Dodaj do ulubionych

czy opłaca się zgłaszać szkodę?

18.01.06, 23:13
Dziś podczas cofania z parkingu zaliczyłam spotkanie ze słupkiem. W efekcie
mam wgnieciony lewy przedni błotnik, zderzak do wymiany i reflektor. Mam
pytanie do doswiadczonych: czy opłaca się zgałaszać szkodę do ubezpieczalni
(mam opłacone AC) jesli tak, to ile stracę na znizce. W sumie te straty to
wydatek rzędu 500 zł. Jakie procedury tu obowiązują?
Obserwuj wątek
    • wokomex Re: czy opłaca się zgłaszać szkodę? 19.01.06, 11:13
      sandra1301 napisała:

      > Dziś podczas cofania z parkingu zaliczyłam spotkanie ze słupkiem. W efekcie
      > mam wgnieciony lewy przedni błotnik, zderzak do wymiany i reflektor. Mam
      > pytanie do doswiadczonych: czy opłaca się zgałaszać szkodę do ubezpieczalni
      > (mam opłacone AC) jesli tak, to ile stracę na znizce. W sumie te straty to
      > wydatek rzędu 500 zł. Jakie procedury tu obowiązują?

      Witaj Sandra,
      Zadzwoń może najpierw do swojego agenta ubezpieczeniowego bądz do swojej
      ubezpieczalni, tam Ci wszystko powiedzą i sobie przekalkulujesz czy Ci opłaca
      sie wyjąc kasę z portfela czy też a AC. W PZU np. jest tak, że warunkiem
      likwidacji szkody, jest szkoda wyższa od 50% najniższego wynagrodzenia w
      Polsce. W tej chwili najnizsze wynagrodzenie to niecałe 1000 zł więc Ty się
      powinnas kwalifikować. Ja w podobnym przypadku straciłem 10% znizki. wybór
      nalezy do Ciebie.
      Jesli chodzi o procedury to zazwyczaj do 7 dni musisz zgłosic szkodę do
      ubezpieczyciela. Najprostszym wyjsciem w Twoim przypadku jest zajechanie do
      warsztatu który ma umowę z Twoim ubezpieczycielem, podpisać pełnomocnictwa i
      powinni wszystko Twoim imieniu załatwić łacznie ze zgłoszeniem szkody, jeśli
      to szanujący sie warsztat dostaniesz także samochód zastępczy za free.
      Pozdrawiam Maciek
      • kszyrztow Re: czy opłaca się zgłaszać szkodę? 19.01.06, 11:22
        jeśli korzystasz np. z ubezpieczenia pakietowego, to zgłoszenie (bez względu na
        jej wysokość, o czym zdaje się nie wszyscy wiedzą) szkody może skomplikować
        sprawę przy wznowieniu polisy. Pamiętaj też, że zima będzie długa i śnieżna, a
        druga (większa - oby nie)szkoda, to wręcz pewne kłopoty z pakietem na następny
        rok. Znam przypadki ludzi, którzy po zgłoszeniu dwóch goovnianych szkód w
        pierwszym roku (samochód nowy) musieli się go pozbywać, bo nie stać ich było na
        ubezpiecznie. Zadzwoń, upewnij się żeby nie umoczyć..
      • warzaw_bike_killerz Re: czy opłaca się zgłaszać szkodę? 19.01.06, 13:30
        wokomex napisał:

        W PZU np. jest tak, że warunkiem
        > likwidacji szkody, jest szkoda wyższa od 50% najniższego wynagrodzenia w
        > Polsce. W tej chwili najnizsze wynagrodzenie to niecałe 1000 zł więc Ty się
        > powinnas kwalifikować

        Od dwoch lat juz nie. Mozna sciagac nawet 30 PLN z OC sprawcy lub AC swojego.
      • mobile5 Re: czy opłaca się zgłaszać szkodę? 19.01.06, 14:57
        wokomex napisał:
        Ja w podobnym przypadku straciłem 10% znizki. wybór
        > nalezy do Ciebie.
        Nie wiem na 100%, ale ta zniżka leci chyba na 2 lata.
    • robert888 Nie 19.01.06, 11:46
    • paxton1 jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofaniu? 19.01.06, 11:50
      j.w.
      • kszyrztow Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 11:51
        da radę, poimprowizuj. :)
      • iberia29 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 12:58
        dokladnie, tez mnie to zastanawia......
        • speedone Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 13:02
          ograniczeni jestescie jak cofa to co przod stoi w miejscu ??? czy tez cofa ? :)
          • kszyrztow Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 13:06
            speedone napisał:

            > ograniczeni jestescie jak cofa to co przod stoi w miejscu ??? czy tez
            cofa ? :)


            ojj foremki... :P

            A ty młody człowieku jesteś strasznie niegrzeczny!
            • mobile5 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 14:55
              kszyrztow napisał:

              > speedone napisał:
              >
              > > ograniczeni jestescie jak cofa to co przod stoi w miejscu ??? czy tez
              > cofa ? :)
              >
              >
              > ojj foremki... :P
              >
              > A ty młody człowieku jesteś strasznie niegrzeczny!
              >
              >
              Może już uszkodził przód przy cofaniu i dlatego taki nerwowy.
              • paxton1 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 14:57
                i tatuś skórę złajał za rozbicie samochodu!
                • mobile5 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 14:59
                  paxton1 napisała:

                  > i tatuś skórę złajał za rozbicie samochodu!

                  Urażone ego długo boli.:-)
                  • speedone Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 21.01.06, 00:29
                    mobile5 napisał:

                    > paxton1 napisała:
                    >
                    > > i tatuś skórę złajał za rozbicie samochodu!
                    >
                    > Urażone ego długo boli.:-)

                    niemartw sie :)
                • sandra1301 do paxton1 19.01.06, 23:00
                  Pudło! Auto jest na męża i teścia. Obydwaj przyjęli to z pobłażliwością
                  • paxton1 Re: do sandra 19.01.06, 23:04
                    to było do speedone a nie do ciebie :)
          • paxton1 iberia, co ty na to? 19.01.06, 14:49
            18latek mówi, że jesteśmy ograniczone! a od kiedy ten chłopczyk może miec
            prawko? chyba pan instruktor na kursie powiedział mu o tym cofaniu! hihihi
            • speedone Re: iberia, co ty na to? 21.01.06, 00:27
              paxton1 napisała:

              > 18latek mówi, że jesteśmy ograniczone! a od kiedy ten chłopczyk może miec
              > prawko? chyba pan instruktor na kursie powiedział mu o tym cofaniu! hihihi

              niemartw sie o mnie wiem co mowie to wedlug Ciebie jak przodem skrecisz przy
              cofaniu niemozesz o nic zachaczyc ? mam 17.5 roku na kurs jeszcze niechodze mam
              A1 i zrobione ponad 100tys km na moto a TY pewnie zawsze na 4 kolkach jedzies ,
              samochodem przejechalem juz okolo 30 tys km bez prawka na nie , zapewnie jezdze
              lepiej niz Ty kolego a chlopczykem to mozesz byc TY

              Co do wypodziedi o cofaniu byla ujeta z humorem po to byla ta buzka ":)"
              ale jak zwykle same cfaniaki sa tutaj.
              • mobile5 Re: iberia, co ty na to? 21.01.06, 00:31
                speedone napisał:
                niemozesz o nic zachaczyc ?

                Nie mogę. Nawet nie wiem co to może znaczyć.:-(
                • speedone Re: iberia, co ty na to? 21.01.06, 00:48
                  :) dobre :) widze ze ludzie sa tutaj ekspertami :) tak sie jakos sklada ze juz w
                  wieku okolo 15 lat jak jezdzilem z ojcem duzo cofalem na celnym tam sobie cofaj
                  tylem busem T4 dlugim na lusterka tylko i sie nauczylem a tutaj dalej mowia i
                  jakich escordach ze niemozliwe jest :)
                  pozdrawiam od razu mi sie humor poprawil z juz bylem 16 godzin w robocie Kocham
                  was ludzie
                  • mobile5 Re: iberia, co ty na to? 21.01.06, 01:04
                    speedone napisał:

                    > :) dobre :) widze ze ludzie sa tutaj ekspertami :) tak sie jakos sklada ze
                    juz
                    > w
                    > wieku okolo 15 lat jak jezdzilem z ojcem duzo cofalem na celnym tam sobie
                    cofaj
                    > tylem busem T4 dlugim na lusterka tylko i sie nauczylem a tutaj dalej mowia i
                    > jakich escordach ze niemozliwe jest :)
                    > pozdrawiam od razu mi sie humor poprawil z juz bylem 16 godzin w robocie
                    Kocham
                    > was ludzie
                    17,5 lat i 16h w pracy? To wbrew Kodeksowi Pracy. Co za kraj. Chyba że
                    pracujesz u siebie.
                    • speedone Re: iberia, co ty na to? 21.01.06, 01:10
                      mobile5 napisał:

                      > speedone napisał:
                      >
                      > > :) dobre :) widze ze ludzie sa tutaj ekspertami :) tak sie jakos sklada z
                      > e
                      > juz
                      > > w
                      > > wieku okolo 15 lat jak jezdzilem z ojcem duzo cofalem na celnym tam sobie
                      >
                      > cofaj
                      > > tylem busem T4 dlugim na lusterka tylko i sie nauczylem a tutaj dalej mow
                      > ia i
                      > > jakich escordach ze niemozliwe jest :)
                      > > pozdrawiam od razu mi sie humor poprawil z juz bylem 16 godzin w robocie
                      > Kocham
                      > > was ludzie
                      > 17,5 lat i 16h w pracy? To wbrew Kodeksowi Pracy. Co za kraj. Chyba że
                      > pracujesz u siebie.

                      u siebie inaczej bym to pie..a od razu a tak wiem ze po calej robocie jednej
                      dostane moja juz omege :)
          • iberia29 do speedone 19.01.06, 18:59
            ograniczone-a nie ograniczeni-jak juz, a po drugie po prostu pewne manewry nie
            przychodza mi do glowy, widocznie mam je za dobrze opanowane.Pomijam fakt, iz
            jestem wzrokowcem stad na dzien dobry uszkodzenie przedniego blotnika przy
            cofaniu bylo dla mnie niepojete, ale jak widac, niektorzy tak potrafia.
            • w_r_e_d_n_y Re: do speedone 21.01.06, 01:37
              iberia29 napisała:


              > Pomijam fakt, iz
              > jestem wzrokowcem stad na dzien dobry uszkodzenie przedniego blotnika przy
              > cofaniu bylo dla mnie niepojete, ale jak widac, niektorzy tak potrafia.

              wzrokowcem i bezmozgowcem ,dlatego dotad niepojmujesz!
              a moze przy cofaniu w twojej bryce jest zablokowana na prosto kierownica ???
              musi to byc jakas bardzo egzotyczna marka ,albo nie wiesz ze da sie tez cofac
              po luku ?

              a jak wiesz to ....skoncz juz i nie p.....l
        • wlk.brytania Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 13:04
          Wystarczy skrecic kola i kontrolowac jedynie to co sie dzieje z tylu.
          Tak cofa chyba polowa "kierownikow".
        • mobile5 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 15:05
          iberia29 napisała:

          > dokladnie, tez mnie to zastanawia......

          Musisz przeprowadzić "proces myślowy".
          • iberia29 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 18:57
            no jakos nie przyszlo mi do glowy zeby przy cofaniu uszkodzic cos z
            przodu...moze jak sama przy cofaniu w cos z przodu przygrzeje to bede wiedziala
            jak to jest.Poki co sie na to nie zanosi,za dobrze znam gabaryty aut, ktorymi
            jezdze.
            • nie.banalny Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 18:59
              iberia29 napisała:

              > no jakos nie przyszlo mi do glowy zeby przy cofaniu uszkodzic cos z
              > przodu...moze jak sama przy cofaniu w cos z przodu przygrzeje to bede wiedziala
              >
              > jak to jest.Poki co sie na to nie zanosi,za dobrze znam gabaryty aut, ktorymi
              > jezdze.

              Nie slyszalas o cofaniu do przodu?
              • iberia29 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 19:05
                nie, a powinnam?Wiec o madry z madrych oswiec mnie.
                • nie.banalny Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 19:12
                  iberia29 napisała:

                  > nie, a powinnam?Wiec o madry z madrych oswiec mnie.

                  No jak na przyklad siedzisz na tylnym siedzeniu okrakiem na kolanach faceta, a
                  kierowca cofa samochod, to cofasz sie do przodu.
                  • iberia29 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 20:14
                    raczej mi takie obsceniczne cofanie nie grozi.
                    Poza tym ciebie nikt nie przebije - ty jeste cofniety w rozwoju za wszystkich
                    razem.
                    • nie.banalny Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 22:13
                      iberia29 napisała:

                      > raczej mi takie obsceniczne cofanie nie grozi.
                      > Poza tym ciebie nikt nie przebije - ty jeste cofniety w rozwoju za wszystkich
                      > razem.

                      Aha, nie gustujesz w facetach?
                  • w_r_e_d_n_y Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 21.01.06, 01:43
                    nie.banalny napisał:

                    > No jak na przyklad siedzisz na tylnym siedzeniu okrakiem na kolanach faceta, a
                    > kierowca cofa samochod, to cofasz sie do przodu.

                    ale moze prawie byc w "fazie" ruchu do tylu i wtedy wychodzi ze cofa .....na
                    stojaco (przeciwne ruchy sie znosza)
          • mobile5 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 19:00
            mobile5 napisał:

            > iberia29 napisała:
            >
            > > dokladnie, tez mnie to zastanawia......
            >
            > Musisz przeprowadzić "proces myślowy".
            Jak na parkingu zauważysz że Twój bolid ma przerysowane drzwi, to w 90% będzie
            to efekt czyjegoś cofania.
            • iberia29 Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 19.01.06, 19:05
              "nie zycz drugiemu co tobie niemile".
              • sandra1301 rozwiewam wątpliwości 19.01.06, 23:06
                Mozna rozwalić przedni błotnik przy cofaniu. Wystarczy jak stojąc tyłem do
                jezdni skręcisz koła na maxa w prawo, mając słupek na wysokości tylnego lewego
                kierunkowskazu. Włączasz wsteczny, noga na gaz!
                Iberia29 - spróbuj jutro rano. A!I przestńcie się tu kłócić!
                • iberia29 Re: rozwiewam wątpliwości 20.01.06, 08:25
                  dzieki za oswiecenie, ale jakos nie zamierzam probowac-wierz Ci na slowo,
                  wystarczy, ze tobie sie udalo.
      • w_r_e_d_n_y Re: jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofa 21.01.06, 01:25
        paxton1 napisała:

        " jak można uszkodzic przedni błotnik przy cofaniu "

        moze sprobuj kiedys cofac po luku a nie tylko prosto do tylu
        i nie zapomnij ustawic sie blisko jakiegos np. slupa
        i oczywiscie ...nie na monitorze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka