Dodaj do ulubionych

Problem z instalacją gazową

26.02.06, 20:47
Witam wszystkich Forumowiczów.
Może mi pomożecie i doradzicie, co dalej robić.
W sierpniu założyłem instalację (Lovato + sterownik firmy DT Gas System) do
Opla Corsy B z '96 roku. Jeżdżąc głównie po mieście, uznałem, ze mi się ten
manewr opłaci (liczyłem się z pewnym spadkiem i tak małej mocy itp).
Od początku montażu mam mniejsze czy większe problemy. Ogólnie nie jestem
zadowolony zarówno z jakości współpracy oraz co gorsze instalacji:
- na początku był zapowietrzony mixer, przez co samochód nie przyśpieszał i
szarpał (1. wizyta, usunięcie wady i regulacja)
- po 1. wizycie samochód jeździ bardzo dobrze, extra przyśpiesza,
elastyczny, "wchodzi w obroty" i ... pali 14 l / 100km (corsa 1.2) !!!
- 2. wizyta i regulacja - samochód po niej zaczyna być "zmulony", mało
elastyczny, przy starcie, na niskich obrotach "dusi się"...zaczyna palić w
miescie ok 10 litrów, na trasie ok 7,5-8 litrów.
- zarówno przy pierwszej jak i drugiej wizycie Panu nie udało się dobrze
ustawić wyświetlacza poziomy gazu - diody wariują. Albo nie pali się żadna,
albo pali ich coraz więcej (w miarę spalania gazy ze zbiornika)...
- przyszły mrozy, więc poszedłem na regulację poziomu obrotów, przy których
przełącza się na gaz (i sprawdzenie tych niskich obrotów)+ wyswietlacz...
- 3. wizyta - auto pali ok 8,5 litra na trasie,nie jest w stanie jechać
szybciej niż 90km/h, wyświetlacz - cały czas rezerwa, niezaleznie od poziomu
gazu...
Jutro jadę na 4. wizytę i regulację. Ale obawiam się, że Pan "nic nie
wymyśli" i dalej bedzie wykonywał sztuczne zabiegi ...
Dodam, że na benzynie 140 km/h samochód (jak na 1.2 silnik i 45 "jurnych"
koni pod maską) osiąga w znośnym czasie.
Liczyłem, że chociaż jeśli nie przyśpiesza, to może mało spali ... ale gdzie
tam. W mieście znów powyzej 10litrów.

Tak naprawdę nie wiem, co powiedzieć jutro. Obawiam się, że bede musiał tam
jeździć i jeździć - jak na loterii. Może się uda coś zrobić. Czy mogę w jakiś
sposób ostrzej porozmawiać (że niby 4 regulacja, ciągle jest źle itp).
Przecież jest to stosunkowo nowa instalacja (8k km, 6 m-cy) i ciągle, z
mojego pkt widzenia, zawiera wady. Przecież na gwarancji trzykrotna nieudana
próba naprawy elementu nakazuję jego wymianę.
A może spalanie, o którym pisałem jest wyjątkowo dobre i nie powinienem mieć
pretensji... Już nie wiem.

Będę wdzieczny za sugestie.
Pozdrawiam i z góry dzięki.

Jacek
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Problem z instalacją gazową 26.02.06, 22:59
      byles z tym u jakiegos inego gazownika, czy caly czasu u tego samego? Moze ten
      po prostu nie ma talentu i uczy sie na Tobie. Ja mam instalacje od ponad 2 lat
      i poza delikatnym spadkiem dynamiki nie odczuwam zadnych skutkow ubocznych.
      Pomijajac juz fakt ze gazownika od tamtej pory odwiedzilem dwa razy: na
      kontrole po 1 tys km i niedawno na wymiane filtra.
      A spalanie kilkunastu litrow przy tej pojemnosci to zdecydowanie za duzo.
      Powinien palic w okolicy: spalanie paliwa + okolo 10 do 15% wiecej. Jesli spala
      mniej niz benzyny to zle a jesli spala wiecej to tez zle.
      Ja bym an Twoim miejscu poszukal jakiegos innego magika i nawet udal sie do
      niego na konsultacje. Byc moze ten Twoj w ogole popelnil jakis elementarny blad?
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka