Gość: robert
IP: *.acn.pl / 10.129.132.*
20.10.02, 13:57
połączyłem sobie dwa najczęściej występujace tu wątki: komplekso - siusiory
oraz wątek nt. obciachu jeżdżenia Fabią (ew. Skodami). I doszedłem do
zdumiewającego odkrycia.
Już wiem dlaczego zdecydowana wiekszość męskiej populacji z taka nienawiścią
atakuje kierowców ww. aut. Przeprowadzam dowód nie wprost:
Zgodnie z prezentowanymi na forum teoriami, jakoby samochód był "alter ego"
zakompleksionego faceta (czyli jego przedłużaczem) - zdanie to często również
słyszę w opiniach bawiących tu popasem dam - jest oczywiste, że posiadacze
rzeczonych Fabii muszą mieć NAJGRUBSZE I NAJDŁUŻSZE PRZYRODZENIA. W związku z
tym zrozumiałe są pełne nienawiści listy pisane pod adresem Fabiowców. Nic
dziwnego panowie - wszyscy inni posiadacze czterech kółek zazdroszczą wam
naturalnych atrybutów i próbuja poprawić sobie samopoczucie wyżywając sie
pośrednio i dezawuując wasze Bogu ducha winne wehikuły.
Reasumując - posiadacze Skód, a w szczególności Fabii - rulez i juz. Czy to
się komu podoba czy nie! Fabiowcy olewajcie te żałosne popiskiwania
niepełnowartościowych facecików i z usmiechem świadomego swoich walorów
mężczyzn jedźcie karawaną dalej. A psy niech szczekają (bo jedyne co maja
grube to tłumiki w swoich autach).
Albo pobłyskuja neonowym podwoziem i :-)
Już wiem co bedzie moim nastepnym autem.
Pozdrawiam:-)))