Dodaj do ulubionych

na dobranoc

28.09.11, 00:20
zabiliśmy z kolega mężem ze 12 szerszeni świrujących wokół zewnętrznej lampy nad drzwiami wejściowymi (co za durna nazwa ;) ).
wychodzę ci ja wołać domowe koty na spanie a tu jeden bzyk nad głową, podnoszę wzrok i JA PERGOLE, cala banda. szybko po męża, szprej i młotek. wyszprejowalismy towarzystwo, zaczęły parterowac i wtedy buch młotkiem.
młode były, jeszcze nie takie wielkie ale w stadzie, brrr... ponoć szerszenie wracają do miejsca urodzenia swoich przodków a jak się wprowadziliśmy to było wielkie gniazdo szerszeni w kominie :}
Obserwuj wątek
    • andziaos Re: na dobranoc 28.09.11, 01:02
      O ranny, miałam te bydlaki u siebie ze 3 lata temu - horror. Zauważyłam jednego gdy wkładałam koszulę nocną - był wewnątrz - do dziś sprawdzam każdą część ubrania, czy cóś nie siedzi. Gniazdo było rozbite ale po trawniku (gdzie było rozbite) przez dluuugi czas baliśmy się chodzić (bo młode się uaktywniały). A ostatnio znowu wpadł mi jeden do domu - chciałam łobuza ratować, przez ścierkę kuchenną (złożoną na 3) złapałam i wyrzuciłam za okno a i tak mi mi wsadził ostrze - w ciagu 5 min palec miałam potrojony a bolało ze 2 dni :/
      • horpyna4 Re: na dobranoc 28.09.11, 08:07
        Ja kiedyś zamykałam drzwi balkonowe nie wiedząc, że szerszeń siedzi po drugiej stronie klamki... odtańczyłam taniec indiański, a łapa natychmiast spuchła jak balon. Na szczęście przypomniałam sobie, że w domu jest ocet. Ból przeszedł natychmiast po przyłożeniu okładu, a opuchlizna malała w oczach.
        • andziaos Re: na dobranoc 28.09.11, 23:52
          horpyna4 napisała:

          Na szczęście przypomniałam sobie, że w domu jest ocet. Ból przeszedł natychmiast po przyłożeniu okładu, a opuchlizna malała w oczach.

          To muszę zakupić ocet - dzięki Horpyno za podpowiedź.
    • yoma Re: na dobranoc 28.09.11, 09:44
      A to na pewno żerżeń był czy na przykład trzmielec, albowiem są często mylone, albowiem kupa ludzi nie wie, że trzmielce w ogóle istnieją, a oba duże. Szerszeń jest chudy w talii niczym osa, a trzmielec pękaty niczym pczoła.
      • se_nka0 Re: na dobranoc 28.09.11, 12:39
        Przed ukąszeniem obejrzyj ;) :)
        • yoma Re: na dobranoc 28.09.11, 12:48
          Mówisz-masz

          chude w sobie, znaczy szerszeń :)

          imageshack.us/photo/my-images/269/p1090288c.jpg/
          imageshack.us/photo/my-images/263/p10902891.jpg/
          imageshack.us/photo/my-images/51/p1090291q.jpg/
          • asta6265 Re: na dobranoc 28.09.11, 13:11
            My też kiedyś mieliśmy szerszenie. Siedziały pod belką na strychu i zrobiły sobie tam piękny domek. Wezwaliśmy strażaków. Ściągnęli towarzystwo na dół i na razie spokój.
      • leloop Re: na dobranoc 28.09.11, 21:40
        Yoma, tego bydlaka nie da sie z niczym ^pomylic
        zdjecie z
        https://img29.imageshack.us/img29/6548/adsc9002gfilteredc.jpg
        • leloop Re: na dobranoc 28.09.11, 21:41
          zdjęcie stad, miało być ;)
          onaturzebezkomentarza.blox.pl/2011/08/Szerszen-Vespa-crabro.html
          • yoma Re: na dobranoc 28.09.11, 21:49
            E, myślałam, że twoje...
            • andziaos Re: na dobranoc 28.09.11, 23:50
              o wypisz, wymaluj ten co mnie dziabnął!
              • yoma Re: na dobranoc 29.09.11, 15:42
                Ale ma wilcze oczy, nie?
                • leloop Re: na dobranoc 29.09.11, 16:10
                  nooo Ty Yoma, Ty uważaj ... ;)
                  • yoma Re: na dobranoc 29.09.11, 16:20
                    ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka