Gość: bonk
IP: *.dhl.com / 10.85.101.*
08.11.02, 10:49
sytuacja w skrócie jest taka.Auto jadące z naprzeciwka (wolno 20-30km/h) wpada w poslizg i wali na
mnie od czoła.Wiem,że ono nie ma możliwości skorygowania toru jazdy ale ja mam .Uciec jednak nie
mogę i musze dokonac wyboru na którą część pojazdu przyjąć stłucżkę.Dziś wybrałem narożnik
zderzaka i obyło sie bez uszkodzeń - jedynie peknięcie plastiku.Czy jest na to jakas inna szkoła
preferująca jako pierwszy punkt styku inną częśc samochodu?
p.s auto bez poduszek
bonk