Dodaj do ulubionych

Umowę kupna-sprzedaży mam ja

29.10.05, 14:42
Czy moja mama może zarejestrować samochód na siebie? chodzi mi o zniżki przy
ubezpieczeniu(a raczej o to żeby nie było zwyżki) bo mam 20 lat.
Jestem jeszcze przed kupnem, ale samochód jest daleko i matka nie mogłaby
pojechać po niego.
Obserwuj wątek
    • marcinc3 Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 14:45
      jezeli sprzedajacy sie zgodzi amysle ze tak kup auto na mame pojedz z jej
      dowodem i podpisz sie i po fakcie
    • hondziarz Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 15:22
      musisz mieć umowę kupna na siebie i na mamę. Weż od matki dowód i poproś
      sprzedającego, by przymknął oko, że podpisujesz się za mamę. Chociaż taka
      zabawa na obniżenie ceny ubezpieczenia jest nic nie warta. Po pierwsze nigdy
      nie dorobisz się własnych zniżek. A zwyżkę i tak dostaniesz, bo towarzystwa
      liczą ją również wtedy, gdy tylko jeden współwłaściciel jest młody.
      • trabant5 Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 17:24
        1. podpisując się za mamę popełniasz przestępstwo,
        2. poproś mamę, żeby Ci napisała pełnomocnicto i jedź z tym pełnomocnictwem i
        dowodem mamy do sprzedającego,
        3. to nieprawda, że "taka zabawa na obniżenie ceny ubezpieczenia jest nic nie
        warta".
        a) jeżeli Twoja mama ma zniżki to po roku bezwypadkowej jazdy przejmujesz
        WSZYSTKIE zniżki Twojej mamy. Ja np. mam. 60% zniżek dzięki temu, że przez 1,5
        roku miałem samochód zarejestrowany razem z ojcem
        b) to fakt, że będziecie mieli zwyżkę za Twój wiek ale i tak dzięki zniżkom
        będziesz osiagać znaczące korzyści
        • hondziarz Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 19:14
          co ty pieprzysz koleś, jakie przestępstwo? Żeby było przestępstwo, to się ono
          musi wydać. A kto doniesie? sprzedawca, który ma interes by sprzedać samochód,
          czy może mama na syna? A jeżeli nawet sprzedawca doniesie to sam narazi się na
          odpowiedzialność, bo przecież to ułatwił.
          I nie pieprz o pełnomocnitwach, jak nie masz pojęcia o czym mówisz, bo się po
          prostu kompromitujesz. Pełnomocnitwem napisanym kolanie możesz sobie mleko spod
          nosa wytrzeć. Liczy się pełnomocnictwo uwiarygodnione przez notariusza.
          • trabant5 Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 20:34
            Jak nie masz pojęcia o czym mówisz to nie zabieraj głosu i skup się na ty na
            czym się znasz. I nie mów, ze "pieprzę" bo nie znoszę takiego tonu, tak możesz
            odpowiadać swoim znjomym a ja do nich nie należę. Pełnomocnictwo potwierdzone
            notarialnie obowiązuje dla tych umów, które wymagają aktu notarialnego np.
            sprzedaż nieruchomości. Jeżeli Ty kupując auto sporządzasz akt notarialny to
            gratuluję. Jak znajdziesz chwilę czasu w przerwie między odpowiadaniem na
            wszystie posty na tym forum to poczytaj Kodeks Cywilny - art. 99 par. 2. A co do
            tego czy to jest przestępstw czy nie to odpowiem przykladem - czy jeżeli
            sprzedasz olej opałowy jako napędwoy i nikt się nie zorientuje to popełniasz
            przestępstwo czy nie? Twoja odpowiedź utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie ma
            sensu zabierać głosu na tym forum bo i tak zawsze się znajdą specjaliści, którzy
            pomimo braku argumentów muszą się wypowiedzieć.
            • trabant5 Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 20:38
              aha a jak Ci się nie chce czytać kodeksu cywilnego bo to długie i nudne to
              zadzwoń do jakiegoś znajomego prawnika (wystarczy student 2-go roku prawa) i
              spytaj co lepsze: sfałszowanie podpisu, którego być moze nikt nie wykryje czy
              pełnomocnictwo?
              • realkrzysiek Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 21:27
                Nie przejmuj się, bo każda rada jest dobra. Dlaczego miałbyś nie pisać na forum, jeżeli komuś się nie podoba to trudno. Faktycznie opowiadanie w takim tonie w jakim zostałeś potraktowany jest nie na miejscu (nawet do zwierząt tak się nie mówi). A co do autentyczności podpisu itd. to kurcze psia kość tak różnie w życiu bywa, że czasem się sam za głowę łapię (może się wydać, bo fałszywy sąsiad zakabluje).
                Jak istnieje możliwość zrobienia czegoś legalnie to dlaczego tego nie zrobić.

                Pozdrawiam,

                Krzysiek


                Krzysiek
                • gozin Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 22:11
                  Dzięki za rady wam obydwóm. Co prawda pierwsza metoda z fałszowaniem podpisu
                  jest niezgodna z prawem, ale kto się dowie? Pełnomocnictwo jest ok. Mogę
                  przecież zrobić też tak że 2 umowy wydrukuję w domu, matka się podpisze i pojadę
                  z podpisanymi umowami a na miejscu się wypełni odpowiednie dane.
                  Czyl nie można zrobić tak że ja jako właściciel samochodu zarejestruje na kogoś
                  innego?
                  Pozdrawiam
                  • xystos Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 30.10.05, 08:31
                    gozin napisał:
                    Czy nie można zrobić tak że ja jako właściciel samochodu zarejestruje na kogoś
                    innego?

                    .. no problems , najwyzszy rabat na ubezpieczenia auta ma mój kolega ,-
                    zarejestruj auto na Rudego Zenka z Mokotowa - gwarantuje Ci ze nie bedziesz
                    mial zadnych kosztów wlasnych z utrzymaniem auta zwiazanych.
                    • gozin Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 30.10.05, 09:39
                      Zarejestruję na Łysego Franka z Rataj, on zapewnia odbiór osobisty.
                      • loyezoo Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 30.10.05, 11:48
                        Sprawa jest prosta.Weź umowę in-blanco mama podpisze kopie odsyłasz poleconym i
                        po sprawie.Robiłem tak wiele razy jak handlowałem autami bo nie
                        chciałem "figurować" w umowie.Pzdr.
                      • xystos Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 30.10.05, 13:50
                        gozin napisał:

                        Zarejestruję na Łysego Franka z Rataj, on zapewnia odbiór osobisty.


                        .. o kurde,ale Ty masz chody,taaki services, czy Franek móglby mój
                        samochodzik tez osobiscie odebrac ? , przydala by sie zmiana ....
                        • gozin Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 31.10.05, 11:22
                          > czy Franek móglby mój
                          > samochodzik tez osobiscie odebrac ? , przydala by sie zmiana ...

                          Jasne że tak. Proszę powiedzieć gdzie stoi auto a ja podam adres na który trzeba
                          przesłać kluczyki. To co, robimy interes?
    • xystos Re: Umowę kupna-sprzedaży mam ja 29.10.05, 18:38
      Ubezpiecz auto na Twojego Dziadka lub Twoja Babcie - oprucz znizki na
      ubezpieczenie moze dostaniesz równiez dziadków emeryture . Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka