Dodaj do ulubionych

Slaby akumulator?

22.01.06, 18:48
Co oznacza ze "akumulator jest slaby" i uniemozliwia uruchomienie auta.
Na czym polega problem z akumulatorami w mrozy? Czy pod wplywem niskiej
temperatury akumulator sie rozladowuje i wystarczy go naladowac, czy problem
jest glebszy? Czy kupienie nowego akumulatora rozwiaze wszystkie problemy?
Co poza akumulatorem moze uniemozliwiac odpalenie samochodu w mrozny dzien?
Jezeli zbajdzie sie ktos cierpliwy i wytlumaczy blondynce bede wdzieczna.
Ania.
Obserwuj wątek
    • typson Re: Slaby akumulator? 22.01.06, 19:46
      akumulator jak i podobne ogniwa elektryczne ma to do siebie, ze jego wydajnosc
      spada wraz z temperatura. Latarna z nowymi bateriami przy -20 tez swieci marnie.
      Ale wystarczy ja ogrzac (tak jak i akumulator) i wydajnosc sie poprawia.

      Poza tym starsze akumulatory, ktore z uwagi na uplyw czasu okres swietnosci maja
      juz za soba, najbardziej niedomagaja przy niskich temperaturach.

      > Czy kupienie nowego akumulatora rozwiaze wszystkie problemy?

      nowy aku przy -20 czy -30 tez bedzie gorzej dzialal. Choc oczywiscie bedzie
      lepszy niz 6 letni.

      > Co poza akumulatorem moze uniemozliwiac odpalenie samochodu w mrozny dzien?

      to zalezy od tego jaki masz silnik.
      Jesli jest to diesel to ON ma to do siebie, ze przy ujemnych temperaturach
      zamienia sie w cialo stale a konkretniej cos o konsystencji pomiedzy smalcem a
      miodem ;) Tylko ogrzanie przewodow moze odetkac uklad doprowadzania paliwa i
      umozliwic odpalenie silnika. Poza tym w dieslach sa swiece zarowe, ktore
      wstepnie podgrzewaja wtryskiwana mieszanke, by umozliwic samoczynny zaplon. Gdy
      silnik osiagnie temperature pracy swiece te nie sa juz uzywane. Niestety wraz ze
      spadkiem wydajnosci akumulatora spada wydajnosc swiec zarowych, wiec rozruch
      diesla staje sie trudniejszy.

      Zimowe paliwo ma domieszki zapobiegajace zamarzaniu ale przy takich mrozach
      lepiej dodatkowo stosowac dodatkowe srodki sostepne na stacjach paliw.
      Co do swiec zarowych - czasem warto przed zalaczeniem rozrusznika kilka razy
      wlaczyc zaplon na nascie sekund, by swiece popracowaly dluzej. Tak na prawde,
      gdy gasnie kontrolka swiec zarowych, dzialaja one dalej jeszcze przez jakis czas
      ale powiedzmy na pol gwizdka. To raczej tyczy sie starszych dyzli, nowe sa
      bardziej "inteligentne" i czesto nie ma tam nawet kontrolki swiec.

      W silnikach benzynowych do zaplonu mieszanki potrzebna jest iskra ze swiecy
      zaplonowej. Podczas krecenia rozrusznikiem zwlaszcza w zimie pobor produ jest
      duzy. Silnik trudniej obrocic, bo oleje sa zgestniale a dodatkowo akumulator ma
      mniejsza wydajnosc. Dlatego przy slabszym akumulatorze moze sie zdarzyc, ze
      iskry sa slabsze lub nawet ich nie ma, bo mowiac umownie, caly dostepny prad
      jest zuzywany na krecenie rozrusznikiem.

      Jesli aku w Twoim aucie ma 3,4 lata to przy takich mrozach jak dzis jego
      ewentualne niedomaganie jest normalne. Zwlaszcza jesli pokonujesz krotkie trasy
      i aku nie zdazy sie doladowac. Dlatego jesli niedomaga to przed wydaniem 200-300
      zlotych na nowy lepiej sprobowac go choc raz naladowac. Byc moze rozwiaze to
      problem do przyszlorocznych wielkich mrozow.


      z innych tipsow nt uruchamiania auta w mrozny dzien warto wymienic:
      - wcisniecie sprzegla podczas krecenia rozrusznikiem. Olej w skrzyni jest
      jeszcze bardziej gesty przez co skrzynia biegow stawia duzy opor tym samym
      utrudniajac prace rozrusznikowi
      - niektorzy mowia, ze warto na kilka sekund zapalic swiatla, by jakis prad
      poplynal przez zmrozony akumulator. Szczerze mowiac nie wiem na ile to jest prawda
      - po odpaleniu warto odczekac okolo minuty przed ruszeniem, by zgestniale oleje
      w silniku i skrzyni dotarly wszedzie tam gdzie powinny byc. jednak do pelnego
      rozgrzania silnika nie warto czekac na postoju.
      • anna.kryszczynska Re: Slaby akumulator? 22.01.06, 20:41
        > - po odpaleniu warto odczekac okolo minuty przed ruszeniem, by zgestniale olej
        > e
        > w silniku i skrzyni dotarly wszedzie tam gdzie powinny byc. jednak do pelnego
        > rozgrzania silnika nie warto czekac na postoju.

        dzieki,
        z tym rozgrzewaniem silnika na postoju...
        przy odbiorze zakupie auta pan powiedzial ze warto poczekac az silnik sie
        rozgrzeje... zeby troche pochodzil nawet do trzech min zeby...
        ze to zapobiega "braniu oleju" przez silnik i takie tam,ze niby przedluza jego
        zywotnosc... kiedys tez w gw przeczytalam cos co nosilo tyt jak zarznac nowy
        samochod w rok i tam tez bylo ze najgorsze jest odpalanie i natychmiastowe
        ruszanie, gaszenie i ponowne odpalanie... ze niby najbardziej zajezdzaja
        samochody baby podjezdzajace od sklepu do sklepu i nie czekajace az silnik sie
        rogrzeje

        jeszcze olej... czy jezeli w silniku znajduje sie olej o oznaczeniu 60 czy W60
        jakos tak... to czekac nalezy dluzej az sie rozgrzeje silnik czyli powyzej tej
        min?

        czy tankujac "lepsze" teoretycznie :) paliwa np V-power eliminuje koniecznosc
        dodawania do paliwa srodkow "zimowych"?
        • kasiula.m Re: Slaby akumulator? 22.01.06, 20:56
          czy myslicie, ze dobrze by bylo, zebym przed jutrzejszym dniem odpalila dzisiaj
          auto- dzisiaj stalo na mrozie caly dzien... czy raczej nie ma po co i jak ma
          odpalic jutro rano to odpali, w sumie moge wyjsc sprobowac jest tylko - 17:)
          • skyddad Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 04:12
            Podejrzewam ze sprzedano Tobie akumulator na klimat letni.Stad Twoje problemy.
            Skandynawia posiada akumulatory ktore przy minus 20C nie traca pojemnosci.Zadac
            od importera sprowadzania akumulatora skandynawskiego.Zaczac produkowac w karju
            takie akumulatory.Wtykaja Wam badziewie na Afrykanski klimat.
            Pzdr.Sky.
            P.S Podobny problem jest z Niemcami jak przyjada do Skandynawi maja problemy z
            odpaleniem na mrozie -25C.Ale niemniaszki nie glupie odrazu kupuja akumulatory
            miejscowe i problem znika.
            • pocieszne Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 04:41
              skyddad napisał:

              > Podejrzewam ze sprzedano Tobie akumulator na klimat letni

              jezeli masz na mysli to ze sa AKU o wiekszym i mnniejszym pradzie rozruchowym
              to OK

              > Skandynawia posiada akumulatory ktore przy minus 20C nie traca pojemnosci

              brednia ,kazdy AKU traci swoje wlasciwosci (zdolnosc do oddawania energii)wraz
              z obnizaniem temperatury
              • skyddad Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 05:16
                Mozesz zamowic u importera letni wtedy jest tanszy ale ostrzegaja ze w zimie
                nie wystartujesz i ten problem lezy w Polsce.Dlaczego tutaj wszyscy startuja a
                maja starsze samochody.Po tygodniu stania na -20C i nie ruszane auto odpapalo
                jak nowka za pierwszym obrotem rozrusznika,zreszta sie czuje te kopniecie a nie
                ociezala prace.Tak samo jest w Canadzie a tam jak przygrzeje -40C i tez auyta
                odpalaja.
                Powiesz ze maja inny mroz ?
                Technologia produkcji akumulatorow poszla naprzod. Nalezy fabryki wyposarzyc w
                nowoczesna produkcje a nie powielac produkty zprzed 40 lat.
                Pzdr.Sky.
                • pocieszne Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 06:43
                  skyddad napisał:

                  > Powiesz ze maja inny mroz ?

                  migasz sie i tyle ,chodzilo o Twoje stwierdzenie ze AKU nie "traca pojemnosci"
                  przy spadku temperatury !!!

                  udowodnij ze tak jest ,albo daj sobie spokoj
                  • skyddad Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 11:08
                    Teoretycznie tak.Tutaj masz w stu procentach racje.
                    Dzisiejsze nowoczesne akumulatory sa tak skonstruowane ze potrafia po tygodniu
                    w niskich temperaturach stracic tyle ze automobilista nie odczuwa tego podczas
                    startu.Jak to uzyskano nie wiem,wiem ze te akumulatory sa drozsze.
                    Zreszta punkty sprzedazy nie wpychaja ludziom aku letnich gdyz bylyby
                    reklamacje w zimie i mieliby powazne problemy.Ochrona konsumenta dziala.
                    Szukasz zaczepki to szukaj ,ale nie zemna.
                    Pzdr.Sky.
                    • kuka9 Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 11:19
                      ja wczoraj po postoju od piątku odpaliłam bez problemu a dzisiaj nie :( pewnie
                      to wina większego mrozu. wczoraj było około -17 a dzisiaj -20
                    • mozdzins Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 11:22
                      Skyddad nie bredź z tymi akumulatorami letnimi i zimowymi. Po prostu samochody
                      na rynki "arktyczne" mają zakładane akumulatory o wiekszej pojemności i prądzie
                      rozruchu oraz alternatory o większej mocy znamionowej. W zamian takie auta nieco
                      więcej zużywają paliwa niż wersje na cieplejsze kraje. OT i cała zagadka.
                      Dodatkowo w "arktyce" są firmowo zalewane oleje silnikowe i przekładniowe o
                      niższej temperaturze płyniecia i krzepnięcia ale za to gorzej zachowujące się
                      podczas upałów (niższa temperatura zapłonu i utraty filtru olejowego) jak np.
                      0W30 albo 70W80 w przypadku skrzyń biegów.
    • foxer696 Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 13:19
      Witam!

      Proszę zerknąć na Akumulator.pl

      Tam może się Pani wszytskiego dowiedzieć o akumulatorach i zaletach i słabościach;)

      Pzdr
      foxer
      • rraaddeekk Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 14:14
        Też słyszałem już dawno, że na początku zaświecić na kilka sekund światła aby
        delikatnie "wzbudzić" zimny akumulator i dopiero kręcić rozrusznik.

        Rozgrzewania samochodu na postoju jest niewskazane (tu oczywiście nie chodzi o
        akumulator, ale o silnik)
        Lepiej od razu ruszyć, tylko delikatnie zanim się rozgrzeje.
        • typson Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 15:27
          lepiej odczegac chocby niecala minute, by olej byl wszedzie tam gdzie powinien.
          Ale do pelnego rozgrzania nie ma co czekac.
          • rraaddeekk Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 15:39
            Teoria swoje, a w praktyce to odpalam i skrobię szyby nie zważając na szkody
            czynione silnikowi pracującemu na jałowym biegu dobre kilka minut.
            Cóż... życie jest brutalne... także dla samochodów ;-)
            • typson Re: Slaby akumulator? 23.01.06, 15:42
              nie sądze, by bylo to az tak szkodliwe. Silnik o temp -20 jest tak zimny i
              "nieszczelny", ze zmuszanie go do jazdy czesto mija sie z celem - nie ta
              kompresja, etc. Ale wystarczy, ze wskazowka jakkolwiek drgnie i juz w droge -
              akurat odskrobanie szyb.
              • skyddad Re: Slaby akumulator? Do Modzinsa 23.01.06, 16:17
                Nigdy nie rozgrzewalem Camry 2.2 zaraz po starcie i zgasnieciu kontrolek
                spokojnie w droge,czy to oC lub -20C lub -25C nigdy nie bylo problemu z
                odpaleniem,silnik obecnie ma ponad 404 000km jezdzony od poczatku na mobil-1
                5W-50 a w skrzyni od 4 lat full syntet 75W-90.Samochod nie posiada prawie
                zadnych oporow bez problemu rusza biegi zmienia i silnik nie wykazuje zuzycia
                oleju nigdy nie zadymi i co lepsze ma taka emisje spalin jak byl nowy,kat nie
                byl nigdy wymieniany ani uklad wydechowy,tylko swiece regularnie co 100 000km.
                Jedno co robie to na trzy godziny przed startem jest ogrzewanne wnetrze
                samnochodu elektrycznie.Nigdy nie skrobalem szyb,jak jestem w Alpach to mam
                specjalne pokrowiec na szyby na gore auta. Jak sie dba to sie ma.
                Do Mozdzinsa,
                Camra moja byla sprowadzona z Santa Monica z Californi ,pierwsze co zostalo
                zrobione to szwedzi sami powiedzieli zmien akumulator na szwedzki
                inaczej "bedziesz mial problemy w zimie", mam taki sam jak byl orginal
                (pojemnosc) ale szwedzki,nigdy zadnego problemu ze startem w zimie.Chociaz
                Camry na rynek szwedzki ma ogrzewany woda filtr olejowy i inne ekstra
                urzadzenia.
                Nigdy nie widzialem kogos noszacego akumulator do domu w czasie mrozow.
                Zreszta to widac jak rano nawet jak jest -30C to caly transport rusza i nie
                widac aby sie gdzies ciezkie pojazdy ciagaly.Wszystko jest
                zorganizowane,zaplanowane nikogo nic nie zaskoczy.jak pisalem o tym na jesieni
                ze ida pierwsze chlody i sie nalezy przygotowac to wszyscy co on wariat tak
                wczesnie,zreszta na Wasz problem ze startem jest rozwiazanie i to bardzio
                proste.Na jesieni siec sklepow LIDL sprzedawala stacje do pomocy przystarcie i
                w budowanym kompresorem.Koszt groszowy.czy wiecie z w Szwecji nikt im tego nie
                kupil bo i po co.W Niemczech splywa z polek jak woda.Jeszcze jak pracowalem to
                mielismny takie urzadzenie.Faktycznie sie podlaczalo do padnietego aku i to
                diesla chwile elektronika pobrzeczala i byl gotowy.silnik dostawal takiego kopa
                ze startowal.Chwilowe ekstra ladowanie calosc dawala prad startu do 600A.
                Mozna bylo ladnych kilka aut wystartowac i pozniej nocka ladowanie.
                Pzdr.Sky.-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka