Dodaj do ulubionych

Co sami naprawiacie w swoich autach?

IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 06.12.02, 23:36
Obserwuj wątek
    • Gość: 130rapid Re: Co sami naprawiacie w swoich autach? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 00:47
      W "codziennym" pojeździe robię tylko łatwiejsze wymiany (żarówki, filtry,
      świece, czasem oleje, czasem płyn chłodzący, paski klinowe i amortyzatory -
      jeśli nie jest to zbyt czaso- i pracochłonne). Paski rozrządu, pompy cieczy,
      dłubanie w hamulcach, itp. niewdzięczne roboty zostawiam fachowcom. Regulować
      nie mam co, bo zapłon jest bezstykowy, popychacze hydrauliczne, a zasilanie to
      Bosch-Motronic.

      Przy Skodzie walczę sam, nawet z takimi wyzwaniami jak wymiana gum na
      półosiach, klocków hamulcowych, poduszek po silnikiem. Po takich zadaniach
      regulacja zaworów, czy zapłonu to już czysta przyjemność (dosłownie i w
      przenośni). Ale ostatnio stoi Skoda zakurzona, bo nie mam dla niej czasu ;-(
    • Gość: Marek Moje osiagniecia IP: *.atlanta-25-30rs.ga.dial-access.att.net 07.12.02, 03:22
      Samodzielnie wykonane wymiany:
      - swiec - w 6-cio cylindrowcu to niezla robota...
      - sondy Lambda
      - alternatora
      - napinacza paska
      - samego paska
      - plynu wspomagania
      - oleju w superchargerze
      - rozrusznika (dawno temu w Skodzie 105S)
      - plywaka w gazniku (dawno temu w Skodzie 105S)
      - plynu hamulcowego (dawno temu w Skodzie 105S) - odpowietrzenie mi wiecznosc
      zajelo...

      I to by chyba bylo na tyle.
      Nie biore sie za:
      1) Wymiany oleju bo to brudna sprawa a i zysk minimalny
      2) Wymiany klockow hamulcowych bo nie mam zamiaru grzebac przy urzadzeniach
      zapewniajacych moje bezpieczenstwo
      3) Wymiany i naprawy ktore wymagaja specjalistycznych narzedzi (bo ich nie
      mam...)
      • Gość: Lysy Re: Moje osiagniecia IP: *.client.attbi.com 07.12.02, 04:58
        W zasadzie wszystko z wyjatkiem amortyzatorow - sprezyny sa strasznie wredne.
        Nigdy robilem tez automatycznej skrzyni chociaz pare razy zmienialem
        torqueconverter. No i oczywiscie nigdy nie robilem szlifow silnika - brak
        sprzetu choc nie mam problemu z przebudowaniem.
        Raczej nie zmieniam olejow silnikowych (bezsensowne papranie sie) natomias w
        transmisjisam ( zawsze od czasu jak wlali mi Dextron do chryslerowskiej skrzyni
        i omalo co nie musialem jej po tym wymienic)
        Natomiast chcialbym sie nauczyc robic cos z blacharka - na tym calkowicie sie
        nie znam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka