Dodaj do ulubionych

Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywacja

21.01.06, 11:30
patrzac na efekt prac specow z Bentleya i VW to wniosek nasuwa sie jeden
Patefon zostal nieco wygladzony miejscami przyprawiony o elementy z
Continentala GT
wnetrze a szczegolnie kierownica wyglada niemal identycznie i rozni sie
detalami

do np Rollsa Phantoma to nawet nie przystaje
ciekawe jak sie bedzie sprzedawal

no i z tego co wiem to produkowany jest w szklanej dziupli VW w dawnym NRD

www.quattroruote.it/auto/mondoauto/prove/impressionidiguida/visualizza_articolo.cfm?Codice=49160

Obserwuj wątek
    • szymizalogowany Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 11:32
      A co masz do tego patefona?

      Mi sie w srodku znacznie bardzoej podoba i jest bardziej luksusowy niz S klasa
      i szczegolnie BMW 7.

      Z zewnatrz tez niczego sobie.
      • marlon_kozaky Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 11:45
        ciekawe czym sie przejawia ten wiekszy luksus niz S klasy czy & BMW
        pewnie tym ze jezdzi go znacznie mniej po ulicach bo to po prostu parodia
        limuzyna klasy wyzszej ze znaczkiem auta dla ludu
        nawet amerykancy pokazali mu fuck
        i musial zostac wycofany z tamtego rynku
        a oni lubia europejskie wozy

        patefon to gniot i co z tego ze technicznie bez zarzutu
        skoro za ta kase mozna miec np Audi A8 czy chocby Lexusa

        • szymizalogowany Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 11:47
          marlon_kozaky napisał:

          > ciekawe czym sie przejawia ten wiekszy luksus niz S klasy czy & BMW
          > pewnie tym ze jezdzi go znacznie mniej po ulicach

          No pewnie a jeszcze lepszy jest Golf a w Polsce Lanos. Tez go mniej jezdzi.


          > patefon to gniot

          Powiedzial wlasciciel kompakta w dyzlu wzietego na raty hehe.
          • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 11:51
            szymizalogowany napisał:
            > Powiedzial wlasciciel kompakta w dyzlu wzietego na raty hehe.

            he he lepszy nowy kompakt w dieslu na raty niz szrot z zepsuta klima i zbitym
            reflektorem ktory zostawia piec sladow. tylko to trzeba wiedziec a grubas
            sluchajacy techno tego nie wie he he
            szymi powiedz lepiej jak sie jezdzi autami ktore powstana za kilka lat. wiemy
            ze jestes fachowcem od opisywania wrazen z jazdy nieistniejacymi autami. he he
            • waskes29 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:33
              wojtek_blankietowy napisał:

              > szymizalogowany napisał:
              > > Powiedzial wlasciciel kompakta w dyzlu wzietego na raty hehe.
              >
              > he he lepszy nowy kompakt w dieslu na raty niz szrot z zepsuta klima i zbitym
              > reflektorem ktory zostawia piec sladow. tylko to trzeba wiedziec a grubas
              > sluchajacy techno tego nie wie he he
              > szymi powiedz lepiej jak sie jezdzi autami ktore powstana za kilka lat. wiemy
              > ze jestes fachowcem od opisywania wrazen z jazdy nieistniejacymi autami. he he

              Odezwal sie wlasciciel nowki z salonu.Jezdzisz jakim 7 letnim starletem i
              wypisujesz ze patefon to dno.Lecz sie z kompleksow .
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=22868644&a=22869018
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=35308176&a=35308176
              Jak tak czytam twoje wypociny to widaj jad jakim plujesz za kazdym razem
              kiedy mowa jest o samochodach niemieckich . Niczym sie nie roznisz od tych
              zwolennikow Rydzyka czy Jankowskiego .Kazdy tekst gdzie jest cos o
              mercedesie a juz szczegolnie VW wiesz najlepiej ,kazdy trzeszcze u brata w
              firmie sa peugeoty 307 ktore jezdza i Golfy IV ktore tylko staja w naprawie.
              Lecz sie jestes obsesyjnie chory .Idz smaruj w swoim szrocie zaciski i
              przestan sobie robic obciachu.Typowy blazen ,jak zalozysz radio anty VW to
              niczym nie bedziesz sie roznil rydzyka.
              • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 14:43
                waskes29 napisał:
                > Odezwal sie wlasciciel nowki z salonu.Jezdzisz jakim 7 letnim starletem i
                > wypisujesz ze patefon to dno.Lecz sie z kompleksow .
                > Jak tak czytam twoje wypociny to widaj jad jakim plujesz za kazdym razem
                > kiedy mowa jest o samochodach niemieckich . Niczym sie nie roznisz od tych
                > zwolennikow Rydzyka czy Jankowskiego .Kazdy tekst gdzie jest cos o
                > mercedesie a juz szczegolnie VW wiesz najlepiej ,kazdy trzeszcze u brata w
                > firmie sa peugeoty 307 ktore jezdza i Golfy IV ktore tylko staja w naprawie.
                > Lecz sie jestes obsesyjnie chory .Idz smaruj w swoim szrocie zaciski i
                > przestan sobie robic obciachu.Typowy blazen ,jak zalozysz radio anty VW to
                > niczym nie bedziesz sie roznil rydzyka.

                waskes drogi przyjacielu
                ze stanu twojego nastroju wnioskuje ze wypierdziany przez niemca audik prawie
                nowka nie odpalil w ta pogode.
                a powiedz jak noga? nadal zlamana? mam nadzieje ze jescze dlugo w domku
                bedziesz to sobie popiszemy bardzo lubie z Toba dyskutowac kolego drogi
                serdecznie cie pozdrawiam
                a co do vw czytales na interii ranging gdzie vw zajal przedostatnie miejsce
                jesli chodzi o jakosc i awaryjnosc? uwazam ze to pomylka.
                powinien byc ostatni zgodzisz sie ze mna?
                • waskes29 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 15:02
                  wojtek_blankietowy napisał:


                  >
                  > waskes drogi przyjacielu
                  > ze stanu twojego nastroju wnioskuje ze wypierdziany przez niemca audik prawie
                  > nowka nie odpalil w ta pogode.
                  > a powiedz jak noga? nadal zlamana? mam nadzieje ze jescze dlugo w domku
                  > bedziesz to sobie popiszemy bardzo lubie z Toba dyskutowac kolego drogi
                  > serdecznie cie pozdrawiam
                  > a co do vw czytales na interii ranging gdzie vw zajal przedostatnie miejsce
                  > jesli chodzi o jakosc i awaryjnosc? uwazam ze to pomylka.
                  > powinien byc ostatni zgodzisz sie ze mna?

                  Jak zawsze nie wiesz nic , raz ze u mnie nie ma mrozow ,dwa ze moj samochod
                  zapala bez problemu gdyz jest w 100% sprawny w przeciwienstwie do twojego 7
                  letniego zlomu gdzie trzeba caly czas naprawiac hamulce ,chociaz hamulce w
                  moim sa znacznie bardziej skomplikowane nie musze ich smarowac.
                  Gdybys byl choc w polowie taki inteligentny jaki ci sie wydaje to
                  wiedzialbys ze takie rankingi maja sie tyle do rzeczywistosci co nic.
                  Nie byl to ranking jakosci i awaryjnosci tylko zawieral te elementy.
                  Taki ranking na zasadzie ankiety przypomina sondaze przedwyborcze gdzie
                  pokazywaly ze wygra PO i Tusk a tym czasem prawda okazala sie inna.
                  Ranking ma wartosc wtedy kiedy jest zrobiony na podstawie rzetelnych badan
                  niezaleznych instytucji na duzej liczbie podmiotow.Wystarczy tylko ze
                  zadzwonoa do kilku chorych na nienawisc do VW jak ty i potem sa takie
                  wyniki jak sa.
                  Pokaz mi ranking gdzie Golf IV jest najgorszym samochodem ktory stale sie
                  psuje -bo tak w kazdej twojej wypowiedzi jest.
                  Zreszta jaka maja wartosc wypowiedzi kogos kto zbiera glos na temat czegos
                  na czym sie nie zna.
                  Jestes typowym pajacem ,nawet nie smiesznym tylko zalosnie zakompleksionym ze
                  musi jezdzic 8 letnim tanim trupem bo jak mozna ocenic kogos kto jezdzi
                  takim szrotem a wypowaiada sie na temat samochodow klasy S w ktorych nigdy
                  nawet nie siedzial.
                  Kazdy argument ktory podajesz jest tak glupi i beznadziejny jak ty sam .
                  Przyklad sprawdz statystyki ADAC,DEKRY tam vw dobrze wypada.
                  Drugi- podales ze Phaeton to kiepski samochod czego nie potwierdzaja
                  testy ,fachowcy { link do test podalem} bo nie kupuja go klienci.A prawda jest
                  taka ze sprzedaje sie on znacznie lepiej w Europie niz lexsus wiec jak to
                  jest.
                  • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 16:20
                    waskes29 napisał:
                    > Jak zawsze nie wiesz nic , raz ze u mnie nie ma mrozow ,dwa ze moj samochod
                    > zapala bez problemu gdyz jest w 100% sprawny w przeciwienstwie do twojego 7
                    > letniego zlomu gdzie trzeba caly czas naprawiac hamulce ,chociaz hamulce w
                    > moim sa znacznie bardziej skomplikowane nie musze ich smarowac.
                    > Gdybys byl choc w polowie taki inteligentny jaki ci sie wydaje to
                    > wiedzialbys ze takie rankingi maja sie tyle do rzeczywistosci co nic.
                    > Nie byl to ranking jakosci i awaryjnosci tylko zawieral te elementy.
                    > Taki ranking na zasadzie ankiety przypomina sondaze przedwyborcze gdzie
                    > pokazywaly ze wygra PO i Tusk a tym czasem prawda okazala sie inna.
                    > Ranking ma wartosc wtedy kiedy jest zrobiony na podstawie rzetelnych badan
                    > niezaleznych instytucji na duzej liczbie podmiotow.Wystarczy tylko ze
                    > zadzwonoa do kilku chorych na nienawisc do VW jak ty i potem sa takie
                    > wyniki jak sa.
                    > Pokaz mi ranking gdzie Golf IV jest najgorszym samochodem ktory stale sie
                    > psuje -bo tak w kazdej twojej wypowiedzi jest.
                    > Zreszta jaka maja wartosc wypowiedzi kogos kto zbiera glos na temat czegos
                    > na czym sie nie zna.
                    > Jestes typowym pajacem ,nawet nie smiesznym tylko zalosnie zakompleksionym ze
                    > musi jezdzic 8 letnim tanim trupem bo jak mozna ocenic kogos kto jezdzi
                    > takim szrotem a wypowaiada sie na temat samochodow klasy S w ktorych nigdy
                    > nawet nie siedzial.
                    > Kazdy argument ktory podajesz jest tak glupi i beznadziejny jak ty sam .
                    > Przyklad sprawdz statystyki ADAC,DEKRY tam vw dobrze wypada.
                    > Drugi- podales ze Phaeton to kiepski samochod czego nie potwierdzaja
                    > testy,fachowcy { link do test podalem} bo nie kupuja go klienci.A prawda jest
                    > taka ze sprzedaje sie on znacznie lepiej w Europie niz lexsus wiec jak to
                    > jest.


                    waskez przyjacielu mily ale sie zamotales
                    raz piszesz ze mam 7 letni woz a innym razem 8 letni
                    sam podajesz rankngi a potem mowisz ze sa nic nie warte
                    w zwiazku z powyzszym prosze przyjacielu napisz jak to jest?
                    1. czy rankingi sa cos warte czy nie? a moze sa warte jak wygrywa vw a nie sa
                    warte jak przegrywa
                    2. ile lat ma moj samochod?


                    jesli zas chodzi o vw (nie obraz sie)
                    dla mnie vw to marka tandetna i dresiarska, jezdza nim najczesciej łyse paly w
                    dresach bez wyksztalcenia.

                    aa jeszcze jedno co do hamulcow
                    a czy wiesz chociaz jaki masz rodziaj zaciskow? moze opiszesz? a wiesz jakie sa
                    wogole?

                    pozdrawaim mrozny szczecin
                    • 01boryna Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:10
                      wojtek_blankietowy napisał:



                      > jesli zas chodzi o vw (nie obraz sie)
                      > dla mnie vw to marka tandetna i dresiarska, jezdza nim najczesciej łyse paly w
                      > dresach bez wyksztalcenia.



                      Tylko nie mow tego glosno poza Polska bo ludzie popekaja ze smiechu. Ot takie
                      prowincjonalne skrzywienie...
                      • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:14

                        > Tylko nie mow tego glosno poza Polska bo ludzie popekaja ze smiechu. Ot takie
                        > prowincjonalne skrzywienie...


                        HAHAHAHAHA zgadzam sie z tym
                        • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:34
                          devote napisał:
                          > Tylko nie mow tego glosno poza Polska bo ludzie popekaja ze smiechu. Ot t
                          > > prowincjonalne skrzywienie...
                          >
                          > HAHAHAHAHA zgadzam sie z tym

                          devote ty idealnie pasujesz do mojej teorii
                          jak widzalem twoje zdejcie w tej czapce z daszkiem nawet nie znajac cie
                          wiedzialbym ze jezdzisz vw
                          zaloze sie ze tragicznie wygladalbys w moich garniturach
                          ale czapka z daszkiem swietnie ci lezy
                          • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:43
                            wojtek_blankietowy napisał:

                            >> jak widzalem twoje zdejcie w tej czapce z daszkiem

                            gdzie widziales moje zdjecie z czapka z daszkiem?
                            bylo na forum jedno moje zdjecie ale nie w czapce z daszkiem
                      • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:32
                        01boryna napisał:
                        > Tylko nie mow tego glosno poza Polska bo ludzie popekaja ze smiechu. Ot takie
                        > prowincjonalne skrzywienie...

                        a dlaczego niby mam sie wstrzymywac przed mowieniem tego co czuje? nie mam
                        kompleksow i opisywanie rzeczywistosci i mowienie prawdy nie jest niczym zlym.
                        jesli zastepowanie klamstwem prawdy jest oznaka wielkomiejskosci to jestem
                        dumny ze jestem prowicjuszem i duma bede to podkreslal.
                        • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:46
                          dodam tylko ze niczego sie nie wstydze w przeciwienstwie do wiekszosci na tym
                          forum
                          pisalem czym jezdze,gdzie mieszkam,praca,zdjecie itd

                          tylko ze takie osoby jak ty nigdy tego nie zrozumieja
                          • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:50
                            devote napisał:
                            > dodam tylko ze niczego sie nie wstydze w przeciwienstwie do wiekszosci na tym
                            > forum
                            > pisalem czym jezdze,gdzie mieszkam,praca,zdjecie itd
                            > tylko ze takie osoby jak ty nigdy tego nie zrozumieja

                            wybacz devote zachowalem sie zbyt emocjonalnie
                            akurat bardzo szanuje Ciebie i Twoje wypowiedzi bo nie jestes zacietrzewiony
                            (jak niestety ja czasami) lecz potrafisz spojrzec obiektywnie
                            wybacz i przepraszam
                            • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:56
                              > wybacz devote zachowalem sie zbyt emocjonalnie
                              > akurat bardzo szanuje Ciebie i Twoje wypowiedzi bo nie jestes zacietrzewiony
                              > (jak niestety ja czasami) lecz potrafisz spojrzec obiektywnie
                              > wybacz i przepraszam


                              tez czasami nie wytrzymuje cisnienia jak mi ktos szpile wbija
                              bez powodu.ale im wybaczam bo to z glupoty.
                        • 01boryna Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 20:09
                          wojtek_blankietowy napisał:

                          > 01boryna napisał:
                          > > Tylko nie mow tego glosno poza Polska bo ludzie popekaja ze smiechu. Ot t
                          > akie
                          > > prowincjonalne skrzywienie...
                          >
                          > a dlaczego niby mam sie wstrzymywac przed mowieniem tego co czuje? nie mam
                          > kompleksow i opisywanie rzeczywistosci i mowienie prawdy nie jest niczym zlym.




                          A chocby dlatego ze twoich odczuc na zachod od Polski nikt nie zrozumie. Gdy
                          bedziesz opisywal tam swoja rzeczywistosc i mowil swoja prawde ze wlasciciele VW
                          to tepi lysole bez wyksztalcenia to ludzie beda traktowac cie za wariata. A gdy
                          dodasz ze na ogol jezdza w dresach to popukaja sie w glowe i pojda sobie.




                          > jesli zastepowanie klamstwem prawdy jest oznaka wielkomiejskosci to jestem
                          > dumny ze jestem prowicjuszem i duma bede to podkreslal.



                          Co dla ciebie jest klamstwem a co prawda?
                          Wierz mi, nie ma z czego byc dumnym. Operowanie frazesami czy obiegowymi
                          polprawdami, zaglowanie pewnikami obserwacji dokonanych na malym obszarze
                          wlasnego podworka swiadczy tylko o tym ze poza to podworko nosa nie wytkales i
                          swiat sprowadzasz do jego granic.
                          • franek-b Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 20:41

                            > A chocby dlatego ze twoich odczuc na zachod od Polski nikt nie zrozumie. Gdy
                            > bedziesz opisywal tam swoja rzeczywistosc i mowil swoja prawde ze wlasciciele
                            V
                            > W
                            > to tepi lysole bez wyksztalcenia to ludzie beda traktowac cie za wariata. A

                            A kogo obchodzi co mysla niemcy?
                            w PL wiekszosc vw to szrotowageny uzupelniane czesciami ze szrotow -
                            najczesciej kradzione auta to vw poniewaz przecietnego wlasciciela vw w PL nie
                            stac na nowe czesci (nawet nie pisze orginalne). Wystarczy pojechac do
                            Szczecina - zaglebia sprowadzany aut - dziala tam tylko 1 (jeden) dealer vw -
                            poniewaz reszta vw to 'nowka, nie bita, po emerycie niemcu albo kobiecie'. Nie
                            chrzan wiec co mysla niemcy bo rownie dobrze dla kogos mieszkajacego w PL
                            moglbys powolywac sie na opinie eskimosow...
                            • waskes29 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 20:48
                              franek-b napisał:

                              >
                              > > A chocby dlatego ze twoich odczuc na zachod od Polski nikt nie zrozumie.
                              > Gdy
                              > > bedziesz opisywal tam swoja rzeczywistosc i mowil swoja prawde ze wlascic
                              > iele
                              > V
                              > > W
                              > > to tepi lysole bez wyksztalcenia to ludzie beda traktowac cie za wariata.
                              > A
                              >
                              > A kogo obchodzi co mysla niemcy?
                              > w PL wiekszosc vw to szrotowageny uzupelniane czesciami ze szrotow -
                              > najczesciej kradzione auta to vw poniewaz przecietnego wlasciciela vw w PL
                              nie
                              > stac na nowe czesci (nawet nie pisze orginalne). Wystarczy pojechac do
                              > Szczecina - zaglebia sprowadzany aut - dziala tam tylko 1 (jeden) dealer vw -
                              > poniewaz reszta vw to 'nowka, nie bita, po emerycie niemcu albo kobiecie'.
                              Nie
                              > chrzan wiec co mysla niemcy bo rownie dobrze dla kogos mieszkajacego w PL
                              > moglbys powolywac sie na opinie eskimosow...
                              >

                              A w niemczech najczescie kradnie sie BMWX5 bo wlscicieli nie stac na czesci?
                              W stanach najczescie kradna samochody japonskie bo tez wlascicieli nie stac na
                              czesci.
                              Rownie glupiego rozumowania dawno nie slyszalem .Idealne wpisujesz sie rzem z
                              tym przyglupem wojtekiem blankietowym w stereotyp posiadacza japonczyka .
                              Statystyki tego forum potwierdzaja ze osoby przyglupawe czesciej wybieraja
                              samochody japonskiej produkcji.
                            • 01boryna Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 22.01.06, 10:33
                              franek-b napisał:



                              > A kogo obchodzi co mysla niemcy?


                              Jesli dla ciebie na zachod od Polski to tylko Niemcy to stwierdzam u ciebie
                              powazne braki w podstawowym wyksztalceniu.




                              > Nie chrzan wiec co mysla niemcy bo rownie dobrze dla kogos mieszkajacego w PL
                              > moglbys powolywac sie na opinie eskimosow...



                              Dla kogos mieszkajacego w PL opinie eskimosow na tematy na ktorych ci sie znaja
                              moglyby byc pozyteczne. Polska jest w duzej mierze rynkiem wtornym dla aut z
                              zachodu. Uogolnianienia na podstawie sytuacji ekstremalnej sa po prostu glupie.
                              To ze w Polsce jezdza auta ktorych na zachodzie nikt juz nie chce oraz to jacy
                              ludzie nimi jezdza nie znaczy ze cala marka jest szrotowo-dresiarska.
                              Podobnie smiesza mnie przyglupiaste opinie ze BMW to auto pal i gangsterow.
                              Ci co glosza takie poglady powinni choc raz zajrzec poza parkan wlasnego
                              podworka....
                          • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 21:22
                            01boryna napisał:
                            > A chocby dlatego ze twoich odczuc na zachod od Polski nikt nie zrozumie. Gdy
                            >bedziesz opisywal tam swoja rzeczywistosc i mowil swoja prawde ze wlasciciele V
                            >W to tepi lysole bez wyksztalcenia to ludzie beda traktowac cie za wariata Agdy
                            > dodasz ze na ogol jezdza w dresach to popukaja sie w glowe i pojda sobie.

                            No dobrze i co z tego? To co mam klamac ze Polska to kraj mlekiem i miodem
                            plynacy i kazdy jezdzi RR? Nie mieszkasz w Polsce to nie wiesz ale generalnie
                            golfami II i III oraz w coraz wiekszym stopniu IV jezdza panowie ze
                            skrzywieneiem kregoslupa sluchajacy umc umc umc. To jest prawda to jest fakt i
                            mowienie o tym nawet na zachodzie nie jest niczym zlym.
                            Ty masz chyba jakies kompleksy Polaka na obczyznie. Dlaczego nie mowic ze cos
                            jest zle skoro jest?



                            > Co dla ciebie jest klamstwem a co prawda?
                            > Wierz mi, nie ma z czego byc dumnym. Operowanie frazesami czy obiegowymi
                            > polprawdami, zaglowanie pewnikami obserwacji dokonanych na malym obszarze
                            > wlasnego podworka swiadczy tylko o tym ze poza to podworko nosa nie wytkales i
                            > swiat sprowadzasz do jego granic.

                            Wiesz mnie wychowano tak ze mowienie prawdy to raczej powod do tego by moc byc
                            z siebie przynamniej zadowolonym. Ja nie twierdze ze wszyscy posiadacze vw to
                            dresiarze lecz ze to znaczna bardzo duza czesc wydaje mi sie ze znaczaca
                            wiekszosc.
                            Co do wyjazdow za granice mysle ze to nie ma znaczenia. Tu raczej dom rodzinny
                            ktory uczy mowienia prawdy i chodzenia z poczuciem dumy tak osobistej jak
                            narodowej jest wazny a nie ilosc wizyt za granica.
                            • 01boryna Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 22.01.06, 10:20
                              wojtek_blankietowy napisał:




                              > Ty masz chyba jakies kompleksy Polaka na obczyznie. Dlaczego nie mowic ze cos
                              > jest zle skoro jest?



                              Bardzo chetnie poslugujesz sie obiegowymi opiniami nie wnikajac w ich sens. Na
                              czym polega kompleks Polaka na obczyznie?




                              > Wiesz mnie wychowano tak ze mowienie prawdy to raczej powod do tego by moc byc
                              > z siebie przynamniej zadowolonym. Ja nie twierdze ze wszyscy posiadacze vw to
                              > dresiarze lecz ze to znaczna bardzo duza czesc wydaje mi sie ze znaczaca
                              > wiekszosc.
                              > Co do wyjazdow za granice mysle ze to nie ma znaczenia. Tu raczej dom rodzinny
                              > ktory uczy mowienia prawdy i chodzenia z poczuciem dumy tak osobistej jak
                              > narodowej jest wazny a nie ilosc wizyt za granica.



                              To bardzo szlachetnie ze mowisz prawde. Kazdy tak powinien. nalezaloby sie
                              jednak zastanowic czy ta twoja prawda nie jest tylko subiektywna obserwacja
                              poczyniona w skali wlasnego podworka. Stwierdzenie: "dla mnie vw to marka
                              tandetna i dresiarska, jezdza nim najczesciej łyse paly w dresach bez
                              wyksztalcenia" jak najbardziej na to wskazuje. VW to nie tylko Golf I czy II z
                              lysielcami. VW jezdza ludzie roznych zawodow o roznym statusie. Malo tego, VW
                              nie jest najtanszy a wiec tym samym nie dla wszystkich dostepnym. A co jest z
                              innymi wyrobami tej firmy? To tez domena deresow?
                              Ale zeby o tym sie przekonac trzeba zobaczyc jak to jest gdzie indziej. Nie
                              przykladaj do wszystkiego polskiej miarki. No i troche obiektywizmu....
                              • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 22.01.06, 13:33
                                01boryna napisał:
                                > Bardzo chetnie poslugujesz sie obiegowymi opiniami nie wnikajac w ich sens. Na
                                > czym polega kompleks Polaka na obczyznie?

                                otoz podobno na tym ze bardzo wielu naszych rodakow wstydzi sie tego co jest w
                                Polsce i gotowych jest klamac lub koloryzowac byle by nie przedtawiac
                                rzeczywistosci



                                > To bardzo szlachetnie ze mowisz prawde. Kazdy tak powinien. nalezaloby sie
                                > jednak zastanowic czy ta twoja prawda nie jest tylko subiektywna obserwacja
                                > poczyniona w skali wlasnego podworka. Stwierdzenie: "dla mnie vw to marka
                                > tandetna i dresiarska, jezdza nim najczesciej łyse paly w dresach bez
                                > wyksztalcenia" jak najbardziej na to wskazuje. VW to nie tylko Golf I czy II z
                                > lysielcami. VW jezdza ludzie roznych zawodow o roznym statusie. Malo tego, VW
                                > nie jest najtanszy a wiec tym samym nie dla wszystkich dostepnym. A co jest z
                                > innymi wyrobami tej firmy? To tez domena deresow?
                                > Ale zeby o tym sie przekonac trzeba zobaczyc jak to jest gdzie indziej. Nie
                                > przykladaj do wszystkiego polskiej miarki. No i troche obiektywizmu....

                                widze ze my sie nie rozumiemy. zdanie ktore sam przytoczyles w moim mniemaniu
                                oddaje prawde. taka jest w naszym kraju rzeczywistosc. moze nalezalo by
                                doprecyzowac i podkreslic dobitniej ze nie wszyscy posiadacze golfow to
                                dresiarze ale nie zmienia to faktu ze generalnie tak jest. O czym my mowimy. ja
                                mowie ze tak jest a ty do mnie ze nie wypada. a ja ci mowie ze mowic prawde
                                opisujaca rzeczywistosc zawsze wypada. na zachodze jest inaczej i owszem ale u
                                nas jest tak jak mowie.
                                a co jak pytaja o bezrobvocie w Polsce? mowisze ze nie ma bo nie wypada
                                powiedziec ze jest bo wezma cie za prowicjusza?
                                zapytaj przecietnego czlowieka majacego pojecie o motoryzjaci czym jezdza
                                dresiarze albo czym jest dresowoz - kazdy powie: Golf
                                • 01boryna Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 22.01.06, 13:55
                                  wojtek_blankietowy napisał:

                                  > 01boryna napisał:
                                  > > Bardzo chetnie poslugujesz sie obiegowymi opiniami nie wnikajac w ich sen
                                  > s. Na
                                  > > czym polega kompleks Polaka na obczyznie?
                                  >
                                  > otoz podobno na tym ze bardzo wielu naszych rodakow wstydzi sie tego co jest w
                                  > Polsce i gotowych jest klamac lub koloryzowac byle by nie przedtawiac
                                  > rzeczywistosci




                                  O to z jakimis biednymi nieudacznikami sie zadajesz. Ja naleze do tej grupy
                                  Polakow ktorzy nie wstydza sie swojej ojczyzny a obracam sie wsrod Niemcow dla
                                  ktorych Polak nie znaczy zlodziej samochodow.





                                  > > To bardzo szlachetnie ze mowisz prawde. Kazdy tak powinien. nalezaloby si
                                  > e
                                  > > jednak zastanowic czy ta twoja prawda nie jest tylko subiektywna obserwac
                                  > ja
                                  > > poczyniona w skali wlasnego podworka. Stwierdzenie: "dla mnie vw to marka
                                  > > tandetna i dresiarska, jezdza nim najczesciej łyse paly w dresach bez
                                  > > wyksztalcenia" jak najbardziej na to wskazuje. VW to nie tylko Golf I czy
                                  > II z
                                  > > lysielcami. VW jezdza ludzie roznych zawodow o roznym statusie. Malo tego
                                  > , VW
                                  > > nie jest najtanszy a wiec tym samym nie dla wszystkich dostepnym. A co je
                                  > st z
                                  > > innymi wyrobami tej firmy? To tez domena deresow?
                                  > > Ale zeby o tym sie przekonac trzeba zobaczyc jak to jest gdzie indziej. N
                                  > ie
                                  > > przykladaj do wszystkiego polskiej miarki. No i troche obiektywizmu....
                                  >
                                  > widze ze my sie nie rozumiemy. zdanie ktore sam przytoczyles w moim mniemaniu
                                  > oddaje prawde. taka jest w naszym kraju rzeczywistosc. moze nalezalo by
                                  > doprecyzowac i podkreslic dobitniej ze nie wszyscy posiadacze golfow to
                                  > dresiarze ale nie zmienia to faktu ze generalnie tak jest. O czym my mowimy. ja
                                  >
                                  > mowie ze tak jest a ty do mnie ze nie wypada. a ja ci mowie ze mowic prawde
                                  > opisujaca rzeczywistosc zawsze wypada. na zachodze jest inaczej i owszem ale u
                                  > nas jest tak jak mowie.
                                  > a co jak pytaja o bezrobvocie w Polsce? mowisze ze nie ma bo nie wypada
                                  > powiedziec ze jest bo wezma cie za prowicjusza?
                                  > zapytaj przecietnego czlowieka majacego pojecie o motoryzjaci czym jezdza
                                  > dresiarze albo czym jest dresowoz - kazdy powie: Golf



                                  jezeli do tej pory nie zrozumieles to powiem wprost: VW jest na tyle duza i
                                  unana firma, sprzedajaca na tyle duzo swoich wyrobow (glownie Golfow) ze na
                                  szczescie to co uwaza kilku facecikow w Polsce nie ma najmniejszego znaczenia. A
                                  jezeli ty uwazasz ze VW to dresiarska marka bo ty polgowkow w VW widujesz
                                  oznacza to tylko ze nie potrafisz spojrzec dalej poza czubek wlasnego nosa. To
                                  ze twoja perspektywa jest tak zalosnie niska nie ma na szczescie wplywu na stan
                                  rzeczy.
                                  Jednego tylko nie potrafie zrozumiec, jak mozna tak bezkrytycznie glosic tezy
                                  nie majace pokrycia w rzeczywistosci. Czekam na stwierdzenie ze BMW to obciach
                                  bo i dresy tym jezdza i mafia ...
                            • waskes29 blankietowy kompromitujesz sie 22.01.06, 12:15
                              wojtek_blankietowy napisał:



                              > No dobrze i co z tego? To co mam klamac ze Polska to kraj mlekiem i miodem
                              > plynacy i kazdy jezdzi RR? Nie mieszkasz w Polsce to nie wiesz ale generalnie
                              > golfami II i III oraz w coraz wiekszym stopniu IV jezdza panowie ze
                              > skrzywieneiem kregoslupa sluchajacy umc umc umc. To jest prawda to jest fakt
                              i
                              > mowienie o tym nawet na zachodzie nie jest niczym zlym.

                              Ale nie przeszkadza ci juz to ze BMW rownie dobrze jak nie lepiej wpisuje sie
                              w ten stereotyp .Zdaje sie chyba ze twoim marzeniem jest byc lysym karkiem
                              bedac teraz chorowitym paralitykiem o zaburzeniach umyslowych ,chyba juz
                              rozumiem powody kompleksow:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=19925608&a=20038507
                              Tak bardzo podpierasz sie tu wyksztalceniem wiedza duma wiec jak
                              wytlumaczysz to?Myslalem ze dobry ,ambitny ,wyksztalcony i zaradny poradzi
                              sobie a nie zebra za praca w Niemczech!Gdzie twoja duma o ktorej tak pisales?
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=20168141&a=20230171
                              I jak dostales prace gdzies na polu chociaz ,zrywales truskawiki czy co?Ale
                              chyba te kilka euro zarobiles skoro spraowadziles sobie szrata z Niemiec.

                              > Wiesz mnie wychowano tak ze mowienie prawdy to raczej powod do tego by moc
                              byc
                              > z siebie przynamniej zadowolonym. Ja nie twierdze ze wszyscy posiadacze vw to
                              > dresiarze lecz ze to znaczna bardzo duza czesc wydaje mi sie ze znaczaca
                              > wiekszosc.
                              > Co do wyjazdow za granice mysle ze to nie ma znaczenia. Tu raczej dom
                              rodzinny
                              > ktory uczy mowienia prawdy i chodzenia z poczuciem dumy tak osobistej jak
                              > narodowej jest wazny a nie ilosc wizyt za granica.

                              Jakbym slyszal Kaczynskich i reszte tych aktywistow PIS -uaru zreszta juz to
                              wczesniej pisalem -idealnie wpisujesz sie w ich profil .Oni tez na kazdym
                              kroku mowia ze prawda jest najwazniejsza i solidarnosc -jeste dokladnie taki
                              sam.
                              Widze zreszta ze juz sie na tobie poznali wczesniej inni tez -dokladnie co
                              samo co ja mysle o tobie -dziwne nie?
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20646267&a=20655040
                              hi,hi to jest dobre tu wygrales
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20788461&a=20815063.
                              Wojtek powiem tak dlaej mi sie juz nie chce czytac twoich wypowiedzi ,mysle
                              ze kazdy juz sobie oceni ciebie jak nalezy .Dla mnie jestes kompletnym ZEREM!

                              Widze tez ze w co drugim twoim watku bawisz sie tropiciela agentow ,jestes
                              aktywista PIS czy LPR a moze liczysz na stanowisko w IPN?Tam bys sie nadal
                              masz charakter typowy dla pilitykow PIS
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20651419&a=20657113
                              Mysle ze juz dla ciebie wystarczy tej lustracji bo bedzie juz tylko
                              gorzej ,chociaz bardziej skomppromitowac juz sie ciebie nie da.
                              Beret uszyles czy kupiles ?
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20951287&v=2&s=0
                              Typowy produkt rydzyka ,jedno wielkie dno .
                              • wojtek_blankietowy waskez widze ze jestes moim fanem!!! 22.01.06, 13:21
                                waskez
                                dzis w szczecinie ma byc mroz to uwazaj na siebie
                                co do zas watkow moich na forum widze ze jestes wielbicielem mojej tworczosci
                                co mi bardzo pochlebia
                                zerknij na forum cosmo tam sie niezle ubawilem, albo na forum kobieta
                                dziekuje ze potwierdziles ze bylem za granica teraz boryna nie bedzie mi
                                zarzucal ze nie wytknelem nosa za moje podworko
                                zdradze ci moja slabosc zebys mial okazje sobie podrwic ze mnie jak ja z
                                ciebie. otoz uwielbiam BMW. po prostu to jest doskonalosc techniczna do ktorej
                                audi i vw brakuje bardzo duzo. wiec jak widzisz nie jestem przeciwnikiem
                                niemieckiej mysli technicznej lecz koncernu vw
                                pozdrawiam cie serdecznie w niedziele
                                ps1 zmarzles w kosciele?
                                ps2 czemu nie odpowiadasz na moje pytania dotyczace stanu twojego zdrowia
                                • waskes29 Re: waskez widze ze jestes moim fanem!!! 22.01.06, 13:43
                                  wojtek_blankietowy napisał:

                                  > waskez
                                  > dzis w szczecinie ma byc mroz to uwazaj na siebie
                                  > co do zas watkow moich na forum widze ze jestes wielbicielem mojej tworczosci
                                  > co mi bardzo pochlebia
                                  > zerknij na forum cosmo tam sie niezle ubawilem, albo na forum kobieta
                                  > dziekuje ze potwierdziles ze bylem za granica teraz boryna nie bedzie mi
                                  > zarzucal ze nie wytknelem nosa za moje podworko

                                  I co tam robiles zrywales poziomki ,szparagi czy moze pracowales gdzies na
                                  lewo na budowie bo jak wiesz tam wolno Polakom tylko prace sezonowe.
                                  Za zarobione tam pieniadze kupiles sobie tego grata z niesprawnymi hamulcami?
                                  Przyjechal o wlasnych silach czy na lawecie ?

                                  > zdradze ci moja slabosc zebys mial okazje sobie podrwic ze mnie jak ja z
                                  > ciebie. otoz uwielbiam BMW. po prostu to jest doskonalosc techniczna do
                                  ktorej
                                  Rozumiem twoje kompleksy z tego powodu ,ale taki nieudacznik jak ty ktory nie
                                  moze znalezc pracy w Polsce tylko musi jezdzic szukac pracy na lewo do
                                  Niemiec nie spelni juz swoich marzen no chyba ze sprzedas swojego grata i
                                  kuisz jakies 20 letnie BMW .Wtedy dopiero bedziesz sie wyroznial sposrod
                                  tych karkow w golfach -bedziesz wyzej w hierarchi i nikt juz nie bedzie toba
                                  pomiatal jak teraz.

                                  > audi i vw brakuje bardzo duzo. wiec jak widzisz nie jestem przeciwnikiem
                                  > niemieckiej mysli technicznej lecz koncernu vw
                                  Czy duzo brakuje juz mozna sie spierac moze VW tak ale Audi juz dawno
                                  dogonilo BMW i coraz czesciej przegania.

                                  To tak ladnie palac nienawiscia ?A co na to biblia ?
                                  > pozdrawiam cie serdecznie w niedziele
                                  > ps1 zmarzles w kosciele?
                                  > ps2 czemu nie odpowiadasz na moje pytania dotyczace stanu twojego zdrowia

                                  Naturalnie chetnie odpowiem ci na te pytania ale najpierw ty odpowiedz na
                                  moje .
                                  BTW W jakim kolorze nisisz beret?To czasem nie ciebie ogladalem kiedys pod
                                  kosciolem jak z nienawiscia broniles ksiedza Jankowskiego ?Jakos mi tu
                                  pasujesz jak nikt inny.
                                  A tak juz na powazniej dla mnie jestes skompromitowanym blaznem mysle ze
                                  powinienes przycichnac na jakis czas albo zmienic przynajmniej nick.
                                • waskes29 Re: waskez widze ze jestes moim fanem!!! 22.01.06, 14:01
                                  wojtek_blankietowy napisał:

                                  > zdradze ci moja slabosc zebys mial okazje sobie podrwic ze mnie jak ja z
                                  > ciebie. otoz uwielbiam BMW. po prostu to jest doskonalosc techniczna do
                                  ktorej
                                  > audi i vw brakuje bardzo duzo. wiec jak widzisz nie jestem przeciwnikiem
                                  > niemieckiej mysli technicznej lecz koncernu vw

                                  I jeszcze jedno powolywales sie wczesniej na to to mozesz mi to wyjanic?
                                  www.samar.pl/?__action=sec,4&news=6349
                                  Ja widzisz Audi jest wyzej niz BMW , a twoim marzeniem jest jeden z
                                  najbardziej awaryjnych samochodow o kiepskiej jakosci .
                                  Widzisz jaki jestes nieudacznik i pajac powolujesz sie na cos co pozniej
                                  odwraca sie przeciw tobie.No ale jak sie jest nieudacznikiem ktory nadaje sie
                                  tylko do sezonowej pracy w Nienczech.
                                  A tak przy okazji moge ci pomoc w szybszym urzeczywistnieniu twoich marzen o
                                  BMW , mam bardzo duzo znajomych w Niemczech zreszta pracuje dla pewniej firmy
                                  z Niemiec i moge ci zalatwic prace tam gdzies w rolnictwie i tu powaznie
                                  mowie.Moze w ten sposob spelnia sie twoje marzenia i kupisz sobie chociaz E30
                                  bedziesz rwal panienki na wiejskich dyskotekach ,szukal ubekow,nawracal na
                                  PIS i opowiadal jaki to z ciebie prawdomowny katolik i swiatowiec ktory
                                  zrobil kariere na wsi w dawnym DDR.Tylko nie wiem czy beret nie bedzie sie
                                  gryzl z marka samochodu, ale moze jak kupisz sobie BMW to ogolisz sie na
                                  lyso , zaczniesz chodzic na silownie i wstapisz do bojowki LPR-u.
                    • waskes29 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 20:09
                      wojtek_blankietowy napisał:


                      > waskez przyjacielu mily ale sie zamotales
                      > raz piszesz ze mam 7 letni woz a innym razem 8 letni

                      Moje male przeoczenie skoro rok temu byl 7 letni to teraz jest 8 letni chyba
                      sie nie bedziesz wypieral ze taki masz?

                      > sam podajesz rankngi a potem mowisz ze sa nic nie warte
                      > w zwiazku z powyzszym prosze przyjacielu napisz jak to jest?
                      > 1. czy rankingi sa cos warte czy nie? a moze sa warte jak wygrywa vw a nie sa
                      > warte jak przegrywa

                      Jestes niedorozwiniety dlatego nie zrozumiales -statystyki oparte na ankieta
                      sa nic nie warte lub niewiele warte.

                      > 2. ile lat ma moj samochod?
                      Pewnie nie twoj i nie samochod tylko 8 letni szrot z niespawnymi hamulcami.
                      > jesli zas chodzi o vw (nie obraz sie)
                      > dla mnie vw to marka tandetna i dresiarska, jezdza nim najczesciej łyse paly
                      w
                      > dresach bez wyksztalcenia.

                      Czegos tak glupiego nikt normalny nie mogl napisac .
                      Nienawidzisz VW a to choroba bo nikt normalny nie pala nienawiscia do marki
                      samochody wiec jak juz pisalem powinienes sie leczyc.

                      > aa jeszcze jedno co do hamulcow
                      > a czy wiesz chociaz jaki masz rodziaj zaciskow? moze opiszesz? a wiesz jakie
                      sa
                      >
                      > wogole?
                      Po co mam ci cokolwiek opisywac skora i tak nie zrozumiesz co pisze,bo jaki
                      masz poziom wiedzy skoro nawet nie wiesz czym posmarowac zaciski hamulcowe.
                      Jestes dzieciakiem i to kiepsko rozwinietym umyslowo do tego chorym i
                      zakompleksionym ,a boli ciebie ze lyse paly bez wyksztalcenia jezdza lepszym i
                      drozszym samochodem niz ty. To o czym, to swiadczy ze jestes nieudacznikiem
                      zyciowym, frustratem z rozlatujacym sie samochodem.
                      Pamietaj inteligencja z wyksztalceniem nie zawsze idzie w parze.
                      A bezmyslene obrazanie ludzi tylko po marce samochodu jest objawem myslisz
                      czego -wyksztalcenia ?Zalosny jestes i beznadziejny i dobrze o tym chyba wiesz.
                      • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 22:40
                        waskez mily druchu na wstepie przepraszam ze tak dlugo czekales na odpowiedz
                        ale fajny film ogladalem i nie mialem czasu dla ciebie. wyobraz sobie ze tam
                        bandyci jezdzili audi a wiec nawet w filmach koncern vw pelni odpowiednia role.
                        No ale do rzeczy:


                        waskes29 znowu nasmarował:
                        > Moje male przeoczenie skoro rok temu byl 7 letni to teraz jest 8 letni chyba
                        > sie nie bedziesz wypieral ze taki masz?

                        pozwolisz ze zachowam sie jak dobry dyplomata ani nie potwierdze ani nie
                        zaprzecze. chociaz podoba mi sie ta sugestia ze starletka. dla mnie same plusy:
                        trwaloscia niezawodnoscią jakoscia zuzyciem paliwa bije twego audi rok 1999 na
                        glowe wiec bede mogl sobie dalej na tobie uzywac do woli.


                        > Jestes niedorozwiniety dlatego nie zrozumiales -statystyki oparte na ankieta
                        > sa nic nie warte lub niewiele warte.

                        alez nie pieklij sie tak bo sobie znowu noge nadwyrezysz, ja wiem jakie sa
                        dobre dla ciebie statystyki: tam gdzie dresowoz (vw) wygrywa


                        > Czegos tak glupiego nikt normalny nie mogl napisac .
                        > Nienawidzisz VW a to choroba bo nikt normalny nie pala nienawiscia do marki
                        > samochody wiec jak juz pisalem powinienes sie leczyc.

                        ja jestem zdrowy wiec czemu mam sie leczyc ale ty cos przebąkiwales o
                        problemach z noga jak tam ona sie miewa?


                        > Po co mam ci cokolwiek opisywac skora i tak nie zrozumiesz co pisze,bo jaki
                        > masz poziom wiedzy skoro nawet nie wiesz czym posmarowac zaciski hamulcowe.
                        > Jestes dzieciakiem i to kiepsko rozwinietym umyslowo do tego chorym i
                        > zakompleksionym a boli ciebie ze lyse paly bez wyksztalcenia jezdza lepszym i
                        > drozszym samochodem niz ty. To o czym, to swiadczy ze jestes nieudacznikiem
                        > zyciowym, frustratem z rozlatujacym sie samochodem.
                        > Pamietaj inteligencja z wyksztalceniem nie zawsze idzie w parze.
                        > A bezmyslene obrazanie ludzi tylko po marce samochodu jest objawem myslisz
                        > czego -wyksztalcenia Zalosny jestes i beznadziejny i dobrze o tym chyba wiesz

                        ufff ale nerwy i poziom agresji do przyjaciela z forum. przeciez tylko
                        dyskutujemy. ale ciesze sie ze przyznales ze vw jezdza lyse paly bez
                        wyksztalcenia.
                        pozdrawiam serdecznie i juz chyba do jutra bo ja musze sie zbierac.
                        Tak na marginesie moja starletka swietnie sie trzyma w rankingach a jak twoj
                        audi?
          • marlon_kozaky Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:22
            szymizalogowany napisał:

            > Powiedzial wlasciciel kompakta w dyzlu wzietego na raty hehe.


            Szymi nie sadz wszystkich wlasna miara
            i odnies sie moze do meritum sprawy zamiast trafiac jak kula w plot
            • szymizalogowany Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:28
              marlon_kozaky napisał:

              > szymizalogowany napisał:
              >
              > > Powiedzial wlasciciel kompakta w dyzlu wzietego na raty hehe.
              >
              >
              > Szymi nie sadz wszystkich wlasna miara
              > i odnies sie moze do meritum sprawy zamiast trafiac jak kula w plot

              Meritum jest takie ze dla mnie biedaka oraz 99% populacji Patefon to
              superluksusowa limuzyna z luksusowym wnetrzem i silnimami 5 czy 6 litrowymi.

              Jak bym mial na koncie pare duzych baniek i rozwazal zakup Patefona czy S klasy
              to bym sie moze przyczepial do jakis szczegolow ale nie napisze ze Patefona to
              gniot.

              I smiesza mnie wypowiedzi tego typu ludzi ktorzy jezdza samochodami za 20, 60
              czy nawet 100 tys PLN.

              Bo jakby przyszlo ze by mieli dostac takiego patefona to by srali w gacie ze
              szczescia.

              Nie wiem czy ciebie to tez dotyczy moze nie, ale jest jednak duze
              prawdopodobienstwo ze tak, gdyz jakos wydaje mi sie ze jakby mial miliony i
              nowe s klasy to nie mialbym czasu siedziec na forum AM i czytac postow
              Habudzika o Van Dammie, Waskesa o wyzszosci Golfa na d Lexusem, Pxton o
              superszybkim luksusowym Subaru 2.0 z czasem 11s do 100 i innych wypocin o
              Fabiach i kompaktowych dyzlach co pala 4 litry.

              I pewnie kazdy kto ma taka kase tu nie siedzi.
              • mobile5 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 22.01.06, 02:09
                szymizalogowany napisał:
                > I pewnie kazdy kto ma taka kase tu nie siedzi.

                Najprawdziwsza prawda.
        • ml_500 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:01
          marlon_kozaky napisał:
          > patefon to gniot i co z tego ze technicznie bez zarzutu
          > skoro za ta kase mozna miec np Audi A8 czy chocby Lexusa
          >


          tez mi luksus o nazwie lexus. wez sie chlopie nie osmieszaj.
          a pheaton wbrew pozorom nie jest zly i gdyby mial na klapie znaczek lexusa to
          wszyscy by sie tu zachwycali
          tylko ze te luksusowe lexusy niestety nie posiadaja 12 cylindrowych silnikow
          wiec zawsze beda luksusem dla ubogich bo wyzej nie podskocza
          • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:10
            ml_500 napisał:
            > tez mi luksus o nazwie lexus. wez sie chlopie nie osmieszaj.
            > a pheaton wbrew pozorom nie jest zly i gdyby mial na klapie znaczek lexusa to
            > wszyscy by sie tu zachwycali
            > tylko ze te luksusowe lexusy niestety nie posiadaja 12 cylindrowych silnikow
            > wiec zawsze beda luksusem dla ubogich bo wyzej nie podskocza

            klienci ocenili ze pheaton jest zly bo sprzedaz jest zenujaco niska. faktem
            jest ze klienci nie sa nieomylni niemniej ja tez uwazam ze pheaton to pod
            kazdym wzgledem chybiony pomysl. nie ta marka, nie ta jakosc, nie ten styl. a
            co do 12 cyl co po 12 cylindrach jak po 50 tys km wnetrze bedzie halasowac a
            auto bedzie sie psuc. wole V8 i jakosc lexusa niz V12 (w zasadzie W12) i
            bylejakosc VW.
            • waskes29 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:56
              wojtek_blankietowy napisał:

              > ml_500 napisał:
              > > tez mi luksus o nazwie lexus. wez sie chlopie nie osmieszaj.
              > > a pheaton wbrew pozorom nie jest zly i gdyby mial na klapie znaczek lexus
              > a to
              > > wszyscy by sie tu zachwycali
              > > tylko ze te luksusowe lexusy niestety nie posiadaja 12 cylindrowych siln
              > ikow
              > > wiec zawsze beda luksusem dla ubogich bo wyzej nie podskocza
              >
              > klienci ocenili ze pheaton jest zly bo sprzedaz jest zenujaco niska. faktem
              > jest ze klienci nie sa nieomylni niemniej ja tez uwazam ze pheaton to pod
              > kazdym wzgledem chybiony pomysl.

              TAak sie sklada pajacu ze VW sprzedal w Europie znacznie wiecej Phaetonow
              niz Lexsus modelu LS i GS lacznie .
              A dodac jeszcze trzeba ze porownywalny silnikowo Phaeton i Lexsus LS to VW
              jest drozszy od lexsusa o 20%.
              Wiec sam widzisz co klienci bardzie uwazaja za luksusowy samochod VW czy
              lexsusa.
            • marilicia Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 13:05
              > nie ta marka, nie ta jakosc, nie ten styl. a
              > co do 12 cyl co po 12 cylindrach jak po 50 tys km wnetrze bedzie halasowac a
              > auto bedzie sie psuc. wole V8 i jakosc lexusa niz V12 (w zasadzie W12) i
              > bylejakosc VW.

              No to wybierasz Lexusa. Zamowiles juz? A kiedy bedziesz mogl go odebrac? Napisz
              na forum o wrazeniach:)


              pozdrawiam
              • wojtek_blankietowy Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 14:45
                marilicia napisała:
                > No to wybierasz Lexusa Zamowiles juz? A kiedy bedziesz mogl go odebrac? Napisz
                > na forum o wrazeniach:)
                > pozdrawiam

                Marylciu dziewczyno mila dziekuje za ten list
                mozesz byc pewna ze jak bede mial lexa to zaprosze cie i bedziesz mogla ze mna
                posiedziec na tylnej kanapie w celu scisle towarzyskim
          • karakalla Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:15
            ml_500 napisał:

            > tylko ze te luksusowe lexusy niestety nie posiadaja 12 cylindrowych silnikow
            > wiec zawsze beda luksusem dla ubogich bo wyzej nie podskocza

            Nie rozśmieszaj ludzi. Według twojej klasyfikacji Jaguary XJ (najwyżej V8) czy RR/Bentley przed przejęciem przez VW/BMW (V8) to był luksus dla ubogich. A Lexus zapowiada od jakiegoś czasu model ponad LS, z V12 właśnie. Pożyjemy - zobaczymy.
            • ml_500 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:39
              lexus to toyota - taki hipermarket na kolkach
              jaguar - to dla mnie moze miec i trzy cylindry
              bo wiesz co jest tez wazne: historia, prestiż i lata ktore wielu ludzi
              poswiecilo na to by Mercedes BMW Jaguar Bentley byli tam gdzie sa teraz. i te
              auta moga sie psuc nawet. bo niezawodne to musza byc toyoty bo chodzi o to ze
              biedak ktory to kupi musi oszczedzac kazdy grosz na rate.
              jak ktos kupuje Jaguara to jesli mu sie podnosnik szyb zepsuje nie popłacze sie
              od wydatku.

              VW przecenilo swoje mozliwosci bo porwalo sie na klase aut zarezerwowana dla
              tych marek co wymienilem wyzej.
              ale to nie jest gniot. na drabince prestizu jest w tym samym miejscu co taki
              lexus tylko ze oferuje technike jaka dla tej toyoty jest niedostepna.
              i dlatego jest lepszy
              • szymizalogowany Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:49
                ml_500 napisał:

                > lexus to toyota - taki hipermarket na kolkach
                > jaguar - to dla mnie moze miec i trzy cylindry


                buhuhuhuu


                > bo wiesz co jest tez wazne: historia, prestiż i lata ktore wielu ludzi
                > poswiecilo na to by Mercedes BMW Jaguar Bentley byli tam gdzie sa teraz.

                ale rzempolenie hehehehee
                pewnie jak jedziesz to masz przed oczami wizje tych tysiecy ludzi ktorzy kopali
                fundamenty pod siedzibe MB, te miliony ktore poswiecily zycie w slusznej
                sprawie dla chwaly MB

                hehhehehe

                i te
                > auta moga sie psuc nawet. bo niezawodne to musza byc toyoty bo chodzi o to ze
                > biedak ktory to kupi musi oszczedzac kazdy grosz na rate.
                > jak ktos kupuje Jaguara to jesli mu sie podnosnik szyb zepsuje nie popłacze
                sie
                >
                > od wydatku.

                no najlpeiej jak mu sie popsuje w trasie w zimie takiej jak teraz przy -20 i to
                w pozycji szyby opuszczonej hehehehe

                pewnie zawola swoj helikopter zeby mu szybko przywiezli nowy i zamontowali
                >
                > VW przecenilo swoje mozliwosci bo porwalo sie na klase aut zarezerwowana dla
                > tych marek co wymienilem wyzej.
                > ale to nie jest gniot. na drabince prestizu jest w tym samym miejscu co taki
                > lexus tylko ze oferuje technike jaka dla tej toyoty jest niedostepna.
                > i dlatego jest lepszy

                zaloze sie ze to ML 500 to masz tylko w nicku

                ktos kto ma duzo pieniedzy nie moze pisac takich debilizmow chyba ze jest
                glupim poslem albo innym politykiem hyhy

                • ml_500 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 13:41
                  ja sie z toba licytowac nie bede:P
                  ja juz swoj grunt pod autostrade kupilem hehehe

              • karakalla Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 13:40
                ml_500 napisał:

                > jaguar - to dla mnie moze miec i trzy cylindry

                No i znów rozśmieszasz ludzi... Równie dobrze można powiedzieć, że piłoby się z rozkoszą końskie szczyny, byle były butelkowane w Szampanii jako Dom Perignon. Kto wie, może niektórzy tak mają?
                • szymizalogowany Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 13:42
                  karakalla napisał:

                  > ml_500 napisał:
                  >
                  > > jaguar - to dla mnie moze miec i trzy cylindry
                  >
                  > No i znów rozśmieszasz ludzi... Równie dobrze można powiedzieć, że piłoby się
                  z
                  > rozkoszą końskie szczyny, byle były butelkowane w Szampanii jako Dom
                  Perignon.
                  > Kto wie, może niektórzy tak mają?

                  ML_500 pewnie by byl w siodmym niebie jakby prezes Bentleya mu ... narobil na
                  glowe.

                  jeszcze by zjadl i sie oblizal hehehe.

                  • ml_500 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 15:36
                    Jak zawsze nic nie rozumiecie. ale nie od tego jestem by wam wyjasniac roznice
                    z jakiej przyczyny jaguar ma klase a lexus nie ma i dlugo miec nie bedzie.
                    i to by bylo na tyle.
                    • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 16:40
                      ml_500 napisał:

                      > Jak zawsze nic nie rozumiecie. ale nie od tego jestem by wam wyjasniac
                      roznice
                      > z jakiej przyczyny jaguar ma klase a lexus nie ma i dlugo miec nie bedzie.
                      > i to by bylo na tyle.


                      zgadzam sie tutaj
                      jak ktos jest bogaty i potrzebuje wozu dla prestizu to nie kupuje lexusa
                      nawet sama nazwa tego jest prymitywna (luksus,leksus)
                      to samo z nissan i infiniti czy honda i acura.
                      • szymizalogowany Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 16:47
                        devote napisał:

                        > ml_500 napisał:
                        >
                        > > Jak zawsze nic nie rozumiecie. ale nie od tego jestem by wam wyjasniac
                        > roznice
                        > > z jakiej przyczyny jaguar ma klase a lexus nie ma i dlugo miec nie bedzi
                        > e.
                        > > i to by bylo na tyle.
                        >
                        >
                        > zgadzam sie tutaj
                        > jak ktos jest bogaty i potrzebuje wozu dla prestizu to nie kupuje lexusa
                        > nawet sama nazwa tego jest prymitywna (luksus,leksus)
                        > to samo z nissan i infiniti czy honda i acura.

                        A jak ktos jest madry i inteligentny to siedzi w stanach i kupuje Jette
                        hyhyhyhy (w cenie Accorda czy Camry)

                        hyhyhy

                        Zeby byc fanem motoryzacji i nie wykorzystac szansy mozliwosci posiadania
                        fajnego wozu jaki daje rynek amerykanski ..... ehhh

                        (i jeszcze sie zastanawia nad nowa Jetta TDI, w USA hyhyhyhy)
                        • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 18:04
                          szymizalogowany napisał:


                          > A jak ktos jest madry i inteligentny to siedzi w stanach


                          moge sie z tym zgodzic



                          >i kupuje Jette
                          > hyhyhyhy (w cenie Accorda czy Camry)

                          kupuje to co lubie.mam jetta/bora vr6 ktora kosztowala mnie tyle samo co accord
                          lub camry z 4cyl silnikiem.wyposazenie auta tez bylo lepsze w jetta.poza tym
                          nie potrzebuje duzego auta rodzinnego.moja kasa moj wybor wiedz nic ci do tego.



                          > hyhyhy

                          juz myslalem ze zaproponujes mi hy hy hy hybrydy



                          > Zeby byc fanem motoryzacji i nie wykorzystac szansy mozliwosci posiadania
                          > fajnego wozu jaki daje rynek amerykanski ..... ehhh

                          jestem fanem ale z glowa i kupuje to na co mnie stac
                          rozumiem ze dla ciebie szczytem marzen jest ten accord i camry >


                          > (i jeszcze sie zastanawia nad nowa Jetta TDI, w USA hyhyhyhy)

                          nie nad jetta tylko nad golf tdi dsg.
                          zastanawiac sie nie mozna?



                        • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:15
                          honda jakos zle mi sie kojarzy

                          photobucket.com/albums/f224/fantomasz/?action=view¤t=erfgewrfgewrfgwerfwerfrfwerbgwersg.jpg
                          • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 19:17
                            i48.photobucket.com/albums/f224/fantomasz/wretgrewgtwegfrwegwergfewfgefgefger.jpg
                    • karakalla Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 22.01.06, 01:19
                      Jak masz wydawać z siebie egzaltowane teksty w stylu podjaranej gimnazjalistki, rzeczywiście może nie próbuj wyjaśniać.

                      Chociaż ktoś mógłby dokonać egzegezy mętnie używanega pojęcia "klasa". Czy ma się ją raz na zawsze, czy można ją nabyć, a zatem i stracić?
              • 01boryna Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 15:18
                ml_500 napisał:

                > lexus to toyota - taki hipermarket na kolkach
                > jaguar - to dla mnie moze miec i trzy cylindry
                > bo wiesz co jest tez wazne: historia, prestiż i lata ktore wielu ludzi
                > poswiecilo na to by Mercedes BMW Jaguar Bentley byli tam gdzie sa teraz. i te
                > auta moga sie psuc nawet. bo niezawodne to musza byc toyoty bo chodzi o to ze
                > biedak ktory to kupi musi oszczedzac kazdy grosz na rate.
                > jak ktos kupuje Jaguara to jesli mu sie podnosnik szyb zepsuje nie popłacze sie
                >
                > od wydatku.
                >
                > VW przecenilo swoje mozliwosci bo porwalo sie na klase aut zarezerwowana dla
                > tych marek co wymienilem wyzej.
                > ale to nie jest gniot. na drabince prestizu jest w tym samym miejscu co taki
                > lexus tylko ze oferuje technike jaka dla tej toyoty jest niedostepna.
                > i dlatego jest lepszy

                W zasadzie po tym wpisie nalezaloby dalsza rozmowe przerwac. Nie ma juz wiecej
                nic do dodania. Lexus to tojota i koniec. Trzeba niec troche rozumku zeby
                zauwazyc roznice miedzy tym co szlachetne, dajace prestiz a azjatyckie,
                nuworyszowskie podskoki w rejony zarezerwowane dla "szlachetnie
                urodzonych".Niestety zawsze znajdzie sie jakis domorosly teoretyk - znawca
                tematu, clown lubiacy na pokaz osmieszac samego siebie, ktory chcialby
                zablysnac. No coz, internetowy "papier" jest cierpliwy i znosi nawet najwieksze
                bzdury najwiekszych pajacow....
              • franek-b Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 20:46

                > bo wiesz co jest tez wazne: historia, prestiż i lata ktore wielu ludzi
                > poswiecilo na to by Mercedes BMW Jaguar Bentley byli tam gdzie sa teraz. i te

                ROTFL
        • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 13:59
          marlon_kozaky napisał:

          > ciekawe czym sie przejawia ten wiekszy luksus niz S klasy czy & BMW

          pewnie znaczkiem na klapie
          patefon to ladny i fajny woz dla bogaczy
          problem polega ze ma znaczek vw
        • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 14:01
          marlon_kozaky napisał:

          >
          > patefon to gniot i co z tego ze technicznie bez zarzutu
          > skoro za ta kase mozna miec np Audi A8 czy chocby Lexusa
          >


          czyli sam sobie zaprzeczasz
          technicznie dobry ale gniot bo to VW
          czyli gdyby mial znaczek A8 to byl by dobry.tak?

          kupujac ciuchy tez patrzysz na metki i znaczki???
    • karakalla Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:19
      Mnie się ten Bentley oczywiście bardzo podoba i jestem pewien, że to doskonałe auto. Czy jednak, gdybym miał tych 150 000 € na samochód, nie przeszkadzałaby mi świadomość jego bliskiego pokrewieństwa z VW? Nie mam, to nie wiem ;) Ale w sumie ilu ludzi sobie z tego zdaje sprawę? Propagandowo jednak pewnie lepiej dla Bentleya byłoby, gdyby jego modele były zunifikowane technicznie raczej z Lamborghini i Audi.
      • waskes29 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 12:49
        karakalla napisał:

        > Mnie się ten Bentley oczywiście bardzo podoba i jestem pewien, że to
        doskonałe
        > auto. Czy jednak, gdybym miał tych 150 000 € na samochód, nie przeszkadza
        > łaby mi świadomość jego bliskiego pokrewieństwa z VW? Nie mam, to nie wiem ;)
        A
        > le w sumie ilu ludzi sobie z tego zdaje sprawę? Propagandowo jednak pewnie
        lepi
        > ej dla Bentleya byłoby, gdyby jego modele były zunifikowane technicznie
        raczej
        > z Lamborghini i Audi.

        To ciekawe ze jesli Audi nalezy do VW to nikt nie bedzie mial swoadomosci
        pokrewienstwa z VW, jesli w Bantleyu bedzie zawieszenie od A8 a nie od Phaetona?
        Zapytaj tych co kupuja Veyrona czy przeszkadza im pokrewienstwo z VW zeby
        wydac 1mln euro na auto.
        Tak sie sklada ze Phaeton ma zawieszenie ktore bardziej odpowiada
        charakterowi Bantleya i jest ono bardziej zaawansowane technicznie niz w
        audi {przynajmniej tak bylo w chwili pojawienia sie na rynky Phaetona} mimo
        ze i audi i vw dziela spora czesc rozwiazan technicznych.
        Porsche tez ma bardzo duzo czesci wspolnych z VW lacznie z silnikiem ,a w
        przeszlosci bazowal jeszcze bardziej na vw.
        Bez przesady VW to nie jest jakas kia , bardzo niewile producetow moze sie
        pochwalic tym co produkuje czy wymyslilo VW ,chocby silnik 12 cylindrowy -
        ile koncernow ma taki silnik?
        • karakalla Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 13:35
          waskes29 napisał:

          > To ciekawe ze jesli Audi nalezy do VW to nikt nie bedzie mial swoadomosci
          > pokrewienstwa z VW, jesli w Bantleyu bedzie zawieszenie od A8 a nie od Phaetona
          > ?
          > Zapytaj tych co kupuja Veyrona czy przeszkadza im pokrewienstwo z VW zeby
          > wydac 1mln euro na auto.

          Jest subtelna różnica między pokrewieństwem wynikającym z powiązań kapitałowych a byciem de facto zmodyfikowanym modelem innej marki. Właścicieli Veyrona nie znam, zrób z łaski swojej sondaż wśród swoich kolegów jeżdzącym tym modelem i ogłoś wyniki.

          > Tak sie sklada ze Phaeton ma zawieszenie ktore bardziej odpowiada
          > charakterowi Bantleya i jest ono bardziej zaawansowane technicznie niz w
          > audi {przynajmniej tak bylo w chwili pojawienia sie na rynky Phaetona}

          Ale wtedy chyba było jeszcze stare A8.

          > mimo
          > ze i audi i vw dziela spora czesc rozwiazan technicznych.


          > Porsche tez ma bardzo duzo czesci wspolnych z VW lacznie z silnikiem ,a w
          > przeszlosci bazowal jeszcze bardziej na vw.

          Tak, ale w specyficznym segmencie SUVów, rządzącym się innymi prawam. VW/Porsche 914 nie był sukcesem rynkowym.

          > Bez przesady VW to nie jest jakas kia , bardzo niewile producetow moze sie
          > pochwalic tym co produkuje czy wymyslilo VW ,chocby silnik 12 cylindrowy -
          > ile koncernow ma taki silnik?

          A czy ja coś takiego twierdzę? Tylko że Bentley to specyficzna, skrajnie arystokratyczna marka. Takie BMW nie zrobi Rollsa na bazie 7er (nie mówię "tylko" o silniku, ale takim stosunku jak Flynig Spur - Phaeton) i chyba ma rację.
          • waskes29 Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 13:47
            karakalla napisał:

            >

            Jak pamietam Phaeton wszedl po nowym A8 , tak czy inaczej A8 ma bardzo
            spokrewnione zawiezenie z tym z VW

            >
            > A czy ja coś takiego twierdzę? Tylko że Bentley to specyficzna, skrajnie
            arysto
            > kratyczna marka. Takie BMW nie zrobi Rollsa na bazie 7er (nie mówię "tylko" o
            s
            > ilniku, ale takim stosunku jak Flynig Spur - Phaeton) i chyba ma rację.

            Zdaje sie ze nowy RR ma wiecej wspolnego z bmw7 niz tylko silnik, a jesli
            chodzi o RR vs Bantley to chyba wiecej sprzedaje ten drugi choc nie mam
            takich danych ,tak napewno jest w Europie a w Niemczech Bantley sprzedaje
            naprawde duzo samochdow.Dltatego trudno powiedziec ze ze to BMW ma racje.
            Nie rozumiem dlaczego w Bantleyu nie stosowac tych elementow ktore sa na
            najwyzszym poziomie a pochodza z VW zwlaszcza ze dotycza podzespolow
            ktorych nie widac .
            • karakalla Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 13:57
              waskes29 napisał:

              > karakalla napisał:
              >
              > >
              >
              > Jak pamietam Phaeton wszedl po nowym A8 , tak czy inaczej A8 ma bardzo
              > spokrewnione zawiezenie z tym z VW

              > Zdaje sie ze nowy RR ma wiecej wspolnego z bmw7 niz tylko silnik, a jesli
              > chodzi o RR vs Bantley to chyba wiecej sprzedaje ten drugi choc nie mam
              > takich danych ,tak napewno jest w Europie a w Niemczech Bantley sprzedaje
              > naprawde duzo samochdow.Dltatego trudno powiedziec ze ze to BMW ma racje.
              > Nie rozumiem dlaczego w Bantleyu nie stosowac tych elementow ktore sa na
              > najwyzszym poziomie a pochodza z VW zwlaszcza ze dotycza podzespolow
              > ktorych nie widac .

              Wyniki sprzedaży - zwróc tylko uwagę na to, że Bentleya kupisz już za tych 160 000 €, na Rollsa musisz wyłożyć 375 000. Innymi słowy Flying Spur może być rozważany przez nabywaców MB S600 czy BMW 760, których jest pewnie dobrych kilka razy więcej niż RRowców. Może to i dobra droga, ja Bentleyowi źle nie życze, niech sprzedają i 100 000 wozów rocznie, jeśli taka ich wola, z Bogiem. Ale może być i tak jak z Jaguarem, którego Ford nadmiernie odkeskluzywnil i marka sama w sobie przestała być specjalną atrakcją.

              Zawieszenie i płyta Phantoma są chyba inne niż w 7.
        • devote Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 14:15
          waskes29 napisał:

          > Bez przesady VW to nie jest jakas kia , bardzo niewile producetow moze sie
          > pochwalic tym co produkuje czy wymyslilo VW ,chocby silnik 12 cylindrowy -
          > ile koncernow ma taki silnik?
          >


          zgadzam sie i powtarzam ze niektorych ludzi kole w oczy znaczek VW
          proponuje im przeprowadzke do ojca dyrektora
      • 01boryna Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 15:23
        karakalla napisał:

        > Mnie się ten Bentley oczywiście bardzo podoba i jestem pewien, że to doskonałe
        > auto. Czy jednak, gdybym miał tych 150 000 € na samochód,



        Phaeton 6.0, W12, 4 Motion w zasadzie kompletnym wyposazeniu kosztuje 107 500 Euro
    • waskes29 Test wszystkich samochodow luksusowych 21.01.06, 13:51
      Taki znalazlem choc jest juz stary ale pokazuje jak dobrym samochodem jest
      VW Phaeton i chyba nikt nie bedzie wypisywal ze sponsorowany przez VW.
      www.motortrend.com/roadtests/luxury/112_0409_class/index.html
      • devote nienawisc 21.01.06, 14:05
        jak zwykle temat o VW bije rekordy na forum
        proponuje sie leczyc na glowe
        • kszyrztow Re: nienawisc 21.01.06, 14:46
          skoda nie wytrzymała presji VW i usunęła sie w cień forumowego niebytu...
          Czyżby już wszystko na temat srebrnej fabki sedan HTP zostało powiedziane??
          • wowo5 Re: nienawisc 21.01.06, 15:28
            Phaeton to technicznie bardzo dobre auto. Z punktu widzenia marketingu jest to
            jednak zupelne nieporozumienie. Podobnym przypadkiem jest Maybach czy Lexus LS.
            Roznica miedzy Phaetonem, a Lexusem jest taka, ze Toyota zarabia sprzedajac
            Lexusy w USA i na pewno bedzie zarabiac w Japonii (sprzedaz dopiero ruszyla) i
            moze sobie pozwolic na stopniowe budowanie pozycji na rynku europejskim.
            Phaeton najprawdopodobniej odejdzie wkrotce w niebyt. Wycofanie Phaetona z
            najwiekszego rynku amerykanskiego wydaje sie byc tego zapowiedzia. Na
            pocieszenie zostaje Bentley i A8, technicznie zblizone auta.
            • waskes29 Re: nienawisc 21.01.06, 15:36
              wowo5 napisał:

              > Phaeton to technicznie bardzo dobre auto. Z punktu widzenia marketingu jest
              to
              > jednak zupelne nieporozumienie. Podobnym przypadkiem jest Maybach czy Lexus
              LS.
              >
              > Roznica miedzy Phaetonem, a Lexusem jest taka, ze Toyota zarabia sprzedajac
              > Lexusy w USA i na pewno bedzie zarabiac w Japonii (sprzedaz dopiero ruszyla)
              i
              > moze sobie pozwolic na stopniowe budowanie pozycji na rynku europejskim.
              > Phaeton najprawdopodobniej odejdzie wkrotce w niebyt. Wycofanie Phaetona z
              > najwiekszego rynku amerykanskiego wydaje sie byc tego zapowiedzia. Na
              > pocieszenie zostaje Bentley i A8, technicznie zblizone auta.

              Czasami tak jest ze samochod nie przynisi zyskow ze sprzedazy ale moze
              przynosic korzysci trudne do wycenienia -prestiz .
              Po to VW zbudowal Phaetona aby pokazac swoje mozliwosci techniczne i tym
              samym buduje prestiz marki ciagnac sprzedaz samochodow w nizszych segmentach.
              Tak samo jak dzis o VW mowilo sie wiele lat temu na temat Audi ze brak mu
              prestizu a tym czasem powoli dogonil konkurencje i teraz wlasnie ja
              wyprzedza narazie na swoim glownym rynku ale za to najwazniejszym.
              Vw wszedl rowniez do segmentu luksusowych SUV-ow modelem Touareg i jak
              widac samochod sprzedaje sie znacznie lepiej niz oczekiwano a nie jest tani
              kosztuje czasami wiecej niz BMW X5 czy ML
              • wowo5 Re: nienawisc 21.01.06, 16:12
                waskes29 napisał:

                > wowo5 napisał:
                >
                > > Phaeton to technicznie bardzo dobre auto. Z punktu widzenia marketingu je
                > st
                > to
                > > jednak zupelne nieporozumienie. Podobnym przypadkiem jest Maybach czy Lex
                > us
                > LS.
                > >
                > > Roznica miedzy Phaetonem, a Lexusem jest taka, ze Toyota zarabia sprzedaj
                > ac
                > > Lexusy w USA i na pewno bedzie zarabiac w Japonii (sprzedaz dopiero ruszy
                > la)
                > i
                > > moze sobie pozwolic na stopniowe budowanie pozycji na rynku europejskim.
                > > Phaeton najprawdopodobniej odejdzie wkrotce w niebyt. Wycofanie Phaetona
                > z
                > > najwiekszego rynku amerykanskiego wydaje sie byc tego zapowiedzia. Na
                > > pocieszenie zostaje Bentley i A8, technicznie zblizone auta.
                >
                > Czasami tak jest ze samochod nie przynisi zyskow ze sprzedazy ale moze
                > przynosic korzysci trudne do wycenienia -prestiz .
                > Po to VW zbudowal Phaetona aby pokazac swoje mozliwosci techniczne i tym
                > samym buduje prestiz marki ciagnac sprzedaz samochodow w nizszych
                segmentach
                > .
                > Tak samo jak dzis o VW mowilo sie wiele lat temu na temat Audi ze brak mu
                > prestizu a tym czasem powoli dogonil konkurencje i teraz wlasnie ja
                > wyprzedza narazie na swoim glownym rynku ale za to najwazniejszym.
                > Vw wszedl rowniez do segmentu luksusowych SUV-ow modelem Touareg i jak
                > widac samochod sprzedaje sie znacznie lepiej niz oczekiwano a nie jest tani
                > kosztuje czasami wiecej niz BMW X5 czy ML
                To nie jest tylko kwestia ceny. W klasie aut terenowych licza sie mozliwosci
                auta, ktore da sie obiektywnie zmierzyc (Touareg tutaj ma przewage na ML i X5).
                Podobnie jest w klasie aut sportowych. Jezeli Veyron mialby znaczak VW nikt by
                nie protestowal za bardzo. Z wynikami na torze sie nie dyskutuje. W klasie
                luksusowych limuzyn, podobnie jak w przypadku zegarkow techniczna doskonalosc
                ma drugorzedne znaczenie. Prestiz jest najwazniejszy.
                • marilicia Re: nienawisc 21.01.06, 16:17
                  > To nie jest tylko kwestia ceny. W klasie aut terenowych licza sie mozliwosci
                  > auta, ktore da sie obiektywnie zmierzyc (Touareg tutaj ma przewage na ML i X5).

                  95% wlascicieli SUVow nie jezdzi tymi samochodami w terenie tylko po ulicy.
                  • wowo5 Re: nienawisc 21.01.06, 16:24
                    marilicia napisała:

                    > > To nie jest tylko kwestia ceny. W klasie aut terenowych licza sie mozliwo
                    > sci
                    > > auta, ktore da sie obiektywnie zmierzyc (Touareg tutaj ma przewage na ML
                    > i X5).
                    >
                    > 95% wlascicieli SUVow nie jezdzi tymi samochodami w terenie tylko po ulicy.
                    To nic. Samochody sportowe tez caly czas nie grzeja 300km/h.
                    • waskes29 Re: nienawisc 21.01.06, 16:31
                      wowo5 napisał:


                      > >
                      > > 95% wlascicieli SUVow nie jezdzi tymi samochodami w terenie tylko po ulic
                      > y.
                      > To nic. Samochody sportowe tez caly czas nie grzeja 300km/h.

                      Jakie wlasciwosci w terenie ma X5?Nie ma nawet za doplata tego co wymaga
                      chocby podstawowy samochod do jazdy w terenie.To zabawka imitujaca terenowy
                      samochod a jednak tez odniosla sukces.
                • waskes29 Re: nienawisc 21.01.06, 16:25
                  wowo5 napisał:


                  > To nie jest tylko kwestia ceny. W klasie aut terenowych licza sie mozliwosci
                  > auta, ktore da sie obiektywnie zmierzyc (Touareg tutaj ma przewage na ML i
                  X5).
                  Juz dawno dowiedziono ze 95% takich samochodow nigdy nie zjedzie z
                  utwardzonych drog wiec po co mozliwosci terenowe?
                  Jakimi mozliwosciami terenowymi moze sie pochwalic X5 czy XC90 bo obawiam sie
                  ze panda 4X4 poradzi sobie lepiej.



                  > Podobnie jest w klasie aut sportowych. Jezeli Veyron mialby znaczak VW nikt
                  by
                  > nie protestowal za bardzo. Z wynikami na torze sie nie dyskutuje. W klasie
                  > luksusowych limuzyn, podobnie jak w przypadku zegarkow techniczna doskonalosc
                  > ma drugorzedne znaczenie. Prestiz jest najwazniejszy.

                  Tu sie zgadzam ale prestizu nie mozna wymyslec ani kupic tylko trzeba go
                  wypracowac wiec byc moze VW wlasnie jest w drodze do budowania ale byc moze
                  nigdy mu sie to nie uda tego teraz nie mozna wyrokowac.
                  Lexsus w Europie tez musi przynosic spore straty skoro nie sprzedaje wiecej
                  swoich samochodow jak 25tys .Toyota sprytnie probuje to zatuszowac i w
                  wynikach sprzedazy podaja Toyote razem z Lexsusem kiedy inni rozdzielaja
                  sprzadaz na poszczegolne marki- ale to takie moje spostrzezenie nie musi byc
                  zgodne z prawda ale jest to zastanawiajace .
                  • wowo5 Re: nienawisc 21.01.06, 16:44
                    Lexus nie przynosi strat w Europie, poniewaz nie ma duzych kosztow. Nie ma
                    fabryk produkujacych Lexusy na Europe. Dla Lexusa glownym rynkiem jest USA.
                    Cokolwiek sprzedaje sie w Europie to dodatkowy zysk ale nie z tego oni zyja.
                    Toyota jest najlepiej zarzadzana firma w calej branzy. Nie podejmuje ona
                    ryzyka, jezeli zeski nie sa pewne. VW liczyl na sprzedaz 20k Phaetonow rocznie
                    na calym swiecie i dlatego wybudowal szklana fabryke w Dreznie. Z tego 10000
                    mialo bys sprzedawane w USA. W tym roku sprzedano w USA 657 aut. W Europie
                    sprzedaz jest lepsza ale tez znacznie nizsza od oczekiwan. Phaeton to finansowa
                    katastrofa prawie na skale inwestycji BMW w Rovera, GM w Saaba albo Forda w
                    Jaguara. BMW wyciagnelo wnioski, ale jest to firma, ktora potrafi przyznac sie
                    do bledu. VW, GM i Ford nie potrafia.
    • hr.quandt Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 21.01.06, 22:12
      widze ze wywiazala sie bardzo zywa dyskusja
      a niektorzy nie potrafia nawet napisac poprawnie nazwy BENTLEY
      tylko pisza o "BAntley"

      Bentley to byla dobra marka
      modele jak Turbo R to juz klasyki

      w chwili obecnej to juz popluczyny
      nastapilo jej skundlenie
      i pozostal tylko znaczek

      sytuacja jest taka jakby Bentleya kupili chinczycy
      i klepali go w fabryczce w Zhonghua
      znaczek i historia bylaby ta sama
      poziom technologiczny pewnie wysoki
      ale tak naprawde to juz by byla popelina
      taki samochodowy paździerz
      pewnie sprzedaz bedzie niezla ale to nie o to tutaj chodzi

      podobnie upadł Jaguar ktory sprzedaje mondeo z dyzlem ze znaczkiem kota
      ale juz np Rolls Royce pod skrzydlami BMW blyszczy
      pozostal elitarny technologicznie i stylizacyjnie
      Mercedes umoczyl z Maybachem ktory pomimo bardzo wysokiej ceny nie zapewnia
      adekwatnej ekskluzywnosci i prestizu marki ktora nie jest dostatecznie
      odseparowana stylizacyjnie i technicznie od S klasy

      rowniez motoryzacyjna fortuna kolem sie toczy
      • drpawelek Re: Bentley "Flying Spur" to VW Patefon reaktywac 22.01.06, 06:00
        Hrabio,
        Gdybym, oczywiscie teoretycznie tylko, jutro zamierzal kupic auto z gornej
        polki, to raczej wzialbym coupe Bentley'a niz kolubryne RR. A swoja droga, to
        oba te samochody sa wlasnie wystawione na sprzedaz w tym samym oknie wystawowym
        na sasiedniej ulicy tutaj w mojej wsi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka