Dodaj do ulubionych

Opel Tigra. Auto kapryśne?

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 11:15
Witam wszystkich automaniaków! Czy ktoś z was miał lub ma Tigrę? Czy to
prawda że te "mniamuśne" bądż co bądź autka tak bardzo się psują, są
delikatne i kapryśne? Taką opinę słyszałam, i z taką spotkałam się w necie,
że z tym samochodem to jak nie urok to sraczka:)Mam oko na jednego ładnego
tygryska, ale wolałaby nim jeździć niż przesiadywać w warsztatch. Pozdrawiam
i proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiszpan Re: Opel Tigra. Auto kapryśne? IP: 213.25.43.* 17.10.02, 11:22
      Tygrysek to nic innego niz Corsa II z "ładniejszą budą" wiec i awaryjność
      powinna być taka sama... Powodem do nażekań może być jedynie to że jako auto
      pseudosportowe mogło być traktowane niezbyt delikatnie co odwdzięcza się
      zuzyciem elementów lub koniecznością dokonywania napraw blacharskich (a te jak
      sa robione wiadomo zwłaszcza gdy auto przywiezione jest na sprzedaż...)

      Jeśli jest to egzemplaż wiadomego pochodzenia nie spodziewałbym sie po nim
      problemów większych niz z Corsą...


      PZDR!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka