Dodaj do ulubionych

leasing a odliczenia

13.03.06, 12:24
chce kupić auto na firmę, ale zupełnie nie wiem jak wygląda sprawa odliczeń w
leasingu, chcę uniknąc płacenia vatu ( teraz musze odprowadzać sporo -
wysokośc raty leasingowej), ale czy czynsz leasingowy pomniejszy ten Vat?
Całość raty stanowi koszt uzyskania przychodu, czy to znaczy że zaliczam to w
koszty i tym sposobem pomniejszam podatek dochodowy??
prosze o info
Obserwuj wątek
    • totalbalalaykashow Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 12:46
      navajo1 napisała:

      > chce kupić auto na firmę, ale zupełnie nie wiem jak wygląda sprawa odliczeń w
      > leasingu,
      normalnie wygląda- rata leasingowa brutto tj. rata netto (do odliczenia od
      przychodu) + 22 % VAT (do odliczenia od należnego VAT-u)
    • typson Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 12:49
      pamietaj, ze kupujac auto w lizingu troszke ryzykujesz. Auto jest ubezpieczone
      netto i wszelkie wyplaty z AC wlaczajac kradziez beda w netto. Sa i inne
      komplikacje, zwlaszcza w przypadku kradziezy
      • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 12:52
        typson napisał:

        > Auto jest ubezpieczone netto i wszelkie wyplaty z AC wlaczajac kradziez beda
        > w netto.

        Można ubezpieczyć od brutto - twój wybór.
    • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 12:54
      Kupując auto (osobowe) możesz odliczyć 60% vatu ale nie więcej niż 6000zł.
      Czyli od każdej raty odliczasz sobie 60% do czasu aż się uzbiera 6000zł. Reszta
      vatu wraz z czynszem netto jest kosztem uzyskania przychodu i pomniejsza
      podatek dochodowy.
      • navajo1 Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 13:38
        a więc te 6000 nie odliczam od razu tylko po kawałku???
        a co później z vatem jak już się uzbiera te 60%? nie odliczę vatu od czynszu
        miesięcznego? Czy mozna chociaz odliczać paliwo i wydatki związane z
        eksploatacją?
        • totalbalalaykashow Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 13:48
          > a więc te 6000 nie odliczam od razu tylko po kawałku???
          > a co później z vatem jak już się uzbiera te 60%? nie odliczę vatu od czynszu
          > miesięcznego? Czy mozna chociaz odliczać paliwo i wydatki związane z
          > eksploatacją?

          w przypadku osobowego VATU od paliwa nie możesz odliczyć. od innych
          eksploatacyjnych kosztów- oleje, płyny, części, przeglądy itp- tak.
        • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 14:06
          navajo1 napisała:

          > a więc te 6000 nie odliczam od razu tylko po kawałku???
          > a co później z vatem jak już się uzbiera te 60%? nie odliczę vatu od czynszu
          > miesięcznego?

          Są 2 szkoły - albo od razu całe 60% albo po kawałku z każdej faktury, ale
          zaleca się (i urzedy tak wolą) żeby odliczać 60% vatu z każdej faktury (również
          z 1 wpłaty). Jak już się uzbiera 60% to nie możesz więcej odliczyć i vat staje
          się kosztem uzyskania przychodu.
          • navajo1 Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 14:27
            "Jak już się uzbiera 60% to nie możesz więcej odliczyć i vat staje
            się kosztem uzyskania przychodu."

            aha i wtedy cała rata (brutto) jest kup?
            • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 14:38
              navajo1 napisała:

              > aha i wtedy cała rata (brutto) jest kup?

              Masz na mysli koszt? tak całe brutto jest kosztem.

              Jeśli kupujesz auto za mniej niż 45 tys netto to nie przekroczysz limitu
              6000zł. Jesli jest droższy to wtedy księgowa musi pilnować.
              • navajo1 Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 15:19
                dzięki, teraz trochę mi pojasniało. Czyli vat nalezny pomnijesze o vat z raty
                leasingu, a jeśli będę mieć dodatkowe koszty to też mi się pomniejszy itp.
                A jak sprawa wygląda w kredycie? Czy leasing jest korzystniejszy?
                • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 16:01
                  > A jak sprawa wygląda w kredycie?

                  A tutaj już nie pamiętam. Tu już musisz zapytać doradce bo nie chce cie
                  wprowadzac w błąd.
                  • navajo1 Re: leasing a odliczenia 13.03.06, 16:12
                    ok, dzieki, czy w funduszu leasingowym też udzieliliby mi informacji jak się to
                    wszystko odlicza? Są nastawieni na pomoc klientowi czy na US?
                    • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 14.03.06, 08:33
                      navajo1 napisała:

                      > w funduszu leasingowym też udzieliliby mi informacji jak się to
                      > wszystko odlicza? Są nastawieni na pomoc klientowi czy na US?

                      Starają udzielalać się takich rad żeby potem us się nie przyczepił. Też im
                      zależy na zadowoleniu klienta ;-)
                      • zenith700 Re: leasing a odliczenia 14.03.06, 15:12
                        Niekoniecznie i nie zawsze...

                        Poniżej fragment korporacyjnego bełkotu, który pokazuje jak pozbyć się
                        odpowiedzialności i ochronić własną doopę. W posiadanie tego wewnętrznego maila
                        (bardzo obszernego, z mnóstwem cc/DW!) wszedłem przypadkiem, jak poprosiłem -
                        PRZED PODPISANIEM UMOWY - o podstawę prawną odliczeń VAT-u od ubezpieczenia, na
                        które była zawarta osobna umowa (Porozumienie w sprawie ubezp. w leasingu), co
                        niby miało być wystarczającym zabezpieczeniem... Cała ta sprawa dotyczy
                        wiodącej (największej?) firmy leasingowej zajmującej się głównie samochodami.


                        "Klientowi zakwestionowano prawo do pełnego odliczenia VAT-u od ubezpieczenia,
                        traktując tę opłatę, jako opłatę wynikającą z umowy leasingu (a zatem objętą
                        ograniczeniem 60%).
                        (...)
                        Klient wysyła kolejne pisma, na które nie otrzymał dotąd odpowiedzi. Nie wiem
                        jak można teraz w piśmie racjonalnie wytłumaczyć klientowi, dlaczego nie dostał
                        od nas żadnej odpowiedzi/informacji od 3 miesięcy - w sytuacji, w której
                        rozwiązanie proponowane przez [firmę leasingową] zostało podważone przez US,
                        leasingobiorca ma problemy i nie jest to przypadek odosobniony."

                        i odpowiedź "mądrego" managera:

                        "Klient otrzyma odpowiedź - niestety nie mozna systemowo tego pozytywnie
                        rozwiazać. Źródłem tego problemu jest produkt, który nie jest zgodny z
                        przepisami."

                        a dalej następuje podsumowanie:

                        "Przygotuj dzisiaj pismo odmowne do klienta, ale nie pisz, że zmiany nie
                        dokonamy ze względu na problem natury technicznej/systemowej, lecz powołaj się
                        na podpisaną umowę leasingu, harmonogram finansowy, OWUL (Ogólne Warunki Umowy
                        Leasingu); napisz, że nie zmieniamy warunków finansowych w trakcie trwania
                        umowy, że zawarta umowa leasingu jest dla stron wiążąca.

                        Pomijając już wszystko to od ubezpieczenia VAT-u klient nie odliczy, nawet
                        gdybyśmy wystawili fakturę zbiorczą na to ubezpieczenie.
                        Jak ustaliłam z (...), to produkt "Dwie Umowy" będzie w dalszym ciągu, nie
                        wycofujemy się z tego. Wycofamy się natomiast z zapisu zamieszczonego na
                        dokumentach, który informuje o odliczeniu VAT-u od ubezpieczenia."

                        i jeszcze:

                        "Dlaczego doradzaliśmy Klientów takie odliczenie - tego nie wiem, skąd taka
                        interpretacja, jakimi przepisami kierowano się. Faktem jest, ze będziemy
                        wycofywać się z zapisu zamieszczonego na dokumentach, który informuje o
                        odliczeniu VAT-u od ubezpieczenia. /potrzebna będzie decyzja zarządu - w toku/
                        Ale produkt DWIE UMOWY nie będzie wycofywany.

                        Dział Prawny podkreśla, ze należy spodziewać przy każdej kontroli u klientów
                        takich opinii organów podatkowych, bowiem w naszym przypadku jest to dość
                        rażące."


                        A tu początek dyskusji – uwagi leasingobiorcy:

                        "1) stawkę 22%, którą (firma leasingowa) nalicza od ubezpieczenia - wg Urzędu
                        Skarbowego jest to usługa zwolniona [pośrednictwo ubezpieczeniowe]

                        co do zarzutu nr.1: (firma leasingowa) może się bronić w ten sposób, iż od 1
                        czerwca zmieniły się przepisy art.88 ust.3a ustawy VAT, i o ile kiedyś, jeśli
                        stawka była nieprawidłowa (czyli: powinno być zwolnienie, a naliczono 22%) to
                        klient nie miał prawa odliczyć VAT-u, to teraz jest już taka możliwość - pod
                        warunkiem - że kwota wykazana na fakturze została wykazana.
                        Problem jest jednak też po naszej stronie, bo jeżeli nasz urząd skarbowy to
                        samo stwierdzi, to nie mamy w PKD takiej działalności - czyli brak podstaw do
                        świadczenia takich usług.

                        2) fakt 100% odliczenia VAT-u przez klienta - wg urzędu powinno to być objęte
                        ograniczeniem 6.000zł (max.60% z faktury) jako opłata związana nierozłącznie z
                        umową leasingu.

                        co do zarzutu nr 2 - niestety możemy się spodziewać przy każdej kontroli u
                        klientów takich opinii organów podatkowych, bowiem w naszym przypadku jest to
                        dość rażące (na jednej fakturze - dwie pozycje: czynsz + ubezpieczenie). Treść
                        porozumienia też jednoznacznie wskazuje, iż ubezpieczenie dotyczy
                        wyleasingowanego pojazdu, co więcej, porozumienie wygasa każdorazowo gdy
                        wygaśnie umowa leasingu.”

                        Tak więc wszelkie wątpliwości proponuję rozstrzygać przy pomocy doradców
                        podatkowych. Szczególnie jak w grę wchodzą większe pieniądze...

                        A co jeszcze dodaju smaczku tej sprawie, to to, że kiedyś ta sama firma
                        leasingowa do każdej umowy dołączała pisemną deklarację, że wszelkie jej
                        działania są zgodne z obowiązującymi przepisami i że ponosi odpowiedzialność za
                        treść i zapisy w swoich umowach/dokumentach. Teraz już tego nie robi... już
                        widać czemu...
                        • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 14.03.06, 18:10
                          Ale to już troszke nie na temat.

                          Mówimy tutaj że może odliczyć 60% vatu lecz nie więcej niż 6000zł. Odliczanie
                          vatu od ubezpieczeń to już osobna historia.
                          • navajo1 Re: leasing a odliczenia 14.03.06, 20:45
                            a jak wygląda sprawa z odliczeniem od kredytu, też można odliczyć 60% vatu??
                            może ktoś wie co jest bardziej korzystne leasing czy kredyt??
                            • zenith700 Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 10:31
                              Odliczenie VAT-u w przypadku samochodu osobowego (60% kwoty VAT-u, ale nie
                              więcej niż 6000 zł) nie zależy od sposobu finansowania. Jak kupisz go za
                              gotówkę, czy na kredyt to odliczasz zgodnie z powyższym. I odliczasz ten
                              podatek za jednym zamachem, od faktury zakupu auta. W koszty idzie miesięczna
                              amortyzacja samochodu (liczona od wartości netto + kwota nie odliczonego VAT-
                              u), a w przypadku kredytu jeszcze odsetki bankowe. Odsetki nie są obciążone VAT-
                              em, tak więc nie "puchnie" łączna kwota tego podatku.

                              W przypadku leasingu operacyjnego jest trochę inaczej, bo wspomniany limit
                              obejmuje niestety również "inne płatności wynikające z zawartej umowy". Czyli
                              jeśli cena samochodu wynosi netto 50.000 (i wówczas VAT = 11), to po dodaniu
                              marży firmy leasingowej cena samochodu wzrasta do np. 60.000, a wtedy VAT
                              wynosi już 13.200. Co więcej, przy umowie leasingu mogą pojawić się
                              dodatkowe "inne płatności" (opłata rejestracyjna, manipulacyjna, itd.), które
                              zwiększają sumaryczną wartość podatku VAT, ale limit 60%/6000 nie zmienia się...

                              Z czysto finansowego punktu widzenia, to jednak najtaniej jest kupić za własne
                              (nie ponosisz dodatkowych kosztów, w pełni dysponujesz samochodem, możesz go w
                              każdej chwili sprzedać). Na drugim miejscu moim zdaniem jest kredyt
                              (oprocentowanie od 0 do ok. 8%), no ale nie możesz swobodnie dysponować autem,
                              uzyskanie kredytu trwa dłużej, trzeba spełniać odpowiednie wymagania, trzeba go
                              wykazywać w dokumentach finansowych (chociaż akurat to zależy od rodzaju
                              księgowości prowadzonej przez firmę), "bawić się" w obliczanie rat
                              amortyzacyjnych, itd.

                              Z kolei leasing (chyba jednak najdroższy sposób finansowania) jest łatwy i
                              szybki do uzyskania, wygodny w obsłudze, nie wymaga wykazywania w bilansie
                              firmy, czyli jest po prostu wygodny... no i za to się płaci :-)

                              W zeszłym roku dilerzy OPLA i Chevroleta na samochody do leasingu oferowali
                              dodatkowe 9% rabatu, co bardzo uatrakcyjniało tę formę finansowania ich
                              samochodów.
                              • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 13:27
                                zenith700 napisał:

                                > Z czysto finansowego punktu widzenia, to jednak najtaniej jest kupić za
                                > własne.

                                Wiesz czasem lepiej własne wydać na reklamę, zapasy itp. To jest bardzo
                                indywidualna srawa.

                                To czy kredty czy leasing zależy głownie od tego jak bardzo potrzebujesz
                                kosztów "na dzisiaj", na jak długo masz zamiar leasingować/kredytować samochód,
                                ile możesz wpłacić na starcie.

                                Jeśli chcesz brak auto na 2-3 lata to leasing operacyjny per saldo wychodzi
                                taniej bo każdy wydatek jest kosztem, a w kredycie samochód amortyzuje ci się
                                przez 5 lat po 20% rocznie. Jesli chcesz brac leasing na 5 lat to lepiej
                                kredyt - troszke tańszy ale więcej formalności.
                                • zenith700 Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 15:24
                                  > Jeśli chcesz brak auto na 2-3 lata to leasing operacyjny per saldo wychodzi
                                  > taniej bo każdy wydatek jest kosztem, a w kredycie samochód amortyzuje ci się
                                  > przez 5 lat po 20% rocznie.

                                  Kolejna prawda nie cała...

                                  Samochód można też amortyzować degresywnie, a polega to na zwiększonych ratach
                                  amortyzacyjnych w początkowym okresie, które maleją w miarę upływu czasu (dużą
                                  część wartości saochodu wpisujesz w koszty właśnie w ciągu pierwszych 2-3 lat).

                                  I tak dla auta o wartości księgowej (bez VAT-u podlegającego odliczeniom) np.
                                  100 tys. zł amortyzacja wliczona w koszty będzie przedstawiać się następująco:

                                  - 1 rok - 40 tys.
                                  - 2 rok - 24 tys.
                                  - 3 rok - 20 tys.
                                  - 4 rok - 16 tys.

                                  Natomiast dla auta o wartości księgowej np. 50 tys. zł amortyzacja wliczona w
                                  koszty będzie przedstawiać się następująco:

                                  - 1 rok - 20 tys.
                                  - 2 rok - 12 tys.
                                  - 3 rok - 10 tys.
                                  - 4 rok - 8 tys.
                                • navajo1 Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 16:24
                                  no właśnie potrzebuję kosztów, chcę wziąc auto max na 36 miesięcy, wpłata
                                  początkowa 30%, więc z tego wynika ze leasing
                                  dzięki
                          • zenith700 Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 09:38
                            Eeee, mój post dotyczył Twojej wypowiedzi na temat firm leasingowych:

                            "Starają udzielalać się takich rad żeby potem us się nie przyczepił. Też im
                            zależy na zadowoleniu klienta ;-)"

                            Kiedyś też myślałem tak jak Ty (i zapewne wiele innych osób), ale przekonałem,
                            że nie można im jednak bezgranicznie ufać. Jak kręcą np. w sprawie ubezpieczeń,
                            to i w innych zagadnieniach też nie będą kryształowi. Dla tych molochów liczy
                            się tylko ich interes i działają bezwzględnie, tym bardziej że pojedyńczy
                            maluczki klient, to może im skoczyć... niestety...
                            • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 13:23
                              zenith700 napisał:

                              > Jak kręcą np. w sprawie ubezpieczeń, to i w innych zagadnieniach też nie będą
                              > kryształowi.

                              To że dla jakiejś firmy liczy sie interes to chyba oczywiste (chyba tylko
                              fundacje działają z innych pobudek).
                              No a to, że US zakwestionował odliczanie vatu od ubezpieczeń - to już raczej
                              trzeba mieć żal do us - bo roziwązanie jest bardzo stare i stosowane od lat.
                              Jakoś (przynajmniej oficjalnie) nie słyszałem o problemach z nim.
                              • zenith700 Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 14:32
                                Oj chyba kłania się czytanie ze zrozumieniem... ;-)

                                Nie chodziło o odliczanie VAT-u od ubezpieczeń, lecz o to, że VAT od raty z
                                tytułu ubezpieczenia jest "doliczany" do puli podatku objętej ustawowym
                                limitem 60%/6000... Czyli w pierwszym miesiącu odliczasz 60% VAT-u od raty
                                leasingowej nr 1 i raty ubezpieczenia nr 1, w drugim miesiącu znów 60% VAT-u od
                                raty leasingowej nr 2 i raty ubezpieczenia nr 2, i tak dalej, aż do wyczerpania
                                limitu 6000 zł... - z którego swoją drogą również trzeba było odjąć 60% VAT-u
                                od wpłaty początkowej, opłaty manipulacyjnej, opłaty rejestracyjnej, itp.
                                • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 14:50
                                  zenith700 napisał:

                                  > Oj chyba kłania się czytanie ze zrozumieniem... ;-)

                                  Włąśnie po to podpisujsze 2 umowy - leasingową oraz porozumienie dot.
                                  ubzepieczeń żeby się kwoty z ubezpieczenia nie wliczały w limit 6000zł.
                                  • zenith700 Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 15:02
                                    >jimmyjazz napisał:

                                    > Włąśnie po to podpisujsze 2 umowy - leasingową oraz porozumienie dot.
                                    > ubzepieczeń żeby się kwoty z ubezpieczenia nie wliczały w limit 6000zł.
                                    >

                                    Oj, miałem rację co do tego czytania ze zrozumieniem... :-)

                                    To co napisałeś jest właśnie BZDURĄ i OSZUSTWEM. A oszustwem dlatego, że jest
                                    to problem znany, do którego w wewnętrznych mailach przyznali się
                                    prawnicy "wiodącej" firmy leasingowej. Jeszcze raz przytoczę wspomnianą
                                    wypowiedź:

                                    "2) fakt 100% odliczenia VAT-u przez klienta - wg urzędu powinno to być objęte
                                    ograniczeniem 6.000zł (max.60% z faktury) jako opłata związana nierozłącznie z
                                    umową leasingu.

                                    co do zarzutu nr 2 - niestety możemy się spodziewać przy każdej kontroli u
                                    klientów takich opinii organów podatkowych, bowiem w naszym przypadku jest to
                                    dość rażące (na jednej fakturze - dwie pozycje: czynsz + ubezpieczenie). Treść
                                    porozumienia też jednoznacznie wskazuje, iż ubezpieczenie dotyczy
                                    wyleasingowanego pojazdu, co więcej, porozumienie wygasa każdorazowo gdy
                                    wygaśnie umowa leasingu."
                                    • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 15:27
                                      zenith700 napisał:

                                      > To co napisałeś jest właśnie BZDURĄ i OSZUSTWEM. A oszustwem dlatego, że jest
                                      > to problem znany, do którego w wewnętrznych mailach przyznali się
                                      > prawnicy "wiodącej" firmy leasingowej. Jeszcze raz przytoczę wspomnianą
                                      > wypowiedź:

                                      Ale czemu nikt nie czepiał się tematu wczesniej - przecież to jest rozwiązanie
                                      znane od dawna i stosowane w praktycznie każdej umowie leasingowej?

                                      > co do zarzutu nr 2 - niestety możemy się spodziewać przy każdej kontroli u
                                      > klientów takich opinii organów podatkowych, bowiem w naszym przypadku jest to
                                      > dość rażące (na jednej fakturze - dwie pozycje: czynsz + ubezpieczenie).

                                      Jakoś nie słyszałem o podobnych przypadkach. A powinno być ich wiele sądząc po
                                      obrotach firm leasingowych.

                                      > porozumienia też jednoznacznie wskazuje, iż ubezpieczenie dotyczy
                                      > wyleasingowanego pojazdu, co więcej, porozumienie wygasa każdorazowo gdy
                                      > wygaśnie umowa leasingu."

                                      A czego ma ubezpieczenie dot jak nie pojazdu? Firma leasingowa nie jest
                                      ubezpieczycielem - jedynie pośrednikiem.
                                      Proste rozwiązanie - ubezpieczyc sobie samochód samodzielnie a nie przez firme
                                      leasingową jeśli masz wątpliwości.
                              • zenith700 Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 14:46
                                > zenith700 napisał:
                                >
                                > > Jak kręcą np. w sprawie ubezpieczeń, to i w innych zagadnieniach też nie
                                > > będą kryształowi.


                                >jimmyjazz napisał:
                                >
                                > To że dla jakiejś firmy liczy sie interes to chyba oczywiste (chyba tylko
                                > fundacje działają z innych pobudek).


                                !?!?!? He, he... dziwne masz poczucie uczciwości...
                                Moim zdaniem, to zdecydowana większość sprzdawców czegokolwiek to uczciwi
                                ludzie, którzy nie oszukują i nie narażają swoich klientów na ryzyko i
                                wynikające z tego straty lub poważne konsekwencje np. karno-skarbowe.

                                Ci, którzy działają inaczej, to albo złodzieje/paserzy albo naciągacze, a
                                takich lepiej się wystrzegać lub bardzo dociekliwie patrzeć im na ręce i
                                zadawać pytania przed podpisaniem umowy... po prostu traktować jak kogoś, kto
                                chce nas oszukać, bo dla niego liczy się tylko jego interes i jest gotów
                                posunąć się nawet do kłamstwa lub oszustwa...
                                • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 14:55
                                  zenith700 napisał:

                                  > !?!?!? He, he... dziwne masz poczucie uczciwości...
                                  > Moim zdaniem, to zdecydowana większość sprzdawców czegokolwiek to uczciwi
                                  > ludzie, którzy nie oszukują i nie narażają swoich klientów na ryzyko i
                                  > wynikające z tego straty lub poważne konsekwencje np. karno-skarbowe.

                                  Hmmm
                                  1. goście w firmie leasingowej też mogli się pomylic - też tylko interpretują
                                  przepisy, a interpretacja US zawsze się może zmienić, a zresztą każdy US
                                  interpretuje po swojemu. Jeśli 99% us nie ma zastrzeżeń to ciężko mieć żal do
                                  firmy leasingowej.
                                  2. to twoja księgowa/wy księguje a nie firma leasingowa. Oni moge tylko
                                  doradzić, zasugerować itp. ale przecież nie biorą odpowiedzialności za swoje
                                  rady -> chcesz mieć pewnośc to idź do doradcy podatkowego.
                                  • zenith700 Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 15:15
                                    1) Jeśli "goście" z firmy leasingowej wiedzą, że ich sugestie i wskazówki są
                                    kwestionowane przez US, to nie jest pomyłka - to już jest naciąganie i
                                    oszukiwanie klientów. Po prostu idą w zaparte, bo chcą wyrwać dodatkowe dudki
                                    od ludzi, którzy darzyli ich zaufaniem...

                                    2) Właśnie moja księgowa zakwestionowała takie umowy i to ona prowadziła
                                    korespondencje wyjaśniającą, dzięki której jeden z "gości" z firmy leasingowej
                                    nieopatrznie wysłał jednego maila za dużo...

                                    A wizytę u doradcy, to proponowałem w moim pierwszym poście, bo
                                    niektóre "wskazówki" tu na forum wyglądają jak marketingowe chwyty i reklamy
                                    anonimowych przedstawicieli firm leasingowych, którzy udają życzliwych i
                                    bezstronnych forumowiczów...
                                    • jimmyjazz Re: leasing a odliczenia 15.03.06, 15:33
                                      zenith700 napisał:

                                      > 1) Jeśli "goście" z firmy leasingowej wiedzą, że ich sugestie i wskazówki są
                                      > kwestionowane przez US, to nie jest pomyłka - to już jest naciąganie i
                                      > oszukiwanie klientów. Po prostu idą w zaparte, bo chcą wyrwać dodatkowe dudki
                                      > od ludzi, którzy darzyli ich zaufaniem...

                                      Tutaj możemy się jedynie domyslać. Może twój przypadek był ten pierwszy pechowy?

                                      > 2) Właśnie moja księgowa zakwestionowała takie umowy i to ona prowadziła
                                      > korespondencje wyjaśniającą, dzięki której jeden z "gości" z firmy
                                      > leasingowej nieopatrznie wysłał jednego maila za dużo...

                                      To znasz kogoś komu by us zakwestionował takie rozwiązanie?

                                      > niektóre "wskazówki" tu na forum wyglądają jak marketingowe chwyty i reklamy
                                      > anonimowych przedstawicieli firm leasingowych, którzy udają życzliwych i
                                      > bezstronnych forumowiczów...

                                      Do mnie pijesz? A padła tutaj jakaś nazwa firmy? Weź się
                                      Równie dobrze można niektórym zarzucić bycie anonimowym przedstawcielem banków.
                                      Chore.
    • kaczy.pisiorek Od czerwca ma być odliczanie VAT w całości 13.03.06, 13:48

      • navajo1 Re: Od czerwca ma być odliczanie VAT w całości 13.03.06, 13:52
        ale dla samochodów kupionych wcześniej też?
        • jimmyjazz Re: Od czerwca ma być odliczanie VAT w całości 13.03.06, 14:09
          navajo1 napisała:

          > ale dla samochodów kupionych wcześniej też?

          Są takie plany żeby dało się odliczyc 100% vatu z każdego auta.
          Ale to nie będzie działało wstecz - tak jak teraz moga sobie odliczać cały vat
          ci którzy kupili na starych zasadach auto z kratką.

          Być może warto poczekać. Przedzwoń np dpo EFL do jakiegoś doradcy (mają nr na
          stronie www) to ci powie, są generalnie dobrze zorientowani.
          • mike68 Re: doradca sam nie wie dokładnie 13.03.06, 14:47
            przypuszczalnie od 2007 roku ale u nas wszystko mozliwe
            ja już mam chrapkę na A6 a trochę vatu by w nim było
            • navajo1 Re: doradca sam nie wie dokładnie 13.03.06, 15:20
              a jak się okaze że to wcale nie tak i kicha od nowego roku, nie, ja muszę mieć
              auto juz w tym roku i to zaraz, bo mi mój gracik w każdej chwili może
              powiedzieć "dalej to się bujaj"
              • mike68 Re: doradca sam nie wie dokładnie 13.03.06, 15:28
                no tak , to inna sytuacja , ja mam dwa auta i jedno jeszcze w leasingu do
                grudnia - odliczany cały vat bo kupowane na zasadach wczesniejszych.
                Pozostaje Tobie pytac i dzwonic a najpewniej to w urzedzie skarbowym
                ja mam czas , a jak by to była prawda to za rok sprzedam obecne dwa i kupię
                jedno solidne auto
                • navajo1 Re: doradca sam nie wie dokładnie 13.03.06, 15:34
                  to zupełnie komfortowo póki co, no ja chcę juz to mieć z głowy więc kombinuję
                  jakby tu tanim kosztem, czyli płacić mniej vatu i podatku, uciec od tych
                  zobowiązań. A samochód jest potrzebny więc czemu nie, skoro i tak płacę nich
                  chociaz będzie z tego pożytek
                  • piescywil Re: doradca sam nie wie dokładnie 14.03.06, 19:02

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka