andrzejmat
01.10.05, 13:44
Witam,
jest tu wążtek z takim tytułem, ale panowie dżentelmeni rozpoczęli się
mądrzyć - niestety najczęściej bezpodstwanie sądząc, że coś tam rozumieją -
zamiast kobiecie odpowiedzieć. Zresztą trudno się dziwić - żeby powiedzieć
coś krótko i zrozumiale, trzeba najpierw samemu to pojąć.
Do rzeczy. To, czego się można po samochodzie spodziewać, jak szybko
przyśpiesza, jaką ma szybkość maksymalną - określa MOC silnika. MOC to
intensywwność wykonywania pracy, jaką jest przemieszczaknie lub/i
przyśpieszania pojazdu.
MOMENT silnika to oddziaływanie mechaniczne takie jak SIŁA, tylko "obrotowa".
Podawana przez producenta wartość momentu jest tylko mało DLA WIĘkSZOŚCI
uzytkowników istotnym uzupełnienien informacji o MOCY. To nie jest "coś
samego w eobie" - to TYLKO dodatkowa informacja o tym, jak ta moc jest
uzyskiwana. To informacja istotna dla konstruktora mechanizmów przenoszenia
napędu i może dla wyczynowca, ale nie dla Pani i nie dla przeciętnego
mądraluchy, opowiadającego banialuki o "przyśpieszaniu momentem" i zmianie
biegów przy takich to a nie innych obrotach. Oni zwyczajnie coś słyszeli że
dzwonią - ale nie wiedzą w którym kościele. (Tu nie mówię o mobile5 ani f116 -
oni na tych kościołach się raczej znają...)
Jeżeli wynajmie Pani 2 robotników do kopania ogrodu, i każdy z nich wykona
zadanie w tym samym czasie, kopiąc połowę - to obaj w czasie jej wykonywanoa
będą rozwijali jednakową moc. Jeżeli jeden będzie machał szybciej wąską
łopatą a drugi wolniej szeroką - to właśnie zilustrują różnicę między tą samą
mocą uzyskiwaną przy różnych obrotach i momentach. Ale nie będzie chyba Pani
oceniała przydatności kopaczy po szerokości łopaty? Oni mają ważniejsze
cechy, nawet nie licząc mocy.
Pozdrawiam
A./