24.01.06, 10:52
w sąsiednim wątku mowa jest o ekspansji Japończyków na rynku globalnym. W tym
chciałbym zwrócić uwagę, że nasz skromny grajdołek nie pozostaje w tyle.

W połowie lat 90. firmy japońskie kontrolowały jakieś 3-4% polskiego rynku.
Pod koniec dekady ich udział wzrósł do 10%, ale ciągle daleko im było do
potentatów takich jak Włosi, Niemcy i Francuzi.

W roku 2004 Japończycy zaczęli już doganiać konkurencję. A rok 2005 okazał
się przełomowy: po raz pierwszy w historii polskiej motoryzacji firma Japan
Inc. sprzedała więcej wozów niż Włosi i Francuzi i osiągnęła łącznie 19%
rynku.

Co ciekawe nie jest to zasługą Toyoty, której market share pozostał na
poziomie 10%. Najbardziej przyczyniły się do tego Nissan i Honda – każda z
tych firm zyskała po 1% rynku. Suzuki, Mitsubishi, Subaru i Lexus zanotowały
minimalne przyrosty, na poziomie 0.1-0.3%. Udział Mazdy nawet spadł.

Co dalej? Chyba zapowiada się pogoń Japończyków za Niemcami. Droga jeszcze
daleka, bo ci ostatni mają 26% rynku. Ale jeśli firmy japońskie w ciągu 5 lat
zyskały 10% m/s, to w roku 2010 mogą zdominować rynek.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka