Dodaj do ulubionych

Obce auto w Polsce

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 22:15
Nie wiem czy to jest istotny problem dla ogółu ale pytam : Czy ktoś może
odpowiedzieć czy w Polsce Polak może prowadzić auto firmowe na obcych numerach
rejestracyjnych, zaznaczam , że firma /zagranidczna/ ma oddział w naszym kraju.
Będę wzieczny za odpowiedź. kolega Marek K.
Obserwuj wątek
    • Gość: MarekG Re: Obce auto w Polsce IP: *.acn.waw.pl 16.10.01, 22:42
      mozesz miec z tym duze problemy, polak nie moze prowadzic obcego samochodu - z
      powodu bardzo prostego - unikanie podatkow i cla. samochod moze zostac nawet
      zarekwirowany przez policje. czy firma czy nie - wszystko jedno, jezeli ma
      oddzial w polsce, to tym bardziej. jedynym wyjatkem sa samochody z wypozyczalni
      zagranicznej. moja dziewczyna tez niemoze jezdzic moim samochodem (moze i
      dobrze :)))
    • Gość: jasiek bedziesz mial klopoty IP: 172.27.44.* / 212.222.117.* 17.10.01, 08:58
      wlasnie z tego powodu nie jezdze do Polski. Prawo jest sliskie, a urzednicy niedopiformowani
      (niedouczeni?).
      Wg interpretacji Glownego Urzedu Cel prawo do poruszania sie po polskich drogach samochodem nie
      zarejestrowanym w Polsce na wylacznie jego wlasciciel nie mieszkajacy w Polsce, i to nie wiecej niz do
      pol roku.
      Teoretycznie wg prawa moglbys uzyskac upowaznienie z firmy ze jestes prawowitym uzytkownikiem
      auta (notarialne), ale mosialbys udowodnic ze nie mieszkasz w Polsce.
      Poza tym moglbys to robic najwyzej pol roku.
      Kolejna paranoja to ze nie mozesz tego auta nikomu odstepowac, nikomu. Natomiast jesli auto zostanie
      ukradzione, kiaza Ci zaplacic od niego clo i VAT!!
      Takie mamy prawo w Polsce i tak sobie przepisy interpretuja.

      A zatem ja juz do Polski nie jezdze, bo ostatnim razem, jak zostawilem auto zonie, straszyli mnie sprawa
      karno-skarbowa, a zona musiala wozic ze soba upowaznienie notarialne, swiadectwo slubu i
      zaswiadczenie ze nie mamy rozdzielnosci majatkowej. Przy okazji okazalo sie ze kazdy celnik ma inne
      wymagania, a prawo mowi, ze jak celnik ma watpliwosci, to moze Ci auto zarekwirowac, a Ty musisz
      spelnic wszystkie jego rzadania, zeby sprawe wyjasnic.

      Tak, wlazimy do unii cala geba.

      Pozdrawiam, a auto lepiej zostaw za granica.
      jasiek
      • Gość: jasiek prawo prawem a zycie zyciem IP: 172.27.44.* / 212.222.117.* 17.10.01, 09:01
        tia, dopoki Cie nie zlapia celnicy na granicy jestes bezpieczny, bo Policja nie moze wykonywac czynnosci
        celnych... wiadomo jak to jest, prawo sobie, urzedasy sobie, a zycie jakos sie kreci (bo musi).

        j.
        ps: miej prawnika na podoredziu.
      • Gość: mabr Re: bedziesz mial klopoty IP: 192.71.76.* 17.10.01, 13:51
        Gość portalu: jasiek napisał(a):

        > Wg interpretacji Glownego Urzedu Cel prawo do poruszania sie po polskich
        > drogach samochodem nie zarejestrowanym w Polsce na wylacznie jego wlasciciel
        > nie mieszkajacy w Polsce, i to nie wiecej niz do pol roku.
        > Teoretycznie wg prawa moglbys uzyskac upowaznienie z firmy ze jestes
        > prawowitym uzytkownikiem auta (notarialne),

        Bylem w Polsce nie raz autem zarejestrowanym za granica na moja dziewczyne.
        Kontrolowala mnie tez policja i wszystko bylo ok, wiec moge twierdzic, ze to co
        napisze, jest sprawdzone i pewne:

        Zeby jezdzic w Polsce autem zarejestrownym za granica, trzeba przed wszystkim
        miec pobyt staly za granica. Jesli dodatkowo auto nie jest zarejestrowane na
        mnie, to musze byc wpisany w zielonej karcie jako kierowca.

        Oczywiscie, nie ma dwóch zdan ze prawo jest poj***ne i musi sie zmienic, jesli
        Polska ma aspiracje dolaczenia do cywilizacji europejskiej.
        W panstwach demokratycznych nie mozna przeciez bezkarnie traktowac przecietnego
        obywatela jak przestepcy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka