Dodaj do ulubionych

Skandal...serwis

IP: *.olsztyn-nagorki.sdi.tpnet.pl 20.10.01, 18:28
skandal..
bedzie to wcale nie krootka i zapewne niekompletna opowiesc( nie sposob
spamietac wszystkie zle rzeczy:)) o historii pewnego Peugota 206
Sytuacja wyglada nastepujaco:
pol roczne auto P206 stalo juz kilka razy w "naprawie"
Krew mnie zalewa...
najwiekszym problemem jest skrzynia biegoow!!
Zglaszana juz kilka razy
poczatkowo nie chciano nawet uznac, ze cos jest nie tak, ale jak bieg czasem
nie wchodzi, i to nie jeden ale wszystkie, to chyba nie jest normalne. Jest to
jakies rozsynchronizowanie czy cos...
jak jade 4 czy 5 to poozniej wrzucenie(oczywiscie po wyhamowaniu) 2 czy 1 jest
porazka..
Zgrzyt w skrzyni bieg nie zawsze ma ochote wejsc, czasem mam wrazenie, ze mi
reke urwie. to samo jest gdy sie rozpedzam . Samochod jadac wczesniej na
biegach takich jak 1 czy 2, ma "opory" by przejsc na inne przelozenia.
CZyli problem jest prawie caly czas odczuwalny.
Panowie z serwisu bagatelizuja problem, raz nawet stal tydzien i nic nie
zrobiono, naprawa nie zostala odnotowana...(ogolnie rzecz biorac stal czasem
dluzej, ale cos bylo wtedy robione). Co robic w takich razach???
Sytuacja jest tragiczna, gdy kobieta jedzie do serwisu bo takiej to w ogole
odradzaja wstawianie auta do owego.
Zasadniczo odbyly sie juz ze 3 naprawy ( teoretycznie)samej felernej skrzyni
biegoow.
Ostatnim razem miala wlasnie miejsce odmowa przyjecia samochodu, bo usterke
zglaszala mila kobieta...
Panowie, co raz to inny, na poczatku moowia , ze wiedza o co chodzi po czym
musza sie przyjrzec, ewntualnie przyjma samochood , ale usterka pozostaje!!!
GWARANCJA tak chyba nie wyglada??
procz tego byl rowniez problem z kontrolka silnika, oczywiscie dopiero po
drugiej interwencji postanowiono laskawie zajac sie problemem. Byl to ponoc
przewood.. faktycznie te usterke usunieto - co nalezy podkreslic:))))))
Ciekna drzwi!!! przy duzych deszcach krople wody leniwie splywaja i kapia na
dzrwi. usterka byla zglaszana raz nawet naprawiana... ale tu akurat zapomniano
ja odnotowac!
Asisstance czy jak tam sie nazywa, jak rozumiem dziala 24h na dobe, gdy mamy
stluczke czy jkais problem, przyjezdzaja i zabieraja auto do serwisu.
Razu pewnego po stluczce, telefon Asisst. nie odpowiadal. Pan w serwisie
powiedzial zeby zadzwonic do prywatnej firmy, podal numer. Skasowali prawie
200pln. Gdzie Asisst.? Jak odzyskac kase?? do kogo sie zwroocic??
Moja prosba o porade:
**Gdzie powinny byc zpisywane naprawy?(na zwyklych kartkach z pieczatka
zakladu, czy w karcie gwarancyjnej- jak moowi instukcja?)
**kogo informowac o naduzyciach (jakie niewatpliwie maja miejsce)??
**kiedy moge liczyc na wymiane skrzyni??
**po ilu naprawach nalezy mi sie wymiana??jak to osiagnac jesli serwis nie chce
przyjac usterki (ewidentnej)??
**Jak dochodzic dopisania nie uwzglednionych napraw (w ogole nie wpisanych,
badz tez nie wpisanych bo nie usunieto usterki- arrrrgh)??
**ktos mial kiedys takie problemy??
Jkies wskazoowki??
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar Re: Skandal...serwis IP: 213.25.197.* 20.10.01, 18:36
      Przepisy o gwarancji mówią zdaje się, że jeżeli w okresie gwarancji więcej niż
      trzykrotnie pojawiała się istotna usterka, to klient ma prawo żadać wymiany
      auta na nowe lub zwrotu pieniędzy. Zażądałbym na Twoim miejscu. Każda naprawa
      gwarancyjna winna być odnotowana w ksążce gwarancyjnej i tego należy żądać od
      serwisu. Jeśli auto jest po gwarancji - należy zmienić serwis.
      • Gość: gogo Re: Skandal...serwis IP: *.ib.uj.edu.pl 22.10.01, 08:22
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > Przepisy o gwarancji mówią zdaje się, że jeżeli w okresie gwarancji więcej niż
        > trzykrotnie pojawiała się istotna usterka, to klient ma prawo żadać wymiany
        > auta na nowe lub zwrotu pieniędzy. Zażądałbym na Twoim miejscu. Każda naprawa
        > gwarancyjna winna być odnotowana w ksążce gwarancyjnej i tego należy żądać od
        > serwisu. Jeśli auto jest po gwarancji - należy zmienić serwis.
        może się mylę, ale czy w okresie gwarancji nie można kożystać z dowolnego ASO.
        pozdr.

        • Gość: Mar Re: Skandal...serwis IP: 213.25.197.* 22.10.01, 09:44
          Gość portalu: gogo napisał(a):


          > może się mylę, ale czy w okresie gwarancji nie można kożystać z dowolnego ASO.
          > pozdr.

          Mylisz się. Można - byleby ASO miała autoryzację gwaranta - tj. uprawnienia do
          wykonywania napraw gwarancyjnych.

    • Gość: Sven Re: Skandal...serwis IP: 62.233.138.* 22.10.01, 10:25
      Najprawdopodobniej w Twoim przypadku dochodzi do totalnej paranoi
      polegajacej na ignorancji klienta i wlasnej polityce ASO. Pierwsze, na
      co warto zwrocic uwage to, czy kazdorazowo po naprawie odbywasz
      jazde probna z udzialem pracownika ASO. Masz do tego prawo
      zanimcokolwiek podpiszesz. Jest zle wiec nie odbierasz auta. I nie
      pozwol, by otworzyli nowe zlecenie, bo wtedy zeruje sie czas na wyk.
      uslugi.
      Po drugie wpisy i wszelkie adnotacje winny znalezc sie w Twojej
      ksiazce obslugi. Tlumaczenie, ze nie jest to konieczne, bo wszystko
      jest w "naszym komputerku" gowno znaczy. Mnie sie udalo zmusic
      ASO do wpisu wraz zaleglosciami dopiero z udzialem prawnika. Uniki
      sa celowe po to, by obronic sie przed takimi przypadkami jak Twoj.

      Pozdr.

      • Gość: POOL Re: Skandal...serwis IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 12:56
        Wślij do nich list polecony za potwierdzeniem odbioru, że w związku z
        nieusunięciem zgłoszonych usterek w terminie ( tu zobacz w gwarancji ) chcesz
        nowy samochód wolny od wad.A to że nie masz potwierdzeń, to TWÓJ błąd, nie
        odbieraj auta bez potwierdzenia. A mogą sobie potwierdzić i na papierze
        toaletowym, byle była a pieczątka, podpis i zgłaszana wada. Podaj swój
        telefon.Często skutkuje, sami dzwonią i chcą się umawiać, szczególnie gdy PAN
        prezes przeczyta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka