radman1
27.03.06, 19:19
Jaki niesympatyczny kierowca w nocy wyjeżdżając spod domu zarysował mi z
przodu zderzak - niestety. Rys dużo nawet nie ma, nie są głębokie - wieć
chyba wystarczy je zapolerować i będzie w mairę ok. Natomist problem stanowi
farba - jego farba, którą zostawił na moim zderzaku i nie mozna jej ściągnąć.
Czy ktoś może miał do czynienia z czymś podobnym?
Pomóżcie proszę!