze ktos wlal trach i
              z
              > araz mu sie silnik zepsul/eksplodowal itp. A mowie na podstawie obserwacji
              tych
              > co jezdza - i to nienajgorszymi sprzetami np. Mercedes 250 . Pamietacie co
              mow
              > ili o gazie jak zaczynano go zakladac? Ze za suche paliwo, silnik moc straci
              i
              > sie szybko zuzyje, ze niebezpieczne bo moze eksplodowac...A jak jest dzis? A
              wa
              > tek prawny pozostaje, ale ja go olewam tak jak rzadzacy olewaja stan mojej
              kies
              > zeni bezustannie ja drenujac - jak Kuba Bogu...
              >
        • Gość: Max Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.sympatico.ca 15.09.02, 16:08
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Maxiu,ale dales popalic Towarzystwu.
          Nie mialem takich intencji,mam zle doswiadczenia na tym
          polu jako kierowca,dziwie sie ze zaden z producentow
          samochodow nie wpadl na pomysl zainstalowania wskaznika
          liczby oktanowej lub cetanowej w samochodzie ktory by nas
          informowal czy paliwo ktore zakupilismy to rzeczywiscie
          to co chcielismy i czy spelnia wymagane normy napewno
          duzy procent zlych praktyk bylby ukrocony.Pozdrawiam
          wszystkich

          > Rafale sam wedlug wlasnego doswiadczenia wyprobuj pare
          >stacji i podejmij decyzje.
          > Pzdr.Michal

          • Gość: Michal Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.telia.com 15.09.02, 20:39
            Rafale na pelen tank zalozmy 70l wystarczy wlac okolo 0.5 l oleju do dwusuwu.
            Sam to robilem na poczatku lat dziewiedziesiatych jak wprowadzili city-diesel.
            Paliwo bylo tak suche ze wtryski strzelaly jak karabin maszynowy. Wlewalem z
            dobrym skutkiem najpierw olej "Outboardare" do silnikow dwusuwowych
            zaburtowych, a pozniej castrol do motocykli dwusuwowych na 50l 0,25l
            oleju.Spalanie bylo dokladne,czysty wydech ,nie smierdzacy, dobre
            smarowanie,wtryski odrazu cichly.Autko jakby bylo lepiej zrywniejsze,totalne
            zuzycie paliwa zmalalo.
            Pzdr.Michal
            • Gość: Rafał Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: *.mpsa.pl / 10.2.0.* 15.09.02, 20:53
              Czyli stosujac ten dodatek do oleju opalowego mam szanse,ze panowie policjanci
              nie zabiora mi dowodu jak zatrzymaja mnie do kontroli?
              Bo jak dobrze zrozumialem to ogranicza on kopcenie,tak?
              A czy ten dodatek moze jakos pozytywnie wplynac na zywotnosc mojego silnika?
              Dzieki Wam wszystkim za opinie!!!!
              pozdrawiam
              Rafał
              • wyrwizab Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? 15.09.02, 21:07
                Gość portalu: Rafał napisał(a):

                > Czyli stosujac ten dodatek do oleju opalowego mam szanse,ze panowie policjanci
                > nie zabiora mi dowodu jak zatrzymaja mnie do kontroli?
                > Bo jak dobrze zrozumialem to ogranicza on kopcenie,tak?
                > A czy ten dodatek moze jakos pozytywnie wplynac na zywotnosc mojego silnika?
                > Dzieki Wam wszystkim za opinie!!!!
                > pozdrawiam
                > Rafał

                Nie traktujmy Mixolu czy innego oleju do dwusuwow jako dodatku do oleju opalowego. Jest to po prostu olej i jego zadaniem jest smarowac. A ze oleje do dwusuwow sa tak pomyslane, ze spalaja sie bez nagaru (jak mialoby to miejsce w przypadku normalnego oleju). Nie ogranicza on kopcenia ale smaruje wtryski dzieku czemu maja nie padac tak na gorszym paliwie jakim jest opal. I to jest ten pozytwny wplyw na zywotnosc silnika. Co do panow policjantow - nie ma co sciemniac, to Twoj bol, doradzic moge jednak mimo wszystko mieszanie opalu z normalnym paliwem, a czy i jak wygladaja kontrole pod katem paliwa - nie wiem ale moze ktos sie wypowie. Generalnie decyzja lac opal czy nie nalezy do Ciebie, bo plusy sa znane, minusami zas nas strasza ale jak mowie - ja nara nie widzialem zeby komus cos padlo (przy zachowaniu zasady ze dodajemy mixolu i czasem wlejemy normalne paliwo). Co do tego na czym ja jezdze - jest to rower, bo przy obecnych kosztach nie bardzo stac mnie na utrzymanie autka (mam nadzieje ze to sie zmieni) a mowie wnioskujac po qmplach, ktorzy maja diesle i jezdza na opale.
            • Gość: lopi1 Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? IP: 213.216.77.* 15.09.02, 21:04
              Śledzę ten temat od jakiegoś czasu, przewija się on zresztą co jakiś czas na
              różnych listach (wiadomo pieniądze).
              Wnioski stąd wypływające:
              -Wg jednego z użytkowników, mającego znajomego technologa w jednej z rafinerii
              olej napędowy nie różni się niczym od opałowego oprócz barwnika.(to powtórzone
              za owym technologiem)
              -niektórzy przejechali na O.OP. po kilkaset tysięcy kilometrów, ciekawe jest
              to, że jedni zalecają dodawanie np. mixolu jedni nie.
              -wg mechanika, z którym rozmawiałem, gdyby nie fałszowanie samego oleju
              opałowego to można byłoby na nim bez obaw jeżdzić. W zależności od dostawcy,
              łańcuszka pośredników jego jakość może być bardzo różna. W każdym bądź razie
              nie zalecał jazdy na opałowym z w/w powodu. Naprawiał już wiele pomp
              uszkodzonych poprzez używanie oleju opałowego. Byc może oszczędności podczas
              długiego okresu uzywania opałowego równoważą koszty napraw.
              PZDR
    • Gość: Jako Tako OLEJ RZEPAKOWY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 23:56
      A moze bys tankowal olej rzepakowy? Jest przyjazniejszy dla srodowiska i
      dodatkowo okolo 20 % tanszy od diesla.
      Tylko nie wiem gdzie mozna go kupic w Polsce. W Czechach i Niemczech jest do
      kupienia na co drugiej stacji benzynowej (w Niemczech pod nazwa BIODIESEL).
    • al_bert Re: OLEJ OPAŁOWY / OLEJ NAPĘDOWY??? 16.09.02, 08:24
      Pozwolę sobie zacytować swoją własną wypowiedź z wątku o podobnym temacie:
      "Olej opałowy i ON napędowy nie są identyczne i mają różne wymagania.
      Istotnym parametrem, który różni te oleje jest indeks cetanowy (coś w rodzaju
      liczby oktanowej dla silników benzynowych - parametr ten podaje zdolność oleju
      do samozapłonu w warunkach panujących w silniku Diesla). Dla oleju napędowego
      wynosi min 46 a dla opału jest nienormowany. Niektóre frakcje np LCO (light
      cycle oil) parametr ten mają na poziomie 15-20 a inne na poziomie 55
      Drugim istotnym parametrem jest lepkość dla ON od 2 do 4,5 mm2/s a dla opału
      max 6. Nieprawdą jest, że olej gęściejszy ma lepsze własności smarne.
      Podwyższona lepkość ma wpływ na pracę pompy paliwowej (przegrzewa się) i
      wtryskiwaczy.
      Następny parametr to własności nisko temperaturowe. Dla ON istotnym mierzonym
      parametrem jest temperatura blokady zimnego filtra paliwowego (latem max 0 st
      C, zimą - 20 st C w naszej strefie klimatycznej). Dla opału podaje się tylko
      temperaturę płynięcia max - 20 st C. Uwierzcie mi - to nie to samo.
      To prawda, że do produkcji obydwu paliw używa się podobnych frakcji
      pochodzących z przeróbki ropy naftowej. Ale tylko podobnych i zmieszane są w
      różnych proporcjach.
      Z ON i opałem jest tak jak mówił Szwejk - można ale nie wolno.
      Wszystko należy robić z umiarem. Nie jeździć na czystym opale!!!
      Już niedługo Policja będzie mogła zaglądać do baku a do paliwa dodaje się nie
      tylko barwnik ale, również markery, których nie usunie się kwasem siarkowym i
      Cilitem. A z kolei kwachu nie usunie się w warunkach stodoły z paliwa - trafia
      on do silników także zysk na tańszym paliwie może być w dłuższym okresie
      ujemny."

      Dodam jeszcze,że dodawanie mixolu tylko pogarsza parametry oleju napędowego-
      jest jeszcze bardziej lepki.
      Powtórzę się - lepki nie znaczy, że lepiej smaruje!

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka